Dodaj do ulubionych

Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne?

01.12.11, 11:20
Witajcie,
Pisałam już chyba miesiąc temu, ale bez podpowiedzi z Waszej strony. Mam nadzieję, że dziś ktoś mi pomoże sad
Jestem w 12. tygodniu ciąży. Na początku sierpnia (1,5 miesiąca przed zajściem w ciążę) zdiagnozowano u mnie lekką niedoczynność tarczycy (TSH 4,785 przy normie do 4,780) i hashimoto (ATPO > 700 przy normie do 60)

Wyniki z 17.10 (dzień później dowiedziałam się, ze jestem w ciąży):
TSH - 1,882 (norma - 0,550-4,780)
FT4 - 0,97 - 9,2%
Nie miałam wtedy badanego FT3, ani ATG i ATPO.
Od 19.10 zwiększono mi dawkę z 50 euthyroxu od pon. do pt i 75 w weekend do 100 euthyroxu i biorę tą 100 do dziś.

7.11 kolejne wyniki:
FT4 - 1,46 - 66%
FT3 - 3,7 - 74%
ATG - 110,5 (norma do 60, wcześniej ten wskaźnik miałam w normie)
ATPO > 1300 (norma do 60, wcześniej wynosiły 700)
TSH nie zostało mi zlecone

30.11 kolejne badania:
TSH - 0,025!!!!!!!!! (norma 0,550-4,780)
FT4 - 1,48 - 68%
FT3 - 3,87 - 83%
Przeciwciała nie zostały zlecone.
Biorę 100 euthyroxu.

Dziewczyny, co mam robić???
Czy takie niskie TSH zagraża dziecku?
FT4 chyba dobre.
Obniżyć dawkę euthyroxu?
I w ostatnich dniach zaczęłam odczywać chyba objawy tej nadczynności, bo czuję niepokój i takie pobudzenie, ale to niefajne uczucie z uczuciem takiej ciężkości czasami w klatce piersiowej.
Co robić?
Proszę o wskazówki, bo termin do endokrynologa mam dopiero na 13.12!

Pozdrowienia!
h.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 01.12.11, 11:57
      hatszept2 napisała:

      > Witajcie,
      > Pisałam już chyba miesiąc temu, ale bez podpowiedzi z Waszej strony. Mam nadzie
      > ję, że dziś ktoś mi pomoże sad
      > Jestem w 12. tygodniu ciąży. Na początku sierpnia (1,5 miesiąca przed zajściem
      > w ciążę) zdiagnozowano u mnie lekką niedoczynność tarczycy (TSH 4,785 przy norm
      > ie do 4,780) i hashimoto (ATPO > 700 przy normie do 60)
      >
      > Wyniki z 17.10 (dzień później dowiedziałam się, ze jestem w ciąży):
      > TSH - 1,882 (norma - 0,550-4,780)
      > FT4 - 0,97 - 9,2%
      > Nie miałam wtedy badanego FT3,

      badanie FT3 jest nieodzowne.

      > ani ATG i ATPO.
      > Od 19.10 zwiększono mi dawkę z 50 euthyroxu od pon. do pt i 75 w weekend do 100
      > euthyroxu i biorę tą 100 do dziś.
      >
      > 7.11 kolejne wyniki:
      > FT4 - 1,46 - 66%
      > FT3 - 3,7 - 74%
      > ATG - 110,5 (norma do 60, wcześniej ten wskaźnik miałam w normie)
      > ATPO > 1300 (norma do 60, wcześniej wynosiły 700)


      można przypuszczać, że wysokie p/ciała zostały indukowane
      przez huśtawkę hormonalną. W/g mnie /suplementuję tyroksynę już ponad
      10 lat/ dawka l-tyroksyny powinna być codziennie jednakowa.

      > TSH nie zostało mi zlecone
      >
      > 30.11 kolejne badania:
      > TSH - 0,025!!!!!!!!! (norma 0,550-4,780)

      TSH to hormon przysadki, a nie tarczycy.
      Przy zażywaniu syntetycznej tyroksyny jest on bardzo niski.
      Ja kiedy ostatnio go oznaczałam miałam 0,005
      i na pewno nie byłam w nadczynności.

      > FT4 - 1,48 - 68%
      > FT3 - 3,87 - 83%


      Te hormony odpowiadają za Twoje samopoczucie
      i rozwój maleństwa. Uważam, że te wartości są przyzwoite
      choć od ostatniego oznaczania FT4 pozostało na podobnym poziomie,
      a FT3 podniosło się o 10pkt. procentowych.

      > Przeciwciała nie zostały zlecone.
      > Biorę 100 euthyroxu.
      >
      > Dziewczyny, co mam robić???
      > Czy takie niskie TSH zagraża dziecku?
      > FT4 chyba dobre.

      FT3 w stosunku do FT4 jest ociupinkę za wysokie
      i normalnie dodałabym 6,25mg euthyroxu.
      Decyzję pozostawiam Tobie.
      Spróbuj użyć forumowej wyszukiwarki i poszukać wątków
      dziewczyn będących w podobnej do Twojej sytuacji.
      Zapewniam Cię, że było ich wiele.

      Pozdrawiam
      > Obniżyć dawkę euthyroxu?
      > I w ostatnich dniach zaczęłam odczywać chyba objawy tej nadczynności, bo czuję
      > niepokój i takie pobudzenie, ale to niefajne uczucie z uczuciem takiej ciężkośc
      > i czasami w klatce piersiowej.
      > Co robić?

      ja dodałabym 6,25mg euthyroxu.
      Już tego samego dnia powinnaś odczuć poprawę w samopoczuciu.


      > Proszę o wskazówki, bo termin do endokrynologa mam dopiero na 13.12!
      >
      > Pozdrowienia!
      > h.

      również pozdrawiam

      Tess
      • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 01.12.11, 12:05
        Tess,
        Bardzo Ci dziękuję.
        Rzeczywiście poszukam tych wątków, ale niepokoi mnie moje samopoczucie ostatnio.
        Tzn. humor bardzo dobry oprócz standardowych napadów strachu wink czy z dzieckiem wszystko ok, ale chodzi mi o tą "ciężkość" w klatce piersiowej i takie pobudzenie - aż za duże (niekomfortowe). Wydawało mi sie, że może to być spowodowane może właśnie za wysoką dawką euthyroxu, ale jak rozumiem - dawki mam raczej nie obniżać, a wręcz przeciwnie.
        Dziękuję.
        h.
        • hashi-tess Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 01.12.11, 12:08
          dawkę pozostaw lub podnieś o 6,25.
          Sprawdzałaś ciśnienie i puls?
          Jeśli będziesz miała puls podwyższony, to w/g mnie
          powinnaś dodać tę ociupinkę tyroksyny.
          • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 01.12.11, 13:03
            Ciśnienie i puls mierzyłam w niedzielę (nie mam w domu aparatu) - w normie tzn. 110 na 80, puls ok. 75, ale wtedy lepiej się czułam. Rzeczywiście spróbuję sobie zmierzyć ciśnienie i puls asap i zobaczymy...
            Dziekuję!
    • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 28.12.11, 12:16
      Witajcie,

      Nowe wyniki (z 27.12):
      TSH - 0,168 (norma 0,550-4,780)
      FT3 - 17% - 2,62 (norma 2,30-4,20)
      FT4 - 40% - 1,24 (norma 0,89-1,76)

      Wcześniejsze wyniki z 1.12 (byłam wtedy na 100 euthyroxu):
      TSH - 0,025 (normy jw.)
      FT3 - 83%
      FT4 - 68%

      Byłam u endo 12 grudnia i kazał zmniejszyć dawkę euthyroxu w jednym dniu w tygodniu z 100 na 50 (w pozostałe pozostawić po 100). Nie całkowicie posłuchałam...ale 2 razy od tego 12 grudnia wzięłam zamiast 100 euthyroxu - 75.
      No i chyba mam nauczkę...FT3 - 17%, FT4 - 40%.

      Zwiększyć dawkę euthyroxu do 112? Dajcie proszę znac, bo chyba do endokrynologach nie będe już chodzić...skąd taki skok FT3 i FT4 w ciągu miesiąca? Przecież tylko 2 razy zmniejszyłam dawkę do 75...może dziecko ma większe zapotrzebowanie?

      Hashi Tess, inne Dziewczyny! Proszę dajcie znać co z tą dawką...dodam, że to 16.tydzień ciązy.

      Pozdrowienia,
      h.




      • procesor Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 28.12.11, 13:00
        dziewczyno, poczytaj forum, były tu Hashimotki w ciąży, użyj wyszukiwarki
        a twój lekarz nie wie że ciąża wymaga stałego zwiększania dawek?
        niczego ci nie powinien był zmniejszac!!!!! jak widac po wynikach

        w ogóle mieszana dawka to głupi pomysł, lepiej brać codziennie taką samą
        to w końcu jaką dawkę bierzesz teraz dokłądnie?
        • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 28.12.11, 14:34
          Czytam forum regularnie, ale każdy przypadek jest inny (mamy różne organizmy) - dziewczyny mają różne wyniki stąd moje pytanie. Zresztą nie spotkałam się do tej pory z przypadkiem TSH na poziomie 0.000...w ciąży (a na taki poziom powędrowałoby moje TSH przy zwiększaniu dawki i zaczęłyby się kołatania serca, których miałam przedsmak na początku grudnia) i stąd moje wątpliwości.
          Nie rozumiem skąd ta agresja - moglaś po prostu zignorować mojego posta.
          Jestem na 100 euthyrox przez 6 dni w tygodniu, a w 2 ostatnie niedziele wzięłam 75 euthyroxu.



          • aleksandra_01 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 28.12.11, 20:27
            > Nie rozumiem skąd ta agresja - moglaś po prostu zignorować mojego posta.

            to nie jest agresja i już na pewno nie wobec Ciebie - jak już to na lekarza,
            bo ten niestety zachował się niewłaściwie.

            ten duży spadek hormonów tarczycy jest spowodowany właśnie ciążą.
            oczywiście, gdybyś nie była w ciąży to wyniki też zapewne byłyby niższe, ale nie o tyle.
            dziecko z każdym kolejnym dniem potrzebuje coraz więcej hormonów,
            a tsh jest w ciąży nieobiektywne (o czym było wielokrotnie pisane na forum).

            > Jestem na 100 euthyrox przez 6 dni w tygodniu, a w 2 ostatnie niedziele wzięłam
            > 75 euthyroxu.

            to zacznij brać codziennie 100. Za np. 4 dni proponowałabym żebyś zaczęła brać 125.
            Możesz najpierw zwiększyć do 112,5 jeśli źle znosisz podnoszenie dawki.
            Oczywiście na 125 zwiększanie dawki się nie skończy. Zapewne za 1-2 tygodnie
            będziesz musiała zwiększyć do 150. jeśli nie więcej. Nie ma co się bać, w nadczynność
            z całą pewnością nie wpadniesz - nie z takimi wynikami i to w ciąży.

            a.
            • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 29.12.11, 08:26
              Dziękuję bardzo!
          • procesor Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 30.12.11, 00:06
            nie krzyczałam na ciebie smile
            a co do TSh to co prawda w ciąży nie jestem ale od miesięcy czy lat mam 0,005...

            dla dziecka istotne jest ft4 i ft3 nie TSH
            ale istotne jest też twoje ogólne samopoczucie, to fakt
            jak pisąłam niżej - przydałby ci się w jednej osobie i endokrynolog i położnik
    • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 29.12.11, 22:03
      Cos do smiechu i jednoczesnie do placzu...czyli relacja z mojej dzisiejszej wizyty u endo...
      Musialam pojsc, bo konczy mi sie euthyrox. Pokazalam wyniki z ostatnich 3 miesiecy i dr nauk med.ze specjalizacja z endokrynologii stwierdzil, ze TSH za niskie! i ze musi byc pomiedzy 1 a 2. Na spadajace wyniki FT3i FT4 nie zwrocil najmniejszej uwagi. Zalecenie!!! brac naprzemiennie euthyrox 100 i 75! aaaaaa...no i dostalam skierowanie na badanie za miesiac ... samo TSH...pana doktora nauk medycznych ze specjalizacja endokrynologia FT3 i FT4 nie obchodzi ....
      ech... najwazniejsze, ze mam recepte na euthyrox...miesiac dam rade... tym bardziej, ze listek euthyroxu 125 lezy jeszcze w szafce smile))
      Skad taka ignorancja hormonow tarczycy????
      Czy hormon przysadki ma jakikolwiek wplyw na dziecko, zeby tylko jego badac??? przeciez to barometr tego co dzieje sie z tarczyca...skad taka niewiedza u lekarzy??? Zalamka...
      • aleksandra_01 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 29.12.11, 22:26
        > Skad taka ignorancja hormonow tarczycy????

        szkoda, że go o to nie zapytałaś.
        Może akurat ten dr nauk medycznych specjalizuje się w całkiem innych chorobach tarczycy? w nadczynności? nie wiem.

        > Czy hormon przysadki ma jakikolwiek wplyw na dziecko, zeby tylko jego badac???

        hormony ciąży wpływają na tsh, a ono wpływa na Twoją tarczycę, a jej hormony na Twoje dziecko.

        > rzy??? Zalamka...

        no niestety

        a.
      • procesor Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 29.12.11, 23:53
        może poszukaj jednak endokrynologa-ginekologa?
        wiem że nie zawsze jest pod ręką ale może jednak?

        a co twój położnik na wyniki tarczycy??? nie mówisz mu o nich?
        • 1.mateoj Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 30.12.11, 08:01
          Przysadka to nie tylko TSH. Prawidłowo funkcjonująca odpowiada za jeszcze inne ważne hormony.
          Dlatego wielu endo tak się upiera żeby prawidłowo funkcjonowała. Niskie TSH, to zaburzenia jej pracy-blokowanie.
          Ja uważam , że kobieta w ciąży czy planująca powinna mieć zarówno TSH jaki FT3 i FT4 w normie.
          Mój endo też tak patrzy i przy niskim wyniku TSH reaguje.
          pl.wikipedia.org/wiki/Przysadka_m%C3%B3zgowa
          • djpa Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 30.12.11, 08:27
            A ja mam TSH poniżej normy (biorę Novo), a PRL powyżej normy (z zimna). LH i FSH nie badałam, ale owulacje mam, więc tu na 99% jest OK. Nadnercza też wyglądają na zupełnie OK, więc ACTH podobnie na 99% jest OK.

            Przysadka nie produkuje wszystkich hormonów w jednakowej ilości. Potrafi się dostosować do sytuacji. Niskie TSH nie oznacza zablokowanej przysadki, co najwyżej zablokowaną tarczycę, bo bardzo niskie TSH bardzo słabo pobudza tarczycę do pracy.

            Gdybym ja miała mieć TSH w normie, musiałabym Novo odstawić, a to oznacza, że zapewne bym ostatnich mroźnych zim nie przeżyła, jeślibym z domu wychodziła i dojeżdżała do pracy spóźniającymi się pociągami, odwożąc wcześniej dzieci do przedszkola, a auto do męża do pracy i piechotą na dworzec... Mój organizm musiał sobie poradzić prawie 2 godziny na silnym mrozie. Z moją wrażliwością na zimno bez Novo nie dałabym rady.
          • procesor Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 30.12.11, 12:21
            no tak, ale przy TSH w normie moje hormony tarczycy były nisko a samopoczucie tragiczne, nic tylko kłaść się i spać snem wiecznym

            czy niskie TSH świadczy o tym że przysadka W OGÓLE jest zablokowana?
            ja się przy takim niskim TSH czuję świetnie, nie mam żadnych objawów przedawkowania - miałam je gdy to FT3 i FT4 poszły w górę, a po zmniejszeniu dawek spadły a TSH zostało praktycznie na tym samym poziomie

            też wolałabym mieć podręcznikowo dobre wyniki przy dobrym samopoczuciu smile
            ale jak mam wybierać - cyferki w normach czy normalne życie
            to wybieram normalne życie
            przedwczoraj byłam u endo i sam przyznał że nie mam żadnych objawów nadczynności przy tym TSH i nie zmniejszamy dawki (ft4 i ft3 na poziomach około 60%)
            • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 30.12.11, 23:01
              Ja tez czuje sie bardzo dobrze...
              Moja prowadzaca ginekolog spanikowala, ja zobaczyla wczesniejsze bardzo niskie tsh (na szczescie nie dalam sie poniesc temu zdenerwowaniu) i nakazala natychmiastowa wizyte u endo-rezultat opisalam wczoraj. Natomiast inna pani ginekolog, u ktorej tez bylam wczoraj tak ad hoc, zeby wyjasnic ciala ketonowe, ktore pojawily sie w moczu (nie bylo juz terminow do mojej pani doktor, a wyjezdzam na wakacje w pon., dlatego chcialam jeszcze skonsultowac te kwestie), stwierdzila, zebym sie niskim tsh w ogole nie przejmowala.
              no i badz tu madry...
              Wejde na znanylekarz.pl-moze tam znajde dobrego ginekologa-endokrynologa w Warszawie.
              Dobranoc...
              • 1.mateoj Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 31.12.11, 10:52
                Który masz teraz tydzień ciąży? Na początku ciąży rzeczywiście samo TSH może być fizjologicznie zaniżone i nie ma co się przejmować.
                A o dobrego endo niestety bardzo trudno.
                Można znaleźć stomatologa, ginekologa, a z tymi endokrynologami , to jakaś porażka.
                Fakt, że i choroba nieprzewidywalna uncertain
                • hashi-tess Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 01.01.12, 15:49
                  1.mateoj napisała:


                  > Fakt, że i choroba nieprzewidywalna uncertain


                  chyba przesadzasz.
                  Po prostu trzeba się jej nauczyć, tj.: być lekarzem dla siebie samej;
                  bo jeśli liczysz na medyków, którzy mają lepiej rozpoznawać Twoje
                  objawy, to rzeczywiście hashimoto staje się nieprzewidywalne.
                  W momencie złego samopoczucia należy oznaczyć poziomy FT4 i FT3
                  i odpowiednio skorygować dawkę l-tyroksyny.
                  To cała tajemnica braku tarczycy.
                • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 10.01.12, 12:46
                  Przepraszam za późną odpowiedź - udało mi się wyrwać na krótki odpoczynek bez dostępu do internetu.
                  W tej chwili jestem w 18.tygodniu.
                  Wbrew temu co mówili endokrynolodzy - zwiększyłam dawkę euthyroxu - na przemiennie 100 i 112, bo ft3 i FT4 spadały.
                  Kolejne badania mam pod koniec stycznia.
                  Przede mną poszukiwania dobrego endo - wizyta konieczna na początku lutego.
                  Pozdrawiam Was serdecznie,
                  h.

                  • hatszept2 NOWE WYNIKI - 26.01 30.01.12, 11:08
                    Drogie Koleżanki,

                    Poniżej najnowsze wyniki (z 26.01, koniec 20. tc.):

                    TSH - 0,336 (norma 0,55-4,78)
                    FT3 - 6% - 2,42 (norma 2,30-4,20)
                    FT4 - 48% - 1,31 (norma 0,89-1,76)

                    Poprzednie (z 27.12):
                    TSH - 0,168 (norma 0,550-4,780)
                    FT3 - 17% - 2,62 (norma 2,30-4,20)
                    FT4 - 40% - 1,24 (norma 0,89-1,76)

                    Pomiedzy 27.12 a 26.01 byłam na 100 euthyroxu + kilka razy wzięłam 112 euthyroxu (ale przyznam, ze nie było to super regularnie).

                    Skąd taki "rozjazd" popmiędzy FT3 i FT4?
                    Zwiększyć dawkę do 112, czy 125?

                    Będe wdzięczna za Wasze opinie.

                    Pozdrawiam serdecznie,
                    h.
                    • jestemeco Re: NOWE WYNIKI - 26.01 30.01.12, 12:00
                      Podejrzewam, że spadła Ci ferrytyna czy też wit. B12.
                      Z tego powodu mas taki rozrzut hormonów.
                      Kiedy masz termin porodu?
                      • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 30.01.12, 12:09
                        Badania robiłam pod koniec 20. tygodnia ciąży (26 stycznia). Teraz jestem w 21. tygodniu.
                        Co zatem robić?
                        Dodam tylko, że co drugi dzień biorę komplex witamin vita-min plus mama, który zawiera witaminę B12 2,5 µg - niby 100% dziennego zapotrzebowania. Biorę "tylko" co drugi dzień, bo staram się dobrze odżywiać i nie chcę przesadzać z suplementowaniem.
                        Co myślicie?
                        • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 30.01.12, 19:36
                          Pomożecie?
                          • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 31.01.12, 21:07
                            Juz tracę nadzieję, czy odpiszecie, ale trzeba próbować.
                            Dziś byłam u endo i mimo, że ft3 takie niskie (6%-pisałam wczesniej) to kazal mi utrzymac 100 euthyroxu i przyjsc za 4 tygodnie z nowymi wynikami tsh, ft3 i ft4. Stwierdzil, ze wtedy pewnie trzeba bedzie podniesc dawke do 112.
                            Od 2 dni biore wlasnie 112 (nie przyznalam sie mu).
                            Nie zlecil ani ferrytyny, ani innych badan.
                            Powiedzialam mu tez, ze jak nigdy wczesniej (odkad biore tyroksyne) zaczelam sie pokładac tak od 21.00-padam po prostu. Ale on stwierdzil, ze to na pewno nie od braku hormonow.
                            Co robic?
                            Zrobic inne badania? jesli tak to jakie?
                            Kontynuowac te 112 euthyroxu? Mysle, ze jesli zostalabym przy 100 to pod koniec lutego ft3 byloby juz ponizej normy. A moze chodzi o niskie zelazo?
                            Bylabym wdzieczna za odpowiedz.
                            h.
                            • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 02.02.12, 09:41
                              Dziewczyny, pomóżcie proszę. Wiem, że to może okres wyjazdowy - ferie, ale może znalazłbyście chwilę na wyrażenie opinii...
                            • aleksandra_01 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 02.02.12, 18:20
                              > Dziś byłam u endo i mimo, że ft3 takie niskie (6%-pisałam wczesniej) to kazal m
                              > i utrzymac 100 euthyroxu i przyjsc za 4 tygodnie z nowymi wynikami tsh, ft3 i f
                              > t4. Stwierdzil, ze wtedy pewnie trzeba bedzie podniesc dawke do 112.
                              > Od 2 dni biore wlasnie 112 (nie przyznalam sie mu).

                              myślę, że dobrze zrobiłaś, że zwiększyłaś dawkę. nie wiem tylko czy o tyle wystarczy.
                              widzisz, później pokażesz kolejne wyniki lekarzowi, a on będzie utwierdzał się w przekonaniu,
                              że dobrze Ci doradził, bo wyniki są w miarę.

                              > Co robic?
                              > Zrobic inne badania? jesli tak to jakie?

                              możesz zbadać ferrytynę. a w tym preparacie, który bierzesz
                              jest żelazo?

                              a.
                              • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 03.02.12, 08:57
                                Dziękuję bardzo za odpowiedź.
                                Już się nie przejmuję tym co powie ten lekarz, bo jeszcze dziś postaram sie zapisać do Pani Sylwii Pietrzak polecanej przez dziewczyny z forum. Choć ten ostatni i tak nie jest zły, bo przynajmniej kazał utrzymać dawkę, zlecił kolejne badania tsh, ft3 i ft4...a nie jak poprzedni, który jak zobaczył niskie tsh to kazał pod koniec grudnia zredukować dawkę euthyroxu o 25% (jednego dnia miała brać nadal 100, a co drugi dzień 50!!!-naprzemiennie) i zlecił jedynie tsh...oczywiście go nie posłuchałam...no ale nie na tym powinno polegać prowadzenie pacjenta z hashi.
                                Nic.
                                Biorę vita-min plus mam olimpu, który zawiera 14mg żelaza (niby 100% zapotrzebowania dla ciężarnych...).
                                Rzeczywiście zbadam sobie ferrytynę, ale to już sama zlecę. Zbadać też samo żelazo? Czy sama ferrytyna będzie wystarczająca?
                                Pozdrawiam Cię Aleksandro i inne Dziewczyny baaardzo ciepło!
                                h.
                                • aleksandra_01 Re: NOWE WYNIKI - 26.01 03.02.12, 23:19
                                  > Rzeczywiście zbadam sobie ferrytynę, ale to już sama zlecę. Zbadać też samo żel
                                  > azo? Czy sama ferrytyna będzie wystarczająca?

                                  wystarczy ferrytyna.

                                  a.
    • ineiz Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 03.02.12, 20:02
      Mam sytuację podobną do Twojej.
      Jestem w 18 tygodniu ciąży i moje TSH wynosi 0,03 na dawce euthyroxu 125, z tym, że FT4 osiągnęło wartość 99%, a FT3 - 68%. Puls powyżej 100 i momentami bardzo szybkie bicie serca.
      Praktycznie od początku mojej choroby odbijam się od jednego endokrynologa do drugiego. Zaliczyłam ich chyba około 10, wiem, że to niezbyt dobrze, ale do żadnego z nich nie miałam zaufania. Wszyscy zwracali uwagę tylko na TSH i nic więcej. Właściwie to chodziłam do nich już tylko po euthyrox a dawki dobierałam sobie sama.
      Dzisiaj pierwszy raz trafiłam do lekarki, która ku mojemu zdumieniu powiedziała, że ważniejsze są FT3 i FT4, a TSH przynajmniej do 20 tygodnia nie jest ważne, bo zawsze wychodzi bardzo niskie. Zaleciła mi zmniejszenie dawki na weekendy do 100 własnie ze względu na wysokie FT4 i wysoki puls, po 4 tygodniach badania i zobaczymy co dalej...
      • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 06.02.12, 09:34
        Ineiz, witaj zatem w klubie...uncertain
        Rzeczywiście TSH nie jest miarodajne, bo na jego obniżenie wpływa też w ciąży bHCG.
        Rzeczywiście poziom FT4 u Ciebie ciut za wysoki, ale nie byłoby to chyba samo w sobie takim problemem, gdyby nie Twoje przyspieszone bicie serca.
        Kiedy robisz badania? Ja pewnie 23 lub 24 lutego.
        Z jakiego miasta jesteś?
        Pozdrowienia smile
        h.
        • 1.mateoj Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 06.02.12, 10:24
          Ja już nie wiem jaka prawda i kto ma rację ale na bocianie wyczytałam , że niskie TSH, to u dziecka wręcz odwrotnie czyli wysokie.
          Mój edno też kładzie nacisk głównie na TSH, a i jeszcze jedno normy dla kobiet w ciąży hormonów są zdecydowanie łagodniejsze niższe od 2 i 3 trymestru.
          A bhcg ma tylko wpływ na TSH na początku ciąży kiedy , to jeszcze nie ma łożyska , później się normuje , więc nie ma co zwalac na to wink
          • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 06.02.12, 11:13
            Mateoj, A jakie masz teraz TSH? Badałaś też ft3 i ft4?
          • pies_z_laki_2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 07.02.12, 13:04
            A jakie jest wyjaśnienie tego przełożenia "niskie TSH, to u dziecka wręcz odwrotnie czyli wysokie."? Dlaczego tak miałby być?
    • cammac Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 07.02.12, 18:31
      Witajcie. Może trochę nie na temat, ale nigdzie nie mogę znaleźć info ile powinny wynosić wartości ft3 i ft4. THS mam obecnie na poziomie 3,4 natomiast lekarka w ogóle nie patrzy na te pozostałe wartości. Pytam, bo staramy się o dzidziusia, mimo tsh w normie i zapewnień lekarki ze jest wszystko ok, nie czuję się najlepiej.
      • hatszept2 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 08.02.12, 08:51
        Witaj Cammac!
        Dziewczyny takie jak Aleksandra i Tess są o wiele bardziej doświadczone, więc mam nadzieję, że odpowiedzą Ci na tego posta, ale tak na szybko:
        Nie podałaś norm dla TSH, ale generalnie TSH powinno być na poziomie ok. 1 w momencie zachodzenia w ciążę. FT3 i FT4 powinny być na powyżej połowy normy (kalkulator masz na pierwszej-głównej stronie forum).
        Masz hashimoto?
        Co oznacza dokładnie, że nie czujesz się najlepiej?
        Pozdrowienia,
        h.
        • cammac Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 08.02.12, 13:03
          Dzieki wielkie za tak szybką odp. Moja endo w ogóle nie uznaje ft3 i ft4 dlatego nie zawsze badania te robiłam. Pisząc o słabym samopoczucie mam przede wszystkim takie objawy jak zawroty głowy, bardzo silne bole z tyłu głowy, czesto jest mi słabo i praktycznie nie mogę wykonywać żadnego większego wysiłku fizycznego.
          Ostatni wynik tsh 3,41 (norma 0,49 - 4,67). Nie robiłam teraz ft3 ani ft4.

          Natomiast poprzedni wynik z listopada:
          tsh 3,53
          ft4 - 7,02% czyli 0,79 (norma 0,71 - 1,85).
          Nie robiłam wtedy ft3 bo endo mówiła ze nie ma potrzeby.

          Moje jeszcze wcześniejsze wyniki z wrzesnia, kiedy to ledwo trzymałam się na nogach to:
          tsh 5,76
          ft3 - 36,95% czyli 2,20 (norma 1,45 - 3,48)
          ft4 - 31,58% czyli 1,07 (norma 0,71- 1,85).

          Kiedy w sierpniu (praktycznie nie wstawałam z łóżka):
          tsh wynosiło 9,33
          ft3 było 43,35% czyli 2,33
          ft4 - 29,82% czyli 1,05
          anty-tpo - 304,6 (norma 0 - 12).

          Bardzo proszę o interpretacje, czy nie miałam ostatnio przypadkiem zbyt niskiego ft4? Czy ważny jest poziom ft3 i ft4 w momencie kiedy zachodzi się w ciążę, a jeśli tak to ile przeciętnie powinny one wynosić. Przepraszam że się tak rozpisałam, ale ma tyle wątpliwości a chciałabym aby przyszły dzidziuś był zdrowy.
          • aleksandra_01 Re: Ciąża - TSH tragicznie spadło. To groźne? 08.02.12, 13:13
            Witaj Cammac

            załóż swój wątek na pierwszej stronie forum.

            a.
            • hatszept2 NOWE WYNIKI - 27.02 28.02.12, 10:32
              Witajcie smile
              Obecnie 25. tydzień ciąży. Czuję się bardzo dobrze.
              A poniżej moje wyniki z wczoraj (27.02) - byłam na dawce 112, którą sama sobie aplikowałam od końca stycznia (lekarz sugerował zostanie przy 100 euthyroxu):
              TSH - 0,510 (normy: 0,55-4,78)
              FT3 - 2,52 - 12% (normy: 2,3-4,2)
              FT4 - 1,18 - 33% (normy: 0,89-1,76)

              Poprzednie wyniki z 26.01:
              TSH - 0,336 (normy jw)
              FT3 - 2,42 - 6% (normy jw)
              FT4 - 1,31 - 48% (normy jw)

              FT3 się podniosło, a FT4 spadło.

              Co mam dalej robić? W sensie jaka dawka euthyroxu? Podnieść jeszcze do 125?
              Będe wdzieczna jak zwykle za Waszą pomoc.

              Pozdrowienia,
              h.



              • hashi-tess Re: NOWE WYNIKI - 27.02 28.02.12, 14:12
                tak, powinnaś podnieść T4 dodając euthyroxu.
                Najlepiej na początek 12.5mg, a po kilku dniach
                /np. 7 dni/ dodać następne 12,5.
                • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 27.02 28.02.12, 14:50
                  Tess,
                  Dziekuję bardzo za szybkie feedback.
                  Czyli wedlug Ciebie mam podnieść w sumie do dawki 137,5?
                  Od końca stycznia jestem na 112 i myślałam, żeby teraz podnieść do dawki 125 i zaczekać do następnych badań za 4 tygodnie.
                  Rozumiem, że Ty jesteś za 137,5, tak? (oczywiście podniesione sukcesywnie - najpierw do 125, później do 137)
                  Daj/cie proszę znać.
                  h.

                  • hatszept2 Euthyrox po porodzie. Jak z karmieniem? 05.03.12, 12:06
                    Witajcie,
                    Podniosłam dawkę do 125 i tak będe kontynuować do następnych badań na początku kwietnia.

                    Mam natomiast inne pytanie/wątpliwość?
                    Co z taką dawką euthyroxu po porodzie? Jak będę karmić piersią to muszę zrezygnować z suplementacji hormonami?
                    Dajcie proszę znać, bo nie mam szczerze mówiąc zielonego pojęcia.

                    Pozdrawiam,
                    h.
                    • pies_z_laki_2 Re: Euthyrox po porodzie. Jak z karmieniem? 07.03.12, 02:41
                      A dlaczego miałabyś zrezygnować z suplementacji hormonalnej?
                      • hatszept2 Re: Euthyrox po porodzie. Jak z karmieniem? 08.03.12, 09:59
                        Właśnie nie wiem, czy mam, czy nie mam rezygnować z hormonów po porodzie przy karmieniu dziecka piersią? Czy te hormony nie przenikną do Małego wraz z mlekiem? A jeśli będzie miał zdrową tarczycę to rozumiem, że taka suplementacja synkowi nie będzie potrzebna, prawda? No chyba, że moja suplementacja euthyroxem w żaden sposób nie będzie źle wpływała na Malucha.
                        Nie znam sie na tym zupełnie - na kwestii euthyrox + karmienie piersią, wiec stąd pytanie.
                        • hatszept2 NOWE WYNIKI - 15.03 21.03.12, 13:47
                          Witajcie,
                          Poniżej moje wyniki z 15.03 (od końca lutego jestem na 125 euthyroxu):
                          TSH - 0,374 (norma 0,55-4,78)
                          FT3 - 2,32 - 1% !!! (norma 2,3 - 4,2)
                          FT4 - 1,26 - 43% (norma 0,89-1,76)

                          Poprzednie wyniki z 27.02 (byłam wtedy na 112 euthyroxu):
                          TSH - 0,510 (norma jw)
                          FT3 - 2,55 - 12% (norma jw)
                          FT4 - 1,18 - 33% (norma jw)

                          Biorę od końca lutego 125 euthyroxu zamiast wcześniejszych 112 i FT4 jak widac się podniosło, a FT3 bardzo spada (znowu rozjazd...).
                          Dlaczego?

                          Biorę preparat witaminowy m.in. z żelazem (14 mg) i wit.B12 (2,5 µg).
                          Wyniki żelaza z 15.03 - 111 przy normie 37-145
                          Potas, wapń, magnez, sód, morfologia, mocz - wszystko ok.

                          Przez ostatnie 2 tygodnie walczę z bardzo twardniejącym brzuchem, dlatego biorę od tego okresu do 6 tabletek nospy dziennie, do 6 tabletek magnezu 500mg i luteinę dopochwowo.

                          PORADŹCIE PROSZĘ, CO MAM ZROBIĆ Z TĄ DAWKĄ EUTHYROXU? Utrzymać do następnych badań za miesiąc?

                          Dodam tylko, że endokrynolog polecił mi zmniejszyć ją do 100, bo tydzień temu przez 2 dni miałam małą biegunkę i on to skojarzył ze zwiększeniem dawki euthyroxu. Ja natomiast sądzę, ze była to wina tych uderzeniowych dawek leków rozkurczowych - nospy i magnezu. Zrseztą teraz już ok. z trawieniem.

                          Co myślicie?

                          To 27/28 tydzień ciąży.

                          Pozdrowienia,
                          h.

                          • hatszept2 Re: NOWE WYNIKI - 15.03 22.03.12, 00:02
                            Pomóżcie proszę.
                          • bebelu Re: NOWE WYNIKI - 15.03 22.03.12, 10:24
                            Miałaś zrobic badanie ferrytyny, z badania żelaza wynika jedynie, że dostarczasz go w diecie, ale nie wiadomo co się z nim dzieje dalej, czy jest wchłaniane? Brak żelaza (widoczne tylko w badaniu ferrytyny) może zaburzac przemianę Ft4 do Ft3, a tego ostatniego masz bardzo mało, jeśli ferrytyna jest nisko to żaden preparat wielowitaminowy go nie uzupełni, tylko coś na receptę, np. sorbifer, tardyferon, etc. Już niedługo będziesz karmic, a jeśli żelaza jest mało dla Ciebie to dziecku też nie wystarczy, pomyśl o tym i zrób badanie ferrytyny.

                            Zmniejszenie dawki to zły pomysł, hormonów tarczycy ledwie wystarcza, a po zmniejszeniu dawki może ich zwyczajnie zabraknąc.
                            Trzymaj się smile.

                          • aga_mama_zosi Re: NOWE WYNIKI - 15.03 22.03.12, 11:30
                            hatszept2 napisała:

                            > Witajcie,
                            > Poniżej moje wyniki z 15.03 (od końca lutego jestem na 125 euthyroxu):
                            > TSH - 0,374 (norma 0,55-4,78)
                            > FT3 - 2,32 - 1% !!! (norma 2,3 - 4,2)
                            > FT4 - 1,26 - 43% (norma 0,89-1,76)

                            Zobacz, FT3 masz bardzo nisko, a to jest hormon aktywny, który odpowiada za Twoje samopoczucie, rozwój dziecka i wiele innych.
                            FT4 też nie jest jakoś bardzo wysoko, moim zdaniem powinnaś mieć włączony Novothyral, który zawiera T3. Niestety w czasie ciąży nie ma czasu na czekanie kilka miesięcy, czy suplementacja żelaza poprawi przemianę T4 do T3.
                            Poszukaj na forum tym lub innym tarczycowym wątku autorki entliczek_pentliczek, ona wprowadziła Novo i wyniki oraz samopoczucie się jej poprawiły.
                            >
                            > Poprzednie wyniki z 27.02 (byłam wtedy na 112 euthyroxu):
                            > TSH - 0,510 (norma jw)
                            > FT3 - 2,55 - 12% (norma jw)
                            > FT4 - 1,18 - 33% (norma jw)
                            >
                            > Biorę od końca lutego 125 euthyroxu zamiast wcześniejszych 112 i FT4 jak widac
                            > się podniosło, a FT3 bardzo spada (znowu rozjazd...).
                            > Dlaczego?

                            Zwiększyłaś dawkę bardzo mało, po tyh wynikach widać było, że trzeba zwiększyć o więcej niż 12. Teraz zapotrzebowanie znowu wzrosło, a Tobie brakuje już hormonów tarczycy, bo dawka jest za mała.

                            >
                            > Biorę preparat witaminowy m.in. z żelazem (14 mg) i wit.B12 (2,5 µg).
                            > Wyniki żelaza z 15.03 - 111 przy normie 37-145
                            > Potas, wapń, magnez, sód, morfologia, mocz - wszystko ok.
                            >
                            > Przez ostatnie 2 tygodnie walczę z bardzo twardniejącym brzuchem, dlatego biorę
                            > od tego okresu do 6 tabletek nospy dziennie, do 6 tabletek magnezu 500mg i lut
                            > einę dopochwowo.

                            Takie niskie hormony, które świadczą o tym, że jesteś w niedoczynności mogą doprowadzić do przedwczesnego porodu, priorytetem dla Ciebie powinno być podniesienie FT3.
                            >
                            > PORADŹCIE PROSZĘ, CO MAM ZROBIĆ Z TĄ DAWKĄ EUTHYROXU? Utrzymać do następnych ba
                            > dań za miesiąc?
                            Ja na Twoim miejscu wprowadziłabym Novothyral w dawce 1/4 tabeltki 100 jednocześnie nie zmniejszając euthyroxu.
                            >
                            > Dodam tylko, że endokrynolog polecił mi zmniejszyć ją do 100, bo tydzień temu p
                            > rzez 2 dni miałam małą biegunkę i on to skojarzył ze zwiększeniem dawki euthyro
                            > xu. Ja natomiast sądzę, ze była to wina tych uderzeniowych dawek leków rozkurcz
                            > owych - nospy i magnezu. Zrseztą teraz już ok. z trawieniem.
                            >
                            > Co myślicie?
                            >
                            > To 27/28 tydzień ciąży.
                            >
                            > Pozdrowienia,
                            > h.
                            >

                            Co do karmienia piersią, to nie ma przeciwwskazań jeśli bierzesz Euthyrox. Ja karmię już ponad 3 lata a przez ostatnie 9 miesięcy karmię dwóch synków i wszyscy jesteśmy zadowoleni.

                            Pozdrawiam,
                            Agnieszka
                        • bebelu Re: Euthyrox po porodzie. Jak z karmieniem? 22.03.12, 10:18
                          Jeśli masz Hashimoto to nie możesz zrezygnowac ze sztucznej tyroksyny w tabletce, ktoś przecież bedzie musiał zajmowac się maluszkiem sad, a bez suplementacji hormonu to nie będzie możliwe. Poszukaj na forach informacji w innych wątkach ciążowych jak dziewczyny robiły, z tego co pamiętam częśc zostawiała dawkę a częśc ją delikatnie zmniejszała.

                          Euthyrox nie wpływa na dziecko, biorąc go można karmic piersią, nie mogą karmic matki z nadczynnością tarczycy przyjmujące metizol.
                          • hatszept2 Re: Euthyrox po porodzie. Jak z karmieniem? 22.03.12, 11:10
                            Bebelu,
                            Bardzo dziękuję za obie wypowiedzi - i a propos ostatnich wyników i karmienia.
                            Rzeczywiście zignorowałam tą ferrytynę...zrobię ją przy kolejnych badań. Pewnie rzeczywiście będzie to odpowiedź na opisany przeze mnie problem.
                            Dziekuję raz jeszcze.
                            Pozdrowienia,
                            h.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka