Dodaj do ulubionych

samopoczucie po operacji

18.06.06, 11:32
6 czerwca miałem operację całkowitego wycięcia tarczycy wraz z węzłami
chłonnymi(rak brodawkowaty). W pierwszych dniach po operacji miałem straszne
bóle kregosłupa i miesni na szyi. Jednak z dnia na dzień sytuacja sie poprawia
i dzisiaj mogę ruszać głową , chociaż w ograniczonym stopniu. To jednak da się
wytrzymać gorzej z tym, że z dnia na dzień czuję się co raz gorzej. Mam dziwne
objawy jak bym miał za chwilę zemdleć, drżą mi mięśnie od pasa w dól
ale najgorsze są te dolegliwości ze strony głowy(tak jak bym przez dłuższy
czas kręcił sie wokół własnej osi). Nie moge się skupić jestem jakiś otępiały
wszystkie czynnosći które wykonuję sa wyczerpujące intelektualnie . Na nic
nie mam ochoty najchętniej bym leżał i wpatrywał sie w telewizor mam straszne
doły . Zgodnie z zaleceniami internistki biore odpowiednie dawki euthyroxu az
do wizyty u endo(zacząłem od 25 doszedłem do 75). Jutro idę na zdjęcie szwów.
przy okazji dowiem się o wynik histo.-patol.. Oby tylko nie było gorzej .
Czy ktoś miał podobne objawy po operacji . Proszę napiszcie. Czy to okres
przejsciowy w którym organizm przestawia się na dawki leku dostarczane poprzez
suplementację ? Wiem ze musze ustabilizować poziom hormonów ale czy ten mój
stan może sie utrzymywać długo? Mam już dosyć. Dzieki za opinie.
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: samopoczucie po operacji 18.06.06, 23:17
      Witaj Aqario28
      Ja nie jestem po operacji tarczycy, ale to co moge postaram sie odpowiedziec, bo
      widze ze dzisiaj jeszcze wszyscy swietuja i malo jest osob na forum.
      Jestes dopiero 12 dni po operacji i bierzesz dawke Euthyroxu 75µg.
      Wyrazny spadek hormonow tarczycy we krwi po calkowitym wycieciu tarczycy
      nastepuje po 4 tygodniach i wtedy to zaczynaja pokazywac sie niedobory tego hormonu.
      Ty bierzesz dawke Euthyroxu niewielka jak na doroslego mezczyzne (nie wiem ile
      wazysz). Ale kazdy czlowiek jest inny i u Ciebie ten spadek wlasnych hormonow
      (zapasy ktore jeszcze produkowala Twoja tarczyca) mogl nastapic wczesniej.
      Wiec radzilabym zrobic badania krwi i sprawdzic poziom TSH, fT3 i fT4.
      A jak bedziesz robil te badania to warto tez zrobic po takiej operacji poziom
      wapnia calkowitego we krwi (sprawdzic jak pracuja przytarczyce) i oczywiscie z
      tymi wynikami jak najszybciej do lekarza.
      Mam nadzieje ze jeszcze sie ktos odezwie i moze doradzi Ci cos wiecej.
      Pozdrawiam Rosteda
    • a_m_c Re: samopoczucie po operacji 19.06.06, 14:04
      Tak jak mowi Rosteda - powinienes zmierzyc poziom wapnia. Ja mam wyciety
      kawalek tarczycy i zachowane prawdopodobnie wszystkie przytarczyce, a mimo to
      przez jakis czas mialam lekkie mrowienie w podobnych rejonach ciala co Ty. I
      lykam do tej pory Calperos. Jesli chodzi o miesnie szyi to staraj sie je
      gimnastykowac - ruszaj glowa we wszytkie strony. Chodzi o to, zebys sobie glowy
      nie unieruchomil. smile
      Teraz wypowiem banal: z uplywem czasu bedzie coraz lepiej. Tam w srodku
      wszystko musi Ci sie wszystko wygoic. Cierpliwosci Tobie zycze. smile
      • krista57 Re: samopoczucie po operacji 23.06.06, 16:13
        Moj lekarz/gdy narzekałam po operacji/odpowiedział mi jednym zdaniem/zapytaniem:
        "przecież podcięto pani gardło"!
        Wróciłam po trzech dobach po wycięciu całej tarczycy.Zachowano w całosci
        przytarczyce,które nie pracują jak należy wskutek operacji.W szpitalu w drugim
        dniu zmierzono poziom wapnia,stwierdzono,ze jest zbyt niski i oprócz tabletek
        podano mi nawet dwukrotnie dożylnie...cały czas dopytując sie,czy nie odczuwam
        dretwienia rąk,nóg,twarzy.
        Zapisano mi;ALFADIOL rano,południe - po 1 mcg,wieczorem - 0,25 mcg,
        3xdziennie wapno musujące
        LETROX 100 mcg
        Kazdy pacjent winien byc traktowany indywidualnie.
        Czytając od kilku miesiecy TO forum,wiedziałam,ze po operacji mogą mnie bolec
        plecy,kark,mogę miec trudnosci z połykaniem i mówieniem.I tak własnie jestsmile))
        Wszystko się z czasem wygoi jak pisze a_m_c.
        Unikam tylko kichania,boję się,ze szwy pękną.
        • aquario28 Re: samopoczucie po operacji 23.06.06, 17:06
          Cześć ja mam straszne dretwienia i drżenia nóg i takie mrowienia najgorzej bola
          mnie stopy.Z dnia na dzień jest coraz gorzej.

          • krista57 Re: samopoczucie po operacji 23.06.06, 19:07
            Naprawde nie wiem co mam Ci napisać.Gdy na wizycie w szpitalu przekazałam objawy
            podobne do Twoich/drętwienie,mrowienie/ od razu zajęło sie moim przypadkiem dwie
            pielęgniarki.Operację miałam 20 czerwca i jestem pierwszy dzien w domu.
            • aquario28 Re: samopoczucie po operacji 23.06.06, 19:31
              Miałaś takie same objawy jak ja, a co na to Twoi lekarze? Jaka była ich diagnoza ?
              • kroll007 Re: samopoczucie po operacji 23.06.06, 23:10
                idę na operację w środę 28 czerwca, będą mnie ciąć w czwartek, jak wrócę do
                domu, myślę że mnie wypiszą w poniedziałek 3 lipca to napiszę czy też mam
                mrowienie. Na razie to się trochę boję samej operacji i czy będę mogł po niej
                mówić
                • krista57 Re: samopoczucie po operacji 24.06.06, 12:58
                  Agnieszko ! z tym kichaniem to troch zartowałam...za radę dziękuję.

                  Kroll ! jezeli chcesz opiszę "krok po kroku" 5 dni pobytu w szpitalu,gdybym
                  wiedziała o tym wczesniej co dzisiaj wiem ...na pewno mniej przeżyłabym stresów.

                  Operacja była we wtorek,dzisiaj jestem drugi dzień w domu.Wreszcie porządnie się
                  wykąpałam,łącznie z myciem głowy / obawy o zamoczenie szwów /.
                  Wykonuje wszystkie czynnosci domowe jak sprzątanie,pranie,zakupy.
                  Oczywiscie boli mnie kark,"kręcę nim"i rozciągam szwy.
                  Odpowiem na wszystkie zapytania.
                  • kroll007 Re: samopoczucie po operacji 27.06.06, 16:49
                    Krista57!
                    Wielkie dzięki, idę jutro, strach jest, powiedz jak z kasłaniem. Bo od
                    kliamtyzacji w ostatnie dni trochę kaszlę. Podobno koszmar. Ile byłaś łącznie w
                    szpitalu. Ja idę w środę, w czartek pod nóż liczę na to, że w poniedziałek
                    wyjdę. W sobotę ślub szwagierki ale cóż, tarczyca ważniejsza. Kiedy wstałaś z
                    łóżka po operacji (chocby do łazienki, miałaś cewnikowanie?
        • a_m_c Re: samopoczucie po operacji 24.06.06, 12:01
          > Unikam tylko kichania,boję się,ze szwy pękną.

          peknac nie powinny.. ale jakby Cie kichanie dopadlo to kladz sobie reke na
          szwie.. to daje cos w rodzaju pewnosci, ze nic sie nie porozrywa..wink

          Agnieszka
    • agawroblewska Re: samopoczucie po operacji 27.06.06, 21:17
      witam, jestem 2 tygodnie po operacji całkowitego usunięcia tarczycy. Po zabiegu
      miałam trochę za niski poziom Ca , ale nie miałam mrowień, pielęgniarki często
      pytały, czy "chodzą mrówki". Oprócz wapnia doustnie dostawałam również w
      kroplówkach. Dziś robiłam poziom Ca i Mg we krwi, więc jutro będę wiedziała czy
      się ustabilizował.Ogólnie czuję się świetnie, tylko czasem blizna ciągnie lub
      zaboli jak zbyt gwałtownie ruszę głową. W poprzek blizny mam naklejone takie
      wąziutkie plasterki, mają siedzieć, aż same odpadną. Może ktoś wie po ilu dniach
      one się odkleją. Przyznam, że mam ich dość, są niezbyt estetyczne no i obawiam
      się odparzeń w te upały. Pozdrawiam wszystkich po i przed operacją, jeśli macie
      pytania - chętnie odpowiem.
      • basia56ma Re: samopoczucie po operacji 28.06.06, 15:34
        Jestem pół roku po operacji,czuję się świetnie.Bardzo mi pomogły zabiegi
        fizykoterapeutyczne na kręgosłup szyjny-laser,ultradżwięki,wzięte 2 mies.po
        operacji.Nadal smaruję bliznę cepanem,jest super.Jak zapomnę posmarować,to
        trochę ciągnie.ale juz jest mało widoczna.
      • mariball Re: samopoczucie po operacji 29.06.06, 22:29
        15 doba po operacji, mam obrzęk chłonny na wysokości blizny, który na szczęście
        się zmniejsza wygląda to jak twardy guz, czy ktoś miał podobne objawy ?
        • annie7 Re: samopoczucie po operacji 30.06.06, 09:25
          Ja mam podobna opuchlizne nad blizna,zmniejsza sie bardzo powoli.Jestem juz 3 i
          pol tygodnia po operacji(06,06).U chirurga bylam po 2 tygodniach po
          zabiegu,opuchlizna wygladala podobnie jak teraz,lekarz nie widzial
          nieprawidlowosci ale ja sie troche martwie.Za kilka dni ide do
          endokrynologa,zobaczymy co powie.
          • krista57 Re: samopoczucie po operacji 30.06.06, 09:59
            Jestem 10 dobę po opercji i dzisiaj mam zamiar "odmoczyć" szwy,czyli te waziutkie
            paseczki w poprzek blizny/tak mi sugerowali w szpitalu/.
            Opuchlizna jest i wrażenie "obcego ciała".
            Samopoczucie swietne.
          • mariball Re: samopoczucie po operacji 30.06.06, 10:42
            Wczoraj chirurg przepisał mi lek przeciwobrzękowy i zalecił lekko ciepłe
            oklady, kontrola za 2 tygodnie.Powiedzial,że w miejscu cięcia musi wytworzyć
            się nowa sieć krążenia i że to chwilę potrwa zanim to wszystko się wchłonie.
            Tez się martwiłam ale widzę, ze gula powoli maleje, miejmy nadzieję annie7, że
            będzie dobrze. Zycze dużo powodzonka !
            • monikare Re: samopoczucie po operacji 30.06.06, 13:34
              jesli chodzi o mrowienia i drętwienia i jest coraz gorzej to nalerzy jak
              najszybciej zrobić badanie wapnia całkowitego i można łyknąć Calcium SANDOZ 1000mg.
              Lepiej to załatwic szybciej chyba ze ma sie możliwość szybkiego kontaktu z
              lekarzem. Napad tężyczki jest nieprzyjemny i nie żecze nikomu.
              • krista57 Re: samopoczucie po operacji 12.07.06, 08:27
                Witam! Jak tam Wasza gula pooperacyjna?
                Moja ma sie swiętnie,nadal pokazna,nadal wrazenie obcego ciala...a od oparacji
                mija wlascie 3 tygodnie.Nie robię zadnych okładow nie pokazuję jej lekarzom
                tylko czekam,aż sie wchłonie.
                Pierwsza wizyta u endo przewidziana za 2 tygodnie,wyniki cyto-histopatologiczne
                w normie,chociaz niepokoi mnie zapis " stwierdzono szary guzek o srednicy 16 mm ".
                Ogólnie czuje sie b.dobrze.
                Proszę ,dajcie znac jak samopoczucie pooperacyjne.
                Pozdrawiam.
                • mariball Re: samopoczucie po operacji 12.07.06, 11:27
                  Minął miesiąc , obrzęk chociaz znacznie mniejszy jeszcze jest i trochę
                  przeszkadza, czasami ciągnie, a niekiedy w ogóle o nim zapominam. Pozostaje
                  cierpliwie czekać, tego lata szyja nie do pokazywania, a póżniej lańcuszki,
                  korale, apaszki...
                  • mariolkax Re: samopoczucie po operacji 24.07.06, 21:27
                    ....w jakim celu.....pytam po co te apaszki,korale itp.
                    Ja używam tych rzeczy tylko do dekoracji a nie do ukrywania bl;izny,bo niby w
                    jakim celu to robić.Pozdrawiam mariola
      • rubinek11 Re: samopoczucie po operacji 25.10.13, 15:48
        Witam ja jestem 4 tygodnie po operacji tarczycy,calkowitym jej wycieciu,ze wzgledu na to ze mieszkam w Belgii tak wiec operacja tez tutaj miala miejsce,tak jak wielu z was pisze ze macie bol w tylnej czesci glowy,takze to przeszlam to byl jedyny najgorszy bol jaki czulam po wybudzeniu sie z operacji,Profesor ktory mnie operowal stwierdzil ze to jest dlatego gdyz operacja trwala 3gdz i glowa byla wychylona do tylu przez ten czas i to jest tego powodem.Ale na dzien dzisiejszy bol przemina,jezeli chodzi o te plasterki takze je mialam,i lekarz powiedzial ze mam je trzymac przez 3 tygodnie a pozniej sciagnac albo pojsc do lekarza domowego aby je sciagna.dziwne mi sie wydaje stwierdzenie ze plasterki same odpadna,gdyz pod tymi plasterkami znajduje sie takze troche krwi po operacyjnej i one dlatego tez mocniej siedza i to czekanie odpadna czy nie i czekanie?Ja mimo to poszlam do lekarza on sciagna opatrunek jak i plasterki po stwierdzeniu ze rana sie juz zamknela,ja jednak balam sie to robic sama.Jedyne co mnie zastanawia to ta twarda opuchlizna nad rana,podobno ma sama z czasem zaniknac,ale jak dlugo to moze trwac?jednak uczucie jest nie za mile i troszke przeszkadza.A jezeli chodzi o drzenie rak i nog to jest brak wapna w organizmie nie wyposcili mnie ze szpitala do tego czasu az wapno sie ustabilizowalo,a po powrocie do domu musialam nadal przyjmowac wapno przez 3 tygodnie rano i wieczorem czyli 2 gramy wapna dziennie.za 2 tygodnie kontrola u endokrynologa.Pozdrawiam i czymajmy glowy do gory.
        • natder Re: samopoczucie po operacji 25.10.13, 21:27
          Czytaj o tężyczce, dużo jest info nt. na forach o chorobach tarczycy.
          Koniecznie zbadaj poziom d3.
          Wapń się nie wchłania bez odpowiedniego poziomu tej witaminy.
          A d3 nie wchłania się bez magnezu.
          Mozesz łykać wapń a jednocześnie pomimo to mieć tężyczkę z jego niedoboru.
          Pilnuj tego.
    • przemar5 Re: samopoczucie po operacji 22.07.06, 11:52
      Witam to i ja dorzucę swoje 3 grosze Miałem 18.07 wycięty praktycznie cały pawy
      płat i kawałek lewego. Coś tam pozostawało zarówno po jednym i drugim płacie. Ze
      szpitala wyrzucili mnie 20.07 blizna goi sie dość ładnie właśnie dziś przy
      zmianie opatrunku zauważyłem opisywany przez Was wyraźny obrzęk ale nie całej
      rany a jedynie kawałkami. Diabelny upał i plastry przytrzymujące gaziki są
      powodem swędzoącego i drażniącego odczynu na szyi. Ogólnie czuje się dobrze,
      tylko mam podobne do opisywanych przez Aquario zawroty głowy jak po karuzeli i
      problemy ze skupieniem. W poniedziałek 24.07 ide do wyjęcia szwów podziele się
      moimi spostrzeżeniami z lekarzem zobaczymy co powie. Ale samopoczucie całkiem
      OK. Pozdrawiam forumowiczów Przemek.
    • annie7 Re: samopoczucie po operacji 27.07.06, 13:37
      Witam,u mnie uplynelo juz 7 tygodni po operacji,opuchlizna w zasadzie
      zeszla,chociaz pojawia sie czasami rano po szczegolnie dusznej nocy,w ciagu
      dnia schodzi,czy wy tez tak macie?
      Sama blizna pobolewa,momentami mocno piecze,przypuszczam ze to niestety objawy
      tworzacego sie bliznowca sad.No i garsciami wypadaja mi wlosy,mam wrazenie ze w
      ciagu miesiaca stracilam ich polowe,moja lekarka twierdzi ze to objaw
      niedoczynnosci pooperacyjnej i ze sytuacja wroci do normy po uregulowaniu
      hormonow.Ale na razie jestem przerazona,przezylam juz kiedys silne wypadanie
      wlosow po ciazy,ale to bylo nic w porownaniu z tym co sie dzieje teraz.
      No ale poza tymi drobiazgami czuje sie juz naprawde dobrze,i to jest w koncu
      najwazniejsze.
      • krista57 Re: samopoczucie po operacji 27.07.06, 15:46
        5 tygodni po opercji -nie mam opuchlizny,nie piecze nie boli lecz rano czuję,ze
        w tym miejscu było cięcie.Pozostaje wrazenie obcego ciała.Wiem to kwestia
        jeszcze kilku tygodni.Dzisiaj po raz pierwszy zastosowałam Lioton1000 dla
        szybszego gojenia się blizny i licze,ze jedynym pooperacyjnym śladem będzie
        "niteczka"
        Ja z kolei mam nadczynnosc pooperac.,TSH-0,067 .Dostalam zmiane dawkowania
        Letrox-u.Kontrola za 2 miesiące.
        Endo i chirurg,który mnie operował są zadowoleni...ja również.
        Wracam do normalnego aktywnego życia i wyjazdów.Jedyna upierdliwość to
        zakładanie w te upały apaszek.
        Pozdrowienia dla pooperacyjnych.
        • mariball Re: samopoczucie po operacji 04.08.06, 18:55
          Cześć! Pooperacyjne i Wspierające.Dla mnie najgorsze teraz jest czekanie na
          potwierdzenie wyniku bad. histo. w Gliwicach. Podobno trochę to trwa, a wstępny
          wynik to carcinoma, w tej chwili mam subkliniczną niedoczynność /TSH 13,7 , fT4
          1,38 / biorę Eutyrox 25.Nie wiem ,kiedy powinnam zarejestrować się w CO w
          Gliwicach i czy mogę to zrobić telefonicznie, i jak dłgo trzeba czekać nz
          wizytę?Oj,ciężko...
          • kasi74 Re: samopoczucie po operacji 05.08.06, 21:37
            Hej mariball
            gdzie miałas operację?Jesli w Gliwicach to wynik będzie po ok 3 tyg.Na wypise
            jest podany termin wizyty podczas której poznasz wyniki.Wówczas jakos specjalnie
            nie musisz się rejestrowac,po prostu dengo dnia stawic się w rejestracji z t
            kartą wypisową i tyle.Im wcześniej będziesz danego dnia tym lepiej,bo zawsze
            jest mnostwo ludzi.Piszesz że czekasz na wyniki z Gliwic,wiec domyslam sie ze
            nawet jesli nie maiłaś tam operacji to wycinki zostały już dostarczone. Przy
            przyjmowaniu wycinków powinni poinformować Cię kiedy bedą wyniki, jesli nie - po
            porstu zadzwońsmileObsługa bardzo miła,wiec na pewno powiedza co i jaksmile
            pozdr.i zycze duzo zdrowka
            Kasia
    • agatu75 Re: samopoczucie po operacji 28.07.15, 21:23
      czesc przeszłam operacje 3 miesiące temu- podobnie całkowite wycięcie tarczycy ( rak brodawkowaty) nadal jednak czuje się jak śnięta ryba, najchętniej siedziałabym w domu i robiła ? - nic .
      niewiele rzeczy mnie cieszy, a przecież powinnam teraz już byc wiecznie zadowolona. Bardzo jestem ciekawa, czy ktoś z Was również ma takie objawy ???
      • muktprega1 Re: samopoczucie po operacji 28.07.15, 22:42
        Agatu napisz proszę swoje wyniki tarczycowe - TSH, Ft4, Ft3 bo może masz zbyt niską dawkę tyroksyny i stąd objawy jak najbardziej niedoczynne.
      • hankab58 Re: samopoczucie po operacji 03.09.15, 14:09
        Witam
        Ja miałam operację 24.04.015 , Miałam hashimoto i dwa guzy 1 cm i 3 cm , Poddałam się operacji ze względu na większego guza . Chociaż nic nie wskazywało na raka , biopsja trzykrotna , badanie śródoperacyjne bez cech złośliwości , odbieram wynik a tu rak brodawkowaty wieloogniskowy, Lekarz powiedział , że w medycynie tak jest , że nigdy nic nie wiadomo.Według tego czego ich uczyli przy hashimoto rak nie występuje i zawartość torbieli też nie wskazywała na raka,
        Teraz jestem po jodzie radioaktywnym i siedzę w domu , Mam kaszel od ponad dwóch tygodni i też wszystko mnie męczy nawet to leżenie, TSH po odstawieniu miałam ponad 100 teraz jestem na dawce euthyroxu 75 docelowo 150 , a po badaniu jakaś korekta . TSH ma być mniejsze niż 0,1
        Co trzy miesiące badania a za rok scyntygrafia i wtedy się okaże czy dzieje się coś złego
        Węzłów nie mam wyciętych bo nie stwierdzili raka podczas operacji , a wyszedł już poza guza do 5 mm od lini cięcia
        Lekarz powiedział , że mam szczęście, że się zdecydowałam na operację bo jest w 1 fazie zaawansowania. a biopsjami mogli go nie wykryć, Wycinki badali jedną metodą póżniej drugą i dopiero w tej drugiej wyszło.
        Mam nadzieję że jak TSH wróci do normy to samopoczucie się poprawi tylko nie wiem co z tym kaszlem , W płucach niby nic nie ma a kaszel jest. Wypiłam już trzy butelki i tylko krótkotrwała poprawa i nawrót.
        A niedługo zbliża się czas powrotu do pracy
        Pozdrawiam
        Hanka 58 lat
        • mari-ena Re: samopoczucie po operacji 18.06.18, 22:00
          Witam, czy można wiedzieć jak się potoczyło z Pani samopoczuciem? jak jest teraz? byłabym wdzięczna za odpowiedź. Mam córkę po operacji usunięcia tarczycy wraz z węzłami (rak brodawkowaty) już 7 miesięcy i pojawiły się dolegliwości ze strony szyi, radio-jod podany w lutym tego roku, scyntygrafia na sierpień a my umieramy ze strachu, że się coś dzieje, bo córka osłabiona, nie może się wyleczyć z infekcji, gardło opuchnięte, katary dziwne, ból blizny się pojawił, jakaś gula w gardle (niby opuchnięte), szyja boli gdzieś z tyłu. TSH prawidłowe przy dawce 200 euthyroxu. Pozdrawiam, Marzena.
          • hashitess Re: samopoczucie po operacji 19.06.18, 10:57
            To stary wątek.
            Jeśli chcesz odpowiedzi, to załóż swój wątek wpisując wyniki badań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka