gosiaktoja
21.01.05, 21:09
jestem wkurzona,chce mi sie ryczec i wszystko na NIE. wlasnie tydzien temu
ucieklam od matki alkoholiczki, przeprowadzilam sie do wa-wy. mam 18 lat, w
tym roku mature, musialam zmienic szkole (na zaoczna), znalezc prace,
stancje.niby jest lepiej niz w domu (100 razy) ale nie znam tego miasta,
poszukuje jakiejs terapii i wszystko idzie nie tak jak trzeba. wolnosc????
teraz to chyba samotnosc w wielkim miescie. i nuz chyba nie mam sily