Witajcie,
Zdiagnozowano u mnie półtora miesiąca temu niedoczynność tarczycy (TSH 6,7) a wczoraj po dokładniejszych badaniach również Hashimoto.
Nie jestem blada w temacie ale wiedza, którą mam na ten temat jest tylko zlepkiem wielu informacji z wielu for internetowych.
Piszę, bo chciałabym się dowiedzieć czego mogę się spodziewać po tej chorobie?
Czego się wystrzegać, na co uważać itd.
Dodam,że przez ponad 2 lata byłam leczona na zespół jelita drażliwego (stwierdzone jedynie objawowo) i kiedy waga wzrosła już o ponad 20 kg postanowiłam zmienić lekarza i dzięki niemu w końcu wiem co mi dolega.
Moje objawy to przede wszystkim wzrost wagi mimo diety i ćwiczeń, zmęczenie (czasami rozpiera mnie energia a czasami nie jestem w stanie podnieść ręki), nie potrafię się obudzić niezależnie od tego ile śpię, jest mi zimno, bardzo często łapię przeziębienia a stan podgorączkowy mam przynajmniej raz w tygodniu. No i bardzo uciążliwe wzdęcia i zaparcia. Do tego sucha skóra, wypadanie włosów, spadek libido no i co za tym idzie kiepskie samopoczucie.
Błagam, powiedzcie czy jest dla mnie jeszcze szansa na normalne życie i powrót do dawnej wagi?
Będę wdzięczna za szczere odpowiedzi
P.s. Mam 25 lat.