aggie8
17.05.09, 22:34
Mam pytanie odnośnie preparatów żelaza przyjmowanych w niedoborach tego
pierwiastka - co polecacie?
Ja mam dość niską ferrytynę (11,3 przy normie 6-159 a poziom żelaza we krwi
126 przy normie 37-145. Lekarz, a nawet dwóch to oglądało i mówią, że wszytko
ok.) Postanowiłam sama zaaplikować sobie jakiś preparat żelaza.
Wiem że polecacie Sorbifer Dulures i Tardyferon ale one są na receptę a ja
tymczasem nie mam lekarza który zechciałby mi taką receptę wypisać.
Zastanawiałam się nad preparatem żelaza z serii Solgar. Biorę Selen Solgar i
ponoć taki jest bardzo dobry. Pomyślałam, że może i żelazo od nich jest ok.
Ale w składzie jest jakiś inny związek niż w powyższych. Solgar ma
dwuglicynian żelaza 20 mg i w ulotce piszą, że jest to : "Łagodny preparat
żelaza zawiera najłatwiejszą do przyswojenia przez organizm postać żelaza.
Żelazo przyłączone jest do aminokwasu glicyny i z tego względu jest
przyswajane przez organizm nie powodując zaparć ani podrażnień
jelitowo-żołądkowych."
Rzeczywiście czytałam, że jeśli przyjmować preparaty żelaza to tylko w postaci
chelatu czyli z aminokwasem który ułatwia jego transport i wchłanianie (ale
nie wiem dokładnie na czym to wszystko polega) Jest na rynku chyba sporo
suplementów żelaza w formie chelatów.
Ale nawet gdyby wybrać jeden z nich to nie wiem w jakich dawkach to stosować
przy takich niedoborach ferrytyny jaki mam?
Będę wdzięczna za podzielenie się waszą wiedzą na temat preparatów żelaza bo
mam mętlik w glowie a lekarze mi mówią ze wszystko jest w porządku i nie
potrzebuję żadnej suplementacji, ale nie jestem tego taka pewna...