miss_hedgehog
31.08.10, 23:16
Witam,
Jestem w tym wszystkim dosc nowa [wykryto u mnie Hashimoto jakis miesiac temu]
ale to forum to przecudowne zrodlo informacji.
No wiec sytuacja wyglada nastepujaco:
Przyjechalam na wakacje do domu gdzie okazalo sie ze moja siostra [ktora
pewnie czyta to forum i która goraco pozdrawiam] ma Hashimoto wiec pozostali
czlonkowie familii musieli sie zbadac. No i ci co sie zbadali to zostali
wzbogaceni o wiedze posiadania Hashimoto.
W kazdym razie wracam do Anglii na kolejny rok za kilka dni i tam zajme sie
znalezieniem endokrynologa. Na razie zrobilam sobie tylko niektore badania
krwi (aczkolwiek powtorze je po powrocie do uk). Takze na pewno dodam jeszcze
wyniki badan zrobione w anglii.
Ogolnie na pewno bede miala pewne pytania i watpliwosci wiec wlasny watek na
forum bedzie przydatny. Na razie z tego co troche poczytalam wywnioskowalam,
ze warto jednak przyjmowac hormony mimo, ze moje TSH jest w normie. Moj
stosunej fT3 do fT4 jest nieco rozjechany w strone niedoczynnosci wiec
rozumiem, ze hormony pomoga pozbyc sie symptomow. Wiem tez ze mam uciekac od
lekarza który bedzie chcial mnie leczyc jodem. Czy sa jeszcze jakies glowne
rzeczy jakie powinnam wiedziec przed pojsciem do endo? Jakas moze rada
odnosnie pierwszej wizyty? Ostrzezenie jakies?
Moje wyniki z 29/07/10
TSH 1,430 [0,27-4,20]
FT3 4,58 [2,40-6,30] 55,9%
FT4 15,08 [12,00-22,00] 30,8%
aTPO 646,9 [0-60]
Pozdrawiam cieplo