no_sense 05.12.07, 16:47 A czy tylko wyniki hormonów? Komu pomógł, wpisujcie się Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ankab29 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 05.12.07, 17:49 Mi pomógł novothyral i wpisuję to z prawdziwą przyjemnością A jeszcze bardziej pomogło dodanie Thybonu (FT3) do novo 75. Czuję, że żyję dopiero na nieco końskiej dawce novo 75 + Thybon 20. Jak brałam mniej to padałam na "pysk" po południu i byłam dętką kompletną mimo pięknych wyników.Zdrowotność czuję już od ok 2 miesięcy i się utrzymuje. Ale wiesz - niektóre objawy niedoczynności mijają chyba dosyć powoli. Ja mam nadal b.suchą skórę za to mózg działa na normalnych obrotach - i to daje największą szczęśliwość!- czego i Tobie życzę. Odpowiedz Link
kiciucha-hashi Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 05.12.07, 21:32 No to ba. Novo jest rewelacyjne tylko wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny i jeśli jest dawka idealnie dobrana, a z tym ciężko. Odpowiedz Link
hatige Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 06.12.07, 10:22 Mi rowniez pomogl Dzieki niemu miedzy innymi mamy malenstwo w brzuchu, poza tym w polaczeniu z L-Thyroxin to nic innego jak power caly dzien (i pomyslec, ze kiedy po przebudzeniu moglam zasnac), poza tym humor dopisuje, nie mam juz zmiennach nastrojow, wlosy mniej wypadaja, skora wprawdzie jeszcze sucha, ale nie tak jak kiedys. Biore Novo125 i L-Thyroxin 100 (dawki mam systematczynie zwiekszane). Pozdrawiam! Odpowiedz Link
mary_lu Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 06.12.07, 12:26 I to jak... Biorę go dopiero od miesiąca, dostałam receptę nie z powodu dysproporcji ft3/ft4, ale na szybsze wyjście z niedoczynności w którą ostatnio wpadłam... Od tygodnia czuję się znakomicie, już zdążyłam zapomnieć, że tak świetnie można się czuć. Po 7 godzinach budzę się wypoczęta, zero problemów z nastrojem, nawet szybciej czytam i piszę na klawiaturze Niecały rok temu po pierwszej i drugiej poprawie wyników na Letroxie myślałam, że czuję się nieźle... Ale teraz dopiero widzę różnicę. Mam nadzieję, że wrzeszcie trafiłam na swój lek i już nie będę miała większych problemów... Bo zaczęłam od 75 Letroxu, wyniki najpierw zawsze były super, potem nagle zaczynały spadać, znów musiałam zwiększać dawkę... Teraz biorę Novothyral 75 razem z Letroxem 75. Odpowiedz Link
aada1 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 06.12.07, 13:22 Oj dziala i to jak... W duzej niedoczynosci trudnej do opanowania i w szybszym wychodzeniu z niej wrecz nieodzowny. Juz w ustalonej dobrze dawce T4 zbawienny w malej ilosci np 5 mg z samego rana aby szybciej sie dobudzic, i nie wpadac depresje Jednak z T3 nalezy uwazac...juz min za duza dawka tego hormonu moze naslic objawy take jak nagle oslabienie, leki, szybka akcje serca, napady goraca i zlewanie sie potem, silne bole glowy. Ada Odpowiedz Link
malc14 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 06.12.07, 18:05 Hej Przez pół roku byłam na eutyroxie , doszłam do dawki 125 i miałam tylko krótkie przebłyski normalnego samopoczucia.Teraz jestem na novothyralu 62,5 i po prostu żyję.Załuję tylko że dałam się namówić lekarzowi , aby próbować wyjść z novo.Popadłam w niedoczynność na kilka mieś.Doszłam do t3 - 5 ,a t4 - 70.tsh zleciało do zera , i ft3 też zleciało do zera ,a po tabletce 15%,przypomniałam sobie początek choroby i już nigdy nie dam się namówić na experymenty,nie pomogą argumenty , że po t3 w póżniejszym wieku wysiada serce.Ja mam 41 lat i chcę ŻYĆ.Niech żyje novothyral! Trzymajcie się zdrowo Dziubaski.Mrówka. Odpowiedz Link
blackcalineczka Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 01.01.08, 20:12 Witaj. jestem na 125 euthyroxu i nie czuję się rewelacyjnie. Zamierzam porozmawiać z lekarzem o zmianie leku lub wręcz zasugerować. Powiedz mi proszę jak uzyskujesz dawkę 62,5 novothyralu. Podobno jest tylko w dawce 100 i 75? Jak się obecnie czujesz? Jaka dawka , jakie wyniki? Odpowiedz Link
no_sense Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 20.12.07, 11:25 Dziekuję Wam za odpowiedzi. Specjalnie nie ruszałam topiku, bo to jest właściwie lista Pora ją odświeżyć. Czy komuś jeszcze Novo naprawdę pomaga? I trochę dziwne pytanie - czy nie będziemy się szybciej po nim starzeć?? Bo przeciez przyspiesza metabolizm itp. Właśnie mam np ciocię, która mimo że jest dobrze po 50 wygląda wyjątkowo młodo, a ma niedoczynność tarczycy nieleczoną Odpowiedz Link
mary_lu Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 20.12.07, 11:47 Ja w niedoczynności wygladam gorzej niż własna ciotka, więc jakoś ta teoria do mnie nie przemawia. Nie wierzę, że dzięki Hashi stanę się drugą Aleksandrą Zajączkową Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 20.12.07, 12:28 no właśnie i ja biorę euthyrox, ale o ile fizycznie (bywają takie dni) czuje się tak w miarę, to psychicznie czuję się fatalnie, zmienne nastroje, od płaczu i totalnej deprechy do takiego powera, ze mogłabym przenosić góry, to jest okropne, czy może mieć na to wpływ tarczyca, hormony mi się wahają, Odpowiedz Link
no_sense Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 20.12.07, 13:35 Biedroneczko, własnie chodzi o tą depresję. I o senność. Nie wiem czy Ty też ale ja potrafię nagle zacząć płakać, o nic. Ale teraz ostatnio mam niestety powody do takiego stanu. Nie bierzesz Novo? Jakie masz wyniki ft3 ft4 i tsh? Co do młodego wyglądu, to wiesz czasem może opuchlizna buzi sprawia młodzieńcze wrażenie sama nie wiem. Znajomi mówili mi, że wyglądam młodziej od koleżanki 3 lata młodszej - a pamiętam, czułam się wtedy bardziej spuchnięta. Co prawda niemiłosiernie suche włosy i skóra, to już cecha starszych osób. A o samopoczuciu nie wspomnę... Ale mi dzisiaj smutno, mam urodziny i mój chlopak o nich nie pamięta jest w wojsku ale moglby napisac cos milego Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 21.12.07, 09:15 JA Ciebie mocno przytulam i ściskam, i wszystkiego dobrego z okazji imienin no właśnie ta depresja, wahania nastroju mnie wykańczają, ja mam ft4 i ft3 na dolnej granicy normy, tsh lekko podwyższone i cholernie wysokie anty tpo: 3070, biorę euthyrox 75 Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 21.12.07, 09:17 moje wyniki: p/c A-TG: 143,0 NORMA 0,0-60,0 A-TPO: 3070 NORMA 0,0-60,0 POZIOM WOLNEJ TYROKSYNY : 15,1 (12-22) POZIOM WOLNEJ TRóJJODOTYRONINY : 4,0 (3,0-7,0) POZIOM TSH 6,96 (0,40-4,90) FERRYTYNA :42,OO (10,00-291,00) GLUKOZA po obciążeniu (PO 2H) 123 NORMA 74-106 dokładnie takie mam wyniki Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 27.12.07, 13:28 biedroneczka2432 napisała: > moje wyniki: p/c A-TG: 143,0 NORMA 0,0-60,0 > A-TPO: 3070 NORMA 0,0-60,0 P/ciała potwierdzają hashimoto. > POZIOM WOLNEJ TYROKSYNY : 15,1 (12-22) 31% normy. > POZIOM WOLNEJ TRóJJODOTYRONINY : 4,0 (3,0-7,0) 25% normy. Przy takich poziomach nie można się czuć dobrze. > POZIOM TSH 6,96 (0,40-4,90) > FERRYTYNA :42,OO (10,00-291,00) anemia?! Moim zdaniem Tobie nie jest potrzebny novothyral. Tobie potrzebna jest l-tyoksyna. Podnieś dawkę - jesteś w dużej niedoczynności. Jeśli nie masz lekarza, który potrafi ustawiać dawkę euthyroxem, to jak On ustawi Cię na novothyralu? Na samą myśl dostaję gęsiej skórki. Idz chociaż do rodzinnego po żelazo. Zbadaj również poziom wit. B12, ona też może być niska. Przy anemii wchłanianie l-thyroxyny jest również upośledzone. Musisz nauczyć się swojej choroby. Nie masz innego wyjścia. Lekarz, który do tej pory Cię prowadził ma blade pojęcie o chorobach tarczycy. Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 21.12.07, 09:15 o jejusku przepraszam, z okazji urodzin, to przez to moje gapiostwo Odpowiedz Link
no_sense Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 21.12.07, 16:49 Dziekuję za życzonka A co do wyników - masz przede wszystkim za wysokie TSH. Bierzesz Novothyral? Chyba lekarz powinien zwiększyć Ci dawkę nawet samej tyroksyny, dlaczego tego nie robi? Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 22.12.07, 19:12 bo aj trafiam na świetnych lekarzy przez całą ciąże brałam taka samą dawkę leku, w momencie zajścia w ciąże byłam na 75 i rodząc również na 75 Odpowiedz Link
no_sense Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 25.12.07, 14:00 Biedroneczko - a podobno w ciąży jest większe zapotrzebowanie na hormony t. Powiedz mi czy bierzesz Novothyral lub czy kiedykolwiek brałaś? Kiciucha-hashi - wiesz, w niedoczynności mam "tylko" złe samopoczucie+suchą skórę+przerzedzone siano zamiast włosów+lekka opuchlizna twarzy+niższe iQ... ale o demencji pierwsze słyszę, przestraszylas mnie tym bardzo Odpowiedz Link
kiciucha-hashi Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 25.12.07, 11:02 A chcesz być gruba, łyska i z proszkiem zamiast cery? Pomijam już fakt, że nieleczona niedoczynność prowadzi do demencji starczej... Odpowiedz Link
biedroneczka2432 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 27.12.07, 13:06 no tak, ale jak poprosić lekarza o ten lek? Odpowiedz Link
ankab29 Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 29.12.07, 09:38 czesć biedroneczko, o lek t r z e b a zapytać lekarza po prostu. Może to banał co piszę, ale lekarz nie będzie szukał w Twoich myślach, co uważasz za dobre dla siebie. Może spróbuj tak: Panie doktorze, słyszałam o takim leku jak novothyral. Przy takich a takich wynikach czuję się źle. Bardzo chcę spróbować novothyralu, czuję,że novy lek dla mnie to szansa na lepsze samopoczucie. Nie sądzę, żeby lekarz robił Ci jakieś przeszkody. Wiem, że będąc w niedoczynności mamy wrażenie, że wszyscy dookoła nas nie rozumieją i cały świat jest anty anty. Ale musisz spróbować. Chodzi o Twoje zdrowie, o Twoje samopoczucie, o Twój komfort życia. Ściskam i pozdrawiam Odpowiedz Link
no_sense Odebrałam nowe wynki, co myślicie ?????? 04.01.08, 22:34 Aniu, mi też przyda się ta porada jak błagać hehe A to mój wynik: TSH = 0,936 [0,27-4,2] FT3 na poziomie 22 % (w tej chwili nie pamiętam ile dokładnie) I tu może być problem, lekarz mówi że jak jest niskie ft3, to mimo leczenia i zwiekszania dawek tyroksyny TSH byłoby ciagle za wysokie. A ja mam niskie... samopoczucie dalej jak było Odpowiedz Link
krychas2 Czy mogę brać NOVO? 10.01.08, 23:50 Witam,moje wyniki Ft4 iFT3 są w normie.TSH po jednym opakowaniu letroxu 25 mam w normie/przez wiele lat nie brałam leków ,bo wyniki były w granicy normy/W sierpniu zrobiłam badania i wyszło mi wysokie TPO 167.70/0.00-34.00/miałam się czuć lepiej po letroxie ,ale moje samopoczucie jest okropne,zmęczenie,senność,wieczorami czuję sie jakby atakowała mnie grypa.Bóle głowy na okrągło,myslę czy to nie Fibromiaglia ale Ci z Fibro cierpią okropnie ,wiec to chyba Hasi mnie tak męczy.Jak myślicie czy Novo mi pomoże? pozdrawiam Krystyna,a co do starzenia to Hasi nie postarza,bo w lutym skończę 60 a wyglądam młodziej od moich koleżanek ,które nie przekroczyły 50.Wiec moje kochane "głowy do góry"będziecie pięknie się starzeć. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Czy mogę brać NOVO? 11.01.08, 01:06 krychas2! To co opisujesz to niedoczynność. Twoje poziomy hormonów powinne być w górnej granicy normy. Mogę w ciemno powiedzieć, że Twoje FT3 ledwie przekracza dolny poziom normy. Przekonaj mnie, że jest inaczej. Odpowiedz Link
krychas2 Re: Czy mogę brać NOVO? 11.01.08, 20:34 Witam Tees,moje wyniki to w 08/07 TSH 5.19/0.27-4.2/FT4 14.40/12.0-22.00/FT34.47/3.10-6.80/TPO 167.70/0.00-34.00/ 6.12.07 TSH 0.679w międzyczsie brałam Letrox 25.Czy powinnam też brać selen.Obecnie biorę dalej Letrox 25 1x1tabl i 1x1/2tabl Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Czy mogę brać NOVO? 14.01.08, 23:16 krychas2 napisała: > Witam Tees,moje wyniki to w 08/07 TSH 5.19/0.27-4.2/FT4 > 14.40/12.0-22.00/FT34.47/3.10-6.80/TPO 167.70/0.00-34.00/ 6.12.07 TSH 0.679w > międzyczsie brałam Letrox 25.Czy powinnam też brać selen.Obecnie biorę dalej > Letrox 25 1x1tabl i 1x1/2tabl Proszę napisz wyniki w słupku. Te są nieczytelne. Odpowiedz Link
racja-ltd Re: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie 14.01.08, 11:32 Aniu B 29 i jak twoje samopoczucie? Sprawdza się novothyral? Odpowiedz Link
ankab29 dziekuje:) sprawdza sie bdb 14.01.08, 23:14 nie wiem jak bez tego moglam funkcjonowac Czlowiek sie szybko do "luksusu"przyzwyczaja Novo biore juz ladnych pare miesiecy choc samopoczucie ostatnio u mnie gorsze - ale to z powodow "pozatarczycowych". Trudne przejscia za mna i czuje ze okrutnie tąpnęłam... 4 kg na plus i sucha skóra jak diabli(kurcze na dloniach to doslownie peka mi skora az do krwi, wyglada jak przemrozona... + inne takie bóle stawów itp...)Ale mózg i pamięć działa super więc czekam aż z powrotem zaskoczę na pełnię dobrego samopoczucia. A jak u Ciebie? Mam nadzieję, że lepiej? Odpowiedz Link
hashi-tess Re: dziekuje:) sprawdza sie bdb 14.01.08, 23:17 ankab29! Gratuluję dobrania dawki. Miło czytać takie posty. Serdecznie pozdrawiam. Tess Odpowiedz Link
ankab29 tess:) 14.01.08, 23:25 to dobranie dawki to przede wszystkim sukces Rostedy i Twój bez Was w życiu bym się nie zorientowała od czego zacząć d z i e k u j ęto maleńkie słówko,tylko symbolicznie wyraża to co czuję pozdrawiam anka Odpowiedz Link
hashi-tess Re: tess:) 15.01.08, 00:30 Aniu! Najważniejsze, że w końcu wracasz do zdrowotności. B. się cieszę. Pozdrawiam Tess Odpowiedz Link
krychas2 Re: tess:) 20.01.08, 01:11 Witam,podaje wyniki w słupku,bo poprzednie były nieczytelne. TSH-5,19 norma 0,27-4,2 F3 -4,47 " 3,1-6,8 F4 -14,4 " 12.0-22,O TPO-167,7 " 0,0-34,0 Po 6 tyg przyjmowania Letroxu 25 TSH- 0,679 Obecnie mam dawkę naprzemienną 1x1 i 1x 1/2 Letrox 25 od 2 dni biorę selen /ten polecany przez Rostedę/.Myślę o Novo. i magnesie ale nie wiem jaka dawkę.Wydawało mi się ,że mam też Fibromiaglię, ale jak więcej czytam forum to widzę ,ze Hashi daje takie same objawy,dlatego myslę ,że powinnam spróbować Novo.Proszę o radę Odpowiedz Link
obas13 Re: tess:) 20.01.08, 04:16 Novothyrval jest dla osób, u których suplementacja samą lewotyroksyną nie wystarcza. Po twoich wynikach (6 tygodni wstecz) widać, że twoim problemem był przede wszystkim niski poziom T4 (ok 25% normy), a co za tym idzie - spadł poziom T3. Przez 6 tygodni brałaś letrox i widać, że TSH spadło do ładnego poziomu. Pytanie, dlaczego po 6 tygodniach zrobiłaś tylko badanie TSH ? Przecież to o hormony walczymy. Zrób wszystkie badania (jednego dnia) na nowo (fT3, fT4 i TSH) a prawdopodobnie przekonasz się sama, że Novothyral nie jest dla ciebie. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: tess:) 20.01.08, 10:17 zgadzam się z wypowiedzią obas13. Novo tylko Ci namiesza. Odpowiedz Link
krychas2 Re: tess:) 20.01.08, 17:31 Bardzo dziękuję za radę.Pozdrawiam Krychas -Krystyna Odpowiedz Link
krychas2 Re: tess:) 20.01.08, 17:43 Tess,magnezin który przyjmujesz jakiej jest firmy.W jakich dawkach powinnam przyjmować magnez i selen.Pozdrawiam Odpowiedz Link
no_sense Re: tess:) 22.01.08, 11:20 Ja też dołączam się do pytania o Mg. A co do wyników, to jak myślicie wystarczy zwiększenie dakwi o 12,5 ?? Bo ostatnio jak miałam zwiększona o tyle, to była krótka poprawa i samopoczucia i skóry/włosów. Czyli widać, że hormon zadziałał... ale przestał. Teraz tez widzę jakby było lepiej Odpowiedz Link
no_sense Re: Czy Novo może podleczyć cięższą depresję?? 27.02.08, 14:47 Czy komuś poprawilo sie samopoczucie (psychiczne)?? Nie toleruję leków przeciwdepresyjnych. Skończyłam właśnie przygodę z Efectinem. Mam za sobą również nieudaną próbę (Bioxetin) Odpowiedz Link
everes Re: Czy Novo może podleczyć cięższą depresję?? 27.02.08, 23:36 Przez 7 lat leczyłam się euthyroxem i lethroxem. Od 28 dni jestem na Novothyralu. Różnicę czułam już po kilku dniach. Wcześniej ledwo wychodziłam do ludzi, a teraz jest wreszcie n o r m a l n i e! Nikną lęki, mam chęc i siłę do działania. Jak przypomnę sobie to co przeszłam, to cholera mnie bierze, że tak niewiele trzeba było, że ten lek znany jest od dawna, że wiele rzeczy mogło potoczyć się inaczej. Miałam wrażenie, że stres i permanentne napięcie zostawią strzępy z hipokampu, ale teraz pamięć i koncentracja poprawiają się. Wyostrzyły się zmysły (słuch, wzrok). Czuję się fizycznie i psychicznie mocniejsza. Po prostu inny świat. Na fobię dostałam kilka lat wcześniej inhibitor MAO i propranolol, bo tętno w spoczynku miałam nieraz ponad 100, ale samopoczucie nie poprawiało się. Budziłam się w nocy z szybkim biciem serca, lęki trwały. Za jakiś czas inny lekarz dał mi selektywny inhibitor wychwytu serotoniny - Stimuloton (o Effectinie też ktoś wspomniał choć nie brałam), czułam się źle, bolała mnie głowa, nawet zaczęłam się zacinać, jakby jąkać. Maniacznie czepiałam się jakiejś myśli, powtarzając ją w głowie. Kazano mi przetrwać, bo antydepresanty działają dopiero po 3 - 4 tygodniach. Odstawiłam ten lek po 1 lub 1,5 miesiąca. Samopoczucie się nie poprawiało, tylko trochę bardziej byłam przytępiona emocjonalnie. Męczyłam się jeszcze rok. W styczniu tego roku dowiedziałam się o Novothyralu z tego forum. Wypisał mi go na prośbę laryngolog. Niedługo zrobię badania hormonów na tym leku. Każdy organizm jest inny, ale mi Novothyral pomógł. Odpowiedz Link
racja-ltd do no_sense 28.02.08, 22:08 odpisałam ci w innym wątku. Nie miałam 100% depresji, ale apatię , przygnębienie i "brak powodów do radości". Teraz czuję się lepiej. Już po tygodniu widziałm poprawę. Odpowiedz Link