Dodaj do ulubionych

Książka Michała Kruszony

IP: *.kiecana.com 09.06.08, 15:38
Czy ktoś z Was czytał książkę Kruszony o Rumunii? Ciekawa jestem,
czy mieliście podobne przeżycia, czy znacie inną Rumunię?
Obserwuj wątek
    • asdf401 Re: Książka Michała Kruszony 10.06.08, 16:46
      Czytałem. Była już dyskusja o niej na forum. Bardzo dobre zdjęcia. Tekst z
      wielkim potencjałem ale ...niedorobiony i ..bez jądra.....a chyba chodziło o
      jaja autorowi.
      • Gość: dorota Re: Książka Michała Kruszony IP: *.kiecana.com 11.06.08, 14:37
        Dzięki, znajdę ten wątek i poczytam. Jestem tak naprwdę ciekawa na
        ile ta jego Rumunia jest prawdziwa.
        • szpulkaa Re: Książka Michała Kruszony 11.06.08, 14:53
          To zeszłoroczna dyskusja na ten temat:):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=65893557&v=2&s=0
          • Gość: dorota Re: Książka Michała Kruszony IP: *.kiecana.com 12.06.08, 09:46
            Wielkie dzięki!
            A tak przy okazji, może możecie polecić jakieś inne publikacje
            (ksiązki, artykuły, które warto przed wyjazdem do Rumunii poczytać?
            • Gość: romtam Re: Książka Michała Kruszony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 20:30
              Nieocenionym źródłem wiedzy w szerokim zakresie są przewodniki o
              danym kraju lub regionie. Dla mnie to zawsze bardzo interesująca
              lektura.
              • asdf401 Re: Książka Michała Kruszony 15.06.08, 18:55
                Kruszona oddaje klimat Rumuni ale głównie dzięki fotografii . Jego książka to
                literatura (średniego lotu z dobrymi kawałkami) ale pełno w niej informacji
                także praktycznych, chociażby wskazujących czego można szukać w Rumuni. Autor
                pomimo licznych, czasami kilkunastodniowych wypadów do Rumuni wydaje się, że
                żadko miał jakikolwiek kontakt z Rumunami poza typowo turystycznymi kontaktami.
                To słabość tej książki.
                Fajnie byłoby poczytać refleksje kogoś równie zdolnego literacko, kto miszkał w
                Rumuni przynajmniej kilka lat. Ta książka to fantazje autorskie oparte na
                studiach historyczno-antropologicznych autora oraz na wypadach turystycznych.
                Praktyczne informacje z tej książki dostępne są na forach internetowych a cała
                reszta to ... poszukiwanie diabła przez p. Kruszonę.
              • Gość: dorota Re: Książka Michała Kruszony IP: *.kiecana.com 17.06.08, 17:54


                Przewodników i informatorów mam co najmniej kilka. Do Rumunii
                wybieram się od trzech lat - niestety z przyczyn obiektywnych wciąż
                jeszcze tam nie dotarłam. Stąd zainteresowanie i impuls, by sięgnąć
                po tę właśnie książkę. Przyznam, że z taką wizją się jeszcze nie
                spotkałam - stąd też pytanie, na ile jest to wizja wiarygodna? Bo z
                wcześniejszych poszukiwań znam Rumunię nieco inną.
                • vineri Re: Książka Michała Kruszony 23.06.08, 18:36
                  Takiego kraju jak Rumunia nie da się opisać w takiej książeczce. Piszesz że znasz Rumunię z nieco innej strony, tak masz rację, i mają również rację ci co twierdzą że Rumunia to: syf i nędza, piękny kraj, niebezpieczne miejsce, niezwykli i ciekawi ludzie, kraj cyganów, cudowne miejsce, itp...
                  Każdy kto tam pojedzie znajdzie swoją własną Rumunię. Jedź tam koniecznie, być może pokochasz tą ziemię, tych ludzi, bo to takie dziwne miejsce,może ostatnie takie w europie. Jeśli chodzi o mnie to ja zakochałem się w tym kraju od pierwszego widzenia i jeszcze po tych kilku latach mi nie przeszło. Va urez calatorie placuta ! (Życzę szczęśliwej podróży!)
                  • Gość: dorota Re: Książka Michała Kruszony IP: *.kiecana.com 24.06.08, 08:11
                    Pojadę, oczywiście, że pojadę! Wyjazd planowany na koniec sierpnia.
                    Marzy mi się m.in. Delta. Jeśli ktoś był, proszę o podzielenie się
                    wrażeniami.
          • magbaso Re: Książka Michała Kruszony 04.12.08, 14:31
            Całkowicie zgadzam się z następującą recenzją:
            www.lolipop.pl/?pageindex=book&s=33

            Kupiłam książkę, zwiedziona rekomendacją Cejrowskiego, którego książki się "połyka", ale się zawiodłam.

            Uważam, że książka jest nudna, autor nie bardzo miał pomysł na jej napisanie i traktuje każdy temat strasznie powierzchownie. Oczekiwałam głębszej i bardziej dociekliwej analizy sposobu życia w tym kraju a nie pobieżnego opisywania miejsc, w których autor bywał.
            Nie polecam.
            • Gość: mela verde Re: Książka Michała Kruszony IP: *.UBBCluj.Ro 04.12.08, 17:14
              jak dla mnie ta książka to niestety stek bzdur. na dodatek jest
              napisana kompletnie bezpolotu. miejscami miałam wrażenie jakby autor
              był pod wpływem jakiś środków odurzających pisząc to dzieło:P
              jedyny plus to ładne wydanie z przepięknymi zdjęciami
              • catrinel Re: Książka Michała Kruszony 05.12.08, 13:58
                Podzielam Wasze zdanie- największym atutem książki są zdjęcia:). Jak
                dla mnie to za dużo w tej książce halucynogennych wizji i ogólnie,
                turpizmu;) No, ale każdy widzi świat po swojemu.
                • Gość: romtam Re: Książka Michała Kruszony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 21:52
                  Dobrze, że taka książka się ukazała. Jest to pozycja przeznaczona
                  dla jak najszerszego grona czytelników i trudno od niej oczekiwać
                  pogłębionych studiów dotyczących różnych aspektów życia w Rumunii.
                  Byłby to gniot dla wielu zupełnie niestrawny i nie zachęcający do
                  poznania treści. Na naszym ubogim rynku czytelniczym dotyczącym
                  Rumunii uważam, że ma do spełnienia ważną rolę. Powinna przyczynić
                  się do zainteresowania wielu czytających do nieodległego i bliskiego
                  nam kraju, odczarowania wielu narosłych mitów i fałszywych opinii.
                  O potrzebie ukazania Rumunii w sposób realistyczny, zgodny z
                  rzeczywistością przekonuję się za każdym razem po powrocie z tego
                  kraju, zainteresowanie wśród znajomych nigdy nie maleje, a wręcz
                  przeciwnie.
    • Gość: ciekawska Re: Książka Michała Kruszony IP: 89.43.178.* 09.12.08, 10:34
      A jesli chcesz cos o Rumunii prze przyjazdem do Rumunii to sprobuj
      www.rumunia.blox.pl
      I moze do zobaczenia na rumnskiej ziemi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka