Dodaj do ulubionych

WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie

25.09.05, 02:09
od 8 lat choruję na niedoczynność i wole guzkowate, jestem po operacji
tarczycy wycięcia lewego płata.
Dzięki wytrwałej walce mam 2 dzieci i po 2 właśnie zdiagnozowano mi
limfatyczne zapalenie tarczycy przeciwciała czyli Hashimoto.


Ale tragedia to WAGA nie mogę nad nią zapanować efekty odnosi tylko
rygorystyczna dieta 500 kalorii ale na tym długo nie da się żyć, już nie wiem
co robić sad ważę 80 kg przy 178 cm przed pierwszą ciążą 65 kg. Doradźcie
Obserwuj wątek
    • iwotlen Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 25.09.05, 13:42
      Witaj, jesli przesledzisz wczesniejsze watki to wiele razy juz pisalysmy na
      temat nadwagi. Dla niektorych z nas jest to duzy problem. Jednak najwazniejsze
      jest dobre ustawienie TSH - wszystko zalezy od Twojego samopoczucia i dopiero
      wtedy mozna podjac jakas walke z nadwaga. Spadek wagi nie moze byc szybki bo
      wplywa to na poziom TSH, takze najlepiej taka diete przeprowadzac w uzgodnieniu
      i przy zaleceniach lekarza. Ja z podobna waga do Twojej walcze juz od dluzszego
      czasu, ale po ubieglorocznych przejsciach po diecie kopenhaskiej tym razem
      zabralam sie do tego systemowo. Zdesperowana w ub roku podjelam diete efekt
      znakomity w 2 tygodnie - 7kg, ale wtedy zaczela sie hustawka z TSH - efekt po
      pol roku + 12 kg a regulowanie skaczacego TSH trwalo do wrzesnia tego roku -
      dawka Eutyroxu zwiekszona dwukrotnie. Teraz czuje sie juz znakomicie TSH 1 i
      rozpoczelam diete, ale wiem ze musi sie ta dieta przelozyc na zmiane stylu
      odzywiania musze dosc czesto badac poziom TSH i jestem w stalym kontakcie z
      endo. Poza tym wykluczylam insulinoopornosc i celiakie. Wydaje mi sie ze
      stosowanie diety 500 kal moze przyczynic sie do niedozywienia, zapewne stosujesz
      ja dosc krotko i nastepuje efekt jojo. Oczywiscie to wszystko jest inwidualne,
      zalezy tez od poziomu FT3, stanu tarczcy, metabolizmu itd Pozdr. IWO
    • ewa.analityk1 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 25.09.05, 21:07
      kurcze no ja nie moge się zaakceptować walczę i walczę efektu jojo nie mam
      właściwie jak zrzucę 5 to wraca 1 kg ale denerwuje mnie, że mam tak mały wpływ
      na wagę
    • to-ja-007 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 10:49
      Niestety przy Hashi jedyna szansa na zrzucenie wagi to ruszanie sie -
      regularny fitness, gimnastyka etc.
      Diety jeszcze bardziej zwalniaja przemiane materii dlatego sa nieskuteczne na
      dluzsza mete w Hashi.

      Zwykle jak tsh jest ok i nie ma sie niedoczynnosci to sie przynajmniej nie tyje
      ...... ale tu tez bywaja wyjatki.

      pozdr.
      ula
    • nitca Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 11:46
      Dieta 500 kalorii doprowadzi Cie do anemii, o ktora wcale nie trudno przy Hashi.
      Jesli chcesz stosowac diete, to raczej wysokobialkowa ...i duzo ruchu.
      Badalas poziom GH i DHEA ?
      • candy74 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 12:08
        Polecam dietę South Beach. To skuteczny sposób na pozbycie się nadwagi, ale
        również jest to rewolucja w sposobie odżywiania. Na całe życie. Tę dietę
        opracował kardiolog - dieta zmniejsza poziom cholesterolu, leczy cukrzycę, ma
        zbawienny wpływ na serce. Wśród tylu plusów dla zdrowia, chudnięcie jest sprawą
        drugorzędną, a jednak kilogramy znikają w oczach.
        Ogromną zaletą tej diety jest to, że człowiek nie chodzi głodny i zły smile
      • nitca Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 12:29
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=25774629&a=25893939
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=23085261&v=2&s=0
        • nefretete8 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 15:08
          Nitca co to jest GH????????
          • nefretete8 Re do Nitca 26.09.05, 15:09
            I czy to prawda że DHEA też jest odpowiedzialny za przemianę materii?????
            • nitca Re: Re do Nitca 26.09.05, 21:06
              Jak juz Ula napisala, GH to hormon wzrostu -glowny winowajca nadprogramowych
              kilogramow,
              a DHEA rowniez nie jest bez znaczenia, tak jak i ACTH.....

              "
              ...Produkcja DHEA w nadnerczach pobudzana jest przez ACTH oraz przez
              proopiomelanokortynę
              Najsilniejszym czynnikiem hamującym produkcję DHEA są glikokortykoidy, stężenie
              DHEA w surowicy u osób poddanych sterydoterapii jest bliskie zeru.

              Szczególnie drastyczne zahamowanie wydzielania obserwujemy o osób u których
              rozwijają się choroby układu krążenia, niedobory immunologiczne, depresja,
              pogorszenie tolerancji glukozy, osteoporoza

              Zaburzenia w sekrecji DHEA mogą uczestniczyć w patomechanizmie rozwoju
              insulinooporności i otyłości a również rozwoju osteoporozy i zmniejszania się
              siły i masy mięśni zachodzących z wiekiem u obu płci

              Odpowiednikiem stężenia hormonu wzrostu we krwi jest zawartość insulinopodobnego
              czynnika wzrostu IGF-1.... na skutek substytucyjnego stosowania DHEA dochodzi do
              reprodukcji wzrostu stężenia IGF-1 w krwi i tkankach obwodowych...
              "
              www.pfm.pl/u235/navi/199166



              No i jesli nadwaga, to zazwyczaj i wysoki cholesterol -stad moje pytanie o DHEA.

              W starych watkach jest wiecej.
              Pozdrawiam
              Nitca
      • nitca Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 21:24
        Jesli okaze sie, ze masz niski poziom GH czyli hormonu wzrostu,
        i bedziesz chciala go podniesc, to napisze Ci w mailu co zrobic.
        Zawsze warto probowac smile
    • to-ja-007 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 26.09.05, 19:30
      GH to growth hormon czyli hormon wzrostu.
      Rzeczywiscie mozna tyc jak sie ma go malo.

      Jesli chodzi o DHEAS i tyciem to nie wiem o co chodzi.

      Jesli juz to kaza badac sie w kierunku "insulinoodpornosci", co wiaze sie ze zla
      tolerancja insuliny na weglowodany - jesli sie to ma to mozna schudnac tylko
      na diecie z wykluczeniem weglowodanow.
      O ile sie nie myle taka jest wlasie dieta South Beach, prawda?

      • candy74 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 27.09.05, 09:53
        Tak, przez pierwsze dwa tygodnie diety South Beach w ogóle nie jada się chleba,
        ryżu, ziemniaków, makaronu. Ograniczenie węglowodanów to jedno, a drugą ważną
        sprawą jest spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym.
        Dieta nie jest uciązliwa, warto spróbować.
        Pozdrawiam smile
        • anial6 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 02.10.05, 21:57
          Witam!
          Ja też jestem zmuszona katować się dietą sad czego mam już szczerze dość.
          Ostatnio przez to zdarzają mi się napady obżarstwa. No ale waga w normie 48
          kg/158 cm. Nikt nie wie ile mnie to kosztuje... Też chciałabym normalnie zacząć
          jeść... i nie tyć. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam obiad. No cóż - gruba nie
          będę, choćby nie wiem ile mnie to kosztowało.
          Pozdrawiam
          • igacz Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 13.10.05, 12:45
            Witam!
            Skorzystam z Waszej pomocy, jeśli zechcecie mnie wesprzeć w usiłowaniu
            zrozumienia pewnych zależności.
            Jestem baaaaaaardzo starą hashi , u której zdiagnozowano chorobę dopiero dwa
            lata temu. Mam 52 lata, a tarczycę o pojemności 5,8 ml, resztę mam zniszczone.
            Niestety mam już bardzo dużą wagę, przy małym spożyciu pokarmów. Długotrwała
            choroba bez leków swoje zrobiła. Uczucie głodu jest mi obce. Ssanie w żołądku
            odczuwam tylko nad ranem i więcej już nie. Z tego co wiem największe stężenie
            kortyzolu jest właśnie o tej porze, a uczucie głodu jest związane z jego produkcją.
            O przeróżnych próbach zbicia wagi nie będę pisać dużo, jedno zdanie wystarczy.
            Wszystkie próby pomagały mi obniżyć nieznacznie wagę na bardzo krótki okres.
            Od prawie dwóch lat miałam potężne ciastowate obrzęki nóg, rąk i to przede
            wszystkim było zauważalne. Moja endo wykluczyła jako powód tarczycę.
            Namieszałam z tym kortyzolem, ale to ważne.
            Z powodu innej choroby immunologicznej brałam we wrześniu steryd, który nazywa
            się medrol. Brałam dwie czwórki. Wszyscy wiedzą, że od sterydów się tyje, ale
            mało kto wie, że to właśnie steryd reguluje gospodarką tłuszczową kończyn i
            głowy. Ja w ciągu września schudłam 8 kg. Sterydów już nie biorę, za dwa
            miesiące zrobię badanie kortyzolu. Jeśli chodzi o wagę to stanęła w miejscu z
            lekkim juz zwrotem w kierunku przyciążenia.
            Podejrzewam już u siebie problem z nadnerczami, albo wpływ sterydów, a taki
            przecież jest, na hormony tarczycy. Możliwe, że to t3 spowodowało chudnięcie,
            ale dlaczego tylko kończyn. Pytań do Was wiele. Moja lekarka jest do połowy
            listopada niedostępna nigdzie. Trafiłam w zastępstwie do takiej, która mówi, że
            tarczyca nigdy nie zmniejsza się, nawet w hashimoto. Powiedziała również, że
            kortyzol upłynnia z organizmu wodę, a przecież wiem, że tłuszcz. Za co ta pani
            bierze pieniądze? Widzę, że najaktualniejsze hasło to: "Pacjencie, lecz się sam".
            Nie stać mnie na badania prywatne, ale myślę już, że może mam wielogruczołowe
            zapalenie limocytarne. Zrobiłam sobie dla mojej wiedzy badanie hormonu wzrostu,
            ale nie jest ono miarodajne, bo było to zwykłe badanie krwi. Chcę sprowokować
            lekarkę, żeby mi zrobiła konkretne badania. Hormon wzrostu odpowiada za
            gospodarkę lipidową i być może zbiłby mi cholesterol i usunął tłuszcz z tych
            części ciała których nie obsługuje kortyzol smile. Nastałaby wtedy "sprawiedliwość
            społeczna" : jesz, to tyjesz.
            Letrox, a biorę 87,5 , pomógł mi się obudzić, zasypiałam żywcem na stojąco, zbił
            mi o 10 cholesterol, a zostało 260, nie przywrócił mi myślenia i sił witalnych.
            To moje badanie HG wykazało, że mam 0,05 ng/ml przy normie 0,0 - 10,0. Cóż, może
            prawidłowe badanie nie wykaże odchyleń, ale ja ciągle szukam gdzie są moje stare
            siły, moje myślenie, mój pęd do życia.
            Wśród Was jest dużo specjalistek, może któraś pomoże mi nie pogubić się w
            gąszczu wiedzy, której niekoniecznie studiowałam smile.
            Przy okazji dodam, że moje trzecie dziecko rodziłam mając 42 lata i nie wiem czy
            byłam już wtedy chora. Podczas porodu nie dostałam skurczów macicy, może to
            problem przysadki, ale jeśli chodzi o karmienie piersią to wszystko grało
            dobrze, karmiłam szczęśliwie 3,5 roku smile.
            Pozdrawiam.
            Iga
            • aada1 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 13.10.05, 17:31
              Witaj Igacz smile
              Hmm miałaś badanie kortyzolu ...ale dobowe? czasami przy niedoczynności
              nadnerczy tak sie "dziwnie" tyje. Dobrze byłoby sprawdzić jak kortyzol
              zachowuje sie u Ciebie o różnych porach. Bardzo długo chodziłaś w
              niedoczynności możliwe, że u Ciebie nie ma przemiany FT4 na FT3 i stąd Twoje
              dalsze osłabienie które sie utrzymuje, no i fatalne samopoczucie. FT3 jest
              wazniejsza dla organizmu... a i jeszcze jedno- jak jej czyli tej FT3 jest za
              mało to kortyzol też będzie za niski ...tak było w moim przypadku sad Poziom FT4
              masz już dobry ? Ehhh z tymi hormonami to jest tak, że jak zabraknie jednego to
              wszystko sie zaczyna walićsmilePoszukaj dobrego endo który wezmie u Ciebie
              wszystko pod uwage.
              Pozdrawiam Ada
            • anial6 Re: WAGA czy tyjecie i jak na tym panujecie 13.10.05, 23:32
              Witam!
              Mi też brakuje ft3, mimo że biorę Letrox75 i tsh mam 1,22 czyli idealne. Czułam
              się fatalnie więc zrobilam to bad ft3, no i oczywiście wyszło ponizej normy.
              tyję, mimo że katuję się dietą (dosłownie). Mam już tego dość i jestem słaba, a
              utyć - nie utyję!!! Mam przepisany Novothyral.
              Pozdrawiam smile
              • anial6 Novothyral przyspiesza przemianę materii... 14.10.05, 12:13
                Novothyral przyspiesza przemianę materii, lecz nie może być stosowany jako
                środek odchudzający.
                Levotyroksyna oraz levotrijodotyronina są hormonami, które u osób zdrowych są
                syntetyzowane w gruczole tarczycy. Mają decydujące znaczenie w przebiegu
                przemiany materii. U osób z niedoborem tych hormonów przemiana materii
                następuje znacznie wolniej niż normalnie. Zużycie tlenu jest zmniejszone a
                także ilość wytworzonej energii cieplnej. Chorzy skarżą się na stałe odczuwanie
                zimna, osłabienie, senność, spowolnienie psychiczne i fizyczne oraz dokuczliwe
                bóle mięśni.

                ***
                substancje czynne - levothyroxine sodium, levotrijodotyronine
                • katerina24 Re: Novothyral przyspiesza przemianę materii... 15.02.06, 17:45
                  up
                  • maszka35 Re: Novothyral przyspiesza przemianę materii... 15.05.06, 22:25
                    Od 1,5 miesiaca biorę Novothyral 0,75 i schudłam.Przedtem przez 9 lat letrox,
                    eutyrox w dawce docelowej 100. czułam sie zawsze żle itu na tym forum
                    przeczytałam o Novothyralu. W aptece na import docelowy- trwalo to jeden dzień .
                    Czuje sie znacznie lepiej i mniej ważę, bo az o 3 kg.
                    Pozdrawiam .
                    • rosteda Re: Novothyral przyspiesza przemianę materii... 15.05.06, 23:31
                      Witaj Maszka
                      Gratuluje, ze dostalas Novothyral i ze waga idzie w dol.
                      Tylko nie wystrasz sie ze twoje TSH obnizy sie prawie do zera. Tak dzieje sie u
                      wszystkich co biora leki kombinowane (Novothyral), albo trojjodotyronine dodatkowo.
                      To niskie TSH nie jest objawem nadczynnosci. I przy leczeniu Novothyralem trzeba
                      obowiazkowo robic kontrole TSH, ale tez fT3 i fT4. U niektorych osob jesli fT4
                      jetst powyzej normy, to tez nie musza miec objawow nadczynnosci. Jesli fT3 jest
                      powyzej normy to wtedy wystepuje nadczynnosc.
                      Dlatego tez przy kontrolach trzeba obowiazkowo robic badanie fT3 ifT4. Na
                      podstawie tych wynikow tez reguluje sie dawke Novothyralu (bo TSH bedzie
                      blisko 0 ).
                      Jaka dawke bierzesz Novothyralu?
                      Pozdrawiam Rosteda
                      • maszka35 Re: Novothyral przyspiesza przemianę materii... 16.05.06, 23:05
                        Dzięki za kilka miłych słów. Biorę Novothyral w dawce 75 . Nie wiem tylko po
                        jakim czasie brania Novothyralu mam sprawdzić TSH, FT3 i FT4. Sama sprawdzam
                        sobie te wyniki , bo do lekarza dostaje się raz na 6-7 miesięcy.
                        Pozdrawiam .
                        • rosteda Re: Novothyral przyspiesza przemianę materii... 16.05.06, 23:12
                          Wyniki robi sie zawsze po 4 tygodniach na stalej dawce.
                          Jesli bralas wczesniej Euthyrox 100µg, to za jakis czas mozesz miec objawy
                          niedoczynnosci bo Novothyral ktory teraz bierzesz to tylko 75µg T4.
                          Rosteda
                          • aada1 Re: Biore T3 - i nie zauwazyłam spadku wagi ... 17.05.06, 10:03
                            Witam
                            Wprowadzenie T3 daje dużą poprawe w samopoczuciu ...wtedy kiedy pacjent tego
                            potrzebuje.
                            Reguluje ciśnienie krwi i prace serca, zyskuje sie wieksza siłe mieśniową, znika
                            problem z suchościa błon śluzowych- problem suchego oka znika całkowicie (
                            suchość pochwy utrapienie wiekszości kobiet majacych niedoczynność- niezaleznie
                            od wieku tez idzie w zapomnienie). Jest znacznie lepsza tolerancja organizmu na
                            stres, ma sie wiecej sił, dobrze działa na depresje.
                            Hormon działa bardzo szybko ...poprawe w samopoczuciu można juz zobaczyc po
                            tygodniu od wprowadzenia.
                            Jednak nie czarujmy sie...aby waga sama zaczeła schodzic trzeba sie wprowadzic w
                            dużą nadczynność. Wiem, że na T3 młode, głupie dziewuszki odchudzaja się. Jednak
                            dawke jak przyjmują dobowo to około 50 mg!! Waga schodzi super- traca po 20 kg w
                            3 miesiące. Jednak nawet nie chce mysleć w jaką nadczynność muszą się te
                            kobitki wprowadzić.
                            W dawce w jakiej wystepuje w Novothyralu trójjodotyronina nie doprowadzi do nas
                            do wygladu super modelki smile
                            Napewno w początkowym okresie może nastąpić spadek wagi- reakcja organizmu na
                            drugi hormon. Jednak jesli chodzi o mnie to nic takiego nie było. Moje TSH też
                            nie spada do zera przy braniu T3.
                            Jestem zdecydowanie zwolenniczka podawania dwóch hormonów - ale osobno. Pacjent
                            ma wtedy możliwość juz bardzo dokładnego dobrania dawek.
                            Ada
                            • maszka35 Re: Biore T3 - i nie zauwazyłam spadku wagi ... 17.05.06, 23:04
                              Nie mam pojęcia skad mam wziąść T3.Moja endo nie wie nic o CYTOMELU.
                              Sama wymusiłam na niej przepisanie mi Novothyralu.Muszę tez płacić za badania,
                              bo lekarz robi łaskę, jak da skierowanie. Nie mam specjalnie czasu, żeby sie
                              napraszać.Bardzo sie cieszę że jestem lżejsza i problemy z suchością błon
                              śluzowych ustepują. Tylko z tolerancja organizmu na stres nie bardzo mi
                              wychodzi.Może rzeczywiscie popadam w nadczynnośc. Badania zrobię sobie dopiero
                              w połowie czerwca.
                              Dzięki za wszystkie posty.
                              pozdrawiam- Maszka
                              • rosteda Re: Biore T3 - i nie zauwazyłam spadku wagi ... 17.05.06, 23:18
                                Maszka
                                Jak bierzesz Novothyral to te tabletki zawieraja juz T3 (to jest
                                trojjodotyronina)i T4 tez. Piszesz ze czujesz sie o wiele lepiej i ten lek na
                                Ciebie dziala. Moze tylko trzeba troche skorygowac dawke, ale to mozesz zrobic
                                po zrobieniu badan.
                                Nie widze problemu. Cytomel jest juz nie potrzebny.
                                Rosteda
                                • maszka35 Re: Biore T3 - i nie zauwazyłam spadku wagi ... 18.05.06, 18:46
                                  Dzieki za odpowiedż Rosteda. Ja wiem ,że Novothyral zawiera T3. Odpowiedziałam
                                  aadzie, która jest zwolennkiem podawania osobno dwóch chormonów, bo łatwiej
                                  jest dobrać właściwa dawkę. Pozdrawiam.Czuję sie naprawdę lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka