Dodaj do ulubionych

Pytanie do Rosteda i Hashi-tess

04.03.09, 17:45
Co sądzicie o wynikach

TSH 0,036 (0,27-4,20)
ft3 4,48 (2,57-4,43)
ft4 2,23 (0,93-1,7)

dwa tygodnie temu były

TSH 0,08 (0,27-4,2)
ft3 4,41 (2,57-4,43)99%
ft4 2,26 (0,93-1,7)172%

Wiem że są za wysokie ale przy takich czuje się najlepiej pisałyście
kiedyś że też macie 0,08 ale nie wiem jakie ft3, ft4 i czujecie się
dobrze.
Mam bardzo ważne pytanie dotyczące macierzyństwa czy moge się starać
o baby z takimi hormonami czy lepiej troche jednak je obniżyć. Boje
się że gorzej się wtedy poczuje, minimalnie je zmniejsze tak o 6,25
lub 12,5.
Jedyne co czuje przy tych wynikach to mniejszy apetyt ale to akurat
mi pasuje. Czuje że musze się nasycić tymi hormonami bo wtedy mam
energie i czuje jasność umysłu i mam super koncentracje, nie
wspominając o skórze i włosach i puchnięciu oraz senności wszystko
na plus.
Mam jeszcze pytanie dlaczego musze zjeść tyle t4 żeby ft3 było 100%.
Czyżbym miała coś nie tak z przemianą i musze brać t3.

Pozdrawiam Haszimotka
Obserwuj wątek
    • haszimotka Re: Pytanie do Rosteda i Hashi-tess 05.03.09, 07:57
      Przepraszam że zawracam wam głowe doczytałam w innym wątku że
      hormony muszą być w przedziale połowy normy czyli musze obniżyć moje
      hormony. Doczytałam też jak to zrobić, jak doradziłaś abi19822.
      Pisałaś też że najlepiej jak tsh jest w przedziale 0,4-1 tak
      doradzają na niemieckich stronach. Postaram się to osiągnąć.
      Cudownie że jest to forum i Wy inaczej dalej byłabym w
      niedoczynności.

      Dziękuje z całego serca za waszą pomoc dla nas
      Pozdrawiam
      • aleksandra_01 Re: Pytanie do Rosteda i Hashi-tess 05.03.09, 13:38
        Witaj

        to nie jest wszystko tak, hormonów nie można ustawiać
        tylko na podstawie matematycznych obliczeń, ważne jest jak się
        czujesz ! ktoś będzie czuł się idealnie przy 50% a ktoś inny
        przy 80%, to bardzo indywidualna sprawa. co do tsh to 1
        lub mniej jak 1, są przecież osoby które mają dużo niższe
        niż norma tsh.

        powinnaś dążyć do dobrego samopoczucia a nie do określonej cyfry.
        poza tym hormony powinny być w normie, jeśli już to przy górnej
        granicy,także uważam że powinnaś mimo wszystko obniżać
        ale bardzo powoli. robienie badań co dwa tygodnie to strata pieniędzy,
        szczególnie na tej samej dawce. w temacie dzieci się nie wypowiadam bo nie wiem.

        >Mam jeszcze pytanie dlaczego musze zjeść tyle t4 żeby ft3 było 100%.
        >Czyżbym miała coś nie tak z przemianą i musze brać t3.

        przy tych 172% ft4 gdybyś miała jeszcze tyle samo ft3 to myślę żę
        czułabyś się strasznie, strasznie nadczynnie. Możesz sobie zbadać
        ferrytyne itp uzupełniać selen żeby podnieść ft3 ale jednocześnie
        zmniejszając ft4.

        a.
      • dzedlajga Re: Pytanie do Rosteda i Hashi-tess 12.03.09, 23:38
        > Cudownie że jest to forum i Wy inaczej dalej byłabym w
        > niedoczynności.

        Pamietaj, ze nadczynnosc jest rownie szkodliwa jak niedoczynnosc. W jednym
        poscie Rostedy przeczytalam, ze dlugotrwaly poziom FT3 i FT4 ponad norme moze
        byc przyczyna osteoporozy. Organizm moze sie nasycac hormonami rowniez przy
        nieco nizszych poziomach. My bardzo tesknimy za dobrym samopoczuciem, ale nie
        moze to sie odbywac kosztem zdrowia
    • dzedlajga Re: Pytanie do Rosteda i Hashi-tess 13.03.09, 19:55
      haszimotka napisała:

      > Co sądzicie o wynikach
      >
      > TSH 0,036 (0,27-4,20)
      > ft3 4,48 (2,57-4,43)
      > ft4 2,23 (0,93-1,7)
      >
      > dwa tygodnie temu były
      >
      > TSH 0,08 (0,27-4,2)
      > ft3 4,41 (2,57-4,43)99%
      > ft4 2,26 (0,93-1,7)172%
      >

      czy to znaczy, ze badania robisz co dwa tygodnie? Jesli zmienialas w tym czasie
      dawke, to sa niewiarygodne. Po ustaleniu dawki nalezy odczekac co najmniej
      miesiac i dopiero robic badania.

      > Wiem że są za wysokie ale przy takich czuje się najlepiej pisałyście
      > kiedyś że też macie 0,08 ale nie wiem jakie ft3, ft4 i czujecie się
      > dobrze.

      Jestes teraz w silnej nadczynnosci i sprobuje Ci wyjasnic dlaczego sie dobrze
      czujesz. Szkoda, ze nie piszesz ile bierzesz hormonu i jak dlugo

      Ja biore euthyrox 25 od pazdziernika. Na poczatku odczulam duza poprawe (dobowa
      ilosc snu spadla z 16 do 12 godzin). Potem bylo dlugo dlugo nic... Po prostu
      mimo tego, ze poziom hormonow we krwi byl wysoki, organizm musial sie nasycic
      tymi hormonami, gdyz wiele lat trwalam w niedoczynnysci z TSH ok. 4 smile czyli wg
      lekarzy w normie

      Teraz mam coraz wiekszy apetyt i zaczelam powoli chudnac. Moje hormony nie
      przekraczaja 100% ale planuje za jakis zmniejszyc je odrobine i mam nadzieje, ze
      lepsze samopoczucie bedzie sie umacniac. Wlaczylam do tego zelazo ktore mam na
      poziomie 7%

      Boje
      > się że gorzej się wtedy poczuje, minimalnie je zmniejsze tak o 6,25
      > lub 12,5.

      zacznij zmiejszac, jesli sie boisz o 25 (bo rozumiem ze bierzesz pewnie wiecej
      niz 100) a samopoczucie powinno zostac, jesli bedziesz trwac przy takich
      wynikach i przy znacznie wyzszym FT4 niz FT3 to sie za chwile nie pozbierasz z
      nadczynnosci. Drzenie rak, palpitacje serca, wysokie cisnienie.

      > Mam jeszcze pytanie dlaczego musze zjeść tyle t4 żeby ft3 było 100%.
      > Czyżbym miała coś nie tak z przemianą i musze brać t3.

      nikt nie powiedzial, ze musisz miec FT3 na poziomie 100%. Ustal nizsza dawke,
      zrob badania i jesli bedziesz sie zle czula a FT3 bedzie nizsze niz FT4 to wtedy
      mozesz pomyslec o suplementacji FT3. Ale przy takich wynikach zaden lekarz nie
      da Ci dodatkowych hormonow, i tu akurat sie z tym zgodze.

      Zrob jeszcze ferrytyne i B12, bo moze masz anemie i dlatego potrzebujesz tak
      duzo hormonu

      (szczerze to jestes teraz na speedzie i uwierz, ze to dobre samopoczucie zacznie
      sie zaraz pogarszac)

      I nie daz koniecznie do wynikow 100% daj sobie troche czasu i obserwuj jak sie
      czujesz. Przypuszczam, ze wytrzymalas juz wiele lat z niedoczynnoscia i
      koniecznie chcialabys juz byc zdrowa i dobrze sie czuc, ale pomysl lepiej tak:
      skoro juz tyle wytrzymalas, to miesiac lub dwa nie zrobi takiej roznicy.
      Najwazniejsze ze wiesz co robic i robisz to ale leczenie wieloletnich niedoborow
      wymaga czasu

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka