Dodaj do ulubionych

pomoc w interpretacji wyników

16.11.06, 17:53
Mam ogromną prośbę do forumowiczów. Zrobiłam badania, bo czuję się fatalnie
(duszności, lęki), chciałabym wiedzieć czy przy tych parametrach dawka leku
jest dobra. Od ok. 2 miesięcy biorę Euthyrox w dawce 87,5
TSH 1,752 (0,3-3,0) fT4 1,306 (0,6-1,8)
fT3 będzie dopiero za tydzień, wiem, że bez tego obraz choroby jest niepełny,
ale może cokolwiek mi podpowiecie. Dla mojego endo niestety wystarczy samo
TSH. Ale i tak wizytę mam dopiero w grudniu. Dzięki Waszym radom przetrwałam
jakoś upały. Ale czuję, że ciągle jest coś nie tak. Zwłaszcza te duszności
mnie niepokoją. Leki od astmy mam ustawione a mimo to od ok. godz. 13 zaczyna
mnie dusić, dodatkowa dawka flixotyde nie pomaga, zaczynam sie denerwować i
chyba stąd te lęki. Kupiłam sobie tabletki melisy i biorę wtedy 2. Trochę
pomaga. Trwa to od kilku dni. Wróciłam właśnie od rodzinnej. Mówiłam jej o
tym, zaproponowała mi Lexolan (Lexotan? dokładnie nie mogę rozczytać recepty),
nie wykupiłam na razie.

Pozdrawiam wszystkich gorąco, Dorota
Obserwuj wątek
      • dorotklew.6 Re: pomoc w interpretacji wyników 16.11.06, 21:04
        Kasiu bardzo Ci dziękuję. Właśnie dlatego nie wykupiłam recepty bo miałam zamiar
        sprawdzić w internecie. Tylko co ja mam zrobić? Ciągle mnie dusi. Może więcej
        tej melisy łykać. Muszę znaleźć przyczynę tych duszności i lęków, dziwnego
        ucisku w mostku. Albo jakiś sposób na nie, na lekarzy nie mogę liczyć. Po prostu
        mnie nie rozumieją. 10 lat skarżyłam sie na złe samopoczucie, sama wymyślałam
        różne badania zanim okazało się, że to hashi a i to przypadkiem, bo TSH było w
        normie. Boję się, że znowu dopadło mnie coś z czym sobie nie poradzę.
        Pozdrawiam, Dorota
      • aada1 Re: pomoc w interpretacji wyników 17.11.06, 09:04
        Witaj Dorotklew.6
        Wyniki masz dobre, poczekaj jeszcze na FT3.
        Jednak ja na Twoim miejscu zwiekszałabym jeszcze tyroksyne. Ja jak mialam TSH
        0,90 mialam leki, spalam juz od 21! przy THS 1,3 to samo( brałam 75 mg Letroxu i
        12,5 Cytomelu). Pomimo ze moje poziomy hormonow były w normie czulam sie
        fatalnie. Do tego robiło mi sie słabo- dosc czesto.
        Wiesz, ze w okresie jesienno - zimowym potrzeba wiecej tyroksyny ja na Twoim
        miejscu dołozyłabym sobie 6,25 mg i obserwowła swoje samopoczucie. Po jakis 2-3
        tygodniach dolozyłabym jeszcze 6,25 mg i juz na tej dawce po miesiacu zrobiłabym
        badania. Zawsze jak wyczujesz, ze leci za duzo to z dawki sobie mozesz zejsc.
        Mozliwe, ze przy wyzszej dawce tyroksyny wycisza sie ataki astmy.
        Pozdrawiam Ada
        • dorotklew.6 Re: pomoc w interpretacji wyników 17.11.06, 20:47
          Bardzo dziękuję za nieobojętność, choć tak myślę, że czasami mogę irytować swoją
          niewiedzą. Dziękuję za radę. Muszę tylko poszukać jutro w aptece mniejszej dawki
          Euthyroxu, bo 50 trudno będzie podzielić.
          Pozdrawiam, Dorota
          • dorotklew.6 Re: pomoc w interpretacji wyników 19.11.06, 18:34
            Drugi dzień po podwyższonej dawce. Super. Już wczoraj było lepiej. Fakt, że ze
            spaceru wróciłam się prawie od razu, jakoś dziwnie się poczułam, trochę słabo.
            Ale za to swobodnie oddycham!!! Żegnaj meliso! (mam nadzieję). Zobaczę, jak mi
            pójdzie w pracy. Jeszcze raz wielkie dzięki.
            Dorota
            • aada1 Re: pomoc w interpretacji wyników 20.11.06, 09:09
              Zegnaj meliso Dorotko powiesz jak dobierzesz dobra dawke hormoniku smile jeszcze
              nie odstawiaj tej melisy. W poczatkowym okresie zwiekszania dawki ja tez sie
              gorzej czuje...tez mam napady nagłego oslabienia. To z czasem mija, organizm sie
              przyzwyczaja do wiekszej dawki. Dlatego zwiekszaj sobie lek powoli stopniowo tak
              co 3 tygodnie.
              Pamietaj aby robic sobie kontrolne badanie FT4 co miesiac od zwiekszenia dawki
              leku.Obserwuj siebie ja np nie moge zwiekszac wiecej niz 5 mg na miesiac. Do
              tego musze miec prawie drugie tyle aby mój ornanizm sie przyzwyczaił- u mnie to
              idzie bardzo wolno.
              Pozdrawiam Ada
              • dorotklew.6 Re: pomoc w interpretacji wyników 20.11.06, 17:04
                Masz rację Ado, niestety.
                Wczoraj było żegnaj meliso, dzisiaj po południu witaj.
                W nocy nie spałam, czułam sie znośnie, ale nie mogłam zasnąć. Trochę bolały mnie
                nogi- nic wielkiego. Ale od rana takie dziwne uczucie, jakbym w głowę dostała,
                otępienie, no i od 13 duszności i lęki. Czyli to samo co przed zwiększeniem
                dawki. A tak dobrze czułam się w niedzielę, miałam nadzieję, że już tak
                zostanie. U mnie to nie jest reakcja na zwiększenie dawki, bo zaczęło się przed.
                Ale rozumiem, że muszę się przygotować na pewne rewelacje przy zwiększaniu
                dawki. Najgorzej, że ta melisa nie działa na mnie. Kiedyś, przed ponad 10 laty
                miałam tak samo, z tą różnicą, że nie wiedziałam o hashimoto. Lekarz stwierdził
                depresję i przypisał anafranil. Pomogło. Nie chciałabym wracać do chemii, ale co
                robić? Może znacie jakieś inne, może ziołowe ale trochę silniej działające od
                melisy preparaty?
                Pozdrawiam wszystkich, Dorota

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka