Dodaj do ulubionych

Co dalej.....?

06.06.05, 23:22
Już sama nie wiem co mam robic , do jakiego lekarza udać się?
Jestem pod opieką lekarza w poradni chorób tarczycy. Rozpoznanie Haschimoto . Zaczęłam od dawki Euthyrox25. Już po tygodniu przyjmowania tego leku czułam sie fatalnie: wysokie ciśnienie do 200, tętno 135, duszności a na EKG wykazało skurcze, zawroty głowy, ręce mi latały. Lekarz pierwszego kontaktu kazał mi odstawic na 1 tydzień ten lek i spróbować skontaktować sie z poradnią tarczycy. Dzis miałam to szczęście i udało mi sie z lekarzem porozmawiać _ pare sekund niestety. Zaleciła na razie odstawienie euthyroxu i zgłosic sie do poradni na planową wizyte w sierpniu. A ja czuje sie nadal fatalnie. Ciśnienie znowu mi skacze (ale juz nie tak wysoko), zawroty głowy mam nadal, uczucie niepokoju mnie nie opuszcza i spać nie mogę. Do kogo mam zwrócić sie o pomoc- by móc normalnie funkcjonować? Poradźcie, proszę!
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Co dalej.....? 07.06.05, 08:14
      To jest wspaniałe hashimoto.
      Niby łatwo leczyć, a w sumie nie bardzo.
      Ja też mam takie dni.
      Tylko, że ja to jestem "trochę dojrzała".
      Czy badałaś poziom DHEA?
      Uzupełnienie tego hormonu mnie pomaga.
      Może przy hashi jest on też za niski.

      Napisz nam ostatnie swoje wyniki badań i kiedy je robiłaś.
      Tess


      • begina Re: Co dalej.....? 07.06.05, 13:54
        Witaj Tess i dziekuje za odpowiedź.
        Wynik TSH: 3,48u/u/ml - z dnia 13.01.2005
        P.ciała anty-TPO: 792/U/ml - z dnia 9.05.2005
        Dodatkowe badania to USG wykonane w styczniu 2005 i biopsja robiona w lutym 2005.
        Innych dodatkowych badań nie robilam (ani DHEA, ani prolaktyny, poziomu cukru itp nikt mi nie zlecił)
        Do kontroli w sierpniu mam sie zgłosić z wynikiem TSH plus transminazy(chyba źle mi sie napisało).
        • hashi-tess Re: Co dalej.....? 07.06.05, 23:22
          begina napisała:


          > Wynik TSH: 3,48u/u/ml - z dnia 13.01.2005
          W chwili obecnej to ten wynik jest już niewiarygodny. Proponuję powtórzyć.

          > P.ciała anty-TPO: 792/U/ml - z dnia 9.05.2005
          > Dodatkowe badania to USG wykonane w styczniu 2005 i biopsja robiona w lutym 200
          > 5.
          Wizyta w sierpniu....!!!!!!!!!
          Myślę, że to trochę za długo.
          Tym bardziej, że jak rozumiem jesteś na początku leczenia.
          Proponuję zrobić badanie TSH, FT4.
          Te wyniki plus USG i biopsję bierzesz pod pachę i śmigasz do lekarza tyreologa.
          Nie czekaj. Szkoda życia.
          Z Twojego opisu wnioskuję, że prawdopodobnie masz takie same problemy, jak już jedna hashi ma na naszym forum. Jest to aada. Boryka się z tym od istnienia forum.
          Poczytaj Jej posty, może Ci coś wyjaśnią.
          Podstawą leczenia to są konsultacje u lekarza z prawdziwego zdarzenia.
          Napisz skąd jesteś może dziewczyny kogoś podpowiedzą.
          Ja jestem ze Śląska Górnego. Jesteś zainteresowana napisz na prv - podam namiary.
          Pzdr Tess
          • begina Re: Co dalej.....? 07.06.05, 23:44
            Dzięki Tess . Jeszcze raz biore się za lekture . Trzeba chyba niektore watki powtórzyc , jest tego sporo. A szczegolnie dzieki za wskazówki.
            Jestem ze Szczecina
    • to-ja-007 Re: Co dalej.....? 08.06.05, 10:34
      Witaj na forum.
      mi tez sytuacja u Ciebie przypomina to jak Ada reaguje na leki z T4. Tak jak
      Tess napisala.
      Poczytaj watki przez nia zalozone. Troche glowkowalysmy dlaczego tak mozna
      reagowac na T4. A Ada pomeczyla troche lekarza zeby cos wymyslil.
      Na pewno przez te wszystkie skutki uboczne nalezy postepowac bardzo ostroznie.
      Zgadzam sie z Tess, ze lekarz specjalizujacy sie tylko w leczeniu tarczycy
      najszybciej znalazlby odpowiednie leczenie. Za malo jest osob ktore na letrox
      reaguja tak jak Ty i Twoj "przypadek" moze po prostu wielu endokrynologow
      przerastac.

      pozdrawiam
      ula


      • aada1 Re: Co dalej.....? 09.06.05, 11:30
        Hejka
        Mam nadzieję, że poczytasz to co Ci napisze i choć troszke Ci to rozjaśni
        sytułację...smile
        Spróbuj jeszcze raz wejść na hormon...ale zaczynając od najmniejszej dawki
        czyli tabletkę 25 dzielisz na 4 lub nawet 8 cześci...Dawkę zwiększasz bardzo
        powolutku nawet co dwa tygodzie i odserwujesz reakcję organizmu...Tutaj na
        forum polecamy do tego Magne B6 3X1. Jeśli jazdy bedziesz mieć duże to pogadaj
        z lekarzem o jakimś wyciszaczu( nie ma normalnego życia przy takich reakcjach
        organizmu) Wiesz jest jeszcze jedna taka nie pisana zasada, szukaj najpierw
        swojego leku bo pomimo że to tyroksyna to na różne leki możesz różnie reagować.
        Jak będziesz chciała pogadać to moje gg 5578187 ŁAP mnie śmiało!
        Pozdrawiam Serdecznie Ada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka