duzo powodz w woj Suceava

03.07.06, 14:57
www.hotnews.ro/articol_51630-Ultimul-bilant-al-inundatiilor-10-morti.htm

w sumie to nie wiem co powiedziec tam jest dla tych ludzi duza tragedia.
Nagle woda im zabrala wszystko a nawet najblizszych.
Np u mnie na wsi wszystko ludziom zabrala woda i zniszczyla. Nie maja pradu
ani drogi. Ludzie sa zalamni.
    • avroml Re: duzo powodz w woj Suceava 03.07.06, 22:21
      Najbardziej dotknieta powodzia jest wies Arbore, gdzie woda zniszczyla pol wsi. Sporo zniszczen bylo tez w Nowym Soloncu.
      Gwaltowne oberwanie chmury piatkowej nocy spowodowalo, ze maly strumien w ciagu kilkuastu minut zamienil sie w rwaca rzeke. ludzie budzili sie, gdy woda byla juz w domach.
      zginelo 12 osob, w tym dzieci. setki domow zostalo zniszczonych, lub uszkodzonych. utonely setki zwierzat gospodarskich, ktorych gnijace trupy teraz sa usuwane przez sluzby sanitarne. w ponad dwudziestu wsiach nie udalo sie przywrocic jeszcze energii elektrycznej.
    • filter23 Re: duzo powodz w woj Suceava 12.07.06, 19:14
      witamy serdecznie i ponawiamy nasze pytanie, może w tym wątku ktoś nam odpowie:)
      za 2 tygodnie jedziemy do Rumunii, mieliśmy zamiar odwiedzić m.in. Bukowinę,
      lecz zaniepokoiły nas doniesienia i zdjęcia z lipcowej powodzi. chcielibyśmy
      uniknąć przepraw pontonem i kąpieli błotnych, a jednocześnie chęc zobaczenia
      malowanych monastyrów jest ogromna. czy ktoś orientuje się jak obecnie wygląda
      sytuacja w okręgu Suceava? jak myślicie, czy za 3 tygodnie będzie można
      swobodnie podróżować tam koleją? czy istnieje komunikacja zastępcza? i czy
      zwiedzanie monastyrów będzie możliwe (czy ucierpiały w czasie powodzi, czy będą
      normalnie otwarte)?
      pozdrawiamy, prosimy o odpowiedź i z góry dziękujemy!!!:)
      • avroml Re: duzo powodz w woj Suceava 12.07.06, 23:08
        Miejscowoscia, ktora najbardziej ucierpiala, jest wies Arbore. Odradzam jazde akurat tam, mimo ze znajduje sie tak jeden z ciekawszych klasztorow. Woda tam nie stoi, blota tez juz nie powinno byc, ale z epidemiologicznego punktu widzenia nie jest to bezpieczny teren.
        Nie mialem zadnych informacji na temat zniszczen klasztorow, czy linii kolejowych w regionie Suczawy.

        Tragedia te powodzi nie polegala na tym, ze wylala jakas wielka rzeka. Chodzi o to, ze niewinne strumienie w ciagu kilkunastu minut wezbraly na nieslychana skale, zamienily sie w rwace rzeki, zniszczyly gospodarstwa, porwaly kilkanascie osob, po czym momentalnie opadly.
Pełna wersja