Dodaj do ulubionych

Nadmierne pocenie się

09.08.06, 12:36
Zauważyłam,że po kazdym braniu eutyroxu 50 pocę się jak nie wiem co.Na
początku myślałam, że to upały ale teraz..?Biorę też za waszym przykładem
selen cynk i magnez wieczorem.Martwię się,że chodząc cały czas mokra,
wreszcie przeziębie się.
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: Nadmierne pocenie się 09.08.06, 14:28
      Hej
      Ja tez sie poce. Ciezko jest w momencie zwiększania dawki. Kilka pierwszych dni
      jest okropne. Potem to jednak ustaje.
      Najgorsze jest dla mnie to, ze cały czas jest mi ciepło. Chodze prawie
      rozebranasmile Upały były dla mnie tragiczne.
      Joszka jesli takie silne poty sa cały dzien u Ciebie, jak wstajesz mokra w nocy
      to dobrze byłoby sprawdzic TSH i FT4. Moze weszłas w nadczynnosc.
      Ada
      • joszka031 Re: Nadmierne pocenie się 09.08.06, 21:04
        Właśnie idę pod koniec miesiąca na badania kolejne, przed wizytą.Najbardziej
        wkurza mi to,że mój endo nic mi nie mówi.Wypisuję lek każe brać i do
        widzenia.Tą dawkę biorę od mięsiąca.I na początku nic nie dolegało.Nawet z
        zaparciami powoli rozwiązuję się problem.Ale to pocenie się.?Czytałam tu na
        forum,że nie którym pomógł koenzym 10 w kapsułkach.Ale te które mi polecane
        zawierały olej sojowy.Sama już nie wiem.A nie masz tak czasami,że wszystko co
        się dzieję z twoim organizmem winna jest ta nieszczęsna tarczyca.Ja ostatnio
        zwalam na nią swoję lęki psychosomatyczne.
    • to-ja-007 Re: Nadmierne pocenie się 09.08.06, 22:14
      Ja miewalam okresy "pocenia sie", ktore podejrzewam ze mialy zwiazek z
      przeciwcialami. Musialy powodowac jakies subtelniejsze problemy z hormonami bo
      sprawdzalam sobie wtedy hormony tarczycy i byly ok.
      Sprawdzalam sobie tez wtedy hormony kobiece i tez byly ok. Warto wiedziec ze
      mozna sie pocic, wrecz miec uderzenia goraca bez menopauzy - jak sie zmienia
      poziom estrogenu.

      pozdr.
      ula
      • joszka031 Re: Nadmierne pocenie się 09.08.06, 22:28
        Powiedz Ulu droga jak się bada takie hormony i co z nimi w takim przypadku
        robić?Chyba oprócz endo zwykłego trzeba poszukać giniekologa z tą
        specjalizacją.Powoli mnie ta choroba dobija psychicznie.Czym dalej w las..A to
        dopiero początek.
        Są takie dni,że jak popatrzę na swoję wypadające włosy,suchą cerę,Pryszczę na
        plecach i (udrękę) nadwagę.Nie chcę mi się niczego.A jak czasami daję znać o
        sobie tarczyca bólami,a potem raz trzustka raz wątroba.To czuję się jak ciężki
        zkopany worek ziemniaków.Co to za życię.Ma dopiero 30 lat,a czasami muszę dużo
        wysiłku zrobić żeby podnieść się z dywanu.Pocieszcie mnie dziewczyny,bo wpadam
        w czarną rozpacz.
        • berka.1 Re: Nadmierne pocenie się 10.08.06, 08:56
          witaj joszka031. Ja mam wykryte Hashimoto półtora roku temu. Teraz jest już w
          miarę dobrze, ale wcześniej miałam wszystkie objawy, o których mówisz: senność,
          niemoc, brak sił, brak koncentracji, zero pamięci, tycie, sucha skóra,
          wypadające włosy i wiele innych. Ja startowałam od TSH 75. Myślałam już, że to
          się już nigdy nie zmieni, ale w miarę upływu czasu jest coraz lepiej. Musisz
          się uzbroić w cierpliwość, będzie lepiej. Z własnego doświadczenia wiem, że
          rok, czy dwa na unormowanie hormonów wydaje się wiecznością, ale czas leci.
          Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Berka.1
        • to-ja-007 Re: Nadmierne pocenie się 10.08.06, 11:20
          Jesli chodzi o hormony kobiece to na poczatku cyklu (2-gi albo 3-ci dzien czyli
          jeszcze w czasie miesiaczki) bada sie fsh lh i estrogen.
          W drugiej polowie cyklu bada sie progesteron i prolaktyne. Takie badania maja
          jedna wade - sporo kosztuja. sad Srednio 20-30 zl za "sztuke". Dlatego nie
          namawiam Cie. Ja je zrobilam bo u mnie to trwalo chyba ze 3 miesiace.

          > Są takie dni,że jak popatrzę na swoję wypadające włosy,suchą cerę,Pryszczę na
          > plecach i (udrękę) nadwagę.Nie chcę mi się niczego.

          Takie dni ma kazdy, nawet bez Hashimoto. I to najzupelniej normalne. Hashimoto
          na poczatku leczenia moze czlowieka doprowadzic do zwatpienia. Trzeba to jakos
          przetrwac. Troszke cierpliwosci...

          Na watrobe polecam dietke, sylimarol (albo jakis analogiczny ziolowy lek z
          sylimaryna) oraz hepatil. Na trzustce sie nie znam, nawet nie wiedzialam ze ona
          moze bolec.

          A tak w ogole to u mnie na pewno poprawilo sie samopoczucie odkad biore selen.

          pozdr.
          ula


          • joszka031 Re: Nadmierne pocenie się 21.08.06, 23:38
            Cześć dziewczyny!No i wykrakałam sobie to przeziębienie.Właśnie wróciłam z nad
            morza,gdzie w ostatnim dniu zdecydowałam się zamoczyć nogi w wodzie.A co tam.A
            teraz mam katar, ból gardła i łzawienie.No i przy tym to pocenie się.Naj
            ciekawiej w tym wszystkim,że nie wiem czym się kurować?Co można używać a czego
            nie?
            • rita54 Re: Nadmierne pocenie się 03.09.06, 21:57
              Witaj joszka już dawno chciałam dopisać się do Twojego wątku ale czulam się tak
              żle, że nie moglam zebrać myśli.Od grudnia 2005 mam zdiagnozowane Hashi.
              Zaczynałam od 15,7 TSH. Obecnie - po przyjmowaniu eutyroxu kolejno w dawkach
              25, 50, 75- moje TSH wunosi 2,5. Przeciwciała aTPO powyżej 600, tarczyca o
              objętości 4,44 cm3; FT4 1,0 /norma:o,8-1,9 ng/dl /, FT3 4,50 pg/ml N:1,8-4,2.
              Przeglądanie forum wiele mi wyjaśniło (wielkie dzięki za forum dla Uli). Mam 52
              lata i jestem po usunięciu macicy i 1,5 jajnika. Trudno więc mówić o nadmiernej
              potliwości w wyniku wyrzutu estrogenów. Pocę się potwornie - zwłaszcza głowa i
              twarz.Mogłabym założyć rynnę za uszami.Nie jest to problem menopauzy. Jest mi -
              mimo niedoczynności tarczycy -stale gorąco. Ratuję się tabletkami szałwiowymi
              za 6zł ze sklepu zielarskiego.Są niezłe. Problem potliwości przewija się w tle
              postów ale brak jasnej sugestii jakie mogą być przyczyny. Codzienne życie z tym
              jest dokuczliwe.Pytałam lekarzy ale bezskutecznie.
              Serdecznie pozdrawiam
              rita
              • rosteda Re: Nadmierne pocenie się 05.09.06, 00:27
                Witaj Rita54
                Wyobraz sobie, ze wlasnie w niedoczynnosci wiele osob poci sie nadmiernie.
                A po Twoich wynikach widac ze jestes w niedoczynnosci. Masz za wysokie TSH jak
                na Hashi i fT4 jest ledwo powyzej dolnej normy.
                Na niemieckim forum ktore czytam robia rozne sondaze i wlasnie w jednym z takich
                sondazy wiele osob podawalo (czego w ksiazkach nie pisza), ze w niedoczynnosci
                bardzo sie poca.
                Nastepna przyczyna nadmiernego pocenia sie w niedoczynnosci jest kompensacyjna
                nadprodukcja fT3 (co u Ciebie tez jest, fT3 powyzej normy), co moze dawac objawy
                nadczynnosci i dlatego to pocenie.
                A czy po usunieciu macicy i 1,5 jajnika mialas robione badania hormonow
                plciowych i na podstawie tych badan dostajesz uzupelnienia tych hormonow
                (estrogeny i progesteron)?
                Najczesciej lekarze podaja te hormony po takich operacjach w ciemno.
                A moze przedwczesnie i nagle zostawili cie bez lekow?
                Pozdrawiam Rosteda
                • rita54 Re: Nadmierne pocenie się 05.09.06, 22:32
                  Witaj rosteda ! Dziękuję za wyjaśnienia. Są dla mnie bardzo ważne, gdyż moja
                  endo z NFZ uznała iż teraz mam już wyrównane wyniki i są one ok. Dzięki Tobie
                  spróbuję dalej drążyć ten temat. Intuicja mówi mi jednak, że będę musiała
                  zasięgnąć opinii prywatnego specjalisty. Obecnie zażywam eutyrox w dawce 75.
                  Operowana gin. byłam 12 lat temu.2lata po tej operacji pojawiły się kłopoty z
                  tarczycą. Wskazywały na to fatalne wyniki cholesterolu i trójglicerydów a TSH
                  wolno szło w górę. Przez kilka lat stosowałam HTZ w plastrach ale teraz nie
                  mogę i boję się ją stosować z powodu choroby wieńcowej. Jestem po
                  koronorografii, która nie wykazała na szczęście zwężenia naczyń. Wieńcówka jest
                  stabilna.Przyjmuję odpowiednie leki nasercowe oraz statyny. Kardiolog zwrócił
                  mi uwagę, że TSH powinnam utrzymywać na poziomie 2-3. Jego zdaniem praprzyczyną
                  moich problemów jest tarczyca i tzw.zespół X (występujący u kobiet zespół
                  zaburzeń endokrynologiczno-metabolicznych). Muszę stale kontrolować
                  lipidogram.Moja wściekłość na lekarzy jest straszna, gdyż przez 12 lat byłam
                  pod ich "czułą opieką" a sygnalizowane przeze mnie przykre dolegliwości były
                  zbywane.Dzięki Twoim rostedo kilku zdaniom zaczynam rozumieć skąd to upiorne
                  pocenie się. Jak rozumiem muszę nadal leczyć niedoczynność. Nie wiem jednak jak
                  to pogodzić z sugestiami kardiologa co do TSH.
                  Serdecznie Cię pozdrawiam
                  rita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka