cyc..

10.01.14, 15:36
coś tam ma...wyczułam małe zgrubienie i od kilku dni dostaję na czajnik..zapisalam sie na kontrole ale to dopiero za 10 dni, bo po@ trza, a przed nie ma sensu gdyz niesprawdzalne...zeświruje chyba..macam sie i macam i wciaz jest dziadostwo...i od tego wszystkiego to juz mi sie wydaje,ze mi obrzekło, spuchło, nawet mnie bolec zaczyna (ale jak zapomne na troche to jakos nie..) naczytałam sie i mam dosc..oby to zwykły jakis...taki...kurde..
    • motylka34 Re: cyc.. 10.01.14, 16:20
      A może ma to coś wspólnego z owulacją? Hormony szaleją i różne dziwne rzeczy sie dzieją. Ja na 2 tyg przed @ mam takie jazdy, że co miesiąc powinnam mammografię itp. robić. Dobrze będziesmile
      • babowa Re: cyc.. 10.01.14, 16:33
        tez mam lekka sraczke, bo mnie pobolewa prawa piers, tak z boku
        i skojarzyłam teraz, ze mnie boli w czasie okresu, a potem o tym zapomniam
        teraz jest własnie 3 raz jak czuje ze mnie cos boli
        czyli 3 m-sce mam cos i nic z tym nie robie,, bo zapomniam
        madra jestem niesłychanie
        i moze tylko hormony moze wlasnie cos mi siedzi a hormony podkrecaja i stad bol
        za tydz wybieram sie do gina, rozne mysli kraza po głowie, tym bardziej ze dziewczyna z dzieciowego forum jest wlasnie w trakcie chemi

        i tez sie macam, ale nic nie wyczuwam, jedynie bol jak przy siniaku
        do doopy z tymi cycami
        • jk3377 Re: cyc.. 10.01.14, 18:38
          ech, wlasnie, do doopy... jak nie urok to...
          poogladałam sobie ten film i poczytałam i nieco mi lepiej,ale nadal z głowy mi nie wychodzi:
          www.mamazone.pl/tv/film,15801,guzki-w-piersiach.aspx
          jedyne na co zrzucam, to to,ze jakos w polowie tego cyklu zapomnialam wziac pigułe i dopiero po jakis 7godz zazyłam. moze sie juz cycki szykowały na @..? i stad te dziwne uczucia...no ale zgrubienie jest,a to nie powstało tak nagle..zamęcze sie normalnie, ale wierze,ze mi powie "ok"smile

          babowa, a ty tez nie zwlekaj, sprawdz. ja bym tyle czasu nie wytrzymała...
          • babowa Re: cyc.. 10.01.14, 18:49
            ale jotka
            jak mnie nie boli to nie pamietam
            ale teraz juz chce isc, tym bardziej, ze potrafi zabolec ot, tak
            nie wykonuje zadnego ruchu a raptem boli i reka sama wedruje do piersi

            sie bedziemy obie teraz pilnowac:d
            tak pomyslalam, ze chyba pojde we wtorek, bo chyba dyra rade planuje w czwartek
            i mysle, ze usg zwykłe wystarczy, tzn , mam taka nadzieje
            na mammografie jakos nie mam parciawink
            • jk3377 Re: cyc.. 10.01.14, 19:02
              ok, bedziemysmile

              mammo jak zaleci, bo tak to chyba za wczesnie jeszcze, a ja sie tej mammo strasznie boje jakos..

              gin to ci tez niezle wymaca zanim to usg zrobi..tego macania nie cierpie i badania...juz wole chyba miec dół badany tongue_out
          • dlania Re: cyc.. 10.01.14, 18:52
            Tez miałam kiedyś taki guzek, macałam macałam, a jak macałam, to on bolał od tego macania, juz sie z dzieckiem żegnałam... Jakis niegroźny włókniak to był.
            Trzymam kciuki.
            • jk3377 Re: cyc.. 10.01.14, 18:58
              no dokladnie, oby tak było.
              faktycznie ja tak mam, w zyciu sie tyle nie wymacałam i mnie nie wymacano jeszcze co terazwink i tez od tego juz mnie wiecej boli...
              musi byc dobrzesmile
    • jk3377 babowa 17.01.14, 21:19
      i jak tam sytuacja? juz po kontroli?
      • baxteria Re: babowa 17.01.14, 21:51
        Ja też miałam jakiś czas temu ten problem. Okazało się na biopsji, że to zwapnienia. Od cholery mam tych zgrubień. Muszę być pod kontrolą lekarza, ale ja z tych, co do lekarza wołem zaciągane.
      • babowa Re: babowa 17.01.14, 23:29
        jotka, toz nie polazłam
        tyle sie dzialo, ze mi z głowy wywietrzalo
        bolec przestalo, wiec...
        powtorka z rozrywki
        moze w przyszłym tygodniu
        a ty?
        co u ciebie?
        • jk3377 Re: babowa 18.01.14, 11:16
          i jak tu cie czyms nie trzasnąć???
          obrazam się. bede z toba gadac jak wreszcie pojdziesz. O!
    • droga-na-ostroleke Re: cyc.. 17.01.14, 22:21
      Ja 2 lata temu też sobie kulkę znalazłam, zrobiłam Usg i wyszło, że to jakaś pozostałość po karmieniu (a karmiłam długo), zgrubienie jakieś. Ale schizę miałam niezłą.
      • marta_i_koty Re: cyc.. 17.01.14, 23:17
        Prawdopodobnie to nic powaznego.
        A co do mammografii, to młodym cyckom (lub przy antykoncepcji hormonalnej) lepiej robić USG, bo mammografia kiepsko wykrywa zmiany w tkance gruczołowej...
        • jk3377 Re: cyc.. 18.01.14, 11:19
          ja mam nadzieje,ze nic. ale gowno nie znika, nawet juz przy @...mialam nadzieje,ze zniknie gdy juz dostanesad ide w pn na badanie,wiec jeszcze 2 dni stresu ze sraczkąwink
          • thegimel Re: cyc.. 18.01.14, 11:30
            Daj znać co i jak, a my będziemy czarować, żeby coś niegroźnego. Większość takich zgrubień jest niegroźna smile
    • agaioliwka Re: cyc.. 18.01.14, 12:50
      Jak mogę się wtrącić to przede wszystkim umów się na usg,najlepiej prywatnie bo na nfz pewnie kolejka będzie.Lekarz robiący będzie wstępnie widział o co chodzi i w razie wątpliwości skieruje Cię dalej.Ja znalazłam sobie guzek tydzień przed urodzinami(taki prezencik od losu wink) Na usg z nfz miałam czekać prawie 3 miechy i w trosce o swoje zdrowie psychiczne poszłam prywatnie.Po tygodniu miałam już za sobą wizytę u specjalisty od cycków, i ze względu na wywiad rodzinny i częste występowanie raka w rodzinie skierowanie do poradni onkologicznej.Na szczęście po biopsji okazało sie że to nie grozne włókniaki i teraz chodzę na kontrole raz w roku.Także uszy do góry i szybciutko sprawdz co to.
    • jk3377 Re: cyc.. 20.01.14, 19:07
      byłam... i czas niepotrzebnie straciłam... nie podszedł do sprawy chyba zbyt powaznie, bo to na nfz po 1, bo chodzilam do kogo innego prywatnie po 2...
      badanie zwykłe nie do konca, usg na łapu capu na stojąco i szybko. niby nic nie widzi,ale poradzil bym dla uspokojenia poszla do poradni onkologicznej bo tam robia to lepiej-tak powiedzial... zenada. i nie wiem czy isc, czy na razie obserwowac i w razie zmian dopiero... i znow bede myslec...ech.
      • babowa Re: cyc.. 20.01.14, 22:34
        no ech
        idz dalej
        najpewniej to nic, ale lepiej miec pewnosc
        • bei Re: cyc.. 20.01.14, 23:08
          Do medyka, po to, by wykluczyć a nie potwierdzić złe.
          Zazwyczaj to są niegroźne torbiele.
          By nie schizować musicie iść do lekarza.
          Będzie dobrze!
    • lolinka2 Re: cyc.. 20.01.14, 23:26
      Raz w życiu miałam usg piersi (nie powiem, ile razy miałam skierowanie, bo to nie licuje wręcz z moim zawodem...). Pani sobie fotki do pracy naukowej zrobiła "bo nigdy nie widziałam piersi, na których nie ma grama tłuszczu", nie stwierdziła NIC groźnego i tyle było frajdy.

      Cycki bolą, jak bolały. Kolejnych usg nie zrobiłam, bo... nie po drodze mi było. I tyle.
    • jk3377 Re: cyc.. 15.05.14, 17:49
      bylam dzis na porzadnym usg i badaniu. jestem uspokojonasmile wszystko w porzadku. uffff
      a wam, ktore sie nie badaja polecam raz na rok isc i miec z glowy, bo to co mi poopowiadał, jakie mial przypadki, gdzie nie kontrolowane bylo, to az mi sie slabo zrobilo.
      badajcie sie kobitki.
      dzis wieczor moj-musze sie wyluzowacwink
      • ella_nl Re: cyc.. 15.05.14, 18:53
        Super, bardzo się cieszę że jest ok.
Pełna wersja