darop
12.09.05, 10:46
Witam
pod koniec lipca br. wyjeżdzalismy ze znajomymi do Rosji.Pierwszym etapem
podróży był pociąg relacji Warszawa-Przemyśl.O takie bilety, z przesiadką w
Rzeszowie,poprosilismy w kasie na dworcucentralnym.W pierwszym pociagu
sprawdzono nam bilety i nie bylo zadnego problemu.W drugim(po przesiadce)pan
kontroler stwierdził że bilety wykupione są na nieco inną trase-chyba jakies
50 km krótszą(przy czym stacja początkowa i końcowa są te same).Na nasze
wyjasnienia, ze takie nam bilety sprzedano i wcześniej nawet inny kontroler
nam na to nie zwrócił uwagi pan tylko usmiechal sie"pod wasem".A gdy
spytalismy ile mamy doplacic stwierdzil ze taka mozliwosc nam w tym momencie
nie przysluguje i zaczal wypisywac mandaty po 150 pln na glowe!Potraktowano
nas jak zlodzieji!Oprócz jedego kolegi nikt z nas mandatu nie podpisal, w tym
tygodniu dostalismy "wezwania do uiszczenia należności"z biura windykacji pkp
w Gnieźnie.
Co robic?1?
Gdzie i jak sie odwolywac?!?