Dodaj do ulubionych

Wyniki USG tarczycy-jeśli możecie, spójrzcie

08.03.07, 19:15
Witam Was ponownie. Wracam właśnie z USG.Pani dr powiedziała, że wszystko w
jak najlepszym porządku. Tzn:
tarczyca niepowiększona, płat prawy o wymiarach 19x23x43, lewy płat
podobnie.Cieśń w normie, miąższ o prawidłowej echostrukturze.
Do endo jestem umówiona na wtorek. A jutro, jaki że to 3-i dzień cyklu robię
badania, które mi zaleciłyście. Jeśli będziecie miały ochotę zerknąć i
odpisać, serdeczne dzięki. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asik_24 Dodaję resztę wyników 09.03.07, 16:21
      Odebrałam wyniki krwi, robione dzisiaj - 3dc. Morfologia w porządku, jedynie
      MCH ciut podwyższone, a RDW-CV ciut za niskie. OB 17, ale to chyba przez @.
      Zelazo 62ug/dl N:49-151, prolaktyna 307,2 uIU/ml N:72-511. Wszystko chyba w
      najlepszym porządeczku, co, nie mam się chyba czym denerwować? Jeśli macie
      chwilkę, co by zajrzeć, będzie super. Wizyta dopiero we wtorek, więc dobrze by
      było, żeby forumowe ekspertki cosik podpowiedziały. W razie co, z góry Wam
      dziękuję.
      • asik_24 Po wizycie u endo 13.03.07, 20:37
        Witam Was ponownie. Wróciłam od lekarza. Pani dr, bardzo miła, zbadała mnie
        całą dosyć dobrze, zaleciła mi Euthyrox 50 1/2 tabletki - to na poprawę
        samopoczucia raczej (bo ze mną kiepsko jest, o czym Wam wcześniej nie
        pisałam:senność,zmęczenie do tego wypadanie włosów, niemożność schudnięcia
        itp) -przez 2 miesiące.Jeśli się nie poprawi, mam je odstawić. Powiedziała, że
        mam zmienioną tarczycę i za mało hormonów, które zwłaszcza w ciąży mogą być
        potrzebne. Kontrolne badania mam zrobić za jakieś 2-3 miesiące, ewentualnie
        szybciej, jeśli zajdę w ciążę. Na wizytę mam przyjść ok. lipca, chyba, że coś
        będzie mnie niepokoiło lub zajdę w ciążę.
        Moim TSH (3,05) radziła się nie przejmować,tzn. jeśli chodzi o zachodzenie w
        ewentualną ciążę, powiedziała też, że tarczyca nie była przyczyną poronienia.
        I teraz, jeśli byłybyście tak uprzejme, odpowiedzcie proszę, czy po braniu tego
        leku TSH ulegnie zmianie? Tzn, czy zwykle ulega zmianie? Przepraszam, ale nie
        pomyślałam, żeby zapytać. I co Wy na to co Pani dr powiedziała?
        Bardzo Was proszę o odpowiedź. Czy na coś jeszcze mam zwrócić uwagę? Czy mam
        zrobić te badania szybciej (może za m-c,tylko czy jest sens? ja się nie znam),
        czy tak jak zaleciła dr? Odpowiedzcie proszę, chociaż króciutko. Bardzo mi
        zależy, bo niedługo chciałabym ponownie spróbować zostać mamą.
        Wiem, że nie musicie odpowiadać, ale wiem ,że jesteście niesamowite w
        doradzaniu, więc jeszcze raz proszę. A poza tym dziękuję Wam, bo dzięki Wam w
        ogóle wybrałam się do lekarza. Sama w życiu bym nie poszła.
        Przepraszam, że się rozgadałam.
        • rosteda Re: Po wizycie u endo 14.03.07, 00:46
          Witaj Asik_24
          Ciesze sie ze trafilas na dobrego lekarza ktory chce Ci pomoc.
          Wiesz ja przy rozpoznaniu mojego Hashi TSH mialam tylko troche ponad 2.
          Ale wlasnie fT3 i fT4 byly u mnie na dolnej granicy normy.
          TSH po braniu tego Euthyroxu powinno byc nizsze, ale ft3 i ft4 powinny sie podniesc.
          Badania kontrolne ja bym zrobila za jakies 4-6 tygodni sle tylko TSH, fT3 i fT4.
          Jak TSH bedzie w granicach 1 to mozesz probowac starac sie o dzidziusia.
          Zycze Ci tego bardzo
          Rosteda
          Ps. Czy ta sama pani doktor robila USG? Bo nie zrozumialam, opis USG jest dobry,
          ale pani doktor powiedziala Ci ze masz zmieniona tarczyce?
          Moze powtorz to USG za jakies pol roku.
          • asik_24 Re: Po wizycie u endo 14.03.07, 07:37
            Bardzo Ci dziękuję, że znalazłaś chwilę dla mnie.
            USG niestety nie robiła ta sama dr, ona nie ma sprętu. Po badaniu "ręcznym"
            stwierdziła, że coś jest nie tak, ale na razie nie ma się czym martwić.
            Jeszcze jedno, czy to TSH długo spada? Tzn, czy przy takiej minimalnej dawce
            leku długo (oczywiście tak mniej więcej, wiem, że każdy organizm inaczej
            reaguje) to potrwa, 2,3 czy może dłużej m-cy?
            Chciałabym koło maja, czerwca już próbować, jesli oczywiście z punktu widzenia
            gina będę mogła.
            A jeśli nie spadnie do ok.1 to czy czekać aż spadnie?
            Badania powtorzę za jakiś m-c, a na USG też pójdę. Teraz już nie odpuszczę (ja
            nigdy na nic się nie leczyłam-okaz zdrowia!).
            Jak dasz radę, odpowiedz, proszę.
            Pozdrawiam serdecznie. Asik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka