Mam wielką prośbę i prosze was o pomoc. Wiem, ze taki temat juz był ale nie
mogę go znaleźć. Powiedzcie mi czy można przy Hashimoto wyjeżdżać na urlop
nad morze? Czy czasem wdychanie jodu nie ma niekorzystnego wpływu? Nie wiem
juz co robić, tym bardziej że pod koniec sierpnia planuję zacząć starania o
maluszka

Dlatego mam obawy czy pobyt nad morzem nie przyczyni się do
wzrostu przeciwciał. Czy będąc nad morzem bierze się taką samą dawkę
euthyroxu? Będę wdzięczna za wasze opinie.