stonogga
15.02.06, 10:55
Ja przyznam sie szczerze, ze nie jem wogóle regularnie, poprostu nie mam
mozliwosci, bo musiałabym rzucic prace( pracuje dwa dni po 12 godzin, a dwa
mam wolne potem).Rozpoczełam studia zaocznie, chodze na warsztaty
psychologiczne raz w tygodniu 3 godz, no i czasem na aerobic.Jak mam wolny
dzien to jem ładnie, jak pracuje makabra, o róznych porach, rózne posiłki,
zalezy kiedy wróce do domu.Przyznaje ze czesto poznym wieczorem ,i nie sa to
porcje" dla ptaszka".Wiem...wiem...niezdrowo, niedobrze,ale nie mam prawie
wcale dolegliwosci z tym zwiazanych, i niech tak zostanie;-)
A jak u Was??
Pozdrawiam