Witam.
Jestem nowa na waszym forum, ale już od jakiegoś czasu śledzę wpisy. Postanowiłam napisać bo mam dylemat i możne dyskusja podsunie mi jakieś rozwiązanie

.
Trochę historii:
Od niepamiętnych czasów zawsze byłam trochę nerwowa i dość szczupła (164 wzrost, 53kg waga). około 27 roku życia trochę przytyłam 58kg nie zmieniając stylu życia i jedzenia. Potem się zaczęło.
2001 - zakrzepica żył głębokich, obydwie nogi - L4 6 miesięcy. Przyczyna nie znana.
2002-2004 - podejrzenie alergii - duże duszności brak siły. Testy nie potwierdziły alergii, ale leki na astmę coś tam pomogły.
2005 - Spadek wagi do 50 kg i podejrzenie że przyczyną są nerwy - przepisano mi leki antydepresyjne hamujące chudnięcie. Po lekach uspokoiło się wróciłam do 58kg.
2006 - Zaczynam powoli tyć bez przyczyny, bardzo ograniczam dietę i udaje mi się zatrzymać wagę na 64kg.
2007 - Ponownie mam ataki "alergiczne", ale leki nie działają.
2008 - Jestem coraz słabsza, w badaniach wychodzi, zły obraz białych krwinek, idę do hematologa. Osłabienie powoduje, że muszę iść na chorobowe.
2009 - Cały rok jestem na L4, lekarz szuka przyczyny i nic nie znajduje, wszystkie badania wychodzą ujemnie.
2010 - Wracam do pracy. Znajduje powiększony węzeł chłonny na szyi i idę do onkologa. Tam szybka diagnoza, USG i biopsja - zmiany w tarczycy nie złośliwe, powiększone węzły szyjne, skierowanie do endokrynologa. Badanie TSH i TPO.
Diagnoza Hasi
Wyniki:
Wyniki pierwsze (normy w nawiasach)
wrzesień 2010
TSH 3,850 (0,200-4,200)
FT3 4,69 (3,95-6,80) 25,96%
FT4 16,88 (12-20) 48,80%
Eutyrox 25mg
Samopoczucie dno, dna - bóle stawów, głowy, osłabienie, pieczenie, swędzenie oczu, rozmyty obraz, kołatanie serca waga 65kg itd.
wynik drugi
marzec 2011
TSH 0,9804 (0,350-4,940)
Eutyrox 25mg
Samopoczucie bardzo ok, waga spadła do 59kg.
wynik trzeci
lipiec 2011
TSH 3,580 (0,200-4,200)
Samopoczucie znów dno, waga 60kg.
wizyta u okulisty i stwierdzenie lekarki "problemy z oczami to wina tarczycy"
Kupuje książkę i wiem o co chodzi
Zwiększam Eutyrox na 50mg + selen-E 100mg +cynk 100mg
wynik czwarty
wrzesień 2011
TSH 1,863 (0,350-5,500)
FT3 4,94 (3,5-6,5) 48%
FT4 20,45 (11,5-23,2) 76,50%
Samopoczucie takie sobie, do, ok trochę brakuje. Waga waha się 59-60kg. Oczy - bardzo się polepszyło, widzę ostro.
Meritum sprawy:
Endokrynolog przyjmuje tylko 2 razy w roku, moja wizyta przypada na grudzień

. Nie ma żadnych szans na kontakt i konsultacje. Prywatnie nie wchodzi w rachubę - nie stać mnie. Już badania płatne i leki bardzo nadwyrężają mój budżet.
Lekarz ogólny - robi, czyli pisze co mówię, na pytanie czy zwiększyć dawkę cytat: "Ja nie jestem specjalistą, niech Pani sama wypróbuje jak lepiej i zobaczy co będzie" BUUUUUUUUUU

.
Więc muszę sobie sama radzić. Dawkowanie w lipcu zwiększyłam sama i widzę poprawę, ale......
Pytania
1. Jak długo wysyca się organizm cynkiem i selenem - czy ktoś wie? Czy po 8 tygodniach, już więcej nimi nie zdziałam, czy jeszcze czekać na dalsze dzianie?
2. Co sadzicie o zwiększeniu dawki jeszcze o 12,5mg Eutyroxu. Widzę, że FT4 jest dość wysokie prawie 80%, ale FT3 poniżej 50% i jeszcze TSH przy problemach z oczami powinno być około 1 a jest dużo wyżej.
Trochę się rozpisałam ale to pierwszy raz

Napiszcie co myślicie?