15.10.17, 12:57
Po wczorajszej wróżbie Tamary bardzo długo zastanawiałam się nad tą złowróżbną kartą. Szperając w necie znalazłam jeden z najlepszych opisów tego arkanum na jaki kiedykolwiek trafiłam

www.noweezo.fora.pl/arkana-duze-i-male,6/wieza,457.html
Polecam warte przeczytania.

Patrząc na tą kartę aż ciarki człowieka przechodzą. Nigdy jeszcze nie pamiętam, żeby Wieża zrealizowała się łagodnie. Czemu my tak się boimy tej karty, bardziej niż Śmierci? Bo patrzymy na nią jak na karę dla zadufanego w sobie człowieka, który usiłował udowodnić, że jest lepszy od Boga. I patrzymy na ten tragiczny obrazek przerażonych zalatujących z Wieży postaci i wczuwamy się w ich lęk. Wieża działa szybko i z zaskoczenia. Nie sposób się na nią przygotować. Ci ludzie będąc na szczycie ani przez sekundę nie pomyśleli o karze i o tym, że może się nie udać. Zaskoczenie spadło na nich dosłownie jak grom z jasnego nieba. Nie lubimy sytuacji niespodziewanych, na które nie da się przygotować przecież. Bolą dwa razy bardziej. Powolna agonia niby też nie jest spodziewana ale człowiek może się przyzwyczaić do swojego strachu. Tu nie ma na to czasu.
Patrząc na to jednak z poziomu gromowładnego to ta Wieża nie jest taka zła. Masz człowiecze to na co zasłużyłeś w swym zaślepieniu ale masz również szansę odbudowy. Jak tylko pozbierasz się do kupy możesz z tych ruin i kamorów coś zrobić. Tylko już mądrzej bo bazując na doświadczeniu.


Obserwuj wątek
    • tamara567 Re: Wieża 15.10.17, 13:08
      Wieża często przynosi ulgę. Nie jest taka straszna. Zależy, jakie karty ją poprzedzają. Czasem kończy sprawy, które były złe albo trwały zbyt długo.
      • rrozsypana80 Re: Wieża 15.10.17, 13:16
        Dokładnie.

        😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka