Oto wyniki mojej tarczycy:
FT4 22.40% [wynik 14.24, norma (12 - 22)]
FT3 43.51% [wynik 4.71, norma (3.1 - 6.8)]
TSH wyszło mi 4,630 przy normach 0.300 - 5.010
Czy to źle?? Poroniłam już dwa razy...

Jak się czuję?? Różnie, raz chce mi się spać, raz jestem pełna życia.
Strasznie wypadają mi włosy. Nie tyję jakoś drastycznie ani nie chudnę.
Zmęczona to właściwie jestem zawsze i o każdej porze, ale nie wiem czy to od
choroby jakiejś czy po prostu od lenia

Jedyne co mnie właśnie niepokoi to
wypadające włosy... garściami...

Do endo ciężko się u mnie dostać

będę
musiała wciskać się na wizyte i prosić przyjęcie...

powiedzcie czy w ogóle
jest z czym iśc do lekarza, czy te wyniki są ok?? I on mi nic nie poradzi??