Dodaj do ulubionych

po rozwodzie - dom

16.05.06, 08:47
Przedstawię sytuację: małżeństwo po 25 latach rozwiodło się bez orzekania o
winie z pozwu żony, dzieci są dorosłe, wszyscy mieszkają w domu należącym do
mężczyzny na mocy zapisu imiennego dokonanego dawno temu przez jego rodziców.
W trakcie rozwodu rozdzielono pomieszczenia domu do korzystania przez eks
małżonków, żeby się nie pozabijali. W wyniku nieprzyjemnych scysji facet
praktycznie nie przebywa w domu, nie może też o niczym decydować, gdyż został
mu odebrany dostęp do kluczowych pomieszczeń, a kobitka przeprowadza zmiany
jakie chcieć. Ale wszystkie rachunki są na niego, rodzina nie zawraca sobie
tym głowy, to on również jako prawny właściciel odpowiada za wszelkie
nieprawidłowości. Jak wybrnąć z takiej sytuacji jeżeli kobitka nie chce
rozmawiać?
Obserwuj wątek
    • docentino Re: po rozwodzie - dom 16.05.06, 10:54
      Można rozważyć powództwo o eksmisję, jeżeli dom rzeczywiście należy wyłącznie
      do byłego męża (długi i skomplikowany proces), albo (jeżeli dom należy do
      obojga małżonków) wniosek o podział majątku (jeszcze dłuższe i bardziej
      nieprzyjemne postępowanie). Ewentalnie powództwo o dopuszczenie do posiadania.

      Najlepiej po prostu usiąść i spróbować się dogadać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka