Dodaj do ulubionych

Pomocy !!!

16.08.07, 09:19
Witam,

Przez długi okres czasu robiłam bad.laboratoryjne, które w
ostateczności wykazały podwyższony DHEAS. I wstepna diagnoza, ze to
może być guzek: nadnerczy, przysadki bądź jajników.
Trafiłam do kliniki, w której po raz pierwszy od 2 lat poziom DHEAS
był w normie, ale w górnej granicy. Wyniku tego badania nie
weryfikowali, zrobione było raz.
Wypisali mnie, nic nie stwierdzając w sprawie DHEAS. Zrobili jedynie
usg nadnerczy i jajników (stwierdzone PCOS i insulinooporność).
Wróciłam do swojej lekarki i pierwsze co - na badania laboratoryjne.
I znów wynik podwyższony. A żeby wyeliminować możliwe błędy, w
trakcie tych paru lat badania robiłąm w róznych laboratoriach.

Poza tym strasznie utyłam <ok.20 kg; a zdarzyło mi się to już któryś
raz w życiu>, mikroskopijny <wink)> histurycyzm <przesadzam ciutkę>,
problemy notoryczne z cerą <a okres dojrzewania dawno już minął>,
stany depresyjne, bóle stawow kolanowych ...

Moje ostatnie wyniki z laboratorium:
- TSH: 2,57 (norma: 0,35 - 5)
- FT3: 3,3 (norma: 2 - 4,25)
- FT4: 0,85 (norma: 0,7 - 2,2)
- DHEAS: 613,4 (norma: 130 - 410)
- androstendion: 1,52 (norma: 0,2 - 3,1)
- TPO: 7,58
- prolaktyna: 329,18 (norma: 86,4 - 683,1)

Dotychczas leczyłam się prywatnie <a moja lekarka nie jest
endokrynologiem>, a żeby dostać sie do kliniki to poszłam do
przychodni WOJEWÓDZKIEJ ENDOKRYNOLOGII i pokazałam swoje wyniki. Na
co lekarz pyta się mnie po co ja badam DHEAS ? Tam nawet w pkt'cie
poboru krwi nie znali słowa DHEAS, nie wiedzieli co to jest ... w
ogóle tego nie badali.

Stąd ja nie wiem co mi jest ...
Moze ktoś z Was miał podobnie wink i mógłby mi udzielić informacji ?

Z góry dzięki za informacje.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Pomocy !!! 16.08.07, 09:33
      Twoje problemy związane są z tarczycą.
      Jesteś w niedoczynności.
      Konieczna suplementacja, którą powinnien
      zaordynować lekarz.
      • nowa.w.miescie Re: Pomocy !!! 16.08.07, 11:55
        Dostałam "na chwilkę" euthyrox N50 - połowę tabletki.
        Usg tarczycy w normie.
        Nic nie wspomniano mi, że mam niedoczynność crying a tabletki dostałam
        tylko wspomagajaco, na chwilę bo niby wyniki są normalne ...

        Jak widać mam szczęśćie do lekarzy wink))
        Stąd mam prośbę - czy mogłabyś mi napisać co to znaczy w moim
        przypadku sumplementacja i jakie powinny być wyniki, żebym wiedziała
        że są normlane ?

        Czy senność też podpada pod problemy z tarczycą ?

        Jeszcze raz dziękuję !
        • hashi-tess Re: Pomocy !!! 16.08.07, 21:05
          nowa.w.miescie napisała:

          > Dostałam "na chwilkę" euthyrox N50 - połowę tabletki.


          Czy po tej chwilce robiłaś badania poziomu hormonów??


          > Usg tarczycy w normie.
          > Nic nie wspomniano mi, że mam niedoczynność crying a tabletki dostałam
          > tylko wspomagajaco, na chwilę bo niby wyniki są normalne ...

          Wyniki nie są normalne skoro żle się czujesz.

          >
          > Jak widać mam szczęśćie do lekarzy wink))
          > Stąd mam prośbę - czy mogłabyś mi napisać co to znaczy w moim
          > przypadku sumplementacja i jakie powinny być wyniki, żebym wiedziała
          > że są normlane ?
          >
          > Czy senność też podpada pod problemy z tarczycą ?



          Najprościej by było gdybyś trochę poczytała na temat niedoczynności.
          Wiele zrozumiałabyś ze swojego samopoczucia.
          Tak na wyrywki trudno jest mi odpowiadać, a Tobie zrozumieć istotę niedoczynności.
          Proszę poczytaj forum lub wpisz w google niedoczynność tarczycy.

          Nikt poza Tobą nie jest wstanie określić bardzo dokładnie jak wyglądają Twoje
          objawy.
          Jeśli chcesz zrozumieć "wroga" musisz go poznać.

          Życzę miłego studiowania swojej przypadłości.
          Oczywiście bardziej skomplikowane pytania powinnaś skierować do lekarza, a jeśli
          nie, to forum jest otwarte na Twoje niejasności.
          Pozdrawiam
          Tess
          >
          • nowa.w.miescie Re: Pomocy !!! 18.08.07, 06:30
            Nie, dopiero je biorę stosunkowo krótko <ok.2tyg>.

            Fakt, powinnam wpierw poczytać wink))
            Zaczęłam i .... padłam wink
            Straznie dużo informacji, im wiecej czytam tym jeszcze mniej wiem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka