kiara6
10.06.08, 17:06
Leczę się od roku. Pierwsze pół roku skakanie z niedoczynności w nadczynność.
Od lutego leczę się u lekarza polecanego na forum. Moje wyniki przy dawce
75/62,5 letrox:
TSH-1,75 (0,4-4)
FT3-2,71 (1,8-4,2)
FT4-1,85 (0,8-1,9)
Wszystko szło w dobrą stronę, ale pewnego dnia zaczęła boleć mnie głowa,
zawroty i mdłości.Byłam u endo, nie kazała nic zmieniać, dała melatoninę. Bóle
były tak dokuczliwe, że sama zmniejszyłam dawkę na 62,5/62,5, zaczęłam brać
selen i żelazo, powoli wszystko zaczęło się wyciszać. Moje wyniki na mniejszej
dawce:
TSH-2,77 (0,4-4,2)
FT4-1,4 (0,93-1,7)
Ze względu na TSH (sporo podskoczyło) próbowałam wrócić do większej dawki
letroxu, ale po kilku dniach ból głowy (boli mnie płat czołowy i oczy)wrócił.
Liczę na wasze doświadczenie, co mam zrobić?