Dodaj do ulubionych

Hashimoto i przeciwciała w normie

19.12.08, 13:25
Witam. Od dwóch lata leczę sie na niedoczynność tarczycy. Od ponad
roku TSH wróciło do normy i czuje sie świetnie. Obecnie biore na
przemian Euthyrox 50 i 75. Jedyne co mnie martwi to fakt, że
wszystkie przeciwciała mam w normie (dwukrotnie powtarzałam
badania). Lekarz po usg stwierdził, że mam Hashimoto, że tarczyca
jest zniszczona i jestem skazana na branie tabletek do konca zycia.
Drugi rowniez potwierdzil ta diagnoze. Dodam, ze przed rozpoznaniem
niedoczynnosci moje TSH wynosiło ok.8, OB 50. Obecnie wszytskie
wyniki są w porządku. Czy to możliwe, aby przy Hashimoto
przeciwciała pozostawały w normie? Nikt u mnie w rodzinie nie mial
problemow z tarczyca.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Hashimoto i przeciwciała w normie 20.12.08, 08:54
      Tak, to możliwe. Najważniejszy jest obraz USG, jeśli tarczyca jest
      mała i zniszczona, to jest to Hashi. Mam w rodzinie dwa takie
      przypadki. Przeciwciał brak i tarczycy już prawie brak...
    • alicjatoja Re: Hashimoto i przeciwciała w normie 12.03.09, 21:26
      A czy mozliwe jest aby przy podwyzszonych przeciwcialach nie było
      hashimoto? te przeciwciala to anty-tpo ale nieznacznie podwyzszone,
      czyli około 60 przy normie do 34. , obraz usg wskazywal ze tarczyca
      nieco powiekszona z 2 malymi 4mm guzkami, ale cech hashimoto na usg
      nie było- tak mi powiedzial lekarz wykonujacy usg.Nie wiem co myslec
      o tym, wizyte u endo mam dopiero za miesiąc.
      • hashi-tess Re: Hashimoto i przeciwciała w normie 13.03.09, 08:21
        alicjatoja napisała:



        ale cech hashimoto na usg
        > nie było- tak mi powiedzial lekarz wykonujacy usg.

        jest wielu lekarzy, którzy nie potrafią
        odczytywać obrazu usg.
        może powinnaś powtórzyć to badanie
        w innym gabinecie, u innego lekarza?
        ja bym tak zrobiła.
        • kudlata28 Re: Hashimoto i przeciwciała w normie 14.03.09, 17:25
          Mnie jeden z olsztyńskich konowałów też na usg uleczyłwink Nie widział zapalenia,
          nie widział guzka. Nawet jak mu powiedziałam co mi dolega to nadal nic nie
          widział. Przerażające, ale prawdziwe. I tak się skończyła moja historia z
          robieniem darmowych usg crying
        • alicjatoja Re: Hashimoto i przeciwciała w normie do hashi-tes 14.03.09, 23:16
          No własnie robilam usg ponownie po pół roku, gdyz wczesniej lekarz
          stwierdził na podstawie tamtego usg( z ktorego nie wynikało
          hashimoto), jedynie powiekszona tarczyca i 2 male
          guzki....stwierdził własnie hashimoto dlatego ze miałam nieznacznie
          tylko powiekszone anty-tpo , chyba okóło 56 gdzie norma jest do 34.I
          tylko na podsatwie tych przeciwcial zdiagnozowal hahsimoto.Zmieniłam
          lekarza i kazał mi ponownie zrobic usg ,z ktorego wg opini dr
          robiacego usg- nie wskazuje na hahsimoto.I teraz juz własciwie sama
          nie wiem czy mam te hashimoto czy nie, a wizyte mam dopiero pod
          koniec kwietnia.Widze ze Ty masz dużą wiedzę, moze orientujesz sie
          czy mając tak nieznacznie podwyzszone pzreciwciała anty-tpo mozna
          wykluczyc hahsimoto skoro niby usg nie wskazuje?Dodam ze hormony mam
          w normie, tsh mam zawsze około 1, ale nie przekracza, natomiast ft3
          i ft4 było tak po srodku a w chwili obecnej jest blizej gornej normy
          i to chyba dobrze.A badania tarczycy robilam poniewaz zaczełam
          szukac przyczyny nadmiernego wypadania włosów.Dziekuję i
          pozdrawiam.Alicja
      • alicjatoja Re: Hashimoto i przeciwciała w normie do kudłata28 14.03.09, 22:59
        do kudłata28
        Ale problem w tym tkwi ze ja robiłam USG własnie przez polecanego
        chyba przez Ciebie dr Hosaja w Olsztynie na Partyzantów,i z tego co
        było napisane tu na forum w wątku bodajże ''gdzie w olsztynie zrobic
        usg''to jest on najlepszym specjalista w olsztynie od usg....nie
        wiem czy to Ty poleclas doktora Hosaje, czy ktos inny- ale nie
        wazne.I własnie tenze doktor na badaniu usg mojej tarczycy na moje
        zapytanie wykluczył hashimoto....ale wizyte u dr Bauknecht mam
        dopiero pod koniec kwietnia.Pozdrawiam
    • amelia_133 Re: Hashimoto i przeciwciała w normie 22.03.09, 15:51
      Ja leczę się juz od 20 lat i juz pogodziłam sie z ta chorobą. Próbowałam kiedys
      pnie brać leków, ponieważ mialam dość tej choroby. Dziwna choroba, nic nie boli
      ale jednak bez leków nie da się żyć. Po zaprzestaniu przyjmowania leków robiłam
      sie coraz słabsza, ciągle chciało mi sie płakać, traciłam na wadze. jednak nie
      udało mi sie z nią wygrać. Zanim doszłam do siebie, zanim lekarz ustalił jaka
      będzie odpowiednia dawka wpadałam z nadczynności w niedoczynność i odwrotnie.
      Teraz czuję sie już dobrze i nie zamierzem już eksperymentować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka