Dodaj do ulubionych

novothyral + euthyrox?

11.07.08, 16:34
witam
czy ktos z Was bierze moze novothyral?slyszalam, ze ten lek jest
silniejszy niz euthyrox. chodzi mi o to, ze od dluzszego czasu biore
wlasnie euthyrox (125m), ale nie czuje sie zadowalajaco. Mam dosc
niskie ft3 (w sumie jest w normie ale wynosi 2,6 przy normie 1,8-
4,2). Moj lekarz w ogole nie patrzy na te wyniki, bierze pod uwage
tylko tsh, ktore mam w normie. Dodam, ze jestem po operacji tarczcy.
Zastanawiam sie, czy nie dodac do euthyroxu N 100 cwiartki
novothyralu , na wlasna reke, bo wizyte u lekarza mam po wakacjach
dopiero. w sumnie wyjdzie na to samo - 125 mg, tylko ze dojdzie
troche t3. zdaje sobie sprawe z tego, ze samodzielna zmiana
dawkowania lub leku nie jest wskazana, ale dla mnie wazne jest moje
samopoczucie.
co o tym myslicie?chcialabym prosic o jakies opinie w tej kwestii.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 18:03
      Nie radzę samemu eksperymentować. Do Novothyralu potrzeba
      doświadczonego endokrynologa, a później bardzo częstych wizyt u
      niego i częstej kontroli wyników (w szczególności poziomu FT3).

      Napisz lepiej czy próbowałaś już innych, prostszych metod które
      wpływają na lepszą przemianę T4 w T3? Robiłaś badanie ferrytyny?
      Bierzesz selen? Jeśli tak to jak długo?
      Jakie masz TSH i FT4 ?
      • malgost Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 18:15
        zdaję sobie sprawę z tego, że eksperymentowanie z lekami nie jest
        najlepszym pomysłem, ale chce wrescie czuc sie normalnie. Nie
        robiłam żadnych innych badan, nawet nie wiem jakie moglabym zrobic.
        Nic nie biore, zadnych suplementow, moj endo mowi, żeby nic nie
        braćuncertain, selen odradzal. wiec nawet nie myslalam o tym.Tsh mam
        niskie 0,02, ale musze byc w nadczynnosci, bo jestem po ca
        papillare.A to ft3 nie wskazuje na to...ft4 nie robilam, bo
        generalnie moj lekarz zleca mi tylko tsh, bo tylko to go
        interesuje:/, ale ft4 mam raczej wysokie, przy dawce 150 mg
        euthyroxu mialam 4,4 (gdzie max byl 4,2). ale przeciez widze jak sie
        czuje, puchne, ciagle mi sie chce spac, mam niskie cisnienie (jesli
        to w ogole zalezy od tarczycy?) - czuje sie tak, jak wtedy gdy bylam
        w niedoczynnosci. i nie wiem co mam zrobic, dlatego pomyslalam sobie
        o tym novothyralu.zreszta zawsze ft3 mialam dosc niskie, jak bylam w
        niedoczynnosci na poczatku, to mialam ponizej normy, a ft4 miescilo
        sie w granicach.
        • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 19:25
          Nie można wykluczyć, ze Novothyral będzie dla Ciebie zbawieniem. Być
          może faktycznie jesteś osobą, u której problemem jest jedynie
          niedobór T3 ale branie tego leku nie jest takie proste jak
          Euthyroxu. Siła T3 jest nieporównywalnie większa niż T4. Działa
          szybciej, a co za tym idzie bardzo trudno dobrać odpowiednią dawkę..

          Zapytałem o selen i ferrytynę z dwóch podstawowych przyczyn.
          Selen jak i żelazo są niezbędne do prawidłowej przemiany T4 w T3.
          Jeśli w organizmie występują ich braki (a dzieje się tak bardzo
          często w niedoczynności) ta przemiana jest zachwiana.
          Dlatego też zanim rzucisz się na głęboką wodę jaką jest Novothyral
          powinnaś zastanowić się nad podstawami.

          Zbadaj więc poziom ferrytyny. Jeśli wynik będzie w dolnych granicach
          normy (według zaleceń powinien być wyższy niż 60 mg/dl) oznacza to,
          że masz niedobory żelaza, a brak żelaza = wiele objawów podobnych do
          typowej niedoczynności + wspomniana zachwiana przemiana T4 w T3.

          Podobnie rzecz wygląda z selenem, który tę przemianę poprawia.

          Jeśli to nie pomoże można szukać endo, który zna się na Novothyralu
          (np. takiego z listy polecanych na forum) bo jeśli do swojego endo
          nie masz zaufania to chyba czas znaleźć innego.
          • malgost Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 20:05
            bardzo dziękuję za te informacje. czyli mam po prostu zrobic tę
            ferrytynę oraz zelazo i selen?Rozumiem, ze wszystko to można zbadać?
            Jesli chodzi o ten novothyral, to myslalam, zeby brac 100mg
            euthyroxu i tylko cwiartke novothyralu - tego 75 mg, czyli w sumie
            nie bedzie go az tak duzo. na pewno nie bede brala calej tabletki.
            Moj endo podobno jest bardzo dobry, ale dziwi mnie to, ze nie patrzy
            na poziom hormonow - w ogole tego nie rozumiem. Deprymuje mnie to
            strasznie, ale mam juz dosc "chodzenia po lekarzach" i wydawania
            kasy. zreszta ci lekarze pewnie sie znaja i glupio mi tak chodzic od
            jednego do drugiego.
            A jak sie okaze, ze mam tę ferrytynę i żelazo + selen w normie, to
            co wtedy?brac to t3?Bo jak będzie za mało, to wystarczy uzupełnić
            braki i wtedy t3 nie będzie potrzebne?
            • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 20:38
              > bardzo dziękuję za te informacje. czyli mam po prostu zrobic tę
              > ferrytynę oraz zelazo i selen?Rozumiem, ze wszystko to można
              zbadać?

              żelazo można zrobić ale jest to badanie mniej wartościowe od
              zbadania poziomu ferrytyny;
              ferrytyna pokazuje ile realnie żelaza zostało zmagazynowane w
              organizmie; ten poziom - w przeciwieństwie do poziomu żelaza -
              zmienia się bardzo powoli (nawet przy leczeniu preparatami żelaza na
              skutki trzeba bardzo długo czekać)
              natomiast poziom żelaza jednego dnia może być wysoki, a za tydzień
              może być już w dolnej granicy normy ponieważ na sam wynik wpływ ma
              wiele czynników
              reasumując, podstawa to wynik ferrytyny

              jeśli zaś chodzi o selen to w kraju mamy niewiele punktów gdzie
              prywatnie można zbadać jego poziom; o selenie wiele napisała
              Rosteda, poczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=24776&w=59968720&a=72599241

              > Jesli chodzi o ten novothyral, to myslalam, zeby brac 100mg
              > euthyroxu i tylko cwiartke novothyralu - tego 75 mg, czyli w sumie
              > nie bedzie go az tak duzo. na pewno nie bede brala calej tabletki.

              Jak zapewne wiesz Novothyral to nie tylko T3 ale jest preparatem
              złożonym (T4 + T3).
              Novothyral w dawce 75 zawiera w sobie 75 µg l-tyroksyny i 15 µg
              liotyroniny. Nawet jeśli weźmiesz ćwiartkę tej tabletki to wciąż
              jest to mega dawka (matematycznie dodasz sobie l-tyroksynę w dawce
              ok 18.75 µg + 3.75 µg L-T3, a przecież już bierzesz Euthyrox w
              niemałej dawce 100µg).

              Jeśli faktycznie chcesz w przyszłości zabrać się za l-
              trójjodotyroninę (liotyroninę) to albo będzie trzeba zupełnie
              zrezygnować z Euthyroxu (L-T4) na rzecz Novothyralu (L-T4 + L-T3)
              albo pomyśleć o braniu Euthyroxu z preparatem, który zawiera tylko L-
              T3 (Cytomel lub Thybon).

              > A jak sie okaze, ze mam tę ferrytynę i żelazo + selen w normie, to
              > co wtedy?brac to t3?Bo jak będzie za mało, to wystarczy uzupełnić
              > braki i wtedy t3 nie będzie potrzebne?

              dokładnie tak; selen, żelazo, jod (i jeśli się nie mylę także cynk)
              mają ogromny wpływ na metabolizm hormonów; jeśli czegoś brakuje, ta
              przemiana może być zaburzona; trzeba wtedy uzupełnić braki i
              poczekać na rezultaty, a leczenie L-T3 to już ostateczność
              • malgost Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 21:30
                Ok, zrobię tę ferrytynę, ale z tym novothyralem, to cwiartka będzie
                chyba w porządku, bo teraz biorę 125 mg euthyroxu, i mniej już nie
                mogę, wiec z tą ćwiartką wyjdzie 118,75 t4 i 3,75 t3 - razem ok.125.
                Dla mnie, z połową tarczycy dawka 125 nie jest dużasmile. wiem, że t3
                jest silniejsze, ale wlasnie o to chodzi, by nie podnosic t4, tylko
                samo t3. Może to jest bardziej skompilkowane, ale na pierwszy rzut
                oka wydaje się być całkiem logicznesmile. najpierw oczywiscie zbadam
                tę ferrytynę, bo może faktycznie mam za mało żaleza i nie będę
                musiała eksperymentować.
                Piszesz, żeby ewentualnie zabrać się za samo t3 z euthyroxem - ale
                tego nie można kupić w Polsce?U nas jest tylko ten Novothyral.
                Faktycznie to byłoby najprostsze, ale skąd wziać t3?
                A znasz może jakies preparaty zawierające selen, cynk, żelazo i jod?
                A czy aby na peweno jod można brać leczac się na tarczyce?wiem, ze
                ten pierwiastek jest bardzo wazny, ale gdzies czytalam, ze nie
                powinno sie go brac - juz nie pamietam, czy dotyczylo to hashimoto
                czy niedoczynnosci. Ja sama nie mam dokladnych informacji nt pracy
                tarczycy - orientuję się mniej więcej, ale szczegółów - tak jak Ty -
                nie znam.
                W ogóle dziękuję bardzo za zainteresowanie moim wątkiem. Nie miałam
                pomysłu na to, co zrobić, a już mam dosyć tego stanu "quasi-
                niedoczynności".
                • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 22:25
                  > Piszesz, żeby ewentualnie zabrać się za samo t3 z euthyroxem - ale
                  > tego nie można kupić w Polsce?U nas jest tylko ten Novothyral.
                  > Faktycznie to byłoby najprostsze, ale skąd wziać t3?

                  To fakt.
                  Można jedynie sprowadzić z zagranicy.

                  > A znasz może jakies preparaty zawierające selen, cynk, żelazo i
                  jod?
                  > A czy aby na peweno jod można brać leczac się na tarczyce?wiem, ze
                  > ten pierwiastek jest bardzo wazny, ale gdzies czytalam, ze nie
                  > powinno sie go brac - juz nie pamietam, czy dotyczylo to hashimoto
                  > czy niedoczynnosci

                  Napisałem o jodzie jedynie w kontekście jego roli jaką odgrywa w
                  procesie przemiany T4 w T3;
                  Jodu w tabletkach / suplementach diety rzecz jasna, bez wyraźnych
                  zaleceń endokrynologa brać nie można szczególnie mając Hashimoto; Ty
                  z tego co pamiętam nie masz Hashimoto (wycięta tarczyca); jodu
                  jednak (tego niezbędnego do przedmiany T4 w T3) na pewno ci nie
                  brakuje bo w pożywieniu, w soli mamy go aż nadto

                  Co najwyżej może ci brakować selenu i żelaza. Podałem już linka dot.
                  selenu. Warto przeczytać cały wątek i zastanowić się nad
                  sprowadzeniem selenu z Niemiec, który jest już wypróbowany przez
                  wielu z nas. Preparatów łączących selen i żelazo nie ma.
                  • malgost Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 23:14
                    Bardzo dziękuję. Zbadam tę ferrytynę. Jeśli się okazę, że mam za
                    mało żelaza to po prostu zacznę łykać jakiś preparat z żelazem i
                    może będzie dobrze. Ale właśnie sprawdziłam swoje wyniki badań
                    sprzed operacji i wtedy przy dawce 100mg euthyroxu mialam ft3 4,2
                    (max. 4,4) i tf4 2,1 (max 1,8), tsh 0,026. Teraz kilka miesięcy po
                    operacji mam takie samo tsh a ft3 2,6.
                    Jak będę miała wynik tej ferrytyny to napiszę, poprosiłabym o jakąś
                    interpretację, dobrze?
                    pozdrawiam
                    • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 11.07.08, 23:20
                      a tak z czystej ciekawości zapytam (dla uzupełnienia swojej wiedzy)
                      jakie objawy towarzyszyły ci przed operacją, a jakie teraz ?
                      • malgost Re: novothyral + euthyrox? 12.07.08, 11:02
                        przed operacją to bylo tego sporo: puchniecie, niskie tętno, tycie
                        pomimo bardzo dobrego programu ditetycznego, wypadanie wlosow -
                        garsciami, sucha skora, sennosc - potrafilam spac do godz. 12 w
                        weekend, marznięcie, wysoki cholesterol (pomimo tego, ze jem bardzo
                        duzo warzyw, unikam tluszczow nasyconych).Oczywiscie na wszystko
                        maialam jakies logiczne wytlumaczeniesmile. Po operacji, jak bralam
                        wieksza dawke leku, to nie mialam zadnych objawow, czulam sie
                        swietnie, ale mialam za niskie tsh wiec lekarz kazał zmniejszyc
                        dawke i pojawilo się: sennosc - straszna, znowu spie do poźnej
                        godziny, puchniecie, wlosy znowu zaczely mi troche wypadac - nie tak
                        strasznie jak wtedy na szczescie, cholesterol powyzej normy,
                        zaparcia (przy duzej ilosci warzyw i blonnika). Ale ta sennosc jest
                        straszna,rano nie moge wstac, a juz pod wieczor najchetniej
                        poszlabym spac. Myślalam, ze to moze od pogody, ale bez przesady, to
                        trwa za długo. Mam tez duze problemy zeby schudnac - jest to u mnie
                        awykonalne.
                        Pamietam jeszcze jak jakies 2 lata temu bylam zdrowa. Wtedy czulam
                        sie normalnie, bylam senna wtedy, jak zawalilam noc, wlosy mialam
                        dlugie, geste, jak mniej jadlam to chudlam, jak sie objadalam to
                        tylam. Wszystko bylo normalne.A teraz wszyatko jest postawine na
                        głowie.chcę to zmienic i znowu czuć się normalnie.
                        • obas13 Re: novothyral + euthyrox? 12.07.08, 11:32
                          a operacja wycięcia tarczycy czym była podyktowana ?
                          • malgost Re: novothyral + euthyrox? 12.07.08, 11:39
                            ca papillare, mam wycięty 1 płat.
    • monikasemp.1 Re: novothyral + euthyrox? 19.02.09, 20:57
      witam.mam niedoczynność tarczycy ,biorę novothyral 75 i pół setki
      euthyroxu.wcześniej miałam nadczynność byłam 2 razy na jodzie w wyniku czego mam
      niedoczynność. pomimo tego że biorę leki jestem blada wypadają mi włosy czuje
      się senna w dodatku mam anemie i jestem chuda jak patyk.wszyscy piszą że nie
      mogą sobie poradzić z nadwagą a ja w prost przeciwnie. może zna ktoś jak można
      złagodzić dolegliwości związane z tą chorobą.byłabym bardzo wdzięczna
      • hashi-tess Re: novothyral + euthyrox? 19.02.09, 21:23
        jeśli masz anemię powinnaś suplementować
        żelazo.
        Kiedy oznaczałaś poziom hormonów FT4 i FT3?

        Napisz czy masz biegunki,
        czy masz nietolerancję laktozy.
        Czy bierzesz magnez?
        • monikasemp.1 Re: novothyral + euthyrox? 20.02.09, 10:03
          2 miesiące temu moje HGB wynosiło 13.4 czyli bardzo dobre teraz znowu powinnam
          brać żelazo bo czuję że już spadło mam prawie białe dziąsła i jestem blada .to
          jest męczące takie pojawianie się co chwila anemii raz jest dobrze raz źle.
          jeśli chodzi o biegunki to ich nie mam .mam cholerne zaparcia .moje TSH pół roku
          temu wynosiło 12.140 uIU/ml a norma wynosi 0.270-4.200 u endo już dawno nie
          byłam ale leki biorę witaminy też . nie mam nietolerancji laktozy. w przyszłym
          tygodniu zrobię badania ponownego TSH oraz FT3 i FT4 dopiero pójdę do endo mam
          już dość tej tarczycy
          • hashi-tess Re: novothyral + euthyrox? 21.02.09, 22:32
            monikasemp.1 napisała:

            > 2 miesiące temu moje HGB wynosiło 13.4


            To badanie nie pokazuje prawdziwego
            poziomu żelaza. Powinnaś zbadać ile
            masz ferrytyny.


            czyli bardzo dobre teraz znowu powinnam
            > brać żelazo bo czuję że już spadło mam prawie białe dziąsła i jestem blada .to
            > jest męczące takie pojawianie się co chwila anemii raz jest dobrze raz źle.
            > jeśli chodzi o biegunki to ich nie mam .mam cholerne zaparcia .moje TSH pół rok
            > u
            > temu wynosiło 12.140


            pół roku temu to dla tarczycy
            to zamierzchła historia.



            uIU/ml a norma wynosi 0.270-4.200 u endo już dawno nie
            > byłam ale leki biorę witaminy też



            Poziomy hormonów tarczycy raz na pół
            roku można badać kiedy jest się w euthyreozie.
            Ty niestety nie jesteś i powinnaś badać je
            co 4-6 tygodni.


            . nie mam nietolerancji laktozy. w przyszłym
            > tygodniu zrobię badania ponownego TSH oraz FT3 i FT4 dopiero pójdę do endo


            Przy suplementacji novothyralem badanie TSH
            jest bezsensu, szkoda kasy. Lepiej przeznacz
            tę kasę na ferrytynę.
            A endo, która wyznacza Ci wizyty raz na
            pół roku jest niezbyt dobrym lekarzem
            w temacie tarczyca.
            Może wymuś na niej częstsze kontakty
            albo poszukaj innej.


            mam
            > już dość tej tarczycy


            Ja myślę, że to tarczyca ma dość
            takiego leczenia.
            Pomóż jej, a pomożesz sobie.
            Niestety musisz pokochać swoją
            przypadłość. Nie masz wyjścia
            bo będzie razem z Tobą do końca
            Twoich dni. Im lepiej poznasz
            działanie syntetycznej tyroksyny
            tym szybciej dojdziesz do równowagi
            zdrowotnej. Nie licz na lekarzy,
            że podadzą Ci to na tacy;
            oni są zdrowi i to ich nie boli
            tylko Ciebie.

            Pozdrawiam życząc owocnej nauki.
            Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka