Dodaj do ulubionych

Co na obniżenie przeciwciał??

23.01.07, 08:22
Witam!
Jestem tu po raz pierwszy i chciałabym zasięgnąć Waszej opinii, bo do endo jestem umówiona na kwiecień.
Od ponad miesiąca biorę Letrox25 na obniżenie TSH, tóre w tej chwili ma 3,58 a przed kuracja Letroxem było 4,191
fT3 i fT4 mam w normie, natomiast przeciwciała tarczycowe mam dużo ponad normę. Staram się o dziecko od prawie trzech lat i nic z tego nie wychodzi.
Czy można łykać coś, co pomoże w zmniejszeniu przeciwciał??
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 23.01.07, 10:11
      Witaj Eszforcik

      > Jestem tu po raz pierwszy i chciałabym zasięgnąć Waszej opinii, bo do endo
      >jestem umówiona na kwiecień.
      > Od ponad miesiąca biorę Letrox25 na obniżenie TSH, tóre w tej chwili ma 3,58 a
      > przed kuracja Letroxem było 4,191

      Jeszcze masz dosc wysokie TSH jak na chorobe Hashimoto.

      > fT3 i fT4 mam w normie, natomiast przeciwciała tarczycowe mam dużo ponad >normę.

      Bez wynikow nie mozna powiedziec czy te fT3 i fT4 sa w normie.
      Zakres normy dla tych hormonow jest dosc szeroki.

      > Staram się o dziecko od prawie trzech lat i nic z tego nie wychodzi.

      Jak sie jest w niedoczynnosci to jest trudniej z ciaza.

      > Czy można łykać coś, co pomoże w zmniejszeniu przeciwciał??

      Na zmniejszanie przeciwcial przeciwtarczycowych ma wplyw dobre ustalenie dawki
      tyroksyny i selen.
      Na ten temat poszukaj prosze tu na forum.
      A czemu zalezy Ci tak bardzo na obnizeniu przeciwcial?
      Wazniejszy jest dobry poziom fT3 i fT4 dla nas.

      Pozdrawiam Rosteda
      • eszforcik Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 23.01.07, 11:27
        Nie mam wyników przy sobie, ale postaram się je napisać tu na forum i mam nadzieję, że pomożecie mi w zinterpretowaniu ich smile

        "A czemu zalezy Ci tak bardzo na obnizeniu przeciwcial?"
        - Prawdopodobnie może to być przyczyna moich niepowodzeń w zajściu w ciążę sad
        • rosteda Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 23.01.07, 11:36
          Przeciwciala przeciw tarczycowe niszcza, tak jak sama nazwa wskazuje tylko tarczyce.
          Nigdzie nie czytalam zeby te wlasnie przeciwciala mialy cos do ciazy.
          Wplyw na ciaze ma niedoczynnosc albo nadczynnosc tarczycy.
          Dlatego jest bardzo wazne zeby poziom hormonow we krwi byl dobrze wyregulowany.
          Rosteda
          • eszforcik Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 23.01.07, 11:57
            Dzięki, postaram się "dostarczyć" wyniki i mam nadzieje, że pomożesz mi w interpretacji smile
            Pozdrawiam.
          • eszforcik Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 23.01.07, 18:32
            Hej, piszę jak obiecałam wink
            To moje wyniki:

            28.11.06
            TSH - 4,191 (norma 0,470-4,640)
            fT4 - 1,05 (norma 0,71 - 1,85)
            fT3 - 2,16 (norma 1,45 - 3,48)

            10.01.07
            TSH - 3,583 (norma 0,470-4,640)

            Anti-TPO - 594,9 (norma 0,00-34,0)
            Anti-ATG - 109,7 (norma 0,00-34,0)
            • maja744 Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 24.01.07, 20:20
              Ja mam miano p/cTPO 909, TG 166.
              Przed druga ciaza dostalam Medrol na "zbicie" p/cial. Chyba pieknie odurzylam moj system immuno,
              bo zaszlam w drugim cyklu na sterydzie.
              Niestey mialam znow obumarcie w 9tc.

              Z moich obserwacji i wywiadow na forach wynika, ze przy hashi (jeli jest problem z zajsciem lub
              donoszeniem) i obecnosci innych p/c lekarze od nieplodnosc stosuja steryd (encorton lub medrol) do
              tego heparynke - czyli clexane w brzuch i acard. W wiekszosci przypadkow ten zestaw skutkuje
              dzidziusiem.

              Gdzie sie leczysz?

              TSH masz jeszcze za wysokie, na Twoim miejscu nie czekalabym na wizyte do kwietnia tylko sama
              sobie zwiekszyla dawke leku (ja tak robie) i po 4 tyg kontrola tsh i ft4.

              jesli masz pytanka, pisz na priv

              • rosteda Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 24.01.07, 20:36
                Ale po skonczeniu leczenia sterydami u chorych na Hashi dochodzi do jeszcze
                wiekszej (wiekszej niz przed leczeniem sterydami) produkcji przeciwcial ktore w
                szybszym tempie niszcza tarczyce.
                Ja osobiscie nie zdecydowalabym sie na zbijanie przeciwcial sterydami, aby nie
                pogarszac Hashi.
                Dla mnie ta metoda jest bardzo niepewna (sama napisalas ze w 9 tc. pomimo
                sterydow mialas obumarcie).
                Poszukaj sobie postow Uli (to ja 007) co ona na ten temat pisala.
                Wiele dziewczyn z forum zaszly w ciaze i bez sterydow, ale na dobrze ustawionej
                dawce (TSH nie powinno przekraczac 1).
                Pozdrawiam Rosteda
              • hashi-tess Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 24.01.07, 21:44
                maja744 napisała:

                > Ja mam miano p/cTPO 909, TG 166.


                Maju jakie miałaś TSH kiedy zachodziłaś w ciążę?


                • maja744 Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 25.01.07, 09:28
                  Rosteda, piszesz ze nie zdecydowalabys sie na leczenie sterydami, ja tez tak mowilam.
                  Pewnie jestes juz matka i nigdy nie mialas problemu z zachodzeniem, a poronienia sa Ci obce.
                  Posty Uli czytalam i mam z nia kontakt, zauwaz ze wlasnie Ula, Agatka i Mongra donosily i urodzily
                  dzieki Encortonowi (Mongra brala Medrol - dopowiednik encortonu).

                  Tess, w lutym 2006 mialam TSH 1.4, a w kwietniu zaszlam. Chyba calkiem niezle?
                  W grudniu 2006 na E125 mialam 2.2, podwyzszylam na E137 i dzis odbieram wyniki -zobaczymy.
                  • hashi-tess Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 25.01.07, 10:58
                    Czy poziomy FT4 i FT3 były na poziomie ok. 60%???
                    To ważne, bo czasami TSH jest ok., a hormony za niskie.
                    Przepraszam, że się wtrącam w Twoją walkę o baby.
                    Wydaje mi się, że trochę za długo ona trwa.
                    Jak tam Twoja psychika?

                    Pozdrawiam Tess
                  • hashi-tess Maju - dawka euthyroxu! 25.01.07, 11:00
                    Nie sądzisz, że jest dość wysoka?

                    Może się mylę, ale ja taką zażywałam na początku leczenia.
                    Tess
                    • maja744 Re: Maju - dawka euthyroxu! 25.01.07, 18:54
                      dzis odebralam wyniki i po 6 tyg E137

                      TSH 1.058 (0.49-4.67)
                      ft4 15.93 (9.14-23.81) co stanowi, jak dobrze wyliczylam- 46%

                      Tess, ta dawka tez mnie przeraza, zwlaszcza ze jeszcze neicaly rok temu bralam E50, ale po tej drugiej
                      ciazy i poronieniu tak mi sie wszystko pochrzanilo, ze w pazdzierniku mialam tsh 8.6, ft4 11.79 - (po
                      dawce E50).
                      Zwiekszalam stopniowo na 87 i zeszlo na tsh 3.9, ft4 11.62, ft3 3.41 (2.23-5.35).

                      Potem lekarka przywalila E125 - i wynik tsh 2.2, ft4 13.46.
                      No a po dawce E137 - wynik powyzej.

                      Na pewno sprawdze jeszcze za 4 tyg, czy nie polecil za bardzo w dol. Na razie i tak czuje sie mega
                      senna i zmeczona.
                      Pytasz o psychike... czuje sie fatalnie, mam coraz grubsza teczke badan, zmieniam tylko segregatory
                      na rozmiar wieksze. place kosmiczne ceny za badanka, ostatnio MLR hamowanie 336zl (to taka
                      ciekawostka). Zaczynaja mnie wkurzac kolezanki, ktore zachodza zanim o tym pomysla i przez cala
                      ciaze robia zaledwie mocz i morfologie, i jeszcze narzekaja ze za grube - wrrrrr!

                      Pocieszajace jest natomiast to, ze Ula, Monika i Agatka urodzily zdrowe dzieci, mimo tego cholernego
                      hashi. Natomiast, kiedy ja????? na adopcje nie jestem gotowa i chyba szybko nie bede, na dodatek
                      skonczylam 32 lata i zaczynam czuc presje czasu.

                      Bylam u bioenergo i On pwiedzial, ze to nie tarczyca, ani p/ciala, a na pewno juz nie przegroda w
                      macicy (mialam resekcje we wrzesniu). No i badz tu madra!
                      • hashi-tess Re: Maju - dawka euthyroxu! 25.01.07, 19:29
                        Maju!
                        Moim zdaniem Ty dalej jesteś w niedoczynności i przy tych poziomach hormonów
                        nic nie wyjdzie z donoszeniem ciąży.
                        Odpuść sobie inne badania oprócz tarczycowych.
                        Daj sobie trochę czasu na wyrównanie hormonów, które powinny oscylować ok. 60%.
                        Twoje tkanki aż krzyczą o dostarczenie im tyroksyny.
                        Po 4/6 tygodniach powtórz FT4 i FT3.
                        TSH ja bym odpuściła, bo najważniejsze są te powyższe.
                        Twoje samopoczucie napewno jest takie jak poziom hormonów, czyli do d.....
                        Pzdr
                        Tess
                  • rosteda Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 25.01.07, 20:14
                    Witaj Maju774
                    Bardzo mi przykro ze masz takie problemy z zajsciem w ciaze.
                    Nie dziwi mnie tez ze jestes bardzo zdesperowana i bardzo to przezywasz.
                    Dla kazdej kobiety (z malymi wyjatkami moze?) macierzynstwo to jest to czego
                    najbardziej oczekuje i pragnie.
                    Wiesz ja jestem matka, mam jednego syna.
                    Ale nie bylo to tez dla mnie takie latwe zeby donosic ciaze.
                    Przed ponad 25 laty nie bylo takich mozliwosci diagnostycznych i lekow jak teraz.
                    Przypuszczam (tylko przypuszczam bo wtedy nie robilo sie takich badan na
                    tarczyce jak teraz i pomimo ze ciagle lekarze kierowali mnie na badania nic nie
                    wychodzilo, bo sama scyntygrafia wtedy nic sie nie stwierdzalo) ze mialam jako
                    mloda osoba Basedowa.
                    A cala ciaza to bylo lezenie w lozku w domu albo w szpitalu na zmiane i
                    oczywiscie niezliczone ilosci tabletek, zastrzykow i kroplowek.
                    A leki byly wtedy na utrzymanie ciazy takie, ze teraz juz sa calkowicie wycofane
                    i zakazane.
                    Tak ze latwo tez mi nie bylo i napewno rozumie Cie bardzo dobrze.
                    Na leczenie sterydami w ciazy bym sie naprawde bardzo mocno zastanawiala (ten
                    lek tez dziala na dziecko nie tylko na matke) i zdecydowala sie tylko w
                    ostatecznosci.
                    Mysle ze Hashi radzi Ci bardzo dobrze.
                    Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzenia w staraniach o dzidsiusia.
                    Rosteda
                    • maja744 Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 25.01.07, 20:29
                      Dzieki dziewczyny smile

                      Tess, mowisz ze jest kiepsko, a ja tak bardzo sie ciesze z dziesiejszych wynikow, hehe...
                      Czy powinnam jeszcze dorzucic troszke Euthyroxu na przedsniadanko? czy ta dawka 137 na razie
                      wystarczy? ft4 rosnie u mnie slabiutko- wiem, choc w porownaniu z poprzednimi wynikami teraz jest
                      calkiem niezle, tak mysle...

                      Rosteda,
                      Agata przepytala na forach ze 20 dziewczyn, ktore w hashi braly sterydy - wszystkie dzieciaczki
                      urodzily sie zdrowe. Dla mnie 2 poronienia i 3 Aniolki to juz chyba ostatecznosc i mysle, ze bez
                      sterydow w moim wypadku sie nie obejdzie. Stracha mam, pewnie ze tak...

                      Pozdrawiam

                      • hashi-tess Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 25.01.07, 21:02
                        Ja łyknęłabym 150 jak nic.
                        Mierzysz rano temp. wykonując jak najmniejszą ilość ruchów?

                        Tess
                        • maja744 Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 27.01.07, 19:46
                          Tess Kochana,
                          wczoraj zgodnie z Twoja opinia lyknelam 150.
                          tak sobie mysle, ze bede na zmiane 150 z 137.
                          Co o tym myslisz?
                          Boje sie troszke, ze wpedze sie w nadczynnosc taka codzienna dawka 150.
                          Wszyscy endo mowia ze pozim tsh 1.0 jest idealny, a ja wlasnie taki mam.
                          Moja endo, choc bdb lekarz uwaza, ze to TSH jest najwazniejsze, a ft3 i 4 - byle tylko byly w normie,
                          ktora podaje labo.

                          Pozdrawiam
                        • maja744 Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 27.01.07, 19:48
                          Tess Kochana,
                          wczoraj zgodnie z Twoja opinia lyknelam 150.
                          tak sobie mysle, ze bede na zmiane 150 z 137.
                          Co o tym myslisz?
                          Boje sie troszke, ze wpedze sie w nadczynnosc taka codzienna dawka 150.
                          Wszyscy endo mowia ze pozim tsh 1.0 jest idealny, a ja wlasnie taki mam.
                          Moja endo, choc bdb lekarz uwaza, ze to TSH jest najwazniejsze, a ft3 i 4 - byle tylko byly w normie,
                          ktora podaje labo.

                          Pozdrawiam

                          PS. odebralam wyniki TPO - 24.01.2006 , wynik 572, a w wrzesniu 2006 -TPO 909.
                          Lykam od IX selen w dawce 200mg, a od 30.XII.2006 encorton 5mg/dziennie.
                          • hashi-tess Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 27.01.07, 22:56
                            maja744 napisała:

                            > Tess Kochana,
                            > wczoraj zgodnie z Twoja opinia lyknelam 150.
                            > tak sobie mysle, ze bede na zmiane 150 z 137.
                            > Co o tym myslisz?


                            To dobry pomysł.
                            Obserwuj się bacznie czy nie wchodzisz w nadczynność, ale moim zdaniem do tego
                            daleka droga.
                            Pozdrawiam
                            Tess

                            > Boje sie troszke, ze wpedze sie w nadczynnosc taka codzienna dawka 150.
                            > Wszyscy endo mowia ze pozim tsh 1.0 jest idealny, a ja wlasnie taki mam.
                            > Moja endo, choc bdb lekarz uwaza, ze to TSH jest najwazniejsze, a ft3 i 4 - byl
                            > e tylko byly w normie,
                            > ktora podaje labo.
                            >
                            > Pozdrawiam
                            >
                            > PS. odebralam wyniki TPO - 24.01.2006 , wynik 572, a w wrzesniu 2006 -TPO 909.
                            > Lykam od IX selen w dawce 200mg, a od 30.XII.2006 encorton 5mg/dziennie.
                            • hashi-tess Re: Co na obniżenie przeciwciał?? 27.01.07, 23:01
                              hashi-tess napisała:

                              > maja744 napisała:
                              >
                              > > Moja endo, choc bdb lekarz uwaza, ze to TSH jest najwazniejsze, a ft3 i 4
                              > - byl
                              > > e tylko byly w normie,
                              > > ktora podaje labo.


                              TSH to hormon przysadki, a nie tarczycy.

                              Moim zdaniem powinnaś skupić się na hormonach FT4 i FT3.
                              One a nie TSH są odpowiedzialne za Twoje samopoczucie.



                              > > PS. odebralam wyniki TPO - 24.01.2006 , wynik 572, a w wrzesniu 2006 -TP
                              > O 909.

                              Maju! szkoda kasy na robienie poziomu p/ciał.
                              Wierz mi one będą czy chcesz czy nie.
                              Ze sterydami będzie ich mniej, ale będą.
                              Strasznie chciałabym, aby w końcu i Tobie zaświeciło słoneczko.
                              Tess
                              • maja744 do Tess i innych Dziewczyn 14.03.07, 12:46
                                Tess, tak jak mi radzilas podwyzszylam dawke Euthyroxu z E137
                                na (to od 30II)
                                150, 137, 150, 137, 150, 137, 137, 137, 143, 143, 137, 137, 137, 143, 150, 137, 137, 143, 137, 137,

                                od 19.II non stop juz E150,

                                wynik z 6 marca
                                TSH 1.412 (0.49-4.67)
                                ft4 15.14 (9.14-23.81)
                                ft3 2.8 (2.23-5.35)

                                23 styczen (dla przypomnienia)
                                TSH 1.058 (0.49-4.67)
                                ft4 15.93 (9.14-23.81)

                                co mozesz mi doradzic? podwyzszac na wiecej? na ile?
                                • zajacowna Re: do Tess i innych Dziewczyn 14.03.07, 16:02
                                  Ft4 spadlo... odrobinke ale zlecialo.
                                  Nadal sa to "cienkie wyniki"sad

                                  Pewno idz z dawka w gore.

                                  12 mg?
                                  Ale skonsultuj to z lekarzem.
                                  • rosteda Re: do Tess i innych Dziewczyn 15.03.07, 00:42
                                    Witaj Maja744
                                    Jak sie teraz czujesz?
                                    Chyba musialas byc bardzo dlugo w niedoczynnosci z powodu nieodpowiedniej dawki.
                                    Euthyrox tak znika jak ja to okreslam "jak w studni bez dna".
                                    Ty go zwiekszasz a po wynikach widac bardzo malo, on teraz wlasnie odklada sie w
                                    tkankach. Masz jeszcze bardzo malo fT3. Powinnas teraz zaczac brac regularnie
                                    selen i bardzo wazne oznaczyc poziom ferrytyny.
                                    Dawke minimalnie ja bym jeszcze zwiekszyla, wlasnie zeby mialo sie z czego
                                    tworzyc to fT3, oczywiscie po konsultacji z lekarzam.
                                    Pozdrawiam Rosteda
                                    • maja744 Re: do Tess i innych Dziewczyn 16.03.07, 15:39
                                      Dzieki Dziewczyny,
                                      zapisalam sie na poniedzialek do endokrynologa, a dzis juz wzielam dawke 175, czuje sie dobrze i nie
                                      wiem o co chodzi u mnie z tymi hormonami sad((

                                      Pozdrawiam
                                      • agaa35 Re: do Tess i innych Dziewczyn 16.03.07, 19:30
                                        sorry, ale co to jest ferrytyna i po co robi się badanie określające jej poziom?
                                        Ja biorę selen od 3 tygodni i czuję się znacznie lepiej, a poziom tpo mam 3000.
                                        • rosteda Re: do Tess i innych Dziewczyn 16.03.07, 20:33
                                          Do Agaa35
                                          Badanie ferrytyny pokazuje czy masz dobry poziom zelaza w organizmie, a
                                          dokladnie w komorce.
                                          Badanie zelaza w krwi jest badaniem niewiarygodnym, bo tym badaniem nie oznacza
                                          sie poziomu zelaza jaki faktycznie jest w organizmie tylko oznacza sie ile go
                                          jest w danej chwili we krwi. A poziom zelaza we krwi jest bardzo zmienny i
                                          dlatego to badanie nie pokaze ile ma sie go faktycznie w organizmie.
                                          Selen bierz dalej, to wielu nam pomaga.
                                          Pozdrawiam Rosteda
                                      • rosteda Re: do Tess i innych Dziewczyn 16.03.07, 20:26
                                        Maju774
                                        Czy przeczytalas dokladnie co napisalysmy w naszych postach Zajacowna i ja.
                                        Minimalnie to nie moze byc zwiekszenie o 25µg.
                                        Dla mnie minimalnie to jest 6,25µg.
                                        Napisalysmy ze po porozumieniu z lekarzam.
                                        Tak ze jutro nie bierz juz tyle, tylko wroc do 150 albo najwyzej 156,25µg.
                                        Teraz trzeba regulowac juz z wyczuciem i z lekarzem.
                                        Jak bedziesz u lekarza to popros o Euthyrox25µg, jak go podzielisz na 4 czesci
                                        to bedzie latwiej zwiekszac niz tymi duzymi tabletkami.
                                        Po jednej takiej dawce to sie nic nie stanie i nie musisz sie martwic. Ale na
                                        stale 175µg to moze byc juz za duzo.
                                        Jak masz pytania to pisz. Wiesz wytlumacze Ci o co to chodzi z tymi hormonami,
                                        ale zadaj konkretne pytanie, bo ja nie wiem czego ty nie wiesz.
                                        Pozdrawiam Rosteda
                                        • goska488 Re: do Tess i innych Dziewczyn 16.03.07, 21:57
                                          witam!!poziom tsh przy dawce e90 spadl mi z 6.37 na 1.11 ale nadal czuje sie
                                          fatalnie jestem zapuchnieta,gruba senna itd.zastanawiam sie nad zwiekszeniem
                                          dawki tylko troche sie boje!!co radzicie pozdrawiam
                                          • ika717 Re: mnie się udało zajść, ale niestety... 28.03.07, 09:04
                                            Witam, ja leczę się na hashimoto od ponad roku,zaszłam w planowaną ciążę po
                                            miesiącu starań przy TSH na poziomie 9,12 oraz przeciwciałach 618. Niestety nie
                                            trafiłam na dobrego lekarza i dzidziuś nie żył już w 8 tygodniu. Jestem teraz
                                            dopiero tydzień po zabiegu no i narazie muszę odłożyć plany mamusiowe na kilka
                                            miesięcy. Nie wiem co mam robić przy kolejnej ciąży no i czy w ogóle uda się w
                                            nią zajść? Może powinnam wziąć te sterydy. Jestem coraz bardziej załamana
                                            czytając posty.Wszyscy lekarze mówili, że tak się mogło zdarzyć, ale ja ciągle
                                            myśłę, że to wina tej cholernej tarczycy. Co robić? Narazie szukam dobrego
                                            lekarza z Wa-wy i odpoczywam.
                                            • iwotlen Re: mnie się udało zajść, ale niestety... 28.03.07, 09:34
                                              Sprawdz swoja poczte. Pozdr. Iwo
                                              • dolores5 Re: mnie się udało zajść, ale niestety... 28.03.07, 11:22
                                                ja jestem w podobnej sytuacji co ika717 i też jestem załamana i nie wiem juz co
                                                robić sad
                                                • hashi-tess Re: mnie się udało zajść, ale niestety... 28.03.07, 16:39
                                                  Dolores5 byłaś na wizycie u endo - miałaś badania poziomów hormonów?

                                                  Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka