Dodaj do ulubionych

Moje Hashimoto - "nówka sztuka"

21.01.09, 21:31
(jeszcze raz - teraz już pod swoim tematem smile
Witam,
jak w temacie- też jestem nowa i chiałabym znaleźć też tutaj
swoje miejsce. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie !? Moja sprawa z
tarczycą zaczęła się w dzieciństwie wiec z wielu rzeczy nie zdawałam
sobie sprawy. Mama prowadziła zapiski wyniki i zeszyciki z moim
leczeniem i pewnie byłabym mądrzejsza o "to wszystko" gdyby dalej
istniały, a nie ma ich bo pani Endo z dzieciństwa pięknie
mnie "wyregulowała", potem czeste badania kontrolne i wszystko było
ok, nawet zezwoliła na odstawienie tabletek. Potem badanai kontrolne
rzadziej i rzadziej bo wszystko było ok a Endo poszła na emeryturę
wiec kilka razy jeszcze kontrola u nowej pani Endo, która zaleciła
tylko jod jako dodatek bo badania sa ok i tak żyłam sobie pare
porządnych lat w błogiej nieświadomosci o mej tarczycy.
Objawów typowych dla niedoczynoości nie kojarzyłam wogóle z tarczycą
tylko tłumaczyłam sobie w każdy inny sposób, bo praca, bo pora roku
itp. Do Endo trafiłam przez ginekologa, który aby ustalić ewentualną
diagnozę i leczenie zleciła mi badanie hormonow tarczycy i po
wynikach skierował do endokrynologa.
Badania i wyniki
FT3 3,64 pg/ml norma 2,00-4,00
FT4 11,54 pmol/l norma 12,00-22,00
TSH 8,220 ulU/ml norma 0,270-4,200
Z tymi wynikami pędem do Endo, tam USG które w opisie przedstawia
sie następująco:
płat prawy 14x17x49 mm
płat lewy 10x16x50 mm
objętość 9,831 ml
"w płacie prawym guzek normoechogenny otoczony hypo-halo o wymiarach
9x9x11mm w tle za nim najprawdopodobniej drugi mniejszy"
to mnie zamurowało pani Endo powiedziała że nie jest źle ale i nie
jest dobrze i skierowała na biopsję, przepisała Letrox 50 pierwsze 2
tygodnie mam zażywać po poł tabletki a potem przejść na całą i tak 2-

3 miesiące i badania podstawowe plus anty TPO i do kontroli.
Biopsja:
Rozpoznanie: Stuma nodosa
"w rozmazach liczne komórki limfoidalne, histocyty, gniazda,płaty i
grupy rozrośniętych tyreocytów. Proponuję dalszą diagnośtykę w
kierunku przewlekłego zapalenia tarczycy"
Z tym wynikiem do Endo no i bardzo zielone dziewcze dowiedziało sie
ze ma Hashimoto. Od tych kilku dni czytam i szperam i staram sobie
wszystko jakoś poukładać. Cały czas powstają mi w głowie nowe
pytania, wątpliwości i również strach. Mam 28 lat nie mam dzieci a
chce mieć; dowiedziałam sie ze choroby autoagresji lubią występować
i towarzyszyć innym.
Dodatkowo jestem migrenowcem i wyczytałam i skorzystałam również z
forum że te migreny mogą mieć związek z Hashimoto.
Tak wiec postanowiłam spróbować sie do Was dołaczyć żeby
nie "nakręcać sie negatywnie" i skorzystać z Waszych dobrych rad,
uwag czy to pozytywnych czy tez negatywnych, krytkii pocieszzenia.
Tabletki zażywam drugi tydzień i moje samopoczucie robi się dziwne,
jestem bardziej senna, głowa mnie boli (ale nie tak migrenowo) a
nastroj zmienny. Nie wiem czy to te tabletki czy po prostu zbytnie
myślenie o tym. Czytałam ulotkę ale nie chce też na siłe doszukiwać
sie u siebie tego co tam piszą bo zacznę sie podswiadomie
zachowywać "jak w ulotce".
Jak często powinnam sobie robić badania zeby mieć/zacząć kontrolować
swoj stan? Z Waszych dyskusji wynika że przy/po zmianach dawek leku
ale czy ja jako początkująca powinnam jakoś bardziej i częściej niż
lekarz zleci?
Pozdrawiam Wszystkich
Obserwuj wątek
    • rysiek1971 Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 22.01.09, 10:50
      Witaj
      Sam dopiero zacząłem "przygodę" z Hashimoto, na początku strach miał wielkie
      oczy gdy czytałem oficjalne artykuły na ten temat zamieszczane w internecie.
      Dopiero jak tu trafiłem i poczytałem lekturę tego forum wszystko zaczęło układać
      się w jakąś logiczną całość. Jak zaczynasz przyjmować pierwszy raz hormon to
      mogą wystąpić różne dziwne odczucia, ja miałem bóle głowy, ogólny spadek formy.
      To zacznie mijać w miarę nasycania się organizmu hormonem. Badania krwi możesz
      wykonać dopiero po co najmniej 4 tygodniach przyjmowania stałej dawki - TSH,
      fT3, fT4. One pokażą czy dawka hormonu jest wystarczająca. Nie napisałaś wyniku
      z anty-TPO a może ich nie robiłaś? Polecam ci lekturę forum jest tu dużo
      opisanych różnych zagadnień o których nie dowiesz się od żadnego lekarza.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia Rysiek
      • alussja_s Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 23.01.09, 07:57
        Jak zaczynasz przyjmować pierwszy raz hormon to
        > mogą wystąpić różne dziwne odczucia, ja miałem bóle głowy, ogólny
        spadek formy.

        Straszną mam huśtawkę, normalnie dni w kratke.

        > To zacznie mijać w miarę nasycania się organizmu hormonem.

        Żyje wiarą, że tak będzie.


        Nie napisałaś wyniku
        > z anty-TPO a może ich nie robiłaś?

        Wyniku nie napisałam ponieważ Endo kazała mi dopiero na następną
        wizytę przynieść komplet badań w tym anty TPO. Czy powinnam np teraz
        zrobić to badanie i zanim pojdę (tj za 2 mce ) powtórzyć?

        Dziękuję i pozdrawiam
        Alussja

    • hashi-tess Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 22.01.09, 23:32
      alussja_s napisała:


      Mam 28 lat nie mam dzieci a
      > chce mieć;


      możesz mieć nawet cała drużynę piłkarską.
      Nic nie stoi na przeszkodzie.



      dowiedziałam sie ze choroby autoagresji lubią występować
      > i towarzyszyć innym.


      Ja choruję już kilkadziesiąt lat
      i nie mam żadnej współistniejącej.
      One mogą współistnieć, ale NIE MUSZĄ.


      > Dodatkowo jestem migrenowcem i wyczytałam i skorzystałam również z
      > forum że te migreny mogą mieć związek z Hashimoto.


      Pewnie po ustawieniu hormonów
      migrenie powiesz: pa pa pa.


      > Tak wiec postanowiłam spróbować sie do Was


      Witaj w klubie.



      dołaczyć żeby
      > nie "nakręcać sie negatywnie" i skorzystać z Waszych dobrych rad,
      > uwag czy to pozytywnych czy tez negatywnych, krytkii pocieszzenia.
      > Tabletki zażywam drugi tydzień



      w jakiej dawce?



      Pzdr
      • alussja_s Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 23.01.09, 07:45
        Zażywam Letrox 50 - poł tabletki, ponoć wprowadzająco a po 2
        tygodniach mam przejść na całą.
        Poki co mam huśtawke formy, jeden dzień ok, nastepny do połowy ok a
        potem padam w pracy na klawiature i trzymam oczy na zapałkach,
        głowa, humor itp. Mam nadzieję, że to "wprowadzanie" mnie nie
        wymorduje za bardzo.
        Dziękuję za słowa otuchy i pozdrawiam.
        • hashi-tess Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 23.01.09, 21:23
          Przejdz na 50, szybciej
          zaczniesz wychodzić z niedoczynności.
          Po 4 tyg. zrób badania,
          aby wiedzieć czy dawka jest ok.
          • alussja_s Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 16.02.09, 11:38
            z tego co troszkę się rozejrzałam, to badania należy najlepiej
            zrobić przed przyjeciem tabletki ?! tj najlepiej rano? Nie pamiętam
            dokładnie gdzie taką informację znalazłam, ale lekarz kiedyś mi
            mówił, że przy badaniach hormonów nie trzeba być na czczo i o takiej
            porze dnia jak mi wygodnie mogę je zrobić, wiec teraz juz nie za
            bardzo wiem kiedy te badania mam zrobić?
            Pytanko mam jeszcze takie, (zażywam tak jak przykazano rano przed
            śniadankiem. Tyle, że mam jeszcze fazy że budze sie w nocy a w
            zasadzie nad ranem 2.00 - 3.00 lub 4.00 no i łykam czasem w tych
            godzinach.) Czy wskazana jest raczej stała pora zażywania leku czy
            moge sobie tak jak czasem sie to zdarza (jw) ?
            Z góry dziekuję za odpowiedź.
            Pozdrawiam
            alussja_s
            • aleksandra_01 Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 16.02.09, 23:20
              Witaj

              > zrobić przed przyjeciem tabletki ?!

              tak, inaczej wynik jest zafałszowany

              > tj najlepiej rano?

              zasadniczo tak to samo z siebie wynika,
              bo skoro tabletkę bierzesz rano, na czczo,
              a badanie musisz zrobić przed tabletką
              to będziesz wtedy na czczo na badaniu.

              wiadomo że zdarzają się sytuacje że bada się hormony
              w innych godzinach np. w szpitalu, czy ze względu
              na jakieś specjalne okoliczności, czy zalecenie lekarza
              - ale to już bardzo indywidualne przypadki.

              > śniadankiem. Tyle, że mam jeszcze fazy że budze sie w nocy a w
              > zasadzie nad ranem 2.00 - 3.00 lub 4.00 no i łykam czasem w tych
              > godzinach.)

              trochę tego nie rozumiem. mówisz "budzę się" a nie "wstaję"
              więc domyślam się że później znów zasypiasz. dlaczego akurat
              wtedy łykasz tabletki ? 2.00 - 3.00 - 4.00 to środek nocy,
              nie wydaje mi się aby to było dobre rozwiązanie. lepiej jednak
              wyznaczyć sobie jakąś stałą porę brania leku.

              a.
              • alussja_s Re: Moje Hashimoto - "nówka sztuka" 17.02.09, 07:40
                to jest tak, że mam fazy spania tzn. nie zawsze przesypiam cała noc
                nie budząc się, a czasem jest tak ze noc wogóle nie jest przespana a
                raczej wtedy super jest jak sie zdrzemnę. Jestem początkująca ale z
                tego co wyczytałam to chyba mój organizm jeszcze się "nie nasycił"
                zastepczym hormonem i dlatego w dalszym ciągu tak fiksuje wink Wiec
                biore wtedy żeby mieć tzw "z głowy" pamiętanie o tabletce przed
                wyjsciem do pracy. Wizyte u endo mam w marcu wiec z wszystkiego
                sie "wyspowiadam" i może zmieni dawkę; zmieniać na własną rękę ciut
                sie boję jeszcze bo dopiero poznaję swoje indywidualne objawy, które
                zaczynam łaczyć z hashimoto.
                Dziękuję bardzo za odpowiedź i pozdrawiam.
                alussja_s
    • alussja_s Re: Moje "świeże" badania 25.02.09, 09:20
      Zrobiłam sobie badania przed wizytą u endo i w oczekiwaniu na tę
      wizytę proszę o interpretacje i komentarze na temat poniższych
      wyników:
      TSH - 2,76 norma ulU/mL 0,27 - 4,20
      FT 3 - 3,13 norma pg/ml 2,0 - 4,4
      FT 4 - 1,13 norma ng/dl 0,93 - 1,70
      Sa to wyniki po 2 miesiacach zażywania LETROX 50.
      Pani Endo (ponieważ na pierwszej wizycie nie miałam) zleciła badanie
      P. Ciała anty -TPO i tu mnie wynik dobił:
      P.ciała anty TPO >1000 norma lU/ml poniżej - 35,0

      Nie "łapie" się jeszcze w tym wszystkim i dużo informacji jest -
      które trzeba też racjonalnie przegryźć i ułożyć i dlatego kieruję
      sie do Was o interpretacje i wszelkie komentarze.
      Zrobiłam jeszcze:
      P.ciała anty-TG 79,30 norma lU/ml poniżej - 40,0
      Wit. B12 292,0 norma pg/ml 193 - 982
      Mam jeszcze z tydzień zanim pójdę do Endo. Czy powinnam jeszcze
      jakieś badania zrobić?
      Wyczytałam jeszcze gdzieś na forum, że dobrze jest zażywać -Ecomer
      Olej z wątroby rekina - wiec zażywam jedna tabl dziennie. A może źle
      robię bo jest to preparat immunostymulujący - stymuluje naturalne
      procesy odpornościowe organizmu. Z drugiej strony ponoć jest on
      wskazany dla osób z Hashi. Zdecydowałam sie na zażywanie go, bo
      wiele pozytywnych opinii wyczytałam. Już sama nie wiem? Im wiecej
      szukam i czytam tym bardziej sprawia mi problem rozgraniczenie co
      powinnam a czego nie. Przyznaje że nie obczyttałam jeszcze
      wszystkiego i obserwacje mojego organizmu na prewno jeszcze nie są
      takie jak powinny być bo nie wszystko zauważam,a czesto zwalam na
      pogode itp.
      Jeśli macie chwilke to zaglądnijcie tu prosze i zarówno pozyt i
      negat opinie i komentarze przyjmę.
      Pozdrawiam wszystkich
      alussja_s


      • aleksandra_01 Re: Moje "świeże" badania 25.02.09, 16:32
        witaj

        tsh ciągle jest wysokie, a ft4 niskie,
        myślę że powinnaś troszkę podnieść dawkę leku.

        masz niską wit b12, ja przy takiej dostałam zastrzyki.
        porozmawiaj o tym z lekarzem, bo niedobór b12 jest równie
        szkodliwy co nadmiar. podejrzewam że jak zazwyczaj lekarz
        będzie mieć wątpliwości czy dać czy nie dać tych zastrzyków,
        więc poczytaj o tym żeby wiedzieć jak z lekarzem rozmawiać
        i wiedzieć co jest dla Ciebie dobre. zastrzyki dlatego,że
        takich niedoborów tabletkami się nie da uzupełnić, dodam
        tylko że te zastrzyki wcale nie są takie straszne jak
        niektórzy to opisują. poza tym uzupełnienie b12 naprawdę
        poprawia samopoczucie itp.

        jeśli nie badałaś ferrytyny to też możesz zbadać.

        o Ecomerze nie wiem, więc nic nie powiem.

        a.
      • alussja_s Proszę o interpretację 25.08.09, 09:58
        Witam,
        Zgodnie z zaleceniem mojej Endo zrobiłam badania kontrolne (sama tez
        zaczynałam sie dziwnie czuć) i wyszło następująco:

        TSH-3,400 ulU/ml (norma: 0,270-4,200)
        FT3-2,53 pg/ml % 22,08 (norma: 2,00-4,40)
        FT4-14,05 pmol/l % 20,50 (norma:12,00-22,00)

        Wszystko niby wink w normach sie mieści.
        Zazywam w dalszym ciągu Letrox 50.
        Samopoczucie: hustawka nastrojów, jakieś napady agresji (przed
        okresem to skrajności emocjonalne-płacz, agresja), przez krótki
        okres czasu jakaś lękliwość. Myślałam w pewnym momencie, że "palma"
        mi odbija. Ja to jeszcze nic ale bliscy nie do końca wiedzą co sie
        dzieje. Teraz w miarę spokojnie ale nie do konca.Znowu rozchwiany
        cykl (miałam dużo stresu i na to zwalam)
        Wygląd: włosy znowu wypadają (tlumacze sobie idzie jesien ale sie
        nie oszukuje ze to tylko przez to).
        Oprócz Letrox, aplikuję sobie co jakiś czas Ecomer, no i staram sie
        nie zapominać o Selenie.
        Mam iść do kontorli ale dopiero za jakis miesiąc.
        Nie potrafie jeszcze stwierdzić czy i w jakich ilościach ewentualnie
        podniesć sobie dawkę, choć Endo mówila ze obserwujac sie sama
        zobacze, ale jestem jeszcze zbyt "nowa" w temacie aby być pewną.
        Za jakiś czas chciałabym sie starać o dzieciątko i marzy mi się aby
        w końcu być tak wyregulowaną bym bez strachu mogła zacząć starania smile
        Prosze Was o interpretację i komentarze.
        Pozdrawiam
        alussja

        • jurmik Re: Proszę o interpretację 25.08.09, 10:43
          Skoro Ecomer jest z wątroby rekina czy innego stwora żyjącego w morzu czy
          oceanie, a więc żyjącego w środowisku bogatym w jod, jak się to ma do tego, że w
          Hashimoto nie wolno jodu?
          • alussja_s Re: Proszę o interpretację 25.08.09, 12:19
            Nie chcę sie wypowiadać odnośnie Ecomeru dla Hashi jednoznacznie:TAK
            lub NIE. W temacie Odporność-podsumowanie jest kilka zdań o
            Ecomerze. Poza tym poszperałam troszke po necie i wyczytałam wiele
            pozytywów na temat Ecomeru. Nie spotkałam się z opinią zdecydowanego
            NIE ecomeru dla Hashi. Jest to preparat immunostymulujący czyli
            zasadniczo powinien właściwie stymulować odporność.
            Moja Endo sie nie wypowiedziała, wziełam to na własne ryzyko i biorę
            w momentach gdy czuję ze moze mnie dopaść jakaś infekcja.
            Nie "wcinam" cały czas.
            M.in. z powodu braku odpowiedzi na pewne pytania szukam nowego Endo.
            Ponieważ jestem nowa, niedoświadczona czytam i szukam a pytani mi
            sie mnożą.
            Może jest ktoś kto wie w jakich sytuacjach Ecomer jest własciwy dla
            Hashi a w jakich nie? Zakładam że ważna tu bedzie ilość
            przeciwciał.?!
            • aleksandra_01 Re: Proszę o interpretację 25.08.09, 14:15
              z ulotki ecomeru:

              "Stosowanie Ecomeru powoduje podniesienie zdolności obronnych organizmu poprzez mobilizację systemu immunologicznego, zwiększa ilość leukocytów oraz płytek krwi."

              czyli ecomer mobilizuje układ immunologiczny do produkcji
              przeciwciał. a Hashimoto jest chorobą auto-immunologiczną,
              w której Twoje własne przeciwciała wyprodukowane przez Twój
              własny system immunologiczny niszczą Twoja tarczycę.
              czy zatem zależy nam na mobilizacji układu immunologicznego
              i zwiększonej produkcji przeciwciał...

              co do Twoich wyników
              TSH-3,400 ulU/ml (norma: 0,270-4,200)
              FT3-2,53 pg/ml % 22,08 (norma: 2,00-4,40)
              FT4-14,05 pmol/l % 20,50 (norma:12,00-22,00)

              jak może czytałaś do zaciążenia tsh powinno być nie więcej jak 1.
              a ft3 i ft4 powinny być grubo powyżej 60 prc.
              zatem Tobie jeszcze daleko do idealnych wyników,
              musisz zwiększać dawkę, nie ma na co czekać.
              Skoro teraz jesteś na 50 letroxu to powinnaś zwiększyć
              przynajmniej do 75, ale nie od razu, tylko stopniowo o 12,5.
              czyli teraz do tej 50 dodać 12,5 to będzie 62,5 i po kilku dniach
              o kolejne 12,5 i wtedy będzie 75. i na tej dawce czekać do kolejnych
              badań.

              a.
              • alussja_s Re: Proszę o interpretację 25.08.09, 14:42
                Dziekuję za odpowiedź dot. Ecomeru i interpretację wyników.
                Muszę o wiele wiecej szperać po necie i znaleźć dobrego lekarza,
                którego ponękam pytaniami.
                Ostatnim razem jak byłam u Endo i pytałam o ciążę to stwierdziła
                patrząc na wyniki, że jak sie mieszczą w normach to spokojnie mogę
                się starać. Pozażywałam kwasu foliowego i selenu i sie wstrzymywałam
                teraz myślałam że może będzie lepiej a tu długa droga przede mną...
                • edziaroz24 Re: Proszę o interpretację 28.08.09, 15:14
                  Witam dziewczyny jestem tu nowa, ale ten temat mnie bardzo
                  zainteresowal poniewaz rowniez u mnie rozpoznano Hashi, naszczescie
                  sa to poczatki ale jednak....
                  Moje wyniki badan to:
                  T3 1.46 (norma 0.58-1.59)
                  T4 10.82 (norma 4.87-11.72)
                  FT3 3.25 (norma 1.71-3.71)
                  FT4 1.18 (norma 0.70-1.48)
                  to niby wszystko jest w normie ale
                  Anty TPO 52.77 (norma 0-5.61)
                  Anty TG 50.13 (norma 0-4.11)

                  Rowniez mam problemy z cukrem tzn podstawowy jest w normie ale jak
                  robilam krzywa to tak:
                  na czczo 4.69 (norma 3.90-5.60)
                  po godzinie 10.43 (0-11.10)
                  po dwoch 8.75 (norma 0-7.80.

                  Na dzien dzisiejszy mam brac Euthyrox75 polowke rano. W listopadzie
                  ide do szpitala na 3 dni diagnozy i tam mam miec kompleks badan..Jak
                  narazie jestem przerazona poniewaz to wszystko odkryto mi w miesiac.
                  Mam fatalne samopoczucie i dlatego zaczelam chodzic po lekarzach
                  (jakies napady lekowe, nerwowosc, potworna sennosc, wiecznie mi
                  zimno, i ciagle tycie mimo ze prowadze aktywny tryb zycia). Mam
                  nadzieje ze po lekach mi sie to unormuje....
                  W kazdym razie witam wszystkich bardzo serdecznie i tzrymajcie sie
                  cieplutko
                  • aleksandra_01 Re: Proszę o interpretację 28.08.09, 23:01
                    przeczytaj jakie zasady panują na tym forum,
                    są przypięte na pierwszej stronie forum.
                    i załóż swój wątek.
    • alussja_s Proszę o interpretację 13.05.10, 11:14
      Witam,
      Jeśli znajdziecie chwilę to proszę o interpretację.
      Badania z stycznia 2010:
      FT3 2,71 pg/ml wg procent 30%(norma 2,0 -4,4)
      FT4 17,34 pmol/l wg procent 53 % (norma 12,0-22,0)
      TSH 0,730 ulU/ml wg procent 12% (norma 0,270-4,200)
      chyba dobrze wyliczylam procent.
      Takie wynikin a dawce -LETROX 75 od sierpnia/września 2009.
      Endo twierdzi wszystko w normie wiec jest ok. Zdawkowo zapytała jak
      sie czuje. A mi serce chyba od czasu do czasu wpada w "drgania".
      Osłuchała, pobadala za moją namową zrobiła USG.
      Ogólnie samopoczucie do zniesienia ale zaczynam siebie mieć dość.
      Badania z kwietnia 2010:
      FT3 2,73 pg/ml wg procent 30% (norma 2,0-4,4)
      FT4 15,18 pmol/l wg procent 32% (norma 12,0-22,0)
      TSH 1,540 ulU/ml wg procent 32 % (norma 0,270-4,200)
      Te nie konsultowane z Endo. Dalej dawka Letrox 75. Ponad to Selen.
      Miałam problemy z prolaktyna i 3 -mce zażywałam Bromergon.
      Czuje sie źle, i nie wiem czy to wina hormonów czy po prostu inne
      czynniki mają wpływ na samopoczucie. Od jakichs 2 tygodni daje mi
      znac osobie oko boli jakby z tylu. Bylam u okulisty wszystko niby
      ok - cisnienie w oku i oczach ok. Ja widze ze mam wiecej paprochów
      latających przed oczami. Pamieć moja to i koncentracja tez
      pozostawia wiele do życzenia.
      Dla siebie i dla otoczenia jestem nie do zniesienia. A praca
      zawodwodowa to szkoda gadać.
      Proszę was o komentarze. Dzieki. Pozdrawiam.
      • marsjanka1999 Re: Proszę o interpretację 13.05.10, 15:29
        hormony na poziomie 30% to raczej niskie są - ja mając takie roniłam, tyłam i
        czułam się "do bani" - w hashi hormony powinny być zdecydowanie powyżej 50%
        normy (niektórzy czują się lepiej przy 60%, inny dopiero przy 90% - musisz sama
        wyczuć jaki poziom jest dla Ciebie optymalny)

        więc radziłabym podwyższyć dawkę tak mniej więcej o 25 - w zależności od tego
        jak znosisz podwyższanie dawki, albo od razu o 25, albo o 12,5 i po kilku dniach
        dokładasz kolejne 12,5

        prolaktyna wariuje, bo masz niskie hormony tarczycy

        warto zbadać poziom ferrytyny i wit. B12 (w hashi często są niedobory), a anemia
        potrafi dać w kość
        • alussja_s Re: Proszę o interpretację 13.05.10, 17:06
          Dziekuję za odpowiedź. B12 i Ferrytynę zamierzam zrobic juz wkrotce.
          A co do dawki to ciągle sama trochę sie obawiam podnosic. Z moim
          obecnym samopoczuciem i dostepem do Endo jednak chyba zacznę
          odwazniej decydowac o dawkach bo prywatne wizyty mnie zjedzą z
          butami. A jak chcialam isc na NFZ to pol roku trzeba czekac.
          Dziekuje jeszcze raz za odpowiedź. Pozdrawiam.
          • alussja_s Tarczyca a okres 22.06.10, 08:26
            Mija miesiac jak podnioslam dawke letroxu na 100. Czuje sie znacznie
            lepiej a w zasadzie bardzo dobrze w porownaniu do miesiaca
            wczesniej. Czekam na wyniki. Dziekuje za interpretacje i pomoc.
            Teraz kolejny temat, ktory mnie meczy to plamienia brunatne przed
            okresem tak z tydzien wczesniej. Czytalam ze to normalne niby.
            Wszystko by bylo do zniesienia gdyby wystarczaly wkladki. Prolaktyna
            zbadana - ok; progesteron zbadany - ok; cytologia - ok; usg- ok.
            Lekarz stwierdzil ze taki moj urok. Ale Luteine dopochwowo dostalam -
            bo "nie zaszkodzi" a moze pomoze. Wszystko dzieje sie od ponad pol
            roku. Poczatkowo myslalam ze jak wyreguluje sie hormonalnie to te
            brudzenai ustana. Reguluje sie caly czas - wahania hormonow sa, wiem
            ze powinnam byc cierpliwa, ale meczy mnie to. Samego okresu mam 3-4
            dni a 7 dni brudzen. Poczytam formum i popatrze jak to u Was wyglada
            dziewczyny i kobiety smile ale jesli któras ma radę to radzcie prosze.
            Z gory dziekuje za przeczytanie i pomoc. Pozdrawiam
    • alussja_s Bardzo proszę o interpretację 13.06.11, 18:35
      Na Letrox - dawka 75
      Wyniki Styczen 2011:
      TSH -2,38 uiU/ml (norma: 0,270 -4,200)
      FT3- 3,05 pg/ml (norma: 2,00 -4,40) - 43,75 %
      FT4- 17,63 pmol/l (norma: 12,00 -22,00) - 56,30 %
      Nie przypominam sobie wielu dolegliwości. (niestety nie wszystko notuję sad co obserwuje)
      Płaczliwa jesli chodzi o psyche a przez całą zimę bardzo sucha skóra. Na rękach mimo rękawiczek i kremów pęknięcia podchodzące krwią. Przeszło wraz z ciepłem.
      Ból kolana - pojawiający sie i znikający. Odczuwalny przy "kucaniu" i wstawaniu.
      W marcu zaczeły sie troche włosy sypać i dokuczac kolano.
      Wyniki z Kwietnia 2011 (9.04.2011) {nadal dawka Letrox 75}
      TSH -1,600 ulU/ml (norma: 0,270 -4,200)
      FT3- 2,92 pg/ml (norma: 2,00 -4,40) - 38,33 %
      FT4 -18,09 pmol/l (norma: 12,00 -22,00) - 60,90 %
      Samopoczucie w kratkę. Z kolanem udało mi sie dostać do ortopedy. Na USG kolana i RTG nic nie ma. Ale dał mi na wzmocnienie zastrzyki Arthryl (czy cos tak) nie za bardzo pomogly. Po nich czułam osłabienie całej nogi. Na kontrolnej wizycie przepisał ApoNapro i Diosminex.
      Apo Napro zażywałam 3 dni i tych 3 dni żałuję bo myślałam że dostanę zawału - tak serce bolało. Na nodze pojawiły sie 2 siniaki. Czytając ulotkę - zgadza sie co do siniaków i serca.
      Nie zażywam. Odczuwam teraz nogę bardziej niz przed wogole leczeniem. Jest jakby cięższa, pobolewa punktowo to tu to tam. Serce też czasem odczuwam lekko. I szczerze boje się co mi jest.
      Z odczuć tarczycowych to odczuwam jakby lewą stronę tarczycy - czasami. (Powyższe dolegliwości tez tycza sie lewej strony) Czasem dziwną pełność w tarczycy- gardle jakby sluz który nie mogę do konca przełknąć ani odkaszlec.
      Nie wiem czy mam zmieniać dawkę bo do Endo dopiero na 25 lipiec jestem zapisana i to prywatnie - wczesniej nie ma ona mozliwosci mnie przyjać. Sama nie do końca sobie ufam jesli chodzi o zmiany dawek.
      Na dawce Letrox nadal 75
      Wyniki Czerwiec 2011(3.06.2011)
      TSH -1,53 ulU/ml (norma: 0,270 -4,200)
      FT3- 3,32 pg/ml (norma: 2,00 -4,40) - 55 %
      FT4- 1,35 ng/dl (norma: 0,93 -1,70) - 54,55 %
      Zrobiłam jeszcze :
      B12 -215,00 pg/ml (norma 189,00 - 883,00)
      Ferryyna - 27,45 ng/ml (norma 4,63 - 204,00)
      Morfologie mam też nie do końca za ciekawą, Leukocyty, Płytki krwi i Neutrofile nieznacznie ale ponizej normy.
      Proszę poradźcie coś. W czwartek mam miec zabieg usuniecia polipa endometrialnego macicy.
      Doskwiera mi ta noga. Oczy z rana troche opuchniete.Jedno oko po przebudzeniu zanim porzadnie wymrugam troche rozmazuje obraz.
      Czy te moje dolegliwości z nogą to od hormonów czy to moze być cos znacznie poważniejszego. Zaczynam miec zapędy hipochondryczne.
      Wracając do polipa to usuwam bo chcemy rozpoczac starania i o dziecko i chce sie wyprostowac ze wszystkim a tu takie mam niespodzianki.
      Z zazywanych suplementów to - kwas foliowy cały czas.
      W kwietniu i w maju popijałam magnez bo mialam stresa w pracy.
      Wiem że to wszystko troche chaotyczne ale jesli ktoś z Was zechce mnie posdniesc na duchu albo i prrzywołać do porządku - to proszę zróbcie to.
      Z góry dziekuję.
      • hashi-tess Re: Bardzo proszę o interpretację 14.06.11, 08:47
        zażywasz kwas foliowy, a chyba go nie oznaczałaś.
        Oznaczyłaś ferrytynę i wit. B12, a nie uzupełniasz
        ich braków.
        Wiem, że jakiś lekarz powiedział, że B12 jest w normie,
        ale nie zostawiaj tak tego bo ciągle będziesz źle się czuła.
        Poczytaj na co wpływają braki tej wit.
        Ferrytyna też sama się nie podniesie.
        Jeśli lekarz nie da Ci rp. na nią, to jest wiele aptek,
        w kt. sprzedają bez tego papierka.
        Poszukaj takiej apteki.
        Morfologia mówi wyraźnie o niedoczynności
        i anemii.
        Załatw jakąkolwiek drogą wit. B12 i ferrytynę
        i podnieś euthyrox o 25mg.
        • alussja_s Re: Bardzo proszę o interpretację 14.06.11, 12:05
          Dziekuję za odpowiedź.
          Spróbuję przycisnąć ogólnego o receptę.
          A w najbliższym czasie zrobie badania na kwas foliowy.
          Dziękuję raz jeszcze.

          alussja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka