Dodaj do ulubionych

franek - załamka

15.01.15, 16:22
Nie, nie będzie o tym jaka jestem biedna i że właśnie żegnam ze łzą w oku marzenie o domku z ogródkiem.

Będzie o ludziach. O Polakach, rodakach. Weszłam ja sobie na bankiera czy na gazetę i poczytałam komentarze pod artykułami o franku. Jezusicku! Ile tam jadu, zawiści! Że dobrze im tak (frankowiczom w sensie), że niech teraz żrą suchy chleb, że niech idą mieszkać pod mostem hehe hurra, że dobrze tak cwaniakom, etc. Ja pierdziu!

Nie kumam tego. Jak był niski frank to przecież to, że frankowicze zyskiwali na tym to przecież nikt nie tracił, żadnemu obywatelowi w związku z tym kasa z portfela nie ubywała, to nie szło z podatków. Po prostu rynek. Teraz jak frank wysoki to przecież nie słyszy się jakoś żeby frankowicze opony pod sejmem palili, tory blokowali czy głódówki urządzali. Najbardziej zawzięci co najwyżej do sądu z bankiem idą. I takie ich prawo. I znowu nawet jak z bankiem wygrają to przecież z pieniędzy podatników nie idzie, z budżetu państwa też. A że ponarzekają na forach? Mają prawo kurna. Każdy w życiu popełnia błędy.

To o co tym ludziom chodzi? Tylko o to żeby drugiemu źle było? Jak się można cieszyć, że ktoś wpadnie w tarapaty finansowe? Nieważne z jakiego powodu. Jak można się cieszyć, że bliźniemu źle się dzieje.

No sorki, ale się załamałam. Co za podłe bydło. Cała małość z nich wylazła. Brrr.
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: franek - załamka 15.01.15, 16:37
      Naprawdę nie warto czytać tych komentarzy. Można stracić wiarę w ludzkość uncertain

      Natomiast co do "frankowców" wspólczuje. Jednak obawiam się,ze ich problemy zostaną wykorzystane w kolejnej rozgrywce PISu o bieg do władzy czyli obietnice prezesa i zarzuty do rządu , jakby to Tusk z Kopacz zmuszali kredytobiorców do brania kredytu we frankach.
      Z drugiej strony pomoc pomoca ale jednak wszyscy powinniśmy być traktowani równo. Skoro pomagamy tym z frankami to pomózmy tym z euro czy ze złotówkami.
      Skoro dajemy górnikom 2 letnie odprawy dajmy je wszystkim.
      • melancho_lia Re: franek - załamka 15.01.15, 17:09
        Dokladnie. Czemu tylko frankowcy mogą liczyć na pomoc? W czym ludzie z kredytem w złotówkach czy euro sa gorsi?
        Ja tez współczuję. To nic fajnego teraz.
        • czarny_dol Re: franek - załamka 15.01.15, 17:17
          Ależ o to mi chodzi, że przecież frankowicze o pomoc nie proszą. Są jakieś strajki? Głodówki? Ustawy obywatelskie? Nie. Narzekają, płacą raty i co najwyżej się sądzą z bankami.

          Ja też uważam, że polski rząd nie powinien się zajmować pomocą frankowiczom. Ale powinien się zainteresować czemu waluta ich kraju jest taka słaba. Niezależnie od tego czy pierdnie Putin, czy Merkel się beknie, czy USA się super rozwijają, czy jest huragan na Haiti, czy Szwajcaria ma recesje, czy w Japonii deflacja - skutek jest jeden - osłabia się złotówka. O to powinien walczyć rząd. O silną, albo przynajmniej stabilną walutę.
          • melancho_lia Re: franek - załamka 15.01.15, 17:23
            Juz sa rozmowy rządu jak pomoc tym co maja kredyt we frankach. Moze i nie proszą, ale o pomocy sie mówi. A jakos o pomocy dla kredytów w innych walutach nie słychać.
            Ja tym ludziom serio współczuję. I nie zazdroscilam jak korzystali przy lepszym kursie. Tylko wkurza mnie to gadanie o pomocy panstwa- bo to juz idzie z moich podatków.
            • czarny_dol Re: franek - załamka 15.01.15, 21:16
              No i OK. Jak dostaną pomoc to będzie inna ocena sytuacji. Chociaż jak znam polski rząd to jedynie populistyczne hasełka i granie pod publiczkę. Temat zejdzie z czołówek gazet i będzie po sprawie.

              Ale chodzi mi o to, że do DZISIAJ frankowicze nie dostali ani grosza z budżetu państwa, z niczyjej kieszeni kasy nie wyciągali. A to DZISIAJ właśnie część rodaków kopie z lubością leżącego, życzy mu śmierci głodowej i spania pod mostem. No litości. Bo jakby dostali jakąś pomoc od państwa to ja bym mogła sobie jakoś te wiadra pomyj zracjonalizować. Ale dzisiaj to jest zwykła ludzka podłość. I to mnie załamało.
            • atena12345 Re: franek - załamka 16.01.15, 14:18
              melancho_lia napisała:

              > Tylko wkurza mnie to gadanie o pomocy panstwa- bo to juz idzie z moich
              > podatków.

              Również z naszych podatków idą pieniądze na różnego rodzaju dopłaty do mieszkań. Ostatnio np. słynny MDM nawet 20 % można było odzyskać od państwa, ale tylko w przypadku zaciągania kredytów. Czyli kasa od państwa dla BANKU.
              Wcześniej "Rodzina na swoim" gdzie państwo przez ileśtam lat będzie spłacać część odsetek od kredytu?
              Dlaczego? Ja też sie nie zgadzam, bo niby czemu?
              Ta kasa tak na prawdę idzie do banków
          • iziula1 Re: franek - załamka 15.01.15, 21:10
            O naszą walutę dba RPP i NBP. Gdyby rząd zaczął naciskać na ich ruchy to opozycja pierwsza grozilaby trybunałem stanu.
            Jedynie co rząd może zrobić to dbać o stabilizację kraju, zmniejszenie deficytu budżetowego, wprowadzanie reform i w ten sposób umacniać złotego.
            • czarny_dol Re: franek - załamka 15.01.15, 21:22
              A no właśnie nic z tego nie robi. Dzięki słabej walucie nasz kraj to li i jedynie źródło taniej siły roboczej. A na tym chyba naszym rządzącym chodzi. Nic tak nie poprawia wizerunku jak kolejna fabryka przenosząca produkcję z Bangladeszu do PL. Yupi...
              • iziula1 Re: franek - załamka 15.01.15, 21:56
                Miernikiem naszej waluty jest import/eksport.
                Poziom inflacji a ten mam b.niski. Tanieją kredyty w złotówkach - to dobrze świadczy o naszej walucie.

                Wbrew pozorom nie jest źle. Mamy też własne marki o które nalezy dbać i kupować nasze produkty. Skoro narzekasz w stylu,że jesteśmy tania siła robocza to chyba nie interesujesz się tym co jest nasze a co obce.
                Ja zanim kupię cokolwiek sprawdzam etykietki. I np w moim regione mamy zakłady przetwórstwa owoców i warzyw, więc kupuje wszystkie mróżnki, dżemy, majonezy czy musztardy tylko ich. U nas też króluje przetwórstwo mleczne -więc omijam zagraniczne marki kupuje "sokółke" itp. Chleb tylko z białostockich piekarni, nic dowozonego z inych regionów. Jeśłi na etykietach jest :dystrybutor nie kupuję bo wiem że to Chiny, Węgry, Hiszpania itp.
                Ostatnio kupowaliśy wentylatory i kupiliśmy od polskiego producenta. Zakupy firmowe tylko w polskiej hurtowni-omijam castorame, leroy itp bo to opcy kapitał.
                Wakacje w lipcu też patriotycznie spędzamy w Polskim hotelu na mazurach wink.

                Może to nie wielę ale świat nalezy zmieniac zaczynając od siebie.
                Jestem patriotką bo kocham mój kraj i staram się nie narzekać na naszą rzeczywistość choć czasem skrzeczy.

                Sorry za ten wtręt do wątku, ale jestem mikro przedsiębiorca i temat znam od tej strony. ja i mój mąz dostaliśmy rządowe wsparcie na rozpoczęcie działalności. Gdyby nie to nadal tkwilibyśmy na etatach. Jest wiele do zmiany, choćby wysokośc podatków i skłądek ale nie zanosi się na to ponieważ trzeba dofinansowywać zwiazkowców z upadających kopalni, stoczni itp. I to mnie złości, bo są już zapowiedzi podniesienia choćby składki zdrowotnej, w końcu lekarz też człowiek.
                Moje dzieci też chcą jeść, tylko że ja i mąż nie pójdziemy palić opon, nie zastrajkujemy. będziemy tyrać do śmierci bo wiek emerytalny nie jest dla nas.
                • czarny_dol Re: franek - załamka 15.01.15, 22:09
                  Ależ nie ma za co przepraszać! Zawsze mi miło jak mogę poznać bliżej człowieka, zobaczyć fragment jego życia, poznać zdanie.

                  Ja też nie uważam, że Polska to chuj, dupa i kamieni kupa. Jako kraj. Ale jednostkowo, na poziomie pojedynczego obywatela to mnie dzisiejsze komentarze podłamały. No skąd w ludziach tyle jadu? Matko. Jakie to smutne.
                  • aqua48 Re: franek - załamka 16.01.15, 11:49
                    czarny_dol napisała:

                    > mnie dzisiejsze komentarze podłam
                    > ały. No skąd w ludziach tyle jadu?

                    A no stąd, że mnóstwo ludzi traktuje państwo roszczeniowo, im się należy: bo są górnikami, bo wzięli nieroztropnie kredyt i teraz dywanik spod stóp umyka i ratujcie. A cała pozostała reszta jakoś sobie lepiej lub gorzej radzi, z ogromnym mozołem i nikt nad nimi się nie "pochyla", ministrowie nie dojeżdżają, Kopacz łez nie roni. A co oni gorsi? To budzi ten jad.
                    We mnie też się budzi jak słyszę, ile to ludzi korzysta z rozmaitych dofinansowań, a mnie nawet podatku nikt nie obniży, choć nie biorę dopłat, trzynastek, czternastek, nie chodzę na bezsensowne za to bezpłatne kursy, nikt mi miejsca pracy nie zapewnia, ani emerytury po dwudziestu latach pracy. A jeśli nie będę sobie radzić ze spłatą kredytu to mój problem.
        • atena12345 Re: franek - załamka 16.01.15, 14:14
          melancho_lia napisała:

          > Dokladnie. Czemu tylko frankowcy mogą liczyć na pomoc?

          ależ frankowcy nie mogą liczyć na pomoc
          Jeśli ktoś tego żąda do mała grupka z politykami na czele

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka