Dodaj do ulubionych

Poznań - gdzie się zoperować???

13.10.07, 12:24
witam, moja Mama ma sporo małych kamyków - muszę ją "zaprowadzić" do
chirurga i skłonić do zabiegu - tylko właśnie do jakiego chirurga w
Poznaniu, do którego szpitala - może coś lub kogoś polecicie
(lekarza na priv) drodzy poznaniacy??
Pozdrawiam wszystkich:-)
Obserwuj wątek
    • kitiki Re: Poznań - gdzie się zoperować??? 21.10.07, 06:05
      czesć jeśli chodzi o zabieg to wydaje mi się że powinnaś załatwić
      operację w swoim rejonie bo przy przyjmowaniu lekarze się pytają
      dlaczego wybrałaś ich szpital. Czasami lepiej iść do mniejszego
      szpitala ze względu na krótszy czas oczekiwania... poza tym pomyśl
      że twoja mam która ma być zoperowana napewno chciała by być
      odwidzana więc dobrzebłoby gdybyś miała do niej blisko
      Pozdrawiam:)
      • franelka Re: Poznań - gdzie się zoperować??? 22.10.07, 19:37
        moja mama nie mieszka w Poznaniu, a ja mieszkam w centrum, więc
        bylebym nie musiała jeździć na Kurlandzką (nie wiem nawet czy tam
        jest chirurgia) to wszędzie mam blisko (nawet na Lutycką jakieś 15
        minut samochodem); Rejonizacji zresztą nie ma, stąd moje pytanie
        gdzie w Poznaniu jest najlepiej;
        • monikamod1 Re: Poznań - gdzie się zoperować??? 15.01.08, 20:51
          Jeśli pytanie jest jeszcze aktualne, to właśnie wróciłam z Lutyckiej
          i polecam. Bardzo dobre warunki pobytowe - odnowiony oddział, max 4-
          osobowe sale z łazienkami, toaletą i prysznicem, w większości sal
          telewizory, klima i nawet dostęp do internetu dla każdego pacjenta.
          Jedzonko pyszne (oczywiście miałam ograniczoną możliwość jedzenia,
          ale wyglądało dobrze i koleżanki chwaliły). Lekarze mili, dobra
          informacja o leczeniu. Zabieg sprawnie przeprowadzony, nikt z naszej
          sali nie miał sensacji po znieczuleniu. Najsłabszy punkt to
          pielęgniarki - trudno doczekać się na ich reakcję na dzwonek, ale
          może to wina zbyt małej obsady, no i oczywiście większość ma ciągłe
          muchy w nosie. Mnie osobiście operował dr Jacek Lis i gdybym miała
          iść jeszcze raz pod nóż, to w ciemno do niego. Przed wyjściem
          dostałam wskazówki żywieniowe i muszę przyznać, że są zdecydowanie
          łagodniejsze niż te na forum. Stosuję się do nich i nie mam (na
          razie bo jestem piąty dzień po zabiegu) żadnych sensacji. Nikt mnie
          nie pytał dlaczego wybrałam ten szpitala mieszkam poza Poznaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka