Dodaj do ulubionych

Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy?

23.04.05, 20:14
Endokrynolog powiedziała mi, że przy tej chorobie często zdarzają się
poronienia (już jedno przeszłam). Znacie może jakiegos dobrego ginekologa-
endokrynologa z Warszawy, u którego mogłabym skonsultować swoje wyniki?
Obserwuj wątek
    • nefretete8 Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 23.04.05, 20:33
      poczytaj stare wątki zadna z nas nie znalazła godnego lekarza
    • aagata4 Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 24.04.05, 08:29
      witaj...

      ja przeszlam dwa poronienia ...

      po pierwszym poronieniu porobilam wszystkie badania z listy forum poronienie -
      poza genetycznymi bo je zrobilam po drugim poronieniu...

      hashimoto w zasadzie zdjagnozowalam u siebie sama, wymuszajac badania od lekarzy
      historyjkami o problemach zdrowotnych u rodziny... - i tak naprawde to prawie
      wszystkie w koncu zrobilam na wlasna reke (oprocz genetycznych USG tarczycy i
      biopsji tarczycy) wydalam kupe kasy na konsultacje i dowiadywalam sie ze mam
      chora głowe i nic poza tym...

      w ten sposob wykluczylam inne przyczyny poza immunologią ...

      pomimo iz znalazlam ta nieszczesna immunologie to ciaza byla prowadzona w taki
      sposob jakbym tych badan nie robila... a chodzilam do wielu najlepszych
      specjalistow i w zasadzie wszyscy ignoruja przy drugiej ciazy sprawy
      immunologiczne... wychodza z zalozenia ze najpierw trzeba sprawdzic czy moze sie
      uda i tak donosic ciaze - tu nie wpisze brzydkiego słowa


      w drugiej ciazy mialam leczona tarczyce (tylko hormonalnie bez zadnego
      uwzglednienia p-ciał) , dostawalam dodatkowo luteine i mialam ciagle badany
      progesteron i HCG - oczywiscie lezalam plackiem w domu bo krwawilam (krwiak sie
      wchłoną - a ja i tak stracilam druga ciaze), w czasie drugiej ciazy caly czas
      przypominalam o tych p-cialach to slyszalam że nie potrzeba i gin odsylal mnie
      do endo z tym, a endo twierdzil ze nie ma koniecznosci - uwierzylam bo euthyrox
      ktory dostawoalm w drugiej ciazy tez jest sterydem ....

      co do hashimoto warto wiedziec, że duzo dziewczyn nie ma problemow z ta choroba
      na donoszenie ciazy... w wielu źrodłach doczytalam sie ze hashimoto powoduje
      poronienia - ja mam inne zdanie na ten temat... moim zdaniem to przy hashimoto
      towarzyszy wiele spraw immunologicznych (gdyz jest to choroba związana
      immunologia - a te lubia towarzystwo) i posiadam jeszce inne p-ciala
      odpowiedzialne za poronienia...

      postepujac wg tej zasady zbadalam p-ciala antykardiolipidowe przed ciaza i
      wyszedl wynik na pograniczu .. oczywiscie nie potrafilam tego zinterpretowac i
      skoro pisane bylo ujemny wynik wiec sadzilam że jest ok ...

      zaraz po drugim poronieniu powtórzylam badania w dobrym laboratorium (aby
      uchwycic stan organizmu jeszcze z ciazy)i wyszły mi lekko podwyższone - byc moze
      to nie one byly przyczyna ale jakies inne immunologiczne sprawy...

      W polsce jest kilku specjalistow ktory pomagaja donosic ciaze przy problemach
      immunologicznych - jednak oni oprocz sterydow (encortonu-w ktory wierze) stosuja
      tez i słynne kontrowersyjne szczepionki i wlewy (w co nie wierze) od ktorych
      odchodzi sie na zachaodzie... z tego co wiem to ci specjaliści dają wykaz badan
      w kierunku immunologi - badania te kosztuja rzedu 2000 - 3 000 i czasem troche
      wiecej zł.

      ja do nich nie poszłam wychodzac z założenia ze i tak wszyskie immunologiczne
      rzeczy leczy sie w jednakowy sposob - ja mam dowod ze mam cos z immunologia wiec
      do nich nie poszłam nawet i po drugim poronieniu .. teraz mam nowego lekarza
      ktory wyglada mi sensowie - ale nie wiem jakby mnie potraktowala gdybym byla po
      jednym poronieniu - nie sadze zeby wykorzytała wiedze o mojej chorej immunoogi
      przy drugiej ciązy (ale tego nie wiem na pewno)... kiedy wracam do ginow po
      drugim poronieniu to juz nie klepią bzdur o chorej glowie tylko rozmawiaja
      konkretniej i bardziej szczerze ...

      w kazdym razie ciąze ze sprawami immunologicznymi ciaze prowadzi sie podajac
      m.in. encorton albo bez encortonu bierze sie acard i heparyne i dodatkowo inne
      leki w zaleznosci od schorzenia lub wiedzy i zaufania lekarzy do danego leku...

      tyle o mojej histori ..


      nie wiem czy Ty masz p-ciala TPO lub/i TG czy tylko jesteś chora n tarczyce
      (TSH - nie w normie) jezeli tylko na tarczyce to sprawdź jezsze własnie p-ciala
      TPO i TG

      gdyby te ostatnie wyszły ci w normie to głowa do góry - sama tarczyce sie dosc
      łatwo leczy i jak jest leczona to nie przeszkadza ciazy ... wtedy w zasadzie
      kazdy gin-endo ci pomoze - oczywiscie musisz poczytac troche na ten temat aby
      wiedziec o co pytac lekarzy bo sami nie sa bardzo chetni pomagac... (albo pewne
      sprawy sa dla nich tak oczywiste ze nie mowia o tym) moge ci doradzic abyss w
      ciazy robila czesciej badania niz zleca Ci gin czyli nie co miesiac a co 2-3
      tygodnie w pierwszym trymestrze nastepnej ciązy....

      wiem, że troche Cie nastraszylam a Tobie potrzebny jest spokój - ale i tez
      rzetelna informacja ...

      samo hashimoto NIE powoduje poronień i znam osoby ktore nie mialy leczonych
      p-cial z ta choroba rodza wszyskie zdrowe dzieci albi tez po pierwszym
      poronieniu nastepne ciaze maja udane ... taraz jedynie co mozesz zrobic to
      tylko baania o ktorych pisalam i troche na ten temat czytac i pytac na forach...
      ja sie staram pogodzic ze jestem skazana na eksperymenty i.. ze ten był ostatni
      ... jak sie nie uda za trzecim razem z encortonem to nastepny spróbuje (o ile
      bede miala sily) z acardem i heparyna i... w koncu musi byc dobrze


      staraj sie nie myslec o najgorszym i staraja sie zrobic wszysko aby bylo
      dobrze.... drugie poronienie przeszłam duzo spokojniej bo w zasadzie znalam juz
      przyczyne i mialam śwadomość, że zrobilam wszysko co moglam... jedynie
      niepotrzebnie szarapalam sie z lekarzami - ktorzy maja nas w nosie

      znowu zanudzam Was kochane .... ale postanowilam w skrócie zebrac najwazniejsze
      informacje dla nowych osob...

      pozdrawiam i życze Milka szybkiej i szczesliwiej ciązy

      Agata
      • iwotlen Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 26.04.05, 09:17
        Witaj,
        Leczę się u dobrego gin-endo dr Urszula Stopińska-Głuszak (położnik-ginekolog,
        cytolog, edykrynolog - adiunkt Kliniki Endykrynologii). Mam 16 letniego syna i
        trochę inne problemy nie wiem czy Pani dr. jest dobra w temacie zajścia w ciążę
        i utrzymania. Napewno dobrze zna Hashi i inne problemy endo. Dzięki niej
        zostało u mnie zdiagnozowane hashi. Może inne dziewczyny leczyły się u niej i
        mają jakąś opinię.
        Pozdr. IWO
        • milka_milka Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 26.04.05, 17:02
          Kiedyś się u nie leczyłam, ale trochę się zawiodłam. Jeszcze nie miała
          hashimoto, tylko zaburzenia hormonalne, bolesne miesiączki itp.
          • sagniecha Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 04.05.05, 14:24
            popytaj się o prof.Śpiewankiewicz, ona jest świetna. Jest ginekologiem.
            Przyjmuje na Wąchockiej 1 .
      • to-ja-007 Agatko 26.04.05, 10:22
        Sorry musze cos uscislic, bo chyba cos Ci sie pomylilo.
        Euthyrox to nie jest steryd. Zawiera hormon ale nie z tych sterydowych.
        Sterydy to encorton, prednisolon, hydrocortison i inne.
        • aagata4 Re: Agatko 26.04.05, 18:53
          masz racje ...

          jednak w jakims zrodle znalazlam inforamcje ze wszyskie tabletki hormonalne
          zawieraja (albo sa robione na bazie sterydu) - póxniej jak chcialam to znaleźć
          to juz nie potrafilam....

          znajoma osoba zwiazana troche z medycyna zawodowo potwierdzila to wiec w to
          uwierzylam w czasie gdy zaszłam w ciążę ... dopiero po kolejnym poronieniu
          zaczelam szukać... i nadal sadze ze maja cos wspólnego ze sterydami ale w duzo
          mniejszym stopniu, niz leki które wymieniłas... jednak w tej chwilo nie potrafie
          znaleźć żadnego źrodła...

          w w tym poście napisałam o tym tylko w tym celu aby pokazac swoja droge do
          zdjagnozowania przyczyny poronień ...

          pozdrawiam

          Agata




    • katerina24 Re: Dobry ginekolog-endokrynolog z W-wy? 22.11.05, 18:18
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka