Dodaj do ulubionych

TSH 2,38 u 9-latka-czy to OK?

01.06.06, 19:02
Przy okazji profilaktycznych badań u syna zrobiłam mu m.in. TSH. Wynik to
własnie 2,38. Jak to jest z takim wynikiem u 9-latka? Czy to nie wskazuje na
niedoczynność? Reszta badań (morfologia z rozmazem, mocz) są OK. Syn ma
skłonnosci do tycia, poza tym trudno mu skupic uwage i jest trochę jakby
powolny; do tego ten wynik... Może ktoś z forumowiczów wie cos na temat norm
TSH w takim wieku? Bedę wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: TSH 2,38 u 9-latka-czy to OK? 01.06.06, 21:35
      Najniższa górna norma z jakąs się spotkałam to 3,8, ale każdy lab ma inne.
      Taki wynik TSH jest ok. Możesz sprawdzic jeszcze całą resztę, z tzw. panelu tarczycowego i powtórzyc to TSH.
      Ale skoro masz wątpliwości idź z synem do endokrynologa. W przypadku niedowagi czy nadwagi u dzieci oni sparwdzaja jeszczec szereg innych rzeczy. Moze to hormony, ale niekoniecznie tarczyca.
      • mami7 Re: TSH 2,38 u 9-latka-czy to OK? 02.06.06, 07:25
        Każdy endokrynolog dziecięcy, a chyba miałam do czynienia z 5, taki poziom TSH u dziecka uważa za normę.
        Jeden wynik TSH, bez pozostałych badań o niczym nie świadczy.
        Ważne, żebyś znalazła dobrego endokrynologa dziecięcego, bo trudne to niestety.

        Ale ja lekarzem nie jestem wink)))
    • ania7364 Re: TSH 2,38 u 9-latka-czy to OK? 01.06.06, 22:01
      od 26 kwietnia wiem ze ma hashi. odwiedzilam trzech endo i diagnoza sie potwierdzila. kazdy endo kazal sprawdzic tsh dzieci. wlasnie dzis odebralam wyniki tsh 14-latka, tsh 2.73 war ref 0.27-4.2. zadzwonilam do edno (bp tak sie umowilam) i powiedziala ze to tsh jest za duze i ze on powinien miec 1 do 1.5 max. kazala szukac endo dzieciecego. powiedziala ze on ma niedoczynnosc i ze trzeba przeprowadzic diagnostyke w kierunku hashi.
      mysle ze jednak powinnas isc do dzieciecego endo i wszystko sprawdzic. to nie sa zarty
      pozdrawiam, ania
    • rosteda Re: TSH 2,38 u 9-latka-czy to OK? 01.06.06, 23:50
      Witaj Mamadarka
      Zgadzam sie calkowicie z Ania. Zeby wiedziec co jest to nalezy wykonac wszystkie
      badania - TSH, fT3, fT4, przeciwciala a-TPO, a-Tg i USG tarczycy. Samo TSH do
      rozpoznania jest za malo. W calej EU normy TSH sa do 2,5, tylko jakos nie chca
      wejsc do Polski. Na ten temat mozesz przeczytac na forum Hashimoto. Wpisz w
      wyszukiwarke - Leczyc, czy nie.
      Pozdrawiam Rosteda
      • mamadarka dzięki , dziewczyny 02.06.06, 09:28
        U nas w labie też normy są do 4,2, ale wiem, ze u dorosłych optymalnie jest,
        jesli nie przekracza 2. Nie wiedziałam zupełnie, jak jest u dzieci, stąd
        pytanie do Was. Nasz pediatra stwierdził, że wszystko jest OK, a fatalna
        koncentracja i pamięć u syna wynika z jego cech wrrrr!
        W najbliższych dniach zrobię wszystkie niezbędne badania, które tu podałyście,
        sobie także, bo z tego, co tu na forum wyczytałam, problemy z tarczycą mam
        raczej pewne, tylko nie trafiłam jeszcze na odpowiedniego lekarza. Jestem z
        Lublina i z tego, co się zorientowałam, to dla dorosłych polecacie
        Nowakowskiego i na pewno do niego się umówię lada dzień. Tylko będe miała
        problem z endokrynologiem dziecięcym :{
        Bardzo Wam dziekuję za te informacje.
        • ania7364 Re: dzięki , dziewczyny 02.06.06, 22:28
          witaj mamadarka, wlasnie bylam dzis u pediatry po skierowanie dola syna do endo.
          pani doktor powiedziala ze tsh jest w normie. ale jak jej powiedzialam ze
          kontaktowalam sie ze swoim endo i co mi ona powiedziala to od razu dostalam
          skierowanie do specjalisty. no i pojechalam sie zapisac w kolejke - na 1 VII.
          szukam teraz dobrego endo dla syna prywatnie. pozdrawiamsmile
          • mami7 Re: dzięki , dziewczyny 03.06.06, 07:38
            Ania, a skąd jesteś?
            Ale słowo, tułam się po endo dziecięcych od ponad 2 lat i przy poziomie TSH=3 lekarze juz się cieszyli, ze jest dobrze. Oczywiście przy założeniu, że cała reszta czyli hormony, przeciwciała i usg było w porządku.
            I zwiedziłam juz Kraków i Warszawę w tej kwestii. Nie mam zamiaru się wymądrzać, bo ciągle "jestem głupia" w tym temacie, raczej poszukuje wymiany doświadczeń w tej kwestii.
            W moim doświadczeniu z lekarzami, najlepsi endo dziecięcy okazali się tacy, którzy mają doświadczenie kliniczne. Jesli lekarz siedzi tylko i wyłacznie w przychodni, nie zlecił dziecku nawet kompletu badań, tylko z marszu podała leki.

            • ania7364 Re: dzięki , dziewczyny 03.06.06, 18:56
              witaj mami7 , jestem z gdyni a endo mam w gdansku. z synem jeszcze nie bylam u endo bo nasze problemiki z tarczyca sa od niedawna, a raczej jestesmy ich swiadomi od niedawna. namiary na dobrego endo dzieciecego dostalam wlasnie tu na forum i w poniedzialek zamierzam zadzwonic. jak juz bede po wizycie to napisze jakie maialam wrazenia.
              pozdrawiam, ania
              • ania7364 Re: dzięki , dziewczyny 08.06.06, 22:09
                dzis bylam z synem u endo. dostalam skierowanie do kliniki na badania. ma sie polozyc na kilka dni. pozrdawiam. ania
    • mamadarka Jak to zinterpretować? 19.06.06, 19:05
      Dzisiaj zrobiłam u syna ponownie TSH, a do tego inne badania, i umówiłam sie od
      razu na prywatna wizytę u dr Stańczak (Lublin), bo tylko u niej był jedyny
      wolny termin w tym tygodniu.
      Poprzedni wynik TSH to 2,38 i było to robione jakies 2 miesiące temu. dzisiaj
      wyszło:
      TSH 2,79 (norma do 4.0) czyli wzrost sad((
      FT3 9,69 (norma 2,76- 8.0)
      FT4 20.2 (norma: 10.3- 24.45)
      przeciwciała aTG <20 (norma do 40)
      przeciwciała aTPO <10 (norma do 35).

      Ania pisała, że jej dziecko trafiło z takim samym TSH do szpitala na badania,
      co mnie zupełnie przybiło, bo nie wiem, na jaką ja trafię endokrynolog.

      Czy ktoś z forumowiczów orientuje się, co oznaczają te dzisiejsze wyniki badań?
      Czy to może mieć coś wspólnego z niedoczynnością?

      Będę wdzięczna za odpowiedź.
      • ania7364 Re: Jak to zinterpretować? 19.06.06, 19:42
        witaj Mamadarka, moj syn kladzie sie do kliniki na 3 dni 5 lipca. maja mu tam zrobic wszystkie badania , tez w kierunku mizs bo tej wiosny mial problem z kolanem (puchło mu kilkakrotnie bez wczesniejszego urazu). mam nadzieje, ze sie wszystko wyjasni.
        pozdrawiam. ania
        • mamadarka Re: Jak to zinterpretować? 19.06.06, 20:17
          cześć Aniu
          Co to jest mizs?
          Mój od ponad roku czasami przez kilka, kilkanaście dni skarży się na jakieś
          bóle w nogach, w stopie. CZasami ma to związek ze zwiększoną aktywnością (np.
          długi spacer). CZasami bardzo mu to dokucza, a wręcz niemalże płacze. Jego
          pediatra i ortopeda nie widzą w tym nic niepokojącego.
          Mam nadzieje, że u Was wszystko będzie dobrze.
          Pozdrawiam
          • ania7364 Re: Jak to zinterpretować? 20.06.06, 11:48
            witaj Mamadarka
            mizs jest to młodziencze immunologiczne zapalenie stawów. mam nadzieje ze sie okaze ze moje dziecko tego nie ma ale spr trzeba. ja cos juz bede wiedziala to sie na pewno odezwe.pozdrawiam
            ania
      • rosteda Re: Jak to zinterpretować? 20.06.06, 00:55
        Witaj
        Wyniki Twojego syna teraz nie wskazuja na niedoczynnosc.
        Troszke ma podwyzszone fT3. Ja bym u swojego dziecka powtorzyla TSH, fT3 ifT4 za
        jakies 6 miesiecy.
        Teraz warto jeszcze zrobic USG tarczycy, aby zobaczyc jak ona wyglada.
        Czy Twoj syn ma duza nadwage?
        Czy ta nadwaga powstala przy normalnym jedzeniu, czy tez lubi slodycze?
        Moze spowolnienie jest skutkiem nadwagi i bledow dietetycznych?
        Czy ktos w rodzinie choruje na tarczyce?
        Pozdrawiam Rosteda
        • mamadarka Re: Jak to zinterpretować? 20.06.06, 17:54
          dzięki, Rosteda, za budujące wieści smile)) Odwołałam wizytę u endo. Zrobię USG i
          wtedy zobaczę- jesli wszystko bedzie dobrze, to za pół roku ponownie sprawdzę
          badania.
          Syn nie ma w tej chwili nadwagi (ma 156 cm wzrostu, 46 kg wagi i 9 lat), ale ma
          skłonnośc do tycia, przy czym prawie w ogóle nie je słodyczy (teraz, latem
          prawie codziennie zjada 1 loda smile. Na brzuchu ma jednak "wałeczki"- kiedyś miał
          ogromny apetyt na pierogi, a dobra babcia robiła mu je niemal codziennie, czym
          go utuczyła niemiłosiernie.
          To jego spowolnienie to raczej dotyczy myślenia- czasami popadam w depresje,
          kiedy po raz kolejny mam mu cos wytłumaczyc z lekcji, przy czym nie jest to nic
          trudnego. Ma fatalna pamięć i trudnosci w skupieniu uwagi. W rodzinie- ja
          miałam kiedyś problemy z tarczycą, ma je chyba teściowa, no i podejrzewam męża,
          bo od lat wydaje mi się, że kretynieje- ma ograniczone mozliwości uczenia sie,
          pojmowania i logicznego myślenia. Wydaje mi się, że to coś jakby ociężałość
          umysłowa (np. bardzo szybko rezygnuje z rozwiązywania testów na inteligencję-
          nie dojdzie nawet do połowy, a i z tego nie zaznaczy nawet połowy odpowiedzi;
          nie kojarzy wielu rzeczy, tzn. sprawia wrażenie człowieka pozbawionego
          inteligencji)- nie był taki przed laty, kiedy wychodziłam za niego za mąż sad((
          Oczywiście- żadnych badań w kierunku niedoczynnosci tarczycy nie miał nigdy
          robionych no i nie ma szansy, aby go na nie zaciągnąć- toż on jest zdrów i jako
          ideał na pewno nie ma żadnych skaz uncertain/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka