Gość: karen IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 13:18 Czy macie jakiś pomysł na wegetariańskie danie główne na wesele? K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vegge Re: danie na wesele 22.08.02, 14:17 moze bigos wegetar. albo ratatouille? najlepiej poszukac w jakies duzej ksiazce kuch. np.: w internecie puszatkowo.priv.pl i sie zainspirowac :-).Wszystko zalezy od finansow, od tego cobys chciala podac. pozdrow. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
vegge Re: danie na wesele 22.08.02, 14:19 moze bigos wegetar. albo ratatouille? najlepiej poszukac w jakies duzej ksiazce kuch. np.: w internecie puszatkowo.priv.pl i sie zainspirowac :-).Wszystko zalezy od finansow, od tego cobys chciala podac. pozdrow. Anka PS albo podac cos absolutnie wykreconego i oryginalnego. albo moze np.: tematyczne jedzenie np.: kuchnia grecka? (duzo dan mozna zaadaptowac) Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: danie na wesele 23.08.02, 14:31 U mnie na weselu było pięć wegetarianek (ze mną w roli głównej :))) i były różne PYSZNE DANKA... tyle że w ferworze imprezy oraz biorąc pod uwagę że było to dwa lata temu - nie wszystko juz pamiętam... chyba zapytam mamę i wtedy napiszę. A z tego co pamiętam: zupka była dla wszystkich WEGE - cebulowa z grzankami - pychotka! - obecny na weselu Francuz się nią zajadał twierdząc że lepsza od francuskiej :) potem CHYBA kotlety sojowe zapiekane z serkiem, do tego oczywiscie ziemniaczki i surówy :) dalje nie pamiętam, ale może być: leczo, bigos wege, faszerowane bakłażany, gulasz wege z kluskami śląskimi, kotlety z sera i czego tylko dusza zapragnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
android Re: danie na wesele 23.08.02, 16:16 Gość portalu: karen napisał(a): > Czy macie jakiś pomysł na wegetariańskie danie główne na wesele? > K. Niestety w przypadku diety wegetariańskiej z przyczyn technicznych nie można podać na weselu dania głównego, przynajmniej w takim znaczeniu (głównie gabarytowym, nie zaś smakowym) w jakim traktuje się ów gwóźdź programu na weselach z daniami mięsnymi. Brakuje po prostu świni, kaczki lub innego zwierza, który swym rozmiarem przyćmiłby jakośc pozostałych potraw.Wprawdzie w Pekinie podaje się kaczkę wegetariańską (w 100% bezmięsną) lecz nie o podobieństwa nam chodzi.Myślę, że prócz wielu specjałów takich jak np pasztet z soi, galareta z warzywami, bigos, gołąbki z szoczewicą, barsz czerwony z krokietami grzybowymi, zupa cebulowa, wszelkiej maści sałatki, surówki, ciasta i desery, można pokusić się o przygotowanie dyni nadziewanej zapiekanką - to nie zart. Taka dynia może być daniem głównym.Aby jednak rzucić gości weselnych na kolana, potrzebna będzie duuuża dynia, której radze poszukać w ośr5odkach ogrodniczych nie zaś na targu. Taka dynie rozpoławiamy, nastepnie wyjmujemy miąż z którego po uprzednim zmieleniu wraz z pestkami przygotowujemy kotleciki, kompot, dżem (wedle uznania) a połówki opróżnione z miąższu gotujemy, tak, aby były twarde, nie zaś miękkie.Natsepnie przygotowujemy farsz na zapiekankę - dowolna, jednak taka, aby pasował do niej ser który w niewielkiej ilości znajdzie się wewnąttrz farszu, jaki na górrze zapiekanki wraz z sosem.Następnie do połówki dyni dodajemy farsz, zalewamy sosem i zapiekamy, przykrywając górną część folią aluminiową.Pod koniec zapiekania, posypujemy góre żółtym starkowanym serem.Przed podaniem na stół "bajerancko" dekorujemy i przykrywamy drugą połówka, którą równiez przystrajamy.W górną połówkę możemy powtykać całe łodygi ziół, poprzypinac warzywa, lub wykonać z warzyw odpowiedni napis. Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: danie na wesele 26.08.02, 11:11 android napisał: > Myślę, że prócz wielu specjałów takich jak np pasztet z > soi, galareta z warzywami, ... Ja w kwestii formalnej :) - jak robisz WEGETARIAŃSKA galaretę z warzywami? Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
android Re: danie na wesele 26.08.02, 13:59 agus7 napisała: > android napisał: > > Myślę, że prócz wielu specjałów takich jak np pasztet z > > soi, galareta z warzywami, ... > > Ja w kwestii formalnej :) - jak robisz WEGETARIAŃSKA galaretę z warzywami? Ponizej zamieszczam cytat z listu jaki wyslalem dawniej w odpowiedzi na pytanie o galaretke wegetarianska. Wprawdzie przepis widniejacy w tekscie mowi o galaretce owocowej, to jednak mozna go latwo zmodyfikowac (o tym rowniez mowa) zamieniajac wymienione skladniki na warzywa. Galaretke mozna jednak rowniez uzyskac bez dodatku agar-agar, wykorzystujac do przygotowania wywar pozostaly po gotowaniu soi.Do takiego wywaru nalezy dodac olej i drobno pokrojone warzywa a nastepnie gotowac na ogniu az warzywa stana sie miekkie.Nastepnie wystudzic, dodac przyprawy i raz jeszcze przegotowac. Nasgtepnie wybierac warzywa i ukladac w bulionowkach zalewajac wywarem.Calosc po przygotowaniu nalezy wstawic na gorna polke w lodowce i poczekac az zwiaze. Oczywiscie taka galaretka nie ma mocno stalej konsystencji i dosc szybko "rozplywa sie" w pokojowej temperaturze, jednak moze byc przydatna jako szybkie danie sniadaniowo- kolacyjne w polaczeniu z chlebem razowym, maslem i kiszonym ogorkiem. A teraz wspomniny cytat: Zasadniczo galaretkę wegetariańską przyrządza się w ten sam sposób jak deser bazujacy na żelatynie z tą różnicą, iż zamiast owej żelatyny stosuje się agar-agar lub inne wodorosty.Agar-agar dostępny jest w sklepach ze "zdrową żywnością" w postaci sproszkowanej.Ostatnio można go również zakupić w "normalnych" sklepach.W sklepach ze "zdrową żywnością" dostępne są również galaretki zawierające agar-agar lub inne wodorosty powodujące gęstnienie masy deserowej. Galaretkę można wykonać w następujący sposób.Sproszkowany agar-agar należy przygotować według przepisu na opakowaniu - rozupuścić w małej ilości wody i wymieszać po czym odstawić na kilka minut.Przygotować owoce, umyte i obrane wcześniej.Do naszej galaretki zastosujemy dostępne obecnie jabłka, pomarańcze oraz banany. Cztery duże jabłka obrać ze skórki, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w ćwiartki.Dwie średniej wielkości pomarańcze obrać dokładnie ze skórki i włókien a każdą z "ósemek" rozkroić na połowę.Dużego banana pokroić na plastry.Z jabłek ugotować w 3/4 l wody kompot ( z dodatkiem cukru - jak to kompot).Następnie wystudzić kompot, dodać do niego pomarańcze, banana oraz garść rodzynek i pokrojonych drobno fig.Całość zmiksować, dodać agar-agar i odstawić do zgęstnienia. Oczywiście to tylko jeden z wielu przepisów na galaretkę wegetariańską.Tak jak napisałem powyżej, do uzyskania wegetariańskiej galaretki można wykorzystać dosłownie każdy przepis jaki znajdziemy w "tradycyjnych" książkach kucharskich a który będziemy musieli jedynie zaadoptować na nasze wegetariańskie potrzeby, wymieniając żelatynę na agar-agar.Tak naprawdę podczas przyrządzania galaretki, jesteśmy ograniczeni jedynie możliwościami naszej wyobraźni :) która odgrywa znaczacą rolę w pracach kuchennych. Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: danie na wesele 26.08.02, 14:33 Dzięki!!!! Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy że można kupić agar-agar :))) Kupowałam owocowe galaretki bez żelatyny, a nie wpadłam na to jak zrobić taką na słono (generalnie wolę słone i kwaśne rzeczy od słodkich). Jeszcze raz dzięki! Jak juz będę miała agar-agar to na pewno pomysłów mi nie zabraknie. Pzdr. Agus. Odpowiedz Link Zgłoś
bruxellka Re: danie na wesele 28.01.03, 13:31 moj.freeweb.pl/wesele/ zagladnij tu na forum tam moze cos znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: danie na wesele 28.01.03, 16:33 Nawet gołąbki czy kotlety sojowe można podać w efektowny sposób. Trzeba do tego parę dużych okrągłych bochnów chleba, w których wycina się "wieczko" i wydrąża miąższ. Wkłada się do środka gołąbki czy kotlety, zakrywa wieczkiem, a małych, wydrążonych uprzednio w wierzchu bochna zagłębieniach lokuje się kostki cukru podlane spirytusem. Tuż przed podaniem kostki podpalamy, ściemniamy światło na sali, wnosimy i efekt jest przepiękny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: danie na wesele IP: 10.202.6.* 31.01.03, 14:19 Ok. Dla przykładu niżej podaję wegetariańskie menu jakie było na moim weselu. Było 30 osób, w tym 6 wegetarian (w tym oczywiście państwo młodzi). Impreza trwała od 15.00 do 24.00. Wszyscy goście wbrew naszym obawom byli zadowoleni i mówili, ze zapamiętają to wesele jako inne niż wszystkie na jakich bywali. BTW. z alkoholi było tylko czerwone wino. Jeśli ktoś chciałby urządzić sobie wesele w Katowicach to zdradzę, że wegetariański kucharz, który nam to wszystko przygotował pracował w restauracji w hotelu akademickim Uniwersytetu Śląskiego (przy Targach Katowickich, ul. Bytkowska) - to było ok. 2,5 roku temu. xxx dominik MENU: OBIAD krem pieczarkowy z groszkiem ptysiowym czerwona zupa chińska z makaronem sojowym kotlety, sznycle, medaliony warzywne kotlet z żółtego sera pieczone i gotowane ziemniaki, kluski śląskie, żółty, zielony i czerwony ryż sos chiński, sos rumiany, surówki, kompot TORT WESELNY DESER herbata, kawa, deser lodowy, owoce, słodycze ZIMNA PŁYTA wędliny warzywne w galarecie sałatki: jarzynowa, serowa, wegetariańska jajka faszerowane pasztet sojowy w cieście papryka faszerowana KOLACJA I barszcz z krokiecikiem II kotlet z grzybów kapusta zasmażana, marchewka z groszkiem, buraczki zasmażane frytki Odpowiedz Link Zgłoś