tabularasa22
26.11.18, 18:56
Nie wytrzymam moi drodzy , nic nie poradzę, spójrzcie proszę w karty kto tam jeszcze ręką rusza bo mnie serce boli.
Dręczy mnie wewnętrznie pan A. Jak w trakcie relacji karty moje były takie sobie i wskazywały że może się rychło skończyć i nie jest w istocie tak różowo jak myślałam, tak teraz wyciągam same bardzo dobre i pozytywne.
Nie rozmówiliśmy się z powodu różnych okoliczności twarzą w twarz. Usłyszałam jednak dużo ciepłych dobrych słów, wyznań, podziękowań itd. Wyjazd nie jest pewny na 100%, ale tak prawie prawie, jednak pan nie chce mnie zwodzić i przeciągać relacji bo wszystko wskazuje że do wyjazdu dojdzie.
w związku z tym chciałabym wiedzieć:
1. czy powinnam zainicjować spotkanie ?
2. czy rzeczywiście dojdzie do jego wyjazdu ?
3. Jeśli nie - czy będzie chciał wznowić relację ?
Radźcie moi mili bo mnie zje ten minimalny skrawek niepewności.