Dodaj do ulubionych

o prezentach cd.

12.11.14, 21:55
temat na topie..
Co robicie w sytuacji gdy... musicie kupic prezent dla znajomego małolata, a po zapytaniu rodzica danego dziecka, zasugerowany prezent niekoniecznie trafia w wasz gust, swiatopogląd czy inne preferencje..

Co wtedy drogie Magielki?
- kupić cos w zgodzie z własnym sumieniem
czy
- zacisnąć zęby i sprezentować coś nieodpowedniego (wg Waszej niesubiektywnej opinii)???

Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 08:58
      Mam pojemne sumienie wink i ciezko mnie w takiej sytuacji postawic, ale jak juuuuuz bym miała ogromny problem, to chyba podarowałabym bon do sieciowki. Ciuchowej lub ksiązkowej. Niech sam sobie zrobi prezent.
    • dziennik-niecodziennik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 09:19
      kupuję to co zasugerowano. to nie prezent dla mnie, moje preferencje to ja sobie moge uskuteczniac do siebie i swojego dziecka.
      ewentualnie prosze o podanie jakiegos zestawu prezentów i wybieram z tego to co mi najbardziej jest na rękę.
    • grave_digger Re: o prezentach cd. 13.11.14, 14:49
      kupuję. jedyną przeszkodą byłaby tylko wysokość ceny.
      • grave_digger Re: o prezentach cd. 13.11.14, 14:50
        no dobra, a teraz powiedz co to jest.
        • esofik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 17:29
          zestaw do make-upu dla 8-latki
          • esofik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 17:30
            zasugerowany przez matke tejze 8-latki
            • dlania Re: o prezentach cd. 13.11.14, 17:34
              Esofik, na drugi raz nie pytajwink Bo za rok usłyszysz: minirurę tańcawink

              Ja w tym roku nie zaoponowałam, gdy matki z 3-ki klasowej zapropnowały zakup mikołaja w Chińczyku, choc nie jest to zgodne z moim światopoglądemwink
              • esofik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 17:40
                dobra rada Dlania, nie zapytam i kupię książkę tongue_out
                buhahaha
                będzie to najbardziej nietrafiony i niechciany prezent
                • olinka20 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 18:16
                  Eno co zlego jest w zestawie do malowania?
                  Widziałam takie dla dzieci, jasnorozowe i jasnofioletowe paciaje na oczy poliki i usta. Ani to sie długo nie trzyma, ani nie jest w mocnych kolorach.
                  Aaaa i jeszcze brokat ofkors wink
                  Chociaz jak miałam 8 lat to wolałam ksiązke wink
                  • dlania Re: o prezentach cd. 13.11.14, 19:55
                    Baby sie malują, bo chcą nęcić facetów i byc dla nich piękne. 8 lat to jeszcze za wczesnie na takie genderowe formatowanie imowink
                    • atena12345 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:01
                      dlania napisała:

                      > Baby sie malują, bo chcą nęcić facetów i byc dla nich piękne. 8 lat to jeszcze
                      > za wczesnie na takie genderowe formatowanie imowink

                      na posiadanie dzieci i partnera też za wcześnie, jednak pozwalamy bawić się dzieciom w dom wink
                      ba! nawet laki niemowlaki często kupujemy i wszelkie akcesoria smile
                      • dlania Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:31
                        Ale posiadanie męża i dzieci nie jest sprzeczne akurat z moim światopoglądemwink A pacykowanie się ku radości płci brzydkiej jako życiowy cel kobiety - takwink No dobra, jedna mala paletka z malowidłami jeszcze żadnemu dziecku krzywdy nie zrobiła. MOje też miały, ale strasznie to tandetne jakościowo było, więc kupiłam starszej po prostu normalny błyszczyk i tusz.
                        • atena12345 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:43
                          wiem, że tandeta. Kupiłam kiedyś córce i wymalowała na siebie całość na raz big_grin w zasadzie wyglądała jak wyszpachlowana
                          więcej nie chciała
                          Jak chce, to kupuję jej normalny lakier do paznokci czy błyszczyk
                  • esofik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:25
                    Olinka pewna jestes, że chciałabyś przetestować te kosmetyki na własnej skórze?? suspicious

                    Moja cora ma jakiś błyszczyk i perfumy dziewczęce, ale full zestaw do make-up dla 8-latka to dla mnie hardcore. Kupi sobie jak zarobi tongue_out

                    I na szczęście lubi książki, a Mikołaja poprosiła o rower i Lego tongue_out

                    Pomijajac metody wychowawcze to szkoda niszczyć tak młodą skórę. najpierw make-up, potem solarka, a w wieku 20lat będzie wyglądała jak babka po 30-tce uncertain
                    • olinka20 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:33
                      No ja bym nie chciała ( i podejrzewam, ze moja skóra tez by nie chciała) wink
                    • grave_digger Re: o prezentach cd. 13.11.14, 20:51
                      Że zestaw do mauke-up'u dla 8-latki to taaaaaaaaakie straszne???? Rozumiem, że chodzi o dziecięcy zestaw, nie dla dorosłej kobiety. Przecież to hit! U nas już niemodny, ale jak najbardziej w wieku 5-6 lat. Albo zestawy do manicure.
                      A my się malujemy (gdy można, gdy siedzimy w domu), maluje paznokcie, przyklejamy tipsy a w między czasie oglądamy obcy kontra predator tongue_out I nawet przeklinamy jak trza tongue_out W domu możemy wszystko.
                      • esofik Re: o prezentach cd. 13.11.14, 23:33
                        przecież napisałam, że opinia odnośnie prezentu jest subiektywna

                        dla mnie koszmarem jest wymalowana 8-latka, dla ciebie coś innego.
                        Pytanie było zadane ogólnie, a nie na zasadzie "co myślycie o wymalowanej 8-latce
                        • olinka20 Re: o prezentach cd. 14.11.14, 09:44
                          No ale ja podejrzewam, ze ona by sie pacykowała w zaciszu domowym, a nie na wyjscia chyba, co nie?
                          Zawsze mozna kupic błyszczyk i lakiery do paznokci w oczojebnych kolorach plus zmywacz bez acetonu i niech mazia.
                          Bo te zestawy to potworna tandeta, szkoda wydanej kasy.
                          • esofik Re: o prezentach cd. 15.11.14, 10:13
                            nie no, nie jestesm aż tak sztywna tongue_out

                            Z malowaniem podobnie jak ze szpilkami. Moja córa uwielbia chodzić w moich czy ciotki butach, ale to nie znaczy, że dla zabawy kupie jej buty na obcasie. A widziałam takie w dziecięcych rozmarach
                        • grave_digger Re: o prezentach cd. 14.11.14, 14:37
                          Masz rację, wymalowana 8-latka wyglada źle, ale jeśli robi to w domu i ma z tego zabawę, przyjemność to nie się maluje. Wolnoć tomku w swoim domku. Czy trzeba robić tylko te rzeczy, które przystoją do wieku? Not always. smile
                    • dziennik-niecodziennik Re: o prezentach cd. 15.11.14, 10:38
                      > Pomijajac metody wychowawcze to szkoda niszczyć tak młodą skórę. najpierw make-
                      > up, potem solarka, a w wieku 20lat będzie wyglądała jak babka po 30-tce uncertain

                      o Jezu, ale bez przesady! przeciez to nei są kosmetyki do stosowania codziennego, dziecko sie wymaluje raz drugi przy jakiejs okazji i mu sie znudzi. malowania buzi na jakims festynie czy czym tez nie uskuteczniacie? bo to ten sam kaliber...
            • fajtek_kot Re: o prezentach cd. 15.11.14, 22:52
              chyba dziś widziałam tą dziewczynkęsmile.a serio to prawie padłam widząc mniej więcej 8-latkę z czerwonymi powiekami i błyszczykiem na ustach.jak podniosłam szczękę z ziemi to pomyślałam ze może wracała z jakiegoś "występu"
          • atena12345 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 17:31
            esofik napisała:

            > zestaw do make-upu dla 8-latki
            >

            i w czym problem ???
            myślałam, że co najmniej zestaw do hara kiri
            • kaamilka Re: o prezentach cd. 15.11.14, 06:59
              Albo podrecznik kamasutry tongue_out
    • atena12345 Re: o prezentach cd. 13.11.14, 14:59
      kupuję to, co delikwent sobie życzy
    • solejrolia Re: o prezentach cd. 13.11.14, 19:37
      zestawu do makijażu dla małolaty- chyba bym nie kupiła.
      ale skoro młoda lubi się upiększać, to raczej poszłabym w kierunku- zestaw szczotek do włosów i spinki, czy jakies kosmetyki pielęgnacyjne do kąpieli.
      itp
    • esofik subiektywna 13.11.14, 23:38
      > - zacisnąć zęby i sprezentować coś nieodpowedniego (wg Waszej niesubiektywnej o
      > pinii)???

      miało być subiektywna ofkorse
    • one-smutasek Re: o prezentach cd. 15.11.14, 18:29
      Gdybym kupno prezentu dla kogoś uzależniała od swoich preferencji to w ogóle nie pytałabym co kto chce tylko kupowała jak wciąż wielu prezenty " kłopoty". Natomiast gdy decyduję się zapytać to nie dyskutuję tylko obdarowuję osobę wymarzonym prezentem ( o ile mnie na niego stać ).
    • 3-mamuska Re: o prezentach cd. 16.11.14, 15:05
      Kupuje to co chce zainteresowany, nie jestes rodzicem tego dziecka zeby mowic co i kiedy dziecko ma robić a czego nie.

      Jedynym ograniczeniem jest cena.
      Zestaw taki to dzieciaki tu juz w wieku 5-6 lat maja czasem wczesniej.
      Malują sie w domu, potem na jakaś imprezę tyłku party urodzinowe/szkolna zabawa tyle.

      Zreszta to sprawa rodziców dziecka.

      Moja bardzo chciała buty na obcasie miała 5/6 lat kupiłam.
      Chodziła po domu, kiedyś wymyśliła ze idzie z nami na zakupy w tych butach, poszła ledwo wróciła , potem buty kilka miesiecy leżały.
      Pozniej wpadła na pomysł ze idzie do kolegi na urodziny, i poszła w tych butach na miejscu buty rzuciła i spędziła cała imprezę na boso.
      Potem stwierdziła ze te buty sa niepraktyczne .
      Od tamtej pory minęło 5 lat drugich nie chciała.


      Czasem rzeczy ktore sa najbardziej zabraniane sa bardzo pożądane, a gdy dziecku sie pozwoli to sie nagle okazuje ze jednak rodzic miał racje i to wcale takie przyjemne nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka