masakra1112
26.12.12, 18:22
Witam wszystkich. Nie wiem co mam robić. Zdradziłem wirtualnie żone (przez gg itp). Jestesmy małżeństwem ponad 10 lat i mamy 2 dzieci. Zawsze mieliśmy pod górkę ale dawaliśmy radę. Nikt nam nie pomagał. Nie powiem że była to zawsze sielanka chociaż było sporo fajnych chwil. Brakowało mi od zawsze czułości ,wsparcia oraz seksu ze strony żony. Zawsze to ja inicjuje przytulanie oraz seks (bardzo często jestem odpychany). Zona odkąd pamiętam żyje w swoim odilozowanym świecie (wyłącza się przy kompie, książce itp) najlepiej w odrębnym pokoju. W sumie nie wiem czemu zacząłem zdradzać przez internet ,trwało to kilka tygodni..wiedziałem że źle robie i przestałem. Kika dni później żona przetrzepała mi komputer dokładnie i znalazła historię. Zawalił się jej świat i nie wybaczy mi nigdy. Nie wiem co mam robić...chciałbym żeby było dobrze ale tak nie było przed moją zdradą. Nie chce walczyć o taki związek jaki był wcześniej. Żona nie pracuje i uważa że za to co zrobiłem powinienem jej pomóc się ustawić do momentu rozstania. Pewnie ma rację . Proszę o opinie. Wiem że zawaliłem i że to ja zdradziłem , że jestem winny.Co robić????