26.06.06, 19:35
Witam. Ehh. Boli mnie od tygodni pod mostkiem.Nigdy na nic nie chorowałam
(mam 30 lat). Teraz przemaszerowałam przez wszytskie możliwe gabinety
lekarskie i nigdzie w zasadzie nic takiego nie stwierdzono (poza płatkami
wypadającymi i tachykardią). Ostatecznie USG tętnic wykazało nieregularną
budowę obu płatów terczycy, a TSH zagrzmiało na wyskości 0,035. Czy mam
niedoczynność tarczycy? A co byłoby gdybym w diabły rzucila całe te leczenie?
Kto mi poradzi?
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: ehh 28.06.06, 01:59
      To raczej NADCZYNNOść zrób ,przeciwciala tarczycy TG i TPO ,usg tarczycy i
      wolne hormony tarczycy ft 4 i ft 3
      • grassa Re: ehh 28.06.06, 10:00
        Tak wiem - pomyliłam się, chodziło mi o nadczynność.Troche zmeczona byłam, jak
        to pisałamsmileMam po dziurki w nosie lekarzy, a wygląda na to, że to dopiero
        początek, bo nadal mnie zatyka i boli pod mostkiem. Dziękuje bardzo za poradę.
        Uściski.
        • niebieska_sukienka Re: ehh 28.06.06, 12:18
          lekarzy każdy ma po dziurki w nosie ale po co się męczyć? jak się zaczniesz
          leczyć i wszystko zacznie wracać do normy to i wracają chęci do życia..tu chodzi
          o Twoje zdrowie i samopoczucie
    • grassa Re: ehh 28.06.06, 22:09
      To znowu ja. Nie wiem czy to ktos przeczyta ale musze cos stwierdzić. Nadal
      cholerka wie co mi jest, bo wizyte u endo mam dopiero 10 lipca. Tak czy inaczej
      współczuje wszystkim chorującym na tarczycę.Trzeba mieć stalowe nerwy, zeby
      znieść te wszytskie wizyty, u lepszych i gorszych lekarzy. I gdy patrzą na
      Ciebie z diagnozą odgórną - laska ma pewnie newrwice, a głowe zawraca, że
      serce. A niech zrobi badanko tarczycy - to może sie odczepi. I takie miałam
      dziś wrażenie, że mojej kardiolog ulzyło, że jużjej nie będę męczyć. Bo co mi w
      końcu jest? Nic!!! Tylko siedziłam w tej PRYWATNEJ poczekalni i robiło mi się
      słabo, bo niedawno zjadłam obiad, a po nim zazwyczaj wariuje mi żołądek. Zeby
      było śmiesznie obok były drzwi prowadzące do zamkniętego na klucz...wc. Jeśli
      nerwicy jeszcze nie mam, to założę się, że zanim mnie ostatecznie zdiagnozują -
      zwariuję. Pozdrawiam wszytskich.
      • rosteda Re: ehh 28.06.06, 22:56
        Witaj Grassa
        Przeczytalam.
        Tez robilam przez pare lat pielgrzymki po gabinetach lekarskich zanim
        stwierdzono Hashimoto.
        Aby to przerwac radze zrob te wszystkie badania o ktorych pisala Katerina24.
        Pozdrawiam Rosteda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka