20.04.15, 21:56
Moja babcia zmarła dziś nad ranem po dwóch tygodniach ciężkiej i bezskutecznej walki z zapaleniem płuc.

Nie tak miało być.

Jutro kremacja. Dziś przetrząsnęłam jej mieszkanie w poszukiwaniu sukienki, którą chciała założyć do trumny (tylko ja o tym wiedziałam, pokazała mi ją kilka lat temu zupełnie bez okazji). Przekopałam każdy centymetr mieszkania, każde pudełko, skrytkę siatkę... Nie ma. Nie wiem, czy mi się ta sukienka przyśniła, czy mam zaniki pamięci. Ostatnia, jedyna rzecz, którą miałam dla niej zrobić... i nie mogłam. To nie jest w porządku.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: ... 20.04.15, 22:21
      sad
    • iziula1 Re: ... 20.04.15, 23:08
      Tak mi przykro .....

      Co do sukienki-sprawdz może jest w pralni. Szukaj kwitku.
      Może gdzieś w pościeli, w jakiejś torbie z butami.
      • redheadfreaq Re: ... 21.04.15, 06:57
        Sprawdziłam każde miejsce, włącznie z łazienką między ręcznikami... Po dwa razy. W ostatnich latach babcia w kółko nosiła to samo, przypuszczam, że może sukienkę oddała którejś z bardzo licznych kuzynek... Nie wiem. Mam nadzieję, że nie byłaby zła.
    • peonka Re: ... 20.04.15, 23:23
      Bardzo mi przykro sad
      Babcia na pewno nie pogniewalaby się o sukienkę, to nieważne...
      • 3-mamuska Re: ... 21.04.15, 00:17
        Przykro mi , przytulam...
    • olinka20 Re: ... 21.04.15, 07:48
      Bardzo mi przykro.
      Babcia na pewno nie byłaby zła o sukienke, nie zamartwiaj sie.
    • nini6 Re: ... 21.04.15, 08:48
      Bardzo Ci współczuję sad
      Może mogłabyś kupić podobną sukienkę..?
    • robbea1 Re: ... 21.04.15, 08:54
      Bardzo bardzo mi przykro sad (*)
      • rudamarta4 Re: ... 21.04.15, 10:15
        Przykro mi... Przytulam.
      • aqua48 Re: ... 21.04.15, 10:18
        Ściskam mocno, nie martw się, babcia z pewnością zmieniła zdanie i oddala komuś sukienkę - może po prostu nie chciała myśleć o tym co ją czeka? Znajdź najlepsze spośród jej innych ubrań, albo kup podobną sukienkę. Tak będzie dobrze i właściwie.
        A co do śmierci po krótkiej (!) chorobie, to myśl o tym, że to niezłe rozwiązanie, dużo lepsze i dla chorego i rodziny niż przedłużające się latami cierpienia. Choć też dużo bardziej szokujące. Wiem coś o tym.
        • redheadfreaq Re: ... 21.04.15, 13:31
          Znalazłam inną, teraz właściwie nie jestem już nawet pewna, czy może nie chciała właśnie tej - w każdym razie uznaliśmy, że jest najodpowiedniejsza.

          Babcia od dwóch tygodni była w szpitalu z powodu zapalenia płuc, o czym pisałam w innym wątku - pod koniec chyba już bardzo się męczyła, w chwilach, gdy czuła się lepiej, uciekała z oddziału, nie poznawała rodziny. Było źle i to co się stało jest okropne, ale... to, co ją by czekało później nie było chyba dużo lepsze... Przynajmniej już nie cierpi.

          Babcia przeżyła 84 lata, miała mnóstwo przyjaciół i wszyscy zapamiętają ją jako aktywną, wesołą osobę. Miała wyjątkowe życie, mnóstwo podróżowała. Ona pamiętała o wszystkich, teraz my musimy pamiętać o niej.

          Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowa.
          • beata132 Re: ... 21.04.15, 20:46
            Wyrazy współczucia sad
            • solejrolia Re: ... 24.04.15, 07:32
              przykro mi.
              współczuję.
    • hanti Re: ... 22.04.15, 12:40
      współczuję ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka