Dodaj do ulubionych

powrót do pracy po j131

30.05.07, 11:01
Witam,

Mam pytanie do osób, które miały podawany jod radioaktywny. Jestem po
wycięciu tarczycy (rak brodawkowaty) i 25 czerwca mam się zgłosić do szpitala
na podanie jodu. Chciałabym wiedzieć, czy od razu po wyjściu będę mogła
wrócić do pracy czy będzie mi potrzebne L4. Z góry dziękuję za odpowiedź smile
Obserwuj wątek
    • zwierzchu Re: powrót do pracy po j131 30.05.07, 11:31
      Co prawda jod jeszcze przede mna (Ty skonczysz, a ja zaczne smile, ale po jodzie
      obowiazuje kwarantanna. W zaleceniach, ktore dostalam, pisza, ze okolo miesiac
      kwarantanny w przypadku kobiet w ciazy i dzieci do lat 18, jakies dwa tygodnie
      w przypadku osob doroslych. Mozliwy jest krotkotrwaly kontakt z doroslymi -
      godzina, dwie dziennie z zachowaniem odleglosci 2 m. Mozna przebywac z
      doroslymi, ktorzy sa za sciana smile. Szczerze mowiac, nie wyobrazam sobie wielu
      zawodow, w przypadku ktorych daloby sie to wszystko pogodzic smile
      Nie poinformowano Cie przed leczeniem o tym wszystkim?
      Pzdr
      • mikkasia Re: powrót do pracy po j131 30.05.07, 12:16
        Witaj Zwierzchu,

        Dziękuję za odpowiedź. Ja nie dostałam żadnych zaleceń na piśmie. Pani doktor
        poinformowała mnie ustnie, że powinnam unikać kobiet w ciąży i dzieci, osobno
        spać z mężem, jeśli będę gotować to w rękawiczkach, ale zapomniałam się zapytać
        jak to jest z powrotem do pracy. Z kolei kiedyś jak zapytałam chirurga, który
        mnie operował, czy można od razu chodzić do pracy to powiedział, że nie ma
        żadnych przeciwskazań. Więc jestem teraz w kropce.

        Pozdrawiam
      • ahima Re: powrót do pracy po j131 30.05.07, 12:38
        dużo zależy od tego, jaką dawkę dostaniesz 100, 150, 200. Ja mam dostać 100 i
        będę miałą kwarantannę tylko od dzieci i kobiet w ciąży 2-3 tyyg w zależności
        od wydalania jodu. Mój mąż, który jest inżynierem biomedycznym, oblixczał
        miczas połowicznego rozpadu i inne i powiedział, że moe widywać się z dorosłym
        na 20-30cm.
        • zwierzchu Re: powrót do pracy po j131 30.05.07, 14:40
          >>dużo zależy od tego, jaką dawkę dostaniesz 100, 150, 200

          Tez racja smile Poza tym przed wyjsciem sprawdzaja poziom promieniowania. Tempo
          wydalania tez sie liczy - trzeba po wyjsciu ze szpitala duzo pic, jakies
          poltora litra dodatkowo.
          Mialyscie jodowanie diagnostyczne (scyntygrafia itp.)? Bo ja po tym mialam
          uczucie, jakbym byla niebezpieczna dla otoczenia (nigdy nie wiesz, ktora z
          kobiet w okolicy jest w ciazy, ona sama tez niekoniecznie), wiec wolalam na
          wszelki wypadek siedziec w domu smile W koncu moge zagrazac zdrowiu innych, a nie
          sobie. Wiec pewnie meza wyrzuce na dwa-trzy tyg. z domu, z troski o jego
          tarczyce smile))
          • ahima Re: powrót do pracy po j131 30.05.07, 17:42
            ja też bałam się każdej kobiety w wieku rozrodczym smile ale gdyby to była aż tak
            niebezpieczne, nie wysyłaliby nas do domu. A poza tym mój mąż mówi, że to na
            prawdę przy tych niższych dawkach nie jest niebezpiecczne. Ale oczywiście warto
            uważać i nie narażać niepotrzebnie innych
            • slonko1335 Re: powrót do pracy po j131 31.05.07, 11:27
              Mój mąż właśnie dziś, zaraz, ma jodowanie, do pracy wraca w poniedziałek, musi,
              jeśli chcemy na opłacony już urlop pojechać 20 czerwca. Pracodawca na czas
              kwarantanny zorganizował mu odizolowane stanowisko pracy, na antresoli, jedyna
              kobieta która tam pracuje w ciąży nie jest i nie zamierza (upewniał się) ale z
              domu się wynosi na 3 tygodnie bo mamy roczną córeczkę....dostanie dawkę 20,5.
              • zwierzchu Re: powrót do pracy po j131 31.05.07, 23:23
                Ale w takim razie Twoj maz nie ma podawanej ablacyjnej dawki jodu, to nie jest
                leczenie przeciwnowotworowe, prawda? Bo po pierwsze, nie zamykaja go w
                izolatce, po drugie, dawka radiojodu nie jest duza. W przypadku raka jest
                znacznie wieksza (troche sie tego domyslam, bo nie podalas jednostek smile. No i
                zamykaja na 5 dni w izolatce, bez kontaktu z kimkolwiek, nawet z personelem
                medycznym (tylko przez interkom).
                Pzdr
                • slonko1335 Re: powrót do pracy po j131 01.06.07, 09:21
                  Zwierzchu masz rację, nie było to leczenie przeciwnowotworowe. Ma Gravesa-
                  Basedowa. jednostki nie podałam bo przez telefon mi tylko powiedział że
                  dostanie 20,5, nie jestem jeszcze dokładnie obeznana z tym tematem bo diagnoza
                  padła nagle i leczenie w zasadzie też, tak szybko że nie zdążyłam się rozeznać
                  w temacie.... podczytywałam tylko tu na forum trochę. Przy podawaniu jodu mu
                  powiedziano, że nie są to ogromne dawki a kwarantanna jest tak na wszelki
                  wypadek...no ale się stosujemy bo dziecka narażać nie będziemy....choć lekko
                  nie jest bo Mała od wczorajszego popołudnia słowa innego niż tata nie
                  powiedziała, eh....jak tu maleństwu wytłumczyć....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka