Dodaj do ulubionych

TSH 95 i spada

13.12.06, 22:19
witajcie
po raz pierwszy odzywam się, bo chciałabym więcej sie dowiedzieć o mojej
chorobie.
W marcu urodziłam bliźniaki, mam 37 lat. Ciąża, opieka nad dziećmi
doprowadziła do wielkiego zmęczenia - opuchlizny, bóle rąk, nóg itd - jak się
okazało, trafiłam na dobrego lekarza, który skierował mnie od razu na
TSH,miałam TSh na poziomie 95, przeciwciał - norma do 20, jak się nie mylę -
ja miałam 420. Chyba przekroczyłam wszelkie możliwe granicesmile Cholesterol
460!!!
Dzięki znajomością trafiłam szybko do endokrynologa i przepisał mi
Letrox.Minęło już pól roku od rozpoznania choroby i TSH wynosi około 5. Duża
poprawa ale jeszcze nie norma. Nie wiem czy to ma związek z tarczycą ale
odnowiła mi sie łuszczyca - niezbyt przyjemna dolegliwość.
Proszę o informacje:
- czy obowiązuje jakaś dieta przy niedoczynności
- czego powinnam unikać
- czy jest jakaś rada aby tracić kilogramy a nie przybieraćsmile
- jak nie męczyć się tak szybko

Będę wdzięczna za każdą poradę i wskazówkę.
diagnoza była taka, że moja niedoczynność jest wynikiem ciąży.W rodzinie nikt
nie chorował.
aglange
Obserwuj wątek
    • ciekawski222 Re: TSH 95 i spada 14.12.06, 13:40
      Powinnaś unikać stresu, to przede wszystkim. Odpoczynek i jeszcze raz
      odpoczynek.
      Doskonale Cię rozumiem, że taki wynik może budzić obawy. jaką dawkę Letroxu
      dostałaś? Ja przy takim wyniku brałem dawkę 150 (początkowe TSH 178).
      A przeciwciała 420 są wysokie, ale jeszcze nie tragiczne. na cholesterolu się
      ne znam.
      Czy ktoś pomaga Ci przy dzieciach, czy sama się nimi cały dzień zajmujesz?
      • aglange Re: TSH 95 i spada 14.12.06, 18:20
        Dzięki za odpowiedź ale Twoja rada jest bardzo trudna do zrealizowania. Po
        pierwsze wróciłam do pracy, która jest bardzo dla mnie chwilami stresująca. Po
        powrocie do domu nie wiem w co ręce włożyć: gotowanie obiadu na drugi dzień,
        zabawa z dziećmi, opieka nad starszą córką i pozostał obowiązki domowe. nerwowo
        jest bardzo - zresztą kto nie ma nerwów. I tak się bardzo staram przy
        maluszkach być wyciszona i nie nerwowa.To dobrze na nie działa. A do tego
        wszystkiego cała nasza piątka mieszka na 36 metrach - jak sama to czytma to
        trudno sie nie denerwować smile))))
        Ale wracając do sedna. Na początku miałam jedną tabletkę - 50mg, potem 75,
        potem 100. Od kilku tygodni biorę dawkę 125.Także ja stpniowo dostawałam dawki.
        Kolejna wizyta w marcu zobaczymy jak będzie.
        Staram się nie myśleć o chorobie i musze jakoś działać cały dzieńna bardzo
        wysokich obrotach. miejmy nadzieję, że wszystko ułoży się dobrze.

        • virlomi Re: TSH 95 i spada 14.12.06, 21:00
          Witaj aglange,

          Zerknij sobie na posty na tym forum, poczytaj odpowiedzi m.in. Rostedy i zerknij
          na forum Hashimoto. Specjalistką nie jestem, ale taka niedoczynność i
          przeciwciała, chyba może wskazywać na chorobę Hashimoto.
          Na pewno powinnaś zrobić ciut więcej badań niż samo TSH, ale poczytaj może
          trochę oba fora najpierw.
          Przeciwciała możesz obniżyć zażywając selen, możesz to skonsultować z lekarzem,
          ale i tak więcej informacji znajdziesz na forum Hashimotosmile Ew. o samym selenie
          również na www.tarczyca.prv.pl/. Może coś Ci z tego pomożesmile
          Co do diety, jeśli potwierdziłaby się choroba Hashimoto (przewklekła
          niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym) to powinnaś unikać jodu. Jod
          konkretnie w tej chorobie niszczy tarczycę (również znajdziesz masę info na forum).
          Na same nerwy spróbuj zaparzyć melisę, to trochę uspokaja, a odstaw napoje typu
          kawa/herbata.

          Powodzenia i głowa do góry!
          • aglange Re: TSH 95 i spada 18.12.06, 12:26
            dzięki za poradę. postaram sie jak najszybciej poczytać o tym co piszesz. nie
            jest to pocieszające chyba.
            • virlomi Re: TSH 95 i spada 18.12.06, 13:50
              Witaj aglangesmile

              Zerknij na tę stronkę, której adres Ci podałam do działu "Polecamy", znajdziesz
              tam zebraną do kupy listę polecanych endokrynologów (z tego forum i z forum
              Hashimoto) może po prostu skonsultuj jeszcze swój przypadek z innym lekarzem.
              Pocieszające jest to, że zaczniesz porządne leczenie, z nowy rokiem na dodatek,
              a to już dobrze wróżysmile
              Powodzeniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka