Dodaj do ulubionych

Odchudzanie

03.03.07, 21:06
jakie preparaty mozna stosowac w naszej chorobie przy odchudzaniu, a przed
jakimi przestrzegacie?
Obserwuj wątek
    • iwotlen Re: Odchudzanie 03.03.07, 21:13
      A jakie preparaty masz na mysli?
      • misiamalatralalala Re: Odchudzanie 09.03.07, 21:54
        ...no...ze 25 kg
        nie mam nic konkretnego na mysli, ale moze cos podpowiecie?
        moja znajoma ostatnio bardzo schudla, ale nie chce sie przyznac co to...
        a mi juz kręgosłup odmawia posłuszenstwa
        przez 3 lata przytylam ze 35 kilo, zanim okazalo sie ze to sprawka tarczycy
        • iwotlen Re: Odchudzanie 09.03.07, 22:25
          To sporo. Za sprawa niedoczynnej tarczycy na pewno nie mozna przytyc 35kg nawet
          przez 3 lata. Przy niedoczynnosci zatrzymuje sie woda w organizmie ale to jest 3
          do 5 kg. Chyba ze masz zla przemiane materii. A tak naprawde to musisz sie
          zastanowic, czy przuypadkiem nie jesz duzo. Bo zazwyczaj wszystkie mowimy, ze
          nic nie jemy i nie wiadomo skad te kg. Przy takiej nadwadze powinnas przede
          wszystkim zrobic rozne badania, a lekarz przepisze odpowiedni preparat - o ile
          jest taka potrzeba. Bo te preparaty sa rozne na rozne potrzeby - hamujace
          apetyt, spalajace tluszcz itd. Ale przy takich preparatch niezbedna jest
          odpowiednia dita, bo po samych preparatach jo-jo murowane. Z pewnoscia odradzam
          wszelkie wynalazki chinskie - ostatnio b. modne. Na poczatku mojego odchudzania
          tez stosowalam lek hamujacy apetyt, ale bralam go tylko przez 10 dni, poniewaz
          zle sie czulam - ale te 10 dni bez laknienia pozwolily spokojnie przejsc proces
          odchudzania.
    • rosteda Re: Odchudzanie 03.03.07, 21:27
      Misiamalatralalala
      Ile masz tej nadwagi ze az potrzebne sa preparaty?
      Moze sprobuj wprowadzic diete Montignac. Dieta ta jest juz u nas na forum
      sprawdzona i nie moze w niczym zaszkodzic tak jak preparaty, a zwlaszcza te cuda
      z Chin.
      Pozdrawiam Rosteda
      • iskial1 Re: Odchudzanie 10.03.07, 20:04
        A ja przytyłam 22kg w pół roku i wiem że przysłowiowe grubasy nic nie jedza ,
        ale ja naprawde jadłam niewiele chleb to tylko chrupki jarzyny owoce a o
        obżarstwie nie było mowy bo ja przy niedoczynności mam zero apetytu onkolodzy
        sie cieszyli ,że po chorobie nowotworowej przytyłam ja już troche mniej przy,
        wzroscie 168 86 kg to stanowczo za dużo,teraz ważę 83 kg i ciągle usiłuje
        schudnąc . tak,żę radze pogadaj z endo bo takie tycie to objaw chorobowe a nie
        tylko obżarstwo pozdr. Roma smile)))
        • ewka-n Re: Odchudzanie 29.03.07, 19:30
          Leczę się od 1,5 roku na Hashimoto. Wciąż walczę z nadwagą. Niestety głodowe
          porcje żywnościowe spowodowały u mnie anemię,waga nie poszła w dół.Takie tycie
          to przede wszystkim objawy chorobowe. Wiem, że to nie poprawi Ci nastroju,
          mojego też nie poprawia, ale nie daj się przekonać, że Twoje złe nawyki
          żywieniowe są główną przyczyną ciągłego tycia. Jeśli znajdziesz gdzieś dietę,
          chętnie też z niej skorzystam. Pozdrawiam. Trzymaj się cieplutko.
      • iskial1 Re: Odchudzanie 10.03.07, 20:05
        Z preparatów polecam L- karnitynę firmy Olimp ja nie moge ze wzgledu na
        nadcisnienie i przebyta chorobę nowotworową papa
        • iwotlen Re: Odchudzanie 11.03.07, 03:04
          To suplement ktory nadaje sie dla osob uprawiajacych sport. L-karnityna
          transportuje kwasy tłuszczowe. Ma poprawiać wykorzystanie kwasów tłuszczowych i
          tlenu.Dzięki zdolnościom wiązania i transportowania kwasów tłuszczowych
          powiększa zapasy energii w organizmie, co za tym idzie mamy dużo więcej energii
          do dyspozycji. Odradzam przy problemach z tarczyca moze wprowadzic tylko
          dodatkowe zamieszanie. Skutecznosc tez rozna.
          • sylwana101 Re: Odchudzanie 11.03.07, 10:30
            Stosowałam z dobrym skutkiem pytałam endo nie miała zastrzezen, moja mama zazywa
            w zwiazku z cukrzycą, to nie jest suplement tylko dla sportowców można sie na
            tym odchudzac ale ja to zazywałam przeciw zmecżeniu daje niesamowitą energię ale
            kupowałam specyfik w aptece dobrej firmy .Czytałam gdzieś ,że to też
            profilaktyka cukrzycy w pismie dla diabetyków. Tak ,że nie rozumiem dlaczego
            przeciw wskazania dla haszi Sylwia
    • iskial1 Re: Odchudzanie 11.03.07, 10:43
      Witam zgadzam sie z sylwaną101 L- karnityna daje dużo energi brałam ją z
      bodymaxem jeszcze przed choroba nowotworową teraz onkolog zabronił wszelkich
      suplementów witamin mogę tylko olej z rekina lub omega3 szkoda bo wydaje mi się
      ,że nam w haszi brakuje energi skonnośći do cukrzycy równiez sa przypisywane
      tej chorobie moja onko zabrania zabrania mi zresztą wszystkiego zmiany klimatu
      itp., na dietę to zgodziła sie tylko na niełączenie pokarmów. pozdr Roma
    • xtc530103 Re: Odchudzanie 11.03.07, 17:46
      Witam.Nie znam mojej wagi i nie sprawdzam, bo i po co, skoro porcięta mi z
      tyłeczka zsuwają się coraz bardziej? A ponad 20 kg w dwa lata swego czasu
      przybyło. Cztery miechy temu TSH 130. Po miesiącu w dolnej granicy normy. Teraz
      nie wiem , bo dobrze się czuję i nie chcę nic zmieniać .Euthyrox biorę. Kupiłam
      książkę "Jeść aby schudnąć".Przewertowałam. Jeszcze przeczytam. Kupię jeszcze
      "Montignac nad Wisłą". Dlaczego chudnę? Chyba kilka czynników jest powodem.
      1) rano i wieczorem parzę sobie trzy filiżanki(aby zmieścić płyn w żołądku ,
      dlatego nie kubki)ziółek z serii BIO-ACTIVE. -bombilla,
      pur-eh,mandaryna, zielona, l-karnita, gun powder itd. Jakie złapie z szafki,
      takie parzę.
      2)schematycznie rzecz ujmując, nie jem chleba i ziemniaków. Wczoraj udało mi się
      kupić prawdziwy , pełnoziarnisty. Oczywiście nie zjadłam, bo zapomniałam o
      nim,bo odwykłam. Jem na kilogramy seler naciowy z jogurtem naturalnym , krztyną
      majonezu, przyprawami, innymi warzywami dopuszczalnymi w MM, albo sosami
      KNORRA(paprykowo-ziołowy, włoski itd).Do tego piersi i rybki. Smażone, pieczone,
      różne.
      3) Nie umiem się wyrzec słodkiego, zatem przywróciłam do życia sprawdzoną metodę
      pt: weekend=nagroda=coś słodkiego. Dwa teatralne bez wyrzutów sumienia schrupane
      poprawiają nastrój a tydzień bez słodkiego nie jest taki straszny, bo nagroda
      zawsze czeka.
      4)Wiara. Myślę, że robię to podświadomie, ale jak zaczęło się robić ciepławo, to
      ubierałam coś wiosennego, co mi się opinało z lekka wmawiając sobie, że nie jest
      tak źle...i po dwóch tygodniach już nie było!
      U mnie dużą część wagi stanowiły obrzęki i cellulit. Gdy zaczęłam pić moje stare
      przyjaciółki cherbatki, które działają moczopędnie, cellulit zaczął znikać w
      zastraszającym tempie. Miałam go na brzuchu, nawet ramionach. Widoczny bez
      ściskania. Teraz pozostało tylko trochę na udach a na reszcie ciała nie ma lub
      muszę bardzi ścisnąć, aby go ujrzeć .
      Gorąco polecam L-karnitynę olimpa do ssania ok 30 zł oraz CLA firmy Hasco.
      Pracuję w hurtowni farmaceutycznej imam możliwość porównania z BIO CLA
      Naturella. Hasco ma 60 kapsułek, i dużą zawartość kwasów , a kosztuje około 35
      zł. CLA najefektywniej działa podczas wysiłku fizycznego. Nie musi to być
      siłownia. Generalne porządki, mycie okien, a dla młodszych Hashimotek wypad na
      dyskotekę , może być doskonałym preteksem do wspólnego spalania tłuszczu, a nie
      mięśni(bo tak najczęściej jest podczas diet)
      Zyczę powodzenia i pogody ducha. Asia
      • anna2578 Re: Odchudzanie 30.03.07, 23:05
        xtc530103-przeczytaj te książki o których piszesz-piszę ze swojego
        doświadczenia-mnie nic tyle nie pozwoliło schudnaaaaaaaąć-co MONTIGNAC ALE
    • ankab29 Re: Odchudzanie 29.03.07, 22:08
      sama nie stosowałam ale korzystał z tego typu preparatów mój mąż (nie hashi)-
      tak jak w poprzednich wątkach CLA i L-karnityna. Tyle, że w połączeniu z
      siłownią dały piękne wyniki.
      Ja osobiście uważam, że nabieranie w przypadku hashi paru kilogramów rocznie to
      efekt choroby a nie koniecznie obżarstwa. Mi przybyło w przeciągu 4 tygodni 6
      kg, po kolejnych dwóch tygodniach +3kg.Wiem to z taką dokłdnościa bo pilnowałam
      spadku wagi po porodzie i cieszyłam się bo po 4 miesiącach wróciłam do wagi
      sprzed ciąży. Do czasu...sad Po tych 6ciu kg na + zrobiłam badania i
      dowiedziałam się, że mam hashi. A moja dieta była naprawdę zdrowa (zero białego
      pieczywa-alergia, minimum słodyczy, zero smażonego, mleka i pochodnych typu
      tłuste sery i masło)- musiałam sie sporo wyrzec bo karmiłam piersią alergika.

      Każda z nas ma tą samą chorobę ale inny organizm. I myslę, że chcąc schudnąć
      tez należy odnaleźć taka dietę, która będzie skuteczna w naszym konkretnym
      przypadku. Ja zastosowałam - choc nie tak rygorystycznie jak sie powinno- diete
      dr Ewy Dąbrowskiej.Bazuje na owocach i warzywach (jem wszystkie warzywa i owoce
      oprócz ziemniaków, warzyw strąkowych i bananów).Takiej diety nie da sie ciągnąc
      zbyt długo. Po paru tygodniach nalezy ja stopniowo urozmaicać. Jest sporo na
      ten temat w necie. Efekt? - 4 kg po 3 tygodniach, piękna cera, więcej energii,
      zeszła mi typowa hashi opuchlizna z twarzy i reszty ciała, no i mam piękne
      wyniki hormonówsmile TSH z 89 spadlo do 2, FT3 I FT4 znowu w normiesmile)) i wiem, że
      częściowo jest to zasluga Euthyroxu- choć dawka przy moich wynikach była
      śmiesznie niska: 75 a częściowo odpowiedniego sposobu odżywiania się. Życze
      wytrwałosci w poszuiwaniu Twojej odpowiedniej dietysmilei efektów w gubieniu
      kilogramów. Pozdrawiam, Anka.
      • anna2578 Re: Odchudzanie 30.03.07, 23:07
        DIETA EWY DĄBROWSKIEJ JEST MI RÓWNIEŻ ZNANA-MYŚLĘ ŻE OKRESOWO-PRZYDAJE SIĘ
        KAŻDEMU
    • mongra Odchudzanie 20.06.07, 13:36
      Witam,
      wiem, że temat stary, przegadany, ale chyba dla Hashimotek (a przynajmniej
      części) dość aktualny. Chciałam tylko powiedzieć, że przy odrobinie
      determinacji można urodzić dziecko, zwalczyć kilogramy, nie dać się Hashi.
      Ja postawiłam sobie taki cel, również po to, żeby nie zamartwiać się jaka
      jestem chora, apatyczna, nieszczęśliwa i... od połowy 2005 straciłam ponad 20
      kg (z przerwą na ciążę i karmienie). Zawdzięczam to:
      1. dobremu endo i dobrze dobranej dawce leku - a u mnie nie łatwo, bo zmienia
      się to często (badanie krwi co 6 tyg, brrr);
      2. Ruch - ja akurat lubię siłownię, z czego 45 min to steper;
      3. Dieta (od lutego tego roku): śniadanie (wszystko - ze sporą dawką
      węglowodanów), obiad mięso (każde) + warzywa, podwieczorek: owoce, kolacja do
      19:00 białko i warzywa lub same warzywa + oliwa z oliwek. Staram się nie łączyć
      tłuszczu i węglowodanów no i mam farta - nie przepadam za słodyczami.
      I tak z 82 kg przy 163 cm zeszło 8 przed ciążą, po ciąży reszta, z czego 10 już
      z dietą. Na razie jest 60,5 kg i schodzi dalej.
      Z minusów: wymiana całej garderoby włączając bieliznę, z plusów: zachciało mi
      się żyć, wychodzić, poznawać ludzi.
      Nie będzie Hashi pluć nam w twarz! - i tego się trzymajmy.
      Z prawie-letnimi pozdrowieniami dla wszystkich Hashimotek (i tych nie
      walczących z nadwagą też),
      M
    • malinea21 Re: Odchudzanie 20.06.07, 20:41
      cześć! jestem tu nowa. choruję od roku, przytyłam 17 kg w początkowej fazie choroby. przez ostatnie 1,5 miesiąca zrzuciłam 4,5 kg zamierzam chudnąć dalej. nie jem po 19tej, nie jem słodyczy i staram się trzymać apetyt w ryzach. Łykam też Bio-CLA z Zieloną herbatą. ale mam wrażenie, że to bardziej siła sugestii niż same tabletki. pozdrawiam, Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka