Witajcie
Moje pójście do endo znów się pewnie opóźni. Wyniki aTG będą dopiero na
poniedziałek (wtedy będę na nartkach)
Mam nadzieję że do tego czasu nic w zakresie tarczycy nie będzie się dziać.
Prawda?
Dziś odebrałam pozostałe wyniki
TPO - tak jak było 169
FT3 i FT4 w normie i TSH 2,15
Przypomnę, że sama (z Waszą pomocą

) postawiłam sobie diagnozę Morbus
hashimoto
30.01 endo mi rozjaśni i może definitywnie rozwieje moje wątpliwości.
Czy uważacie że na podst. ww. wyników mogę być spokojna iz nie mam
niedoczynności????
Co określa aTG?? Może mieć wpływ na obraz ostatecznej diagnozy???
Dzięki za wszelkie info.
pozdrawiam