Dodaj do ulubionych

Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie?

09.11.12, 21:11
Witam.
Kochane kobitki, te które przeszły ciaże na hormonach i wszystkie inne babeczki,doradzcie co byscie zrobiły na moim miejscu.Prawdopodobnie jestem w ciąży,dziś zrobiła test-3 dzień od planowanej miesiączki.Strasznie urosły mi piersi i mnie okropnie bolą, i tak mnie tkneło,żeby zrobić test mam słabą różową kreskę.Teraz 6 listopada zrobiłam sobie wyniki kontrolne, bo ostatnio troche mi skakały hormony.Zrobiłam tez ferrytyne ( chorowałam na lamblie na poczatku roku i strasznie mi wykończyło to zapasy żelaza.Obecne wyniki mam takie
Ft4 na 75% a ft3 55%.Tsh nie robiłam bo mam zawsze niskie bo biore novothyral.
Ferytyna 51 ( 15- 150) 27%Słabo rośnie no ale chociaż nie spada.Brałam 1 tabl. Tardyferonu( niesysytematycznie)
Miesiac temu robiłam d3 i wyszło tak 19,40 norma >30 Poniżej 10 niedobór.
Zaczełam łykać 2000 j ale krótko.
Co teraz, cos juz zwiekszać czy jeszcze nie.Boję sie o te ft3, bo jego nie moge przewidziec, ostatnio miałam wysokie na 89 % a ft4 na 55%i zmniejszyłam ft3 bo myslalam że padne.Chodziłam jakas nakrecona i ciagle jadłam nawet w nocy koszmar wciąz głodna i głodna.MIewałam też tak czasem ze wystarczyło podnieśc euthyrox i on mi podwyzszał tez ft3, a czasem nie- rosło tylko ft4 , pogmatwane to mam wszystko niestety.
Ogolnie wczesniejsze wyniki mialam własnie takie podobne jak teraz, ft3 na 50, 60 % czasem mi spadało do 40% a ft4 w granicach 70 %.Tego spadku ponizej 40 % i te 40 juz nie lubie, bo cos juz sie wtedy zaczyna dziać ze mna nie tak.
Co robić zwiekszać juz cos czy czekać i znów robić wyniki.Ogolnie czuje sie w miare ok,tylko zaczyna mi byc zimno ale to tak dziś wczoraj, juz tak bardziej to czuje.Pod kocykiem jest ok, nózki i rączki cieple a jak wyleze i posiedze w bezruchu to zimno jak nic buuu.Zrobiy mi sie takie worki pod oczami i zmarcha wielka ale moze to od alergi na krem( tydzien temu taka miałam)Rano mam troche takie coś jakby mi brakowało tlenu tchu ,musze wziąśc co jakis czas głeboki wdech to mnie wkurza.Ale jakos popoludniu mniejsze mam te duchoty, nie wiem z czego to jest.
A co z żelazem i d3 jesli naprawde jestem w ciązy brać czy nie,czy dopiero w drugim trymestrze.A selen? On mi odpornośc podrasowuje, a teraz mam jakies katar.No i ten nieszczesny magnez, on ciegle mi spada, prawie cały czas go biore .W poprzedniej cieży miałam straszny niedobór, stan przed rzucawkowy i byłam spuchnieta jak balon, szczegolnie nogi.Te teraz tez mnie juz zaczeły swedziec i dretwięć, nie spuchły narazie ale to dlatego ze nosze skarpetki ucikowe 1 stopnia.Mam jakies stan przedzylakowy złe przepływy krwi w pozycji stojącej.
Ale sie rozpisałam, ale chciałam sie z kims podzielić swoimi obawami.Zawsze to troche lżej, a wiem tez ze napewno sie odezwiecie i coś doradzicie.Kobitki jak to było w waszych ciążach?Te początki, czytałam, ze leki trzeba 30 % zwiększyć, ale jak ja biore i Novo i Euthyrox to jak to podzielić, czego ile zwiekeszac.
MOja dawka teraz to rano 87,5 euthyrox i 1/4 novo 100 a koło 13stej znów 1/4 novo 100. RAzem 137,5 ft4 i 10 ft3.Do lekarza gina pojde w przyszłym tygodniu to podpytam o zelazo i d3 czy teraz brac, a do endo pojde poźniej, bo on mi i tak nic nie doradzi,zobaczy niskei TSH i znów bedzie myslał i myslal.Ach.
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 11.11.12, 08:04
      Na razie wstrzymaj się z dodawaniem hormonu , wyniki są bardzo dobre. Badanie wykonuj co miesiąc.
      Jeśli będziesz musiała dokładać hormon to już tylkoT4. Novothyralem dobrze jesteś zabezpieczona na cały dzień.
      Witamina D3 wymaga uzupełniania. Ja powinnaś łykać.
      Jaki wynik masz z witaminy B12? robiłaś to badanie ?
      Szkoda, że tak zaniedbałaś przyjmowanie żelaza.
    • nebiru Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 11.11.12, 11:24
      Zadam głupie pytanie...
      To Ty do południa nic nie jesz? Przeciez hormon należy przyjmowac na czczo inaczej się źle wchłania. Jesli jesz i ciekawe kiedy, to jestem ciekawa ile z tej dawki o 13 naprawdę Ci się wchłania a ile tylko przelatuje przez Ciebie. Słyszałam o tym, że niektórzy przed snem biorą hormon ale o tym by w południe to jeszcze nie słyszałam. Pytam naprawdę z ciekawości, bo fachowcem w leczeniu na razie nie jestem.
      • katis1 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 11.11.12, 13:21
        Do nebiru Czesc. Leki biorę rano potem jem sniadanie jak biore tą drugą cześć to przed wzięciem staram sie nie jesć 3 -4 godziny czasem wychodzi mi wiecej bo mam taka prace że nie moge nic zjęśc wczesniej.Ft3 się wchłania na pewno ile to nie wiem, ale jak łyknę tę dawkę koło 13,14 to po godznie czuje znów ożywienie, a nie raz było tak,że koło 12 byłam już np zmeczona i znużona,a po leku mi przechodzi.Ogolnie jet to upierdliwe bo trzeba pilnować żeby nie jeść To długa historia ale lekarz mi kiedsy namieszał dawkowanie ft3, i ja rano nie mogłam tego wszystkiego w siebie wcinąć żle sie czułam, to zaczełam łykać na dwie tury i było oki. TAk tez doradzają dziewczyny na tym forum.Ogolnie ostatnio jak mi sie tak bardzo podniosło ft3 i je zmniejszałam to myslałam zeby zejsc z dawki popoludniowej i zostać tylko tej rano, ale bałam sie ,że może tego ft3 bedzie za mało,wiec chciałąm zobaczyć wyniki i wtedy podjąć decyzje, no ale jak wyszło teraz,że moze jestem w ciązy to lepiej nie bede eksperymentować przynajmniej na poczatku ciąży, gdzie ft3 jest ważne dla dziecka.
        Do aada1
        TAk masz racje z żalazo zaniedbałam, a miałam juz naprawde ładny wynik, ale lamblie dwa miesiace i po zapasach.Miałam problemy z układem pokarmowym , woreczkiem żółciowym, i nie kazano mi brac żelaza.Potem jak juz mi przeszło, to brałam, ale robiłam przerwy,żeby nie obiążać układu pokarmowego.I teraz jest jak jest.B12 badałam w czerwcu i miałam wynik na 50 % normy .Tak sobie mysle,że zbadam jescze to B12 przy nastepnym pobraniu.A nie wiecie może czy wit d mozna brać w pierwszym trymestrze ciąży.Wiem, ze od drugiego jest wskazana, ale nie moge nigdzie znaleść co z pierszym.
    • m-artynka Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 14.11.12, 13:28
      Ja bym zaczęła od razu na Twoim miejscu brać witaminy specjalnie dla kobiet w ciąży bo raczej nie powinny mieć wpływu na Twoją tarczycę. Ja też mam problemy z tarczycą najpierw miałam nadczynność, potem niedoczynność ale teraz już mi się wszystko unormowało na całe szczęście smile Podpytaj jeszcze ginekologa i się upewnij ale mój mi polecił witaminy Prenatala i jak poszłam z przeziębieniem to brałam też GripCare. I ciesz się, że jesteś w ciąży smile
      • katis1 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 17.11.12, 20:23
        Cieszę sie bardzo że jestem w ciązy,ale mam tyle obaw, jak człowiek jet zdrowy to tak nie mysli negatywnie.Ale jak sie wie, że jest się chorym i wie jakie niesie zagrożenia dla dziecka i ciąży ta choroba, to jakoś nie jest tak łatwo.
        Ginekolog powiedział,że mam brać witaminy dla cieżarnych, i magnez, bo mam z nim problem, a ze w poprzedniej ciaży mialam duży niedobór i podejrzenie gestozy to tym bardziej trzeba uwazać.
        Poszłam w piątek na wyniki, bo strasznie mi zaczeły schnąc nos oczy i gardło- to nawet piekło myslałam, ze to moze przeziebienie,bo tez strasznie jakos jestem zaflegmiona ale laryngolog powiedziała że to z przesuszenia,no i strasznie mi zimno w pracy to sie czasem trzęse.Obawiam sie ,że moje kochane ft3 poszybowało w dół.W poniedziałek wyniki zobaczymy.Z reguły takie objawy miałam przy obnizającym sie ft3 np juz przy 40 % normy tak miałam.Ft4 moglam mieć ładne, a jednak to schnięcie gardła i oczy i nosa mnie meczyło, a jak podnosłam Ft3 novothyralem to mijało.Zobaczymy jak wyniki. Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
        • katis1 Re: No i poleciały hormony-jestem przerażona. 03.01.13, 18:45
          Dziewczyny może Wy coś poradzicie- bo jestem przerażona- tak sie boją o dzidzię.Jestem w 13 tygodniu ciąży,żle sie czuje okropnie, najgorzej wieczorem, ledwo dysze, tzn mam ogromne problemy z oddchaniem, musze ciągle brać głęboki wdech, zamecza mnie to juz okropnie, mam wrażenie że zaraz się uduszę, złe trawienie, poleciał mi magnez i potas.Zrobiłam wyniki są złe napewno, tak niskiech nigdy nie miałam.
          Ft3 18 %
          FT4 25%
          Biorę 150 ft4 i 12,5 ft3. W tabletkach to tak wyglada 1/2 novo 75+ 1/4 Novo 100 = 12,5 ft3 i 62,5ft4 i do tego euthyrox- 87,5 ft4
          Załamałam, sie nie wiem jak z tego wybrnąc, Wizyta u endo dopiero 17 stycznia, ale nie dam rady tyle czekać, wiem,że dla dobra dziecka i swojego muszę zwiekszyc dawki, tylko ile.Najgorzej,że nie wiadomo, jak z ft3, ostatnio nawet sie cos tam przerabiałom bo dawke Novothyralu miałam mniejsza niż przed ciążą. Nie wiem jak bedzie teraz.
          Myslę, żeby novo podniesc do całej tabletki N 75 to bedzie ft3 15.A euthyrox, wynik miałam juz w poniedziałek( tylko ft3 nie miałam- dopiero dzis dowiezli bo posiali gdzies) i podniosłam juz o 12, 5.Ale czy to nie bedzie za mało.Juz sama nie wiem, co robić i kiedy zrobić wyniki, przed wizytą u eddokrynologa bedzie pewnie za wczesnie i w sumie nic mi nie doradzi, a nastepna wizyta pewnie bedzie dopiero za kolejny miesiac, bo on tak przyjezdza raz w miesiącu.Niestety to jedyny w mojej okolicy co przepisze Novothyral wiec wyjścia nie mam.Kochane doradżcie coś, niegdy nie musiałam tak dużo podnosić, bo nigdy nie doprowadziłam do tego,żeby miec tak niskie hormony,ale w ciaży to leci wszystko strasznie.Najlepiej się czuje jak wyniki mam tak koło 70 %, ft3 moze być 60%Ja teraz do tego dość. Jak możecie doradzcie, co byście zrobiły.
          • hashi-tess Re: No i poleciały hormony-jestem przerażona. 03.01.13, 22:04
            dlaczego tak późno oznaczyłaś hormony,
            coś się stało?
            • hashi-tess Re: No i poleciały hormony-jestem przerażona. 03.01.13, 22:08
              nie rozumiem propozycji AADy, aby po 5h oznaczyć FT3.
              Jakie wnisoki z tego należy wysnuć?

              Ja proponuję dołożenie 1/4 novo 100 zażywając go po 2 - 3 godzinach
              po obiedzie i po 2 tygodniach ponowić badanie FT4 i FT3.
    • katis1 Re: No i poleciały hormony-jestem przerażona. 03.01.13, 21:31
      Dzięki za odpowiedz.Zwiększe te leki i zbadam te ft3, w sumie nigdy nie badałam tak 5 godzin po, to gdzies tak w południe by wyszło. Na szczescie jestem już na L-4 wiec spokojnie mogę pójśc.Łykam wit d Wczesniej 1000 j, teraz 2000 j, krople + z wit Elwit.=2000j..NIe wiem czy to dużo czy mało.Ginekolog sie nie umie wypowiedzieć.
    • hashi-tess Re: Do Hashi -Tess 03.01.13, 23:07
      gdyby wyniki oscylowały na poziomie 50% normy,
      to może miałoby to sens choć wątpię.
      Ale autorka wątku na hormony na podłodze;
      gdzie im do stołu, nie mówiąc o suficie.

      Aby nie miała negatywnych objawów proponuję,
      aby część dawki zażywała po obiedzie.
      Ręczę z własnego dośw., że poczuje się zdecydowanie
      lepiej.
    • hashi-tess Re: Ada, przepraszam, ale nie rozumiesz 06.01.13, 20:59
      aada1 napisała:


      > Absolutnie nie w głowie mi polemika z Tobą na temat dawkowania leków- myślę o
      > dziewczynie w ciąży, dziecku- chce aby dobrze się czuła.

      to w takim układzie powiedz mi ile T3 powinna dziewczyna zażyć,
      aby przekroczyć 100% normy przy wynikach
      FT3 18%
      FT4 25% normy.

      "Ja proponuję dołożenie 1/4 novo 100 zażywając go po 2 - 3 godzinach
      po obiedzie i po 2 tygodniach ponowić badanie FT4 i FT3. "

      Sądzisz, że podniesiona dawka T3 o 5mikrogr to jest baaaaaaaaaaardzo duża
      dawka?
      Oznaczenie hormonów po 5 godz. od zażycia novo i euthyroxu
      uważam za wyrzucenie pieniędzy. Ten myk nic nie wniesie.

      Kończę Tę dyskusję bo i tak się nie dogadamy,
      a autorka wątku przestała się odzywać.
      Pozostało nam tylko bicie piany, a tego nie chce mi się robić.


      Ciekawa jestem czy coś się stało czy przestraszyła się
      naszej "górnolotnej" i bezowocnej dyskusji.
    • rosteda Re: Ada, przepraszam, ale nie rozumiesz 06.01.13, 22:25
      Do Aada1
      Bardzo prosze abys nie odpowiadala w tym watku bo twoje odpowiedzi moga Katis wiecej zaszkodzic niz pomoc.
      Tylko jedna pierwsza odpowiedz w listopadzie byla prawidlowa a reszta nadaje sie tylko do skasowania.
      Mysle ze nie chcesz nikomu zaszkodzic, ja tez i dlatego je kasuje.
      • rosteda Re: Ada, przepraszam, ale nie rozumiesz 06.01.13, 22:45
        Do Katis1
        Kobieta w ciazy z choroba Hashimoto musi chodzic do lekarza ginekologa i endokrynologa przez okres 9 miesiecy regularnie co miesiac a takze robic badania TSH, fT3 i fT4 aby nie dopuscic ze hormony tarczycy spadna ponizej normy.
        To jest konieczne zeby w odpowiednim momencie miec zwiekszona dawke hormonow i nie miec klopotow z donoszeniem ciazy.
        Jak widac ty nie chodzisz do lekarzy i nie robisz badan, tylko dopiero wtedy reagujesz jak juz sie zle sama czujesz. A co ma powiedziec dziecko?
        Kobiety w ciazy toleruja bardzo dobrze zwiekszanie dawki i nie ma sie co rozdrabniac na
        "mini dawki"
        Tak samo w ciazy nalezy uzupelniac niedobory witamin czy mikro- i makroelementow.
        Badanie poziomu fT3 po 5 godzinach po polknieciu dawki Nowothyralu nie ma zadnego sensu poniewaz wtedy jest najwyzszy poziom we krwi.
        Natomiast wykonanie badan fT3 i fT4 nalezy wykonac dopiero po 24 godzinach od ostatniej dawki.
        W twoim przypadku jak dzielisz dawke to w dnu poprzedzajacym badanie krwi ta popoludniowa dawke nalezy pominac (albo wziasc ja rano) aby wyniki byly wiarygodne.
        Trojodothyronina utrzymuje sie we krwi do 19 godzin.
      • aada1 Re: Ada, przepraszam, ale nie rozumiesz 07.01.13, 06:57
        rosteda napisała:

        > Do Aada1
        > Bardzo prosze abys nie odpowiadala w tym watku bo twoje odpowiedzi moga Katis w
        > iecej zaszkodzic niz pomoc.
        > Tylko jedna pierwsza odpowiedz w listopadzie byla prawidlowa a reszta nadaje si
        > e tylko do skasowania.
        > Mysle ze nie chcesz nikomu zaszkodzic, ja tez i dlatego je kasuje.

        Rostedo , nie kasuj proszę moich wątków bo ja nic złego nie napisałam...mam racje , nie dawkuje się na oślep T3 zwłaszcza w ciąży. Nie wchodzi się z 12,5 mg na 17,5 mg z dni na dzień, dokładając do tego jeszcze 25 mg T4( propozycja Tess odnośnie T3) ciśnienie i puls może zacząć szaleć- jeden z objawów. Nikomu nie szkodzę pisząc, że na dawkę T3 wchodzi się małymi dawkami. Bo sama dobrze wiesz, że taka jest zasada. 15 mg T3 jest i tak dużą dawka już.
        Dawkowałaś na sobie T3 Rostedo czy wiedzę masz z niemieckiego forum i książek? wiesz jak działa, jak daje kopa? U mnie 5 mg tego hormonu podnosi o 40 % poziom we krwi czyli z 20% mam 60% po 4h ! Zgadza się czas połtrawnia wynosi 19 H wiec wyobraz sobie chodzenie w dzień w dzień w nadczynności polekowej jeśli np łykasz więcej leku a do tego wszystkiego wchodzisz na wyższą dawkę tyroksyny?
        Można łykać i 25 mg T3 jeśli jest taka potrzeba ale trzeba wiedzieć co się dzieje w organizmie po lekach " dopalaczach" dlatego wykonuje się badanie po tabletce poziomu ft3 we krwi jak się łyka trójjodotyronię. To nie jest złe i ma sens.

        Forum nie zastępuje lekarza, Katis dzieckiem nie jest i dobrze to wie , że nasze rady ( propozycje) są orientacyjne lekarz prowadzący i tak ostatecznie ustala dawkę leku. Dziewczyna dobrze wie, że do lekarza i tak musi iść.

        Proszę nie kasować tego postu, każdy z nas ma swój własny mozg i myśli.Podejmie własną decyzje. Może kiedyś komuś moja wiedza i doświadczenie w dawkowaniu T3 przyda się jeśli biorąc dwa hormony dalej będzie "chodził po ścianach" i czuł się fatalnie.
        • katis1 Re: 07.01.13, 10:00
          Witam.Jestem już, nie było mnie na weekend w domu dlatego nic nie pisałam. Dziękuję wszystkim za rady.
          Już Wam opisuję cała moją sytuację, dokładne samopoczucie i wyniki, wtedy będzie napewno łatwiej zrozumieć co i jak się dzieje. Pokolei-i do lekarza chodzę zarówno ginekologa i endokrynologa, bo skąd bym wzięła leki.Do gineokologa co dwa tygodnie do endokrynologa moge tylko co miesiąc , bo tylko raz w miesiącu przyjezdza i przyjmuje prywatnie.( to jedyny w okolicy który przepisze Novothyral.)
          Wyniki robiłam w 4 tygodniu ciaży , są one na poczatku mojgo wątku.
          Potem jeszcze raz 16.11.2012r Z nimi pojechałam do endo, który stwierdził,ze są wciaż dobre i mam zostać na tej dawce na jakiej jestem i powtórzyć za 2 tygodnie .
          16.11.2012r.
          tsh- 0.018
          ft4 -1,62 ( 0,71-1,85) 79%
          ft3- 3,50 ( 2.00-4.40) 62,5%
          Wtedy czułam sie ok, tylko ta suchość gardła, ale jakoś mi sie polepszyło po inhalacjach z soli fizjologicznej.
          Kolejne badania z 5.12.2012r.
          tsh 0.037
          ft4- 1,20 (0,71-1,85) 43%
          ft3-3.07(2-4.40) 45%
          Zwiekszenie leków z 137 ft4 do 150 i 10 Ft3 do 12 ft3.Podaje już ogolnie jak to wychodzi łacznie euthyrox i Novothyral.W tabletkach 1/2 novo 75+ 1/4 Novo 100 = 12,5 ft3 i 62,5ft4 i
          Wyniki miałam zrobic za miesiac i 17 stycznia przyjechać.
          Bład jaki na pewno zrobiłam to to,że zgodziłam sie brać leki wszystkie rano a do tej pory brałam rano i koło 13.30.Zgodziłam sie dlatego,ze zasłabłam dwa razy, raz bylam w szpitalu i nic nie stwierdzili tylko niski cukier, poprostu rano za mało zjadlam , potem w pracy przegryzlam małą kromeczkę i nic nie jadłam bo przerwa na leki zeby wziąsc dawkę popoludniową.W szpitalu mnie opierdzielili,ze ciezarna ma jeśc sysytematycznie, no i żebym te leki brala rano a nie robiła przerwy.Wystraszyłam sie tego szpitala, i zaczełam brać rano, na poczatku było ok, fajnie nawet bo nie musiałam pilnowac tych przerw z niejedzeniem, ale koło swiąt zaczeło się robić nie fajnie. Rano funkcjonowałam, normalnie, a popoludniu juz nie.
          Od godziny 16, lezałam tylko w łożku nie mając na nic sił, bóle zoładka wzdecia, niestrawnośc i co najgorsze te duszności, poprostu brakowało mi powietrza.Cały czas musiałm brac glebokie wdechy( czasem miewałam podobnie jak miałam niski potas)Ale to było i jest gorsze.Zadnych kołatań serca nie miałam, raczej coś takiego jakby serce i organizm cos chciało wiecej robić a nie mogło.Ogolnie jakbym chciała lepiej wydolniej oddychac a nie mogę.Ciezko mi to wytłumaczyć, zeby było jakośc dla Was zrozumiałe.
          Dlatego poszłam na wyniki zaraz po świetach, bo stwierdziłam, ze chyba to nie potas , tylko tarczyca.No i wyniki są kiepskie, to już Wam napisałam
          Teraz tak od waszego wpisu wzięłam jednego dnia dawkę, która proponowała aada1.Ale rano waidomo czułam sie orzywiona ale o 16 znów to samo, długo nad tym wszystkim myslałam i postanowiłam wrócić do dawkowania na dwie części dołozyłam tak jak mówiła Tes 1/4 Novo 100 i ją wzięłam koło godziny 14stej.
          2 dni tak biore i co zauwazyłam wczoraj, że moje duszności i brak energi przesunęły sie z godziny 16.00 na 21.00.Ja chodzilam zawsze poźno spać, koło 23.00 i taki mam rytm dnia.Wiec sie produkuje leząc w łozku od tej 21.00 do 23.00.
          Jestem pewna na 100 %, że to tarczyca daje mi te dolegliwosci.
          Dawki 17 T3 się nie boje, bo ja taką brałam jeszcze na pare miesiecy przed ciażą( miałam problemy z wchłanianiem i jelitami) Jak mi to podleczyli, to jakos przed ciążą lekarz mi zmiejszył bo faktycznie ft3 miałam duże i czułam sie nadczynnie.
          Mysle sobie, czy moze sprobować brać popoludniu 1/2 Novo 75 a rano 1/2 Novo 100.( ta kiedys brałam)Czy lepiej zostawić jak jest i poczkekac te dwa tygodnie i zrobic wyniki.
          Trochę sie rozpisałam ale chciałam, żeby juz byla sytuacja moja całkiem jasna.
          I jeszcze raz dziękuję za wszystkie wskazówki.
          • katis1 Re: Badania na Novothyralu. 07.01.13, 10:26
            Co do badań, Rosteda napisala, ze należy dzień wczeniej nie brać leków popoludniu lub brać wszystko rano.Tego akurat nie wiedziałam i wszystkie moje wyniki przez te lata odkąd biore nowothyral popoludniu, sa robione tak, ze dawke popoludniowa brałam tylko zawsze starałam sie ją brać tak wczesniej koło 12stej.
            Wyniki które wyzej podalam oprócz tych ostatnich są tez tak robione.Tylko te ostatnie co o nich pisalam 3 stycznia są robione na dawce całej rano- bo wtedy tak brałam wszytko rano.
            • aada1 Re: Badania na Novothyralu. 07.01.13, 10:45
              Katis smile

              Proszę Cie napisz dokładnie ile teraz łykasz całościowo T4 i całościowo T3 dobowo
              Ile zdecydowałaś się zwiększyć T4 a ile T3 smile i czy dzwoniłaś do lekarza i powiedziałaś mu o tych zmianach jakie wprowadziłaś po ostatnich wynikach.

              My tutaj pod Twoim postem "weekendowa" walkę słowna prowadziłyśmy o 2,5 mg T3. Poszło o moja propozycję 75 mg novo /czyli branie 15 mg T3 czyli to co sama sugerowałaś - zwiększenie dawki o 2,5 mg od tego co brałaś a dołożenie 5 mg T3 propozycja Tess - wtedy dawka wychodzi 17,5 mg T3 - jak dla mnie za szybko i za dużo bo miałam na uwadze, że musisz zwiększać też tyroksynę w tym samym czasie.
              • katis1 Re: Badania na Novothyralu. 07.01.13, 11:11
                Czesc. FT4 o 25 i ft3 o 5 mg.Tyle wyszło po zwiększeniu.Z tym,ze ft4 miałam juz zwiekszone o 12,5 wczesniej juz od niedzieli tamtej czy poniedziałku.A od soboty teraz kolejne 12,5 i 5 t3.Tylko to biore popludniu.Tzn. 25 ft4 i 5 ft3 popoludniu.Nie czuje zadnych objawów nadczynnych.Tylko tego dnia jednego co rano dołozyłam, 2,5 ft3 i 25 ft4 czułam zwiekszenie po 4 godzinach, bolała mnie głowa i takie orzeżwienie wieksze..A popoludniu byłam nadal padnieta i te duszności .Teraz uwazam,że ja biore popoludniu jest lepiej.Zrobie wyniki za niecałe dwa tygodnie.Chyba,że padne z przedawkowania,to bede zmniejszac.Lekarz nie uznaje dzwonienie do siebie, nigdy tego nie proponował ja nie mam nawet telefonu do niego.Zreszta on jest dziwny i jest jescze bardziej drastyczny w dawkowaniu niz ja, podejrzewam,ze on bedzie chcial mi dać całą tabletkę 100 Novo.W ogole to on nie lubi tego mojego rozdrabniania tabletek.Poprzedenio z 10 ft3 on chciał dac od razu 15t3,zebym brala cała 75 Novo, bo jak to mówił lepiej sie wszystko dobiera i nie trzeba dzielić.Tylko ja sie bałam bo wszystko miałam brać rano i bałam, sie tych objawów po zwiekszeniu, a teraz myśle,że był to błąd.
                • aada1 Re: Badania na Novothyralu. 07.01.13, 12:13
                  Dzięki za odpowiedz smile
                  Daj znać jak się czujesz za parę dni i czy wszystko jest w porządku.
                  Powodzenia
                  • katis1 Re: Badania na Novothyralu. 25.01.13, 18:57
                    Witam. Nie odzywałam sie troche, bo miałam troche przejśc. Byłam w szpitalu, bo dostałam krwotoku.Na szczescie juz jest dobrze.Dostałam leki duphaston i nospe i narazie zadnych krwawien i plemień nie mam.
                    Wyniki 2 tygodnie po zmianie wyszły dośc wysokie
                    Ft4 104 %
                    ft3 65%
                    Lekarz zmiejszył mi Euthyrox o 12,5 mg.Kontrole mam 19 lutego , juz mnie umówił na przód zebym nie miała problemów z dostaniem sie.Ale kazał mi przywieść tylko TSH i FT4 bo ono jest teraz ważne.Hm troche jestem zdziwona, bo jako osoba biorąca Novothyral chyba powinnam kontrolować ft3.Ach.
                    Ogolnie teraz dużo leze od zeszłego czwartku, i wydaje mi sie ze te hormony dalej mam nie tak do końca dobrze wyregulowane.Wyszłam z tego dołka i wszystkie tamte duszności i osłabienie mi sie skończyły na szczeście.
                    Teraz czuje troszkę uczucie w klatce piersiowej koło mostu jakby pobudzenie, pieczenie ciężko to określic..NIe mam kołatań serca.Ale dziwnie to odczuwam, moze teraz z uwagi,że leże, mniej się ruszam, nie potrzebuje tyle hormonów. Dodatkowo strasznie jestem głodna, jem nawet w nocy .NIe wiem czy to po tym progesteronie co go teraz biorę, czy jednak dalej za duzo tych hormonów mam.Okropnie mi to wszystko skacze.Pozdrawiam.
                    • katis1 Re: Badania na Novothyralu. 25.01.13, 19:05
                      Zapomniałam, chciałam sie Was jeszcze spytać, jezeli laboratorium podaje normy dla kobiet cięzarnych z podziałem na trymestry, no na które normy my jako chorzy na Hashi mamy patrzeć.
                      Ja sie odniosłam do tych normlanych norm, bo jak bym sie odniosła z tym ft4 do normm dla cieżarnych to miałam bym coś koło 130 % normy te ft4. Ogolnie wczesniejsze wyniki samego ft4 miałam robiony przez inne laboratorium, sami je robili a ft3 wysyłali do diagnostyki, teraz wysyłają oba i ft3 i ft4 do diagnostyki.I wczesniej nie miałam podziału na normalne normy i dla ciezarnych teraz mam no i nie wiem.
                      • katis1 Re: Nowe wyniki -poprawa przemiany?22tydzień ciąży 08.03.13, 19:36
                        Dziwne mam te wyniki skaczą mi okropnie.Może coś doradzicie.Wyniki z 15 lutego miałam FT4 80% a FT3 55%.
                        Lekarz nie zmienił dawki, mówił, że jest ok i że nawet mam jakos tak dużo tych leków.Ale nie zgodziłam sie na zadne zmiejszanie (TSH mam niskie wiec pewnie to go bolało, ale mu 100 raz powtórzyłam, że tak mam caly czas).NIby nie chodziło mu o TSH.
                        Ogolnie czuje sie gorzej ale jakoś nie tragicznie, meczą mnie dusznośći tzn taki problem z oddechem, jakbym była niedotleniona i zadyszki czeste,jak ide, nawet jak za dużo gadam-niby od ucisku przepony tak mówi ginekolog( tylko,że nie mam jeszcze dużego brzucha), do tego znów mam niestrawność, czyli zaleganie godzinami jedzenia w żołądku i mało jem, jestem wciąż głodna a zoładek ma tam jedzenie,i jak coś pod wieczór jeszce zjem to wymiotuje bo mam za dużo wszystkiego i mnie muli( taka chora sytuacja) więcej leże popołudniu, nie minął jescze miesiac od ostaniej wizyty u gina a ja juz mam 3 kg na plusie.I jakos mi tak zimno znów, ale nie tak tak drastycznie.Ogolnie czuje sie gorzej, no ale jakos nie aż tak mega mega żle.
                        Myślałam ,że te zadyszki i problem z oddychaniem moze znów od potasu, bo mi spadał,a w lutym zapomniałam zrobic sobie kontrolnego wyniku wiec poszłam wczoraj na wyniki, i przy okazji zrobiłam FT3 i ft4 i magnez.
                        Potas mi wzrósł wiec chyba nie jest przyczyną, magnez niski na granicy normy 1,9 norma od 1,9 sie zaczyna.
                        FT3 66% a ft4 26%
                        i sie zdziwiłam.Zadko kiedy mam wyższe ft3, raz chyba tylko przed ciążą taki przypadek miał miejsce, a tak raczej nie ma to miejsca.NIe wiem, czy to bład laboratorium, iść jezcze raz? Czy zwiekszyć euthyrox? Lekarz uznal wtedy 19 lutego,ze takie mam super wysokie hormony, ze wizyte mi na 2 kwietnia dopiero wyznaczył i fajnie radz sobie człowieku sam.
                        Obecnie biorę 1,2 novo 100 i 1,2 Novo 75 plus 75 euthyrox. Do tego witaminy D3, magnez z potasem, żelazo.
                        Jakby zwiekszyć euthyrox, myslicie ,że do 100 czyli o 25 czy mniej tylko o 12,5.
                        co byscie zrobiły na moim miejscu.
                        • aada1 Re: Nowe wyniki -poprawa przemiany?22tydzień ciąż 09.03.13, 07:52
                          Katis zwiększaj dawkę. Sporo Ci spadło ft4.
                          Parę dni 12,5 mg potem już 25 mg /trzy tygodnie i badanie.
                          Pilnuj tak dawki aby Twoje ft4 nie spadało poniżej 50%. Wykonuj badania zawsze co 4 tygodnie. Nie rozciągaj tego w czasie dłużej.
                          Przybywasz na wadze , rośniesz a razem z Tobą rośnie zapotrzebowanie na tyroksynę.
                          • katis1 Re: Nowe wyniki -poprawa przemiany?22tydzień ciąż 09.03.13, 22:26
                            Dzięki za odpowiedz i wsparcie, zawsze to jakoś tak lżej niż jak człowiek zostaje sam ze sobą i swoja chorobą i musi sobie radzić. Wziełam dziś już o 12,5 wiecej.Na szczescie zwiększanie samej tyroksyny idzie mi bez problemowo, żadnych ubocznych mega objawów, gorzej jak muszę zwiększać trijodotyroninę,już tak lekko nie jest.
                            Pozdrawiam.
                            • katis1 Re:prenatal dha czy można brać? 13.03.13, 13:47
                              Pytanie mam do Was kochane koleżanki jak w temacie.Lekarz ginekolog mówi, żebym brała, bo na kazdym kroku mam niedobory, wiec i dha pewnie tez małe i by sie mi sprzydało.Tam są dwa te prenatale z alg i oleju tuńczyka.Czy przy hashimoto można to brać?NIe bedzie tam za dużo jodu.Czy moze wcale go tam nie ma. Ogolnie ja nie lubie ryb i mało ich jem, mało tez sole.Z uwagi na bole brzucha wzdecia i bole pecherzyka żołciowego, moja dieta jest okrojona. Od około 14 tygodnia jem witaminy ellevit na przemian z prenatal clasicc z jodem, tzn 2 razy w tygodniu biorę tą z jodem, bo sama juz nie wiem jak to wszystko poukładać. Endokrynolog kazał mi prenatal clasic brać codziennie z uwagi na potrzebny dziecku jod.
                              Zastanawiam sie nad tym dha, ale obawiam się, żebym sie nie przejodowała.
                              Może któraś z Was coś wie na ten temat?
                              • ewuchnat Re:prenatal dha czy można brać? 13.03.13, 15:22
                                Hej.
                                Nie wiem jak z tymi witaminami dla ciężarnych, ale ja też jestem w ciąży, trochę bardziej zaawansowanej (teraz 28 tydzień) i też mam hashimoto i też łączę Novothyral z Euthyroxem i pomyślałam, że Ci powiem, jak jest ze mną. W końcu w kupie raźniej. Łykam Falvit mama, tam jest jod, ale w ciąży powinno się go łykać tak czy siak ze względu na dziecko.
                                Moje wyniki sprzed ciąży, nie były jeszcze doprowadzone do porządku:
                                ft4 27,27%
                                ft3 51,25%
                                to było na Novothyralu 75 1,25 tabletki czyli t4 93,75j i t3 15,625j
                                teraz:
                                ft4 51.95%
                                ft3 61.67%
                                łykam Novothyral 75 1,5 tabletki i Euthyrox 75 1 tabletkę czyli t4 187,5j t3 18,75j
                                Dawkę zwiększałam stopniowo, robiąc badania z przerwami co 5 tygodni do 1,5 miesiąca i od stycznia jestem na obecnej dawce (poprzednie wyniki, z końca stycznia ft4 59,74%, ft3 54,17%), której na razie nie zmieniam, bo i tak zaraz poród i cała zabawa w drugą stronę. Największy wzrost zapotrzebowania był od początku ciązy do początku 5 miesiąca.
                                Dodam, że w drugim trymestrze rozpoczęłam uzupełnianie niedoboru żelaza.
                                Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego przebiegu ciąży i szczęśliwego rozwiązaniabig_grin
                                • katis1 do ewuchnat 13.03.13, 15:50
                                  Wielkie dzięki,że sie odezwałaś.Nawet nie wiesz jak mi ulzyło, jakos tak mi sie lepiej na sercu zrobiło i raźniej.Tym bardziej,że dawki leków masz dośc podobne co ja, ty troszke więcej.Mam do Ciebie pare pytań. Po pierwsze, czy bedziesz jeszcze zaglądała na forum, bo fajnie by było wiedzieć jak Tobie idzie jak sobie radzisz z ciążą i dawkowaniem i dzięki Tobie moze ja się coś dowiem( a naprawde czuje sie taka samotna z tym problemem- ginekolog się nie miesza w sprawy tarczycy nawet o to nie pyta a endokrynolog dziwnie do mnie podchodzi zapewne to TSH mu lezy na sercu i musze go przekonywac na siłe do dawkowania) A po za tym, Ty dobierasz sobie leki sama, czy masz tak fajnego lekarza.Bo mój to uważa że ja mam jakies bardzo duże dawki leków, i ostatnio 18 lutego na wizycie rozwazał zeby mi zmiejszyć znów ale upierałam sie, zeby zostało jak było.A Ty tez bierzesz tak dużo, wiec bez przesady jednak nie jestem sama.Domyslam sie, że masz tez niskie TSH( wiadomo jak to przy novothyralu) czy Twój lekarz nic na to nie mówi? I czy nie obawiasz sie, że w szpitalu przy porodzie sie beda czepiać.Ja byc moze bede miec cesarkę( pierwsza ciąza była zakonczona cesarką- wiec moze tez tak sie zdarzyć, że teraz tez będą chcieli), a jak nie to bede chcała rodzić ze znieczuleniem.( w moim szpitalu jest taka możliwość) ale zapewne anastazjolog sie przyczepi do TSH. Jak lerzałam na podtrzymaniu w styczniu to tez mnie pytali od razu o TSH. NIe pamietałam tego wyniku to sie babka tylko spytała( na szczescie )czy blizej dolnej czy górnej granicy, powiedziałam, ze dolnej to dała mi spokój.Bałam sie,że mi zrobią badanie i sie przyczepia o to TSH i zechcą cos mieszać z lekami.Ach. Dzieki za informację.
                                  • ewuchnat Re: do ewuchnat 13.03.13, 19:31
                                    No właśnie widząc jak Ci ciężko pomyślałam, że napiszę, bo tak podobnie u nassmile Ja tak jakoś mam, że jestem spokojna i mam przeczucie, że wszystko będzie dobrze.

                                    Na forum zaglądam rzadko, głównie jak sama potrzebuję porady, a dziś tak mnie naszło, żeby może się odwdzięczyć i też napisać paru osobomsmile Ale mogę sobie zapisać Twój wątek w ulubionych i zaglądać, nie ma problemu. Siedzę w domu z synkiem, więc czas mam.

                                    Mój ginekolog też się nie wypowiada. A moje poszukiwania endokrynologa zakończyły się sukcesem i od stycznia jestem pod opieką wspaniałej Pani dr, która widząc jak sobie radzę z chorobą, pochwaliła mnie, że tyle wiem, rzadko się coś takiego słyszy od lekarzasmile Ta Pani dr zaleca nauczenie się samodzielnego dostosowywania dawki do samopoczucia i wyników. TSH sobie nie badam w ogóle, tak mi zalecił pierwszy lekarz i tak zostało, przy Novothyralu, jak wiadomo jest ono zaniżone, więc nie ma po co badać. Nowa Pani dr nie pytała nawet o TSH (a w poszukiwaniach natknęłam się na lekarkę, co chciała koniecznie żebym robiła TSH i w ogóle chciała mnie przerzucić z całej dawki Novothyralu na Euthyrox, wiedząc że jestem w ciąży, więc ją skreśliłam od razu). Wtedy też postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i od tego czasu dawkuję leki sama. No i jeszcze pojawiła się ta nowa Pani dr, więc jestem bardzo zadowolona teraz. Powiem szczerze, że nawet ta Pani dr była trochę przestraszona dawką, którą łykam, ale wypytała, czy nie mam objawów nadczynności i to jej wystarczyło. I zaleciła mierzyć sobie puls (ciśnienie mam zawsze w normie), żeby uważać na serce, ale jest wszystko ok. I powiedziała, żebym uważała ze zwiększaniem dawki, ale co tu się dziwić, ja jestem przypadkiem szczególnym, bo moje TSH w grudniu 2011 wynosiło 213 przy normie do 4,2 big_grin Gdyby była potrzeba, to bym dawkę zwiększyła, ale puki wyniki (przede wszystkim t3) nie spadają poniżej 50% to jestem spokojna. U mnie też jak t3 spada poniżej 40% to się źle robismile

                                    Co do porodu i szpitala to jestem dobrej myśli. Pani dr nie mówiła, że mogą być problemy, nic też o tym nie słyszałam, więc nie było czym się martwić. Jak w wakacje byłam w szpitalu i z innej przyczyny zbadali mi TSH (nic o tym nie wiedziałam, a to było jeszcze rano po wzięciu tabletki) to przyszli i mi powiedzieli, że mam nadczynność, hehe. Ale jak im wytłumaczyłam co i jak, to jakoś nie drążyli tematu. Można zawsze poprosić lekarza, żeby napisał jakiś świstek z info co i jak. Ale ja wszędzie słyszę, że jak ft3 i 4 są w normie, to nie należy się sugerować TSH, może znajdź jakieś wyniki badań, co to potwierdzają i pokaż swojemu lekarzowi, może go to uspokoi. Też chcę brać znieczulenie. Biorę prywatną położną, to się jej dopytam o wszystko (mam spotkanie pod koniec marca) i dam Ci znać, jak chcesz.

                                    A i od mojej dr dostałam kartkę co mi jest i co łykam i jak potrzebuję leków to lecę do internisty, mam blisko i jest za darmo.
                                    • katis1 Re: Wyniki znów słabe. 09.04.13, 18:42
                                      Mam kolejne wyniki.Dalej są marne tzn to ft4.
                                      Od ostatniego razu zwiększyłam o 18,75.Miałam o 25 ale zwiększanie szło mi żle,pochwaliłam sie, że dobrze znosze zwiekszanie, ale widać było dobrze na mniejszych dawkach, chyba juz tak jestem napakowana tymi hormonami, że ciężko mi je zwiększać dalej, albo to przez magnez, bo wtedy mi spadł bardzo, teraz już go biorę dużo więcej.Miałam palipatacje serca i jakies takie ciężkie oddechy.Zwiększałam co pare dni tylko o 6,25 i tak było żle, zatrzymałam sie na 18,75 bo już nie miałam sił.Boję sie,że znów tak będzie.
                                      Wyniki na dawce rano 1/2 novo100 i 93,75 euthyrox i popołudniu 1/2 Novo 75 razem 181,25 i ft3 17,5.
                                      ft3 46% a ft4 23%
                                      miesiąc temu było ft3 66% i ft4 26%.
                                      Zamiast lepiej to jest gorzej. Objawy nie są az tak tragiczne( dziwne bo bywało gorzej przy lepszych wynikach),mam duże problemy ze snem, budze sie po kilka razy w nocy, albo nie spie do 2 w nocy,a rano nie moge do siebie dojść ,mam dalej przesuszone gardło i nos i skóre na rękach,bolą mnie kostki nóg, spuchałam troche ( moze to od ciązy) no i tyje, coraz wiecej na miesiąc, wczesniej do 3 miesiaca ciąży nic nie przytyłam, potem po 2,2 kg. A w tym miesiacu juz mam 4 kg. Ogolnie niby tylko 9 kg narazie, ale jak nastepne 3 miesiace bedzie tak po 4 kg no to bedzie 21kg, a wyszły mi żylaki w pachwinach i mam sie strać przytyć jak najmniej, duzo nie jem.Mam problemy z trawieniem, zjem coś więcej( wchodzą w gre tylko porcje jak dla dziecka małego) albo nie takiego co trzeba to popołudniu wymiotuje, bo mi sie nie trawi i mi ciązy żołądek.W ogóle ginekolog mówi, że może ja mam jakies problemy z wchłanianiem dalej , przed ciążą miałam chore jelita ( od lambli i coś tam w woreczku żółciowym tez niby od lambli, ale niby już byłam wyleczona, miałam brać probiotyki, a w razie bolów woreczka zgłosic sie na wyciecie go. Ale jakoś było od lipca juz dobrze ( w pażdzierniku zaszłam w ciążę).
                                      Zrobiłam tez kontrolne D3 i ferytyne. D3 sie podniosło z 19 na 27 a ferytyna w dół juz tylko 7% heloglobina jeszcze jest ok.
                                      Lekarz uznał,że mam brać teraz tak Novo 100 i Euthyrox 88. razem będzie 188 ft4 i 20 ft3.
                                      i takie leki mi tylko zapisał. Wydaje mi sie,że jednak lepiej by było zwiększyc euthyrox tylko, ja wiem czy jest sens obciążać sie Novo jeszcze.Jak myślicie?
                                      Mam zapas leków tzn Novo75 i Novo 100 na kolejny miesiąc, ale potem mi juz braknie 75 bo on tylko 100 mi zapisał.Zresztą nie wiem, jak zniose zwiększenie Novo, jak z euthyroxem mi tak kiepsko szło ostatnio.Nie wiem juz co robić.
                                      Doradzcie co byście zrobiły.
                                      Ewuchnat jak jesteś jeszcze na forum, powiedz co u Ciebie, jak u Ciebie z lekami zwiekszałas coś, w ogole jak sie czujesz.?
                                      • pies_z_laki_2 Re: Wyniki znów słabe. 10.04.13, 19:16
                                        Ja bym szukała pomocy w podniesieniu żelaza, może tobie potrzebne są zastrzyki? Nie wiem czy ciężarnym robi się iniekcje / kroplówki z żelaza, ale jeśli masz ewidentnie niedobór, to może to jest powód twojego stanu?
                                      • ewuchnat Re: Wyniki znów słabe. 10.04.13, 19:52
                                        Hej. Jestem, zapisałam sobie Twój wątek i zaglądam. Strasznie Ci współczuję, na pewno łatwiej będzie już po porodzie... dawka mniejsza i objawy ciąży nie będą się mieszać z objawami zbyt małej dawki hormonów.

                                        U mnie gites. tzn. czułam się przez chwilę gorzej, ale zwiększyłam dawkę Euthyroxu o 18,75 (pewnie bym zwiększyła o mniej, gdyby nie to że mam tylko tabletki 75) i teraz jest bardzo dobrze (pomijając objawy ciąży - zgaga, czasem problemy ze snem, no i wszystko co powoduje ten wielki brzuchsmile Teraz jestem na T4 206,25j T3 18,75j. Dawkę zwiększyłam 5 dni temu (dla przypomnienia poprzednio zwiększałam na początku stycznia Euthyrox o 25, a badanie robiłam na początku marca i przez miesiąc ft4 spadło o 10% [z 60 na 50], a ft3 wzrosło o 6% [z 55 na 61, może dlatego, że zaczęłam uzupełniać zbyt niski poziom żelaza i przemiana się poprawia]), więc badanie za jakiś czas jeszcze. Do porodu niecałe dwa miechy. A przytyłam na razie 12 kg i też przez pierwszy trymestr nic.
                                        • hashi-tess Re: Wyniki znów słabe. 10.04.13, 20:09
                                          ewuchnat napisała:

                                          badanie robiłam na początku marca
                                          > i przez miesiąc ft4 spadło o 10% [z 60 na 50], a ft3 wzrosło o 6% [z 55 na 61,
                                          > może dlatego, że zaczęłam uzupełniać zbyt niski poziom żelaza i przemiana się p
                                          > oprawia]),

                                          to nie tak, że przemiana ruszyła i wzrosło FT3.

                                          FT3 wzrosło bo FT4 zmalało i hormony, które łykasz /T4/
                                          są na bieżąco przemieniane na FT3, abyś miała jak najmniejsze
                                          objawy niedoczynności. Ten hormon T4 nie jest przez organizm
                                          odkładany do komórek ciała. Bez zwiększenia T4 objawy niedoczynności
                                          będą z biegiem czasu nasilały się.
                                          W/g mojej wiedzy i dośw. powinnaś dołożyć co najmniej 12,5mg
                                          hormonu T4 i po dwóch tygodniach od zmiany - z powodu ciąży -
                                          proponuję oznaczyć FT4 i FT3.
                                          • ewuchnat Re: Wyniki znów słabe. 11.04.13, 11:05
                                            Dzięki hashi za zainteresowanie. To nie mój wątek, więc nie chcę go zaśmiecać. Dawkę dopiero co zwiększyłam. Zawsze spadało mi podobnie ft4 i ft3, a odkąd biorę żelazo spadło ft4, a ft3 wzrosło, stąd sugestia odnośnie żelaza i przemiany. Objawów niedoczynności raczej obecnie nie mam. Pozdrawiam.
                                            • katis1 Re: do Ewuchnat 11.04.13, 13:30
                                              No to jest ciekawe z tym Ft3, widzisz u mnie przed ciążą tez zawsze leciało ft3, a ft4 pozostawało wyższe, a od pewnego momentu już w ciązy (gdzieś tez pytałam o to w swoim wątku, czy to poprawa przemiany) spada więcej ft4 , zeszłym razem mi spadło ft4 a ft3 wzrosło jak u Ciebie, teraz w tym miesiącu spadło troszkę i ft4 i ft3, z tym,że ft3 jest cały czas wyższe.Dziwna sytuacja, moze dziecko wiecej zabiera t4 na tym etapie ciąży.Ja bym chciała po ciąży zejśc z Novothyralu, bo jestem zmeczona dobieraniem tych dwóch dawek i walką z lekarzami(TSH niskie).Moze sie uda.Ale ja już wiem, ze czeka mnie dalsze uzupełnianie niedoborów, bo na każdym kroku jakieś mam.A Ty bierzesz żelazo bo masz niska hemoglobinę, czy masz niska ferrytynę?
                                              • ewuchnat Re: do Ewuchnat 14.04.13, 09:41
                                                Dzięki za ten wpissmile to rzeczywiście ciekawe. Może to coś charakterystycznego dla ciąży, a nie przemiana.

                                                Ja też bym chciała zmniejszyć po ciąży Novo maksymalnie jak to możliwe, przed ciążą brałam samo Novo i specjalnie zmieniłam lekarza, żeby dodać Euthyroxu, bo od początku choroby miałam ft3 w połowie normy, a ft4 na jej samym dole.

                                                Co do niedoboru, to ja jeszcze nie wiem, jak u mnie z innymi, badałam tylko ferrytynę i B12, bo kasy mi było szkoda. Miałam niską ferrytynę, na samiusieńkim dole normy, badanie kontrolne chcę zrobić po 3 miesiącach brania żelaza. Hemoglobinę i MCV miałam od początku ciąży poniżej normy, ale już są w normie.
                                    • neluta Re: do ewuchnat 21.10.13, 12:34
                                      Witaj Ewuchnat

                                      W jakiej miejscowości przyjmuje Twój endo?
                                      Może zdradzisz nazwisko smile ?
        • hashi-tess Re: Ada, 10.04.13, 20:17
          aada1 napisała:

          Nie wchodzi się z 12,5 mg
          > na 17,5 mg z dni na dzień, dokładając do tego jeszcze 25 mg T4( propozycja Tess
          > odnośnie T3)

          możesz napisać gdzie ja tak napisałam odnośnie hormonu T3?
          Możesz zacytować tę moją wypowiedź?
          • katis1 Re:Do hashi- tess 10.04.13, 20:44
            Hej. Czy mogłabys zerknąć na moją wypowiedz Wyniki znów słabe. Tam lekarz mi zaproponował podniesienie Novothyralu, i troszkę tylko Ft4 , ja uważam, ze euthyroxu za mało, a Novo niepotrzebnie. Mysle, że zwieksze tylko euthyrox o 25.Nie za mało.Juz zwiększyłam 12,5. tzn od paru dni brałam o 6.25 więcej a dziś zdecydowałam, ze biorę juz 12,5 i dobije do 25 Ethyroxu wiecej, a to Novo zostawie. Troche jestem skołowana, bo lekarz zupełnie inne dawkowanie kazał.
            A co do żelaza, to przeciez ja mam hemoglobine 13,2 wiec dla ginekologa idealnie, endokrynolog cos przebakiwal, na widok ferrytyny, ze maławo, ale powiedział, ze pewnie biorę zestaw dla cieżarnych z żelazem, to sie uzupełni. Ja biorę w witaminach elevit jest 60 mg i tardyferon 1 tabletkę.Tardyferon mam od lekarza ogólnego, wydębione cudem.
            • hashi-tess Re:Do hashi- tess 10.04.13, 22:03
              cytuję:

              Wyniki na dawce rano 1/2 novo100 i 93,75 euthyrox i popołudniu 1/2 Novo 75 razem 181,25 i ft3 17,5.
              ft3 46% a ft4 23%
              miesiąc temu było ft3 66% i ft4 26%.

              ciągle masz za niską dawkę T4 w ogóle, a szczególnie w stosunku
              do T3. Nie wiem czy podniesienie dawki o 25 mikrogr wystarczy,
              aby chociaż wyrównać poziomy hormonów.
              Ponieważ jesteś w ciąży spróbuj dodawać po 6,25 mikrogr T4
              co 2 lub 3 dni. Kiedy już będziesz dwa tygodnie na podniesionej
              dawce o 25mg po 2 tyg. oznacz FT4 i FT3.
              W razie potrzeby sercowej zażywaj magnez.
              Potas też jest potrzebny sercu - oznaczałaś go?
              • katis1 Re:Do hashi- tess 10.04.13, 22:25
                Dzięki Tess. Potasu teraz z tymi ostatnimi wynikami nie oznaczałam, ale na poczatku ciąży był ledwo co, na dolnej granicy, potem łykałam Kalipoz i sie podniósł do 3,95.Ogólnie łykam magnez z potasem taki Chela Mag skurcz 1 tabletkę codziennie + 1 tabletkę Chela Mag b6 i wieczorem jeczcze 1 Laktomag.W sumie jakies 240 mg magnezu a i tak w badaniach wychodzi blisko dolnej granicy.W poprzedniej ciaży miałam w ogóle totalny niedobór, bardzo duzo ponizej normy.I w ogole byłam opuchnieta wręcz obrzeknieta od 7-8 miesiąca- podejrzewali gastoze, ale niby nie byli pewni na 100%.Boję się, że to mogło być juz wtedy od chorej tarczycy tylko o tym nie wiedziałam i się nie leczylam.Zblizam sie do 7 miesiąca i mam stracha,ze sytuacja sie powtórzy.
                Myślę, że jak będe robić za ok 2 tygodnie ft3 i ft4 to zbadam ten potas też, lepiej mieć wszystko na uwadze.Teraz badałam wapń i też cudowny nie jest bo tylko 8.3 a norma jest od 8.1 do 10,4. Ostatnim razem badałam tez zjonizowany wapń , ten był w normie.
                Jeszcze raz dzięki wielkie.
                Dam znać jak zrobie wyniki.
                • hashi-tess Re:Do hashi- tess 10.04.13, 22:43
                  kup prawdziwy magnez w aptece.
                  Ja zażywam slowmag, który wchłania się w jelicie.
                  Możesz go zażywać nawet 3 czy 4 razy dziennie.
                  Zażywasz jakieś witaminy typu falvit?

                  Może oznacz już teraz potas i inne niedobory, o kt. piszesz.
                  Może uzupełnianie pomoże Ci podnieść tyroksynę wyższą dawką
                  bo tyroksyny trochę Ci brakuje. Dzieciątku też wyjdzie
                  na zdrowie uzupełnienie niedoborów choć ono jako "pasożyt"
                  nie będzie się oglądał na Twoje braki tylko będzie wykorzystał
                  to co ma w zasięgu.
                  • katis1 Re:Do hashi- tess 10.04.13, 23:23
                    Dzięki Tess.Tego Slow Magu nigdy nie brałam, to może go spróbuje.W sumie zawsze jak badam magnez to jest niski, czasem tylko np jak norma jest od powiedzmy od 2,2 to mam tylko 2.2 czasem coś lekko wyżej.Endo stwierdził, że mam problem z wchłanianiem magnezu i tyle i mam go brać, no i ja ciagle biorę, i biorę.A jak tylko z tydzień nie wezmę to zaraz skacze mi powieka- to pierwszy objaw, przypominający.Problemy z niskim magnezem ma tez brat mojego ojca i miała jego mama.Oboję chorzy też na niedoczynność tarczycy.Nie wiem czy hashmotoi czy nie bo wujek nie wie co to za niedoczynność, a babcia już nie żyję, wiec się nie dowiem.Oboje o chorobie dowiedzieli się w wieku już średnim, przypadkiem przy diagnozowaniu problemów z sercem.
                    Co do witamin, to biorę cały czas od początku ciąży. Teraz biorę Elewit.
                    • katis1 Re:Nowe wyniki jest lepiej uff. 07.05.13, 09:08
                      Hej, koleżanki wspieraczki.Co ja bym bez Was i tego forum zrobiła. Już sama możliwosc wygadania się jest taka dużą ulgą.
                      Mam nowe wyniki po zwiększeniu Euthyroxu o 25 .
                      Wcześniej mieiąc temu było tak
                      Wyniki na dawce rano 1/2 novo100 i 93,75 euthyrox i popołudniu 1/2 Novo 75 razem 181,25 i ft3 17,5.
                      ft3 46% a ft4 23%

                      Dziś na dawce rano 1/2 Novo 100 i 118,75 euthyrox i popoludniu 1/2 Novo 75 czyli razem 206,25 t4 i 17,5 f3
                      wyniki
                      ft4 -75%
                      ft3 - 63 %
                      Wyglądają na dobre w końcu, nie wiem coś zmieniać. Ewentualnie kiedy sie skontrolować, zeby mi znów nie poleciały na łeb na szyję wyniki.
                      Dużo mi urosły wyniki , może to przez to ,że przyszła już wiosna jest ciepłej? Hm i mniej potrzebuję, no nie wiem dziwna sprawa.
                      Zrobiłam też
                      Elektrolity Sód 141,476 mmol/l (135,0-148,0)
                      Potas 4,088 mmol/l (3,50 -5,30 )
                      Wapń całkowity 8,823 mg/dl (8,40 -10,20)
                      Magnez Magnez 0,762 mmol/l (0,66 -1,07)
                      Kupiłam ten magnez Slow mag i teraz jego łykam.
                      Czuję sie w miare dobrze, jest mi nawet ciepło, mam ciepłe rece nogi,mam dobry nastrój troche popuchłam, ale to pewnie od ciaży, w zezłej miałam tą gastozę niby. Ciśnienie mam ok, puls też. Czasem mam zadyszkę, ale to pewnie od niskiego żelaza i od ciąży.Jeszcze 2 miesiące przede mną.
                      Jak myłsicie kiedy zrobić wyniki nowe?
                      • katis1 Urodziłam. 21.07.13, 19:39
                        Witam.Chciałam podziękować wszystkim za wsparcie i pomoc w doborze dawek leków w czasie trwania mojej ciąży. 15 lipca urodziłam synka waga 3610 i 52 cm.Dostał 10 pkt.Niestety miałam cesarkę, nie udało mi się urodzić- brak postępu porodu.
                        Ogólnie to moja druga cesarka i gorzej ją znoszę. I te straszne bóle głowy.
                        Ale jak patrze na mojego synka, to jakoś o tym zapominam.
                        Teraz rozpoczynam schodzenie z dawki. Już dzień po porodzie zmniejszyłam trochę leki i za 2 tygodnie zrobię wyniki.
                        Dziękuję i pozdrawiam.
                        • znakzapytania16 Re: Urodziłam. 21.07.13, 23:05
                          Serdecznie gratuluję!
                        • muktprega1 Re: Urodziłam. 22.07.13, 07:22
                          Gratulacje!!! Twój sukces jest dla niektórych Hashimotek nadzieją smile
                          Dochodź jak najprędzej do siebie, pilnuj wyników, mam nadzieję, że bóle głowy Cię opuszczą.

                          Na takie rany pooperacyjne jest bardzo dobry Octenisept
                        • pies_z_laki_2 Re: Urodziłam. 24.07.13, 02:41
                          Oooo, kolejne dziecko dla ciotek Hashimotek smile
                          Jak ma na imię? Pokażesz nam zdjęcie?

                          GRATULACJE!!!
                        • hashi-tess gratuluję i życzę zdrówka wam obojgu. 24.07.13, 08:55
                          Napisz,czy Twoje samopoczucie po porodzie
                          wskazywało, abyś zmniejszyła dawkę hormonu?
                          • katis1 Re: gratuluję i życzę zdrówka wam obojgu. 30.07.13, 08:13
                            Witam.Dziękuje, za gratulacje. Małego karmię piersią, ładnie przybiera na wadze, pokarmu mam dużo, wiec nie tak jak w pierwszej ciąży z córką.
                            Leki zmniejszyłam wtedy po porodzie, tak raczej profilaktycznie niż z powodu jakiś dużych objawów.Jedynie co to tego dnia co urodziłam to wieczorem było mi tak gorąco strasznie i nie mogłam zasnąć. Ja w końcówce ciąży miałam wysokie hormony prawie na 80%, wiec obawiałam się przedawkowania.
                            Wczoraj zrobiłam wyniki 2 tygodnie po zmniejszeniu, bo te okropne bóle głowy mnie tak męczyły w ostatnich dniach, że już nie szło wytrzymać i ogólnie byłam jakby zmęczona, a nie wcale jakaś nakręcona.A moje wyniki no ewidentne przedawkowanie.
                            Ft4- 190 %
                            Ft3- 101%
                            Teraz biorę, 175 euthyrox i 1/4 Novo 100- czyli
                            200- ft4 i 5 ft3
                            Dziś chyba nie wezmę, leków wcale, bo narazie głowa mnie mnie boli, ale zaczyna zawsze koło południa, a już jestem zmęczona tym bólem.
                            Podpowiedzcie, ile tych leków zmniejszyć.Głównie pewnie tego euthyroxu.Może do 150 zamiast razem te 200.Nie wiem jak się sytuacja będzie miała z ft3, w ciąży zmniejszyłam Novo na końcu i po porodzie, i ft3 się utrzymywało ładnie na wysokim poziomie, ale czy teraz tez tak będzie, nie wiadomo.Ach.
                            • pies_z_laki_2 Re: gratuluję i życzę zdrówka wam obojgu. 11.08.13, 13:29
                              I co zdecydowałaś? Ile łykasz i jak się czujesz?
                        • devilyn Re: Urodziłam. 04.10.13, 20:54
                          Jak miło czytać o kolejnych bobasach big_grin moje mają już 7 mcy prawie nawet nie wiem kiedy to zleciało.
    • ewuchnat Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 04.10.13, 12:49
      Katis co tam u Ciebie?
      Jak Ci idzie schodzenie z dawki?
      Zajrzyj do mnie, u mnie totalny bajzel tzn. najpierw hormony poleciały w górę (jak u Ciebie), dawkę zmniejszyłam, potem spadły, więc dawkę zwiększyłam, a tu hormony dalej w dół.
      Pozdrowienia
      Ucałuj malucha
      • katis1 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 04.10.13, 23:20
        Hej.U mnie też totalny bajzel, Wysokie Ft4, niskie ft3.Zeszlam już z dawki tak, że mam mniej niż przed ciążą, ale żle sie czuję cały czas. W przyszłym tygodniu zrobię badania to swoje napisze, tutaj.Nawet nie chce mi się pisac tak mam dośc tej choroby.Robiłam tez TSH małemu jak miał 2,5 miesiąca i wyszło mu tsh 6 przy jakiejś dziwnej normie do 11. Zmartwiło mnie to jego TSH, do tego Hemoglobina tez mu spadła już, jeszcze jest w widełkach, ale już blisko dołu. Będę powtarzać mu wyniki za miesiąc. Dziś przeryczałam pół dnia, takiego mam doła, mam dość tej choroby i żal do losu, że jestem chora i tak się martwię o dziecko, tym bardziej, że starsza córka tez jest chora i bierze Euthyrox.
        Ogólnie to wydaje mi się, że mamy po prostu rzut choroby po ciąży, podobno to częste zjawisko.
        • ewuchnat Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 06.10.13, 07:16
          Oj biedna jesteś, strasznie współczuję! A to ft3 jakie masz? ja się źle czuję, jak mi spada poniżej 40%... I ile ma Twoja starsza córa? Mój starszy synek ma 2 lata i się zastanawiam, czy mieć go pod stałą opieką endokrynologiczną. Choć na razie nie mam żadnych podstaw do zmartwień.
          • katis1 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 06.10.13, 22:39
            Hej. Moje ft3 jest na poziomie 42 % a ft4 120%. Tak miałam ostatnio.A wcześniej tez ft3 40% a FT4 135%.Wtedy zeszłam z dawki ft4 o 25 a zwiększyłam ft3 o 2,5 .I migrena była, ale tylko tydzień na szczęście.Ach.Może niedługo koniec tego szaleństwa nastąpi.
            A moja córeczka była zdiagnozowana jak miała niecałe 4 latka.Jej TSH wtedy wynosiło 5,15 jakoś tak, przy normacch dla dorosłych do 5.00, a drugi wynik inny lab, to 4,80 przy normie dla dzieci do 6.00.Ft 4 miała koło 30 % a ft3 ponad normę.
            Ogólnie wtedy była niejadkiem, chuda, spadła z siatki centylowej, mówiła dopiero jak miała 3 latka, stroniła od dzieci, nie umiała się z nimi zapoznać, w przedszkolu nauczycielki zwracały uwagę na to,że trzyma się z boku jest jakby taka wycofana i poważna i wypadały jej włosy.Ogólnie od urodzenia miałam z nią problemy, najpierw zółtaczka przedłużająca, potem anemia, alergia, niechęć do jedzenia, mało przybierała na wadze, sucha skóra, może powinna była brać hormony od urodzenia ,nie wiem, i już się nie dowiem.
            Teraz jest ok, ale niejadkiem została, alergie na pyłki ma i ma okresy że często łapie wirusówki.
            Uczy się dobrze, ma czwórki, piątki, ale dużo czasu musi niestety poświęcić na naukę, bo często się rozprasza i ma problemy z koncentracją i słabo radzi sobie ze stresem.
            W okresach wzrotu Tsh, jest niespokojna, nerwowa, źle spi, zgrzyta zębami jest płaczliwa i ma dziwne myśli, jak dorosły człowiek rozważający np. o istnieniu świata.
            A powiedz mi jakie Tsh miał Twój synek.Ja tak się martwię o mojego,nie chciałabym czegoś przeoczyć i potem żałować.
            • ewuchnat Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 09.10.13, 21:35
              Mój synek miał robione jak miał prawie miesiąc, wyniki:
              TSH 6,70 ulU/ml norma 0,43 - 16,10
              FT3 4,40 pg/ml norma 2,00 - 5,20
              FT4 1,32 ng/dl norma 0,83 - 3,09
              • ewuchnat Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 09.10.13, 21:43
                Zobacz, jeszcze taki wątek znalazłam. forum.gazeta.pl/forum/w,24776,100719713,,Normy_TSH_FT3_i_FT4_dla_noworodkow_i_dzieci_.html?v=2
            • pies_z_laki_2 Re: Wczesna ciąża-zwiekszac juz hormony czy nie? 11.10.13, 02:42
              Katis, masz strasznie rozjechane hormony, to bez sensu, bo nie możesz się dobrze czuć z tak ustawionym dawkowaniem. Masz tu swój wątek (wybacz że sama nie będę szukała)?

              A czy sprawdzałaś swojej córce poziom wit. d3 i B12? I czy to zgrzytanie zębów to nie jakies robale przypadkiem? Robiliście kiedyś posiew?

              Skąd jesteś? W W-wie jest świetny dr pediatra i parazytolog, przyjmuje prywatnie, jest podobno świetnym pediatrą, a o robalach wie wszystko smile
              • katis1 3 miesiące po porodzie. 16.10.13, 11:58
                Do Ewuchnat
                Dzięki za podanie wyników synka. Też ma takie TSH więkze niż 2, to chyba moze jednak być większe niż 2 u takich maluchów. Mnie ta pediatra tak nastraszyła, mówiła, że lepiej jakby było koło 2 i dlatego kazała powtarzać.Sama nie wiem co robić czy kłuć go znowu, czy nie. MOja starsza córa ma wizytę u edokrynologa w listopadzie i ta jej doktorka kazała przywieźć małego i jego TSH. No i nie wiem, czy kłuć go jeszcze raz czy pogadać najpierw tą endokrynolog a dopiero jak ona zdecyduje to pobrać jeszcze krew na wyniki. Ja też nie widzę żadnych dziwnych objawów u niego, dobrze się chowa, gaworzy dużo się śmieje,chętnie je, dobrze przybiera śpi ładnie w nocy, w dzień ucina sobie tylko krótkie drzemki.Z córką tak nie było, od początku coś było nie tak.
                Do pies_z_laki_2

                Dzięki za wpis, owszem mam rozjechane hormony, dziś robiłam wyniki jutro napisze co wyszło.
                Ogólnie ja jestem osobą która słabo radzi sobie ze stresem, wszystko bardzo przeżywam, z lekarzami wiadomo jak jest, dlatego szukam często pomocy na forach, czasem parę słów otuchy i od razu mi lepiej i nabieram sił do walki.
                Córce nie robilam D3 , B12 chyba tak kiedyś robiłam. Badania na robale co jakiś czas jej robię,bo kiedyś miała lambllei i teraz jestem wyczulona na te robale.
                Za miesiąc będę jej robić trójcę tarczycową, to zrobię jej od razu to d3 b12 i ferrytynę, robale może zrobię jej teraz, bo już w sumie dawno nie robiłam.Może jeszcze posiew na drożdżaki bo ona tak uwielbia słodycze a ma jakiś dziwny nalot na języku.Zawiozę to wszystko do endokrynologa, może jej coś przepisze, i może się wzmocni i przestanie się tak przeziębiać. W sumie to od początku września chodzi zasmarkana, łapie ciągle jakieś wirusówki.Być może to jest tylko problem alergii bo takową ma, ale może masz racje wyniki lepiej mieć i wiedzieć na czym się stoi.
                Ten wątek jest mój, wpisujemy się razem z Ewuchnat do swoich wątków, więc może coś się namieszało w czytaniu.
                Niestety nie jestem z Warszawy, mam do niej bardzo daleko, najbliżej z większych miast mam do Wrocławia.
                Pozdrawiam
                • katis1 Re: 3 miesiące po porodzie. 18.10.13, 14:18
                  No i poleciały już hormony w dół, w końcu bo do tej pory cały czas miałam przekroczone ft4 a niskie ft3 i czułam się okropnie.
                  Teraz sytuacja się ma tak :
                  Ft4 61 %
                  Ft3 37%
                  Przy dawce 50 euthyrox i 1/2 novo 100, czyli 100 ft4 i 10 ft3.
                  Zwiększyłam Novothyral z 10 do 12,5 i zobaczę co to z tego wyjdzie.
                  Tak już bym się chciała poczuć dobrze.Ach.
                  • muktprega1 Re: 3 miesiące po porodzie. 18.10.13, 20:00
                    > Zwiększyłam Novothyral z 10 do 12,5 i zobaczę co to z tego wyjdzie.
                    > Tak już bym się chciała poczuć dobrze.Ach.

                    Jesteś dzielna dziewczynka i dobrze sobie radzisz i to na pewno zaprocentuje smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka