Dodaj do ulubionych

operacja tarczycy

08.06.05, 22:27
Czy był ktoś operowany we Wrocławiu w Klinice pry ul.Poniatowskiego i jak
ocenia ten szpital.
pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • nitca Re: operacja tarczycy 09.06.05, 00:24
      Mozesz powiedziec u ktorego endokrynologa sie leczysz ?
      Bede wdzieczna za odpowiedz, tu lub na nitca@gazeta.pl
      Zycze Ci duzo spokoju wewnetrznego i cierpliwosci
      Nitca
      • robert9927 Re: operacja tarczycy 09.06.05, 09:16
        nitca ja dopiero od dwóch miesięcy wiem że mam guza na tarczycy, wykryli mi go
        w szpitalu. Byłem na dwóch konsultacjach u endokrynologa pani doktor Jurkian w
        Legnicy ona robiła mi USG oraz wyniki TSH i TPO a potem skierowała mnie do
        ponoć bardzo dobrego chirurga od tarczyc do Wrocławia. Mam postawioną diagnozę
        sugerującą Hashimoto ale z tym guzem dalej są niejasności.
        • nitca Re: operacja tarczycy 09.06.05, 11:12
          Ja o swojej hashimoto wiem od polowy lutego.
          Na szczescie guzow nie mam.
          Bylam u dr Tupikowskiej i dr Kosteckiej,
          ale slyszalam tez, ze duzo o hashi wie dr Bidzińska.
          Wszystkie we Wrocławiu.
          • robert9927 Re: operacja tarczycy 09.06.05, 11:44
            Ja dzisiaj jadę na kolejną biopsję do profesora Jelenia we Wrocławiu i od tego
            będzie zależało co dalej. Jeżeli nie będzie chłoniaka daj Boże to będzie mnie
            operował dr Balcerzak a jeśli będzie to najgorsze no to już tylko chemia i walka
            do końca.
            • nitca Re: operacja tarczycy 09.06.05, 12:13
              O prof. Jeleniu tez slyzalam dobre opinie
              (posiedzisz sobie w kolejce -wez jakas ciekawa ksiazke, albo bedziesz skazany na
              gazety). Dobrze by bylo, gdyby pobral kilka probek (znajomej wkul sie tylko raz).
              Samego zabiegu biopsji sie nie boj i napisz co Ci powiedzial.
              Powodzenia
              • robert9927 Re: operacja tarczycy 09.06.05, 12:41
                Jak będę znał wynik biopsji zaraz napiszę.Gdyby było to najgorsze będę
                potrzebował pomocy w znalezieniu dobrych hematologów ale myślę pozytywnie i że
                skończy się na operacji i wszystko będzie dobrze. naczj myśleć nie mogę.
                Trzymaj za mnie kciuki nitca
              • robert9927 Re: operacja tarczycy 09.06.05, 20:03
                jestem po biopsji u prof.Jelania i na szczęście okazało się że wynik jest dla
                mnie pomyślny ;brak komórek nowotworowych, silne zapalenie tarczycy typ
                Hashimoto. Profesor powiedział że przy hashi. z reguły się nie operuje ale mój
                guz jest tak duży że zaleca jego wycięcie. Także po niedzieli będę operowany.
                Boję się jak cholera a z drugiej strony się cieszę z diagnozy.
                pozdrowienia.
                • stapelia Re: operacja tarczycy 09.06.05, 21:33
                  No to sie ciesze!! trzymam kciuki za operacje, nie boj sie!! hehehe powiedziala
                  ta co ma ponad 4 cm guza i sama sie na jesieni szykuje pod noz, trzesac
                  portkamismile))
                • nitca Re: operacja tarczycy 09.06.05, 22:38
                  Ja rowniez sie bardzo ciesze. Teraz juz wiesz co Ci jest
                  i smialo mozesz wpisac sie na liste hashi.
                  A operacji sie nie boj, nie jestes pierwszy smile
                  i sam pisales, ze bedziesz w dobrych rekach.
                  Nadal trzymam kciuki, glowa do gory.
                  Nitca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka