elisseo
01.03.07, 18:46
Ja od 8 lat żyję bez tarczycy(zostały małe kawałeczki) i zawsze będę już brać
lek, hormon tarczycy.Jednak sztuczny to nie to smo co prawdziwy.
Zaobserwowałam,że od operacji układ dokrewny pracuje inaczej.
Częściej niż kiedyś mam złe samopoczucie i huśdawkę nastrojów.
Temperament się osłabił.
Eneria uszła.Muszę częściej ładować baterie w postaci snu.
Ktoś ma podobnie?