jolunia01
20.04.18, 14:16
Nie wiedziałam jak zatytułować. Moja już 10-letnia kicia od jakiegoś czasu wylizując sobie futerko nabija (nawija) włoski na zęby i tworzy jej się taki sfilcowany kłąb na dolnych ząbkach. Przeszkadza to w jedzeniu, śmierdzi i - co oczywiste - jest zagrożeniem dla zdrowia. Jak zdarzało się sporadycznie jeździłyśmy do weterynarza zdjąć, ale teraz to bym musiała chyba co 3 dni jeździć, a nie mam takiej możliwości. Próbuję ściągać sama, ale kicia się broni, zresztą nie umiem tego zrobić szybko i skutecznie, muszę po kilka razy próbować. Weterynarz nie znajduje przyczyny, mówi "tak się zdarza".
Czy ktoś miał podobny problem? Jak zaradzić? Da się w ogóle?