malaosia81
03.03.13, 08:35
Witam, mam ogromną prośbę do dziewczyn które znają się na wynikach o interpretację moich :
Od około roku , gdy odstawiłam dziecko od piersi ( karmiłam 2 lata ) zaczęłam źle się czuć ,myslałam że to depresja: lęki depresja, silne osłabienie, dławienie w gardle . Wtedy lekaż ginekolog zrobił mi wyniki i wyszło :
TSH 0,7 ( o,27-4,2)
anty tpo 240
FT3 3,09 (2,02-4,3)
FT4 1,07 (0,93-1,7)
Co moga oznaczać takie wyniki .
Lekaż mówi że wszystko jest w poządku ale ja żle się czuję mam lęki i jestem bardzo słaba i waga poszła w górę 4 kg przez pół roku mimo że jem teraz mało ok 1500 i zazwyczaj MM
Dodam jeszcze że mam wahania apetytu albo nic nie dam rady jeść pół dnia albo mam bardzo wzmożony apetyt.
Bardzo was proszę o interpretację tych wyników
Czy wskazuja one na niedoczynność pomimo że TSH jest idealne ( jak mówi lekarz) .