xmugenx
31.01.15, 23:35
Czy uważacie że badanie to jest najlepszym jeśli chodzi o boreliozę?
Czy uważacie że jest rozstrzygające?
Na forum boreliozy/internecie ludzie je polecają jako najlepsze, mówiąc że szkoda pieniędzy na WB i od razu powinno się robić KKI. Nie wiem skąd mają kompetencje aby w ten sposób się wypowiadać. KKI wykonują 2 osoby w Polsce - czy jak by było takie dobre to nie byłoby popularniejsze ?. Polscy lekarze (poza ILADS) nie akceptują tego badania. Rozmawiałem z zakaźnikiem - znał LTT z synevo i nie komentował go negatywnie (poza ceną, ponad 500 PLN) ale co do KKI już za pochlebny nie był. Również co do osoby wykonującej te badanie w Warszawie.
Plotki są że z tego powodu Instytut Reumatologii rozstał się z tą osobą - za często wychodził pozytywnie.
Mnie również wyszedł pozytywnie w klasie IGM. Negatywnie wyszła mi Elisa x 2, IGM/IGG, WB x1 IGM/IGG, badanie na bartonellę IGM/IGG.
Zastanawiam się czy pomimo tych rzeczy opisanych wyżej zaufać wynikowi czy wydawać pieniądze i dalej robić testy. Nawet jak są one zawodne, to uwazam ze nie ma siły - jak się zrobi 10 takich elis i się jest chorym to któras wyjdzie pozytywnie.
Co myślicie?