celine6
13.03.06, 00:48
trzy tygodnie temu rozstałam się z chłopakiem, po ponad 5 latach związku. to
on mnie zostawił. powodem była chęć nowości, wolności. zrozumiałam,
przebolałam, a że okazał się beznadziejny, bo już po dwóch dniach od rozstania
pocieszył się w ramionach innej dziewczyny, zaczęłam nowe życie. dowiedziałam
się jednak, że on od tych trzech tygodni codziennie pije. miał dwa dni
przerwy, ale jak mnie zobaczył, to znów się upił. wiem, że to już nie mój
problem, ale czy uważacie, że on ma problem z alkoholem? pisałam kiedyś, że
odkąd został barmanem pije więcej, niż kiedyś. ale nie codziennie. teraz
podobno całe dnie spędza w swojej pracy, wygląda strasznie i przyjaciele
bardzo się o niego martwią. ja trochę też, mimo wszystko